Tajemnicza planeta rośnie w rekordowym tempie

Odległa o 620 lat świetlnych planeta swobodna zaczęła nagle znacznie zwiększać swoją masę, pobierając miliardy ton na sekundę z otaczającego ją gazu i pyłu – informuje Europejskie Obserwatorium Południowe (ESO).
Planeta / zdjęcie ilustracyjne
Planeta / zdjęcie ilustracyjne / pixabay.com

Co musisz wiedzieć

  • Cha 1107-7626 to planeta swobodna, czyli nie krąży wokół żadnej gwiazdy
  • Obiekt znajduje się 620 lat świetlnych od Ziemi i ma masę 5–10 razy większą niż Jowisz
  • Planeta wciąż formuje się i pobiera gaz oraz pył z dysku wokół siebie w procesie zwanym akrecją
  • W sierpniu 2025 roku Cha 1107-7626 zwiększyła masę w tempie około 6 miliardów ton na sekundę 

 

Obiekt Obiekt Cha 1107-7626

Obiekt Cha 1107-7626 został odkryty w 2008 roku. Ma masę od pięciu do dziesięciu razy większą niż Jowisz. Znajduje się 620 lat świetlnych od nas i nie krąży wokół żadnej gwiazdy - należy do kategorii planet zwanych planetami swobodnymi.

Planeta Cha 1107-7626 jest nadal w stadium formowania się i pobiera gaz oraz pył z dysku wokół siebie. Proces spadku materii z dysku na planetę na nazywany jest akrecją. Okazuje się, że akrecja ta nie przebiega stabilnie.

Zespół naukowców, którym kieruje Víctor Almendros-Abad z Obserwatorium Astronomicznego w Palermo, należącego do włoskiego Narodowego Instytutu Astrofizyki National Institute for Astrophysics (INAF), przeprowadził obserwacje Cha 1107-7626 przy pomocy Bardzo Dużego Teleskopu (VLT), należącego do Europejskiego Obserwatorium Południowego (ESO). Zastosowano spektrograf X-shooter na teleskopie VLT. Dodatkowo obiekt obserwowano także Kosmicznym Teleskopem Jamesa Webba oraz przeanalizowano archiwalne dane ze spektrografu SINFONI na teleskopie VLT.

Okazało się, że do sierpnia 2025 roku planeta akreowała w tempie osiem razy szybszym niż jeszcze kilka miesięcy wcześniej. Z otaczającego ją dysku pobierała aż sześć miliardów ton materii na sekundę. Faza spokojna była obserwowana od kwietnia do maja 2025 roku, a faza wzmocnionej akrecji do czerwca do sierpnia 2025 roku.

- To najsilniejszy epizod akrecyjny kiedykolwiek zarejestrowany dla obiektu o masie planetarnej!

- mówi Almendros-Abad.

 

Czym są planety swobodne?

Pochodzenie planet swobodnych nie jest znane. Mogą to być planety wyrzucone ze swoich układów, ale mogły powstać też samodzielnie. Wiadomo jedynie, iż mkną przez kosmos samotnie, bez swojej gwiazdy w pobliżu.

Autorzy nowej publikacji wskazują, że ich odkrycie zaciera granicę pomiędzy gwiazdami i planetami. Sugeruje bowiem, że przynajmniej niektóre planety swobodne mogą mieć historię swojego powstawania podobną, jak gwiazdy, bowiem podobne epizody wzmocnionej akrecji zaobserwowano wcześniej w przypadku młodych gwiazd.

Wydaje się, że szczególną rolę w napędzaniu akrecji odgrywa pole magnetyczne. Skoro obserwujemy tego rodzaju zdarzenie dla Cha 1107-7626, to być może nawet takie małomasywne (w porównaniu z gwiazdami) obiekty są zdolne posiadać na tyle silne pola magnetyczne, że napędzają spadek materii na siebie.

Na dodatek zaobserwowano, iż zmieniła się chemia dysku wokół Cha 1107-7626. W trakcie wzmocnienia akrecii wykryto parę wodną, której wcześniej nie obserwowano w dysku. Tego typu sytuacja również jest znana w przypadku gwiazd, ale nigdy wcześniej nie obserwowano jej dla planet.

- Idea, że obiekt planetarny może zachowywać się, jak gwiazda, budzi podziw i składania nas do zastanowienia się, jak mogłyby wyglądać światy poza naszym w ich początkowych stadiach

- komentuje Amelia Bayo z Europejskiego Obserwatorium Południowego (ESO), współautorka pracy.

Odkrycie opisano w artykule, który ukazał się w „The Astrophysical Journal Letters”.


 

POLECANE
Biały Dom: Trump nie weźmie udziału w tegorocznej konferencji CPAC z ostatniej chwili
Biały Dom: Trump nie weźmie udziału w tegorocznej konferencji CPAC

Prezydent USA Donald Trump nie weźmie udziału w tegorocznej konferencji środowisk konserwatywnych CPAC w Teksasie – przekazał w środę Biały Dom. Oznacza to, że Trump nie spotka się w Dallas z prezydentem RP Karolem Nawrockim, który w sobotę wystąpi na konferencji.

Samuel Pereira: Ten proces, to Wasz proces, Koalicjo Obywatelska tylko u nas
Samuel Pereira: Ten proces, to Wasz proces, Koalicjo Obywatelska

Mężczyzna spotykał się z dziewczynkami pod pretekstem badań nad wadami postawy. Miał im kazać się rozbierać, dotykać je oraz fotografować. Twierdził, że zdjęcia są po prostu elementem dokumentacji medycznej. Śledczy zajęli się sprawą po tym, jak matka jednej z ofiar złożyła zawiadomienie. Szefa złotowskiej Platformy Obywatelskiej i działacza sportowego Piotra P. zatrzymano pod zarzutem pedofilii 1 grudnia 2023 roku.

Copa-Cogeca: Ustępstwa poczynione przez KE wobec Australii są nie do przyjęcia z ostatniej chwili
Copa-Cogeca: Ustępstwa poczynione przez KE wobec Australii są nie do przyjęcia

„Ogłoszenie zawarcia umowy o wolnym handlu między UE a Australią w Canberze przez przewodniczącą Komisji Europejskiej von der Leyen i premiera Australii Albanese budzi liczne i poważne obawy dotyczące europejskiego rolnictwa, które jest wyraźnie i po raz kolejny kartą przetargową strategii UE mającej na celu zabezpieczenie szerszych celów handlowych i politycznych” – stwierdzają Copa-Cogeca.

Uzależniła się od mediów internetowych. Meta i YouTube mają jej wypłacić 3 mln dol. z ostatniej chwili
Uzależniła się od mediów internetowych. Meta i YouTube mają jej wypłacić 3 mln dol.

Ława przysięgłych w sądzie w Los Angeles uznała, że Meta i YouTube są odpowiedzialne za szkody dla zdrowia psychicznego 20-letniej kobiety, która oskarżyła je o przyczynienie się do uzależnienia, kiedy była dzieckiem. Firmy mają wypłacić kobiecie 3 mln dol. odszkodowania.

Biały Dom: Trump rozpęta piekło, jeśli Iran nie zawrze porozumienia z ostatniej chwili
Biały Dom: Trump "rozpęta piekło", jeśli Iran nie zawrze porozumienia

– Jeśli Iran nie zawrze porozumienia i nie zrozumie, że został pokonany, prezydent Donald Trump gotowy jest rozpętać piekło – zapowiedziała rzeczniczka Białego Domu Karoline Leavitt. Potwierdziła, że doniesienia o 15-punktowej propozycji USA są tylko częściowo prawdziwe.

Warszawa przegrała konkurs na siedzibę Urzędu Celnego UE z ostatniej chwili
Warszawa przegrała konkurs na siedzibę Urzędu Celnego UE

W środę Parlament Europejski i Rada UE podjęły decyzję o utworzeniu przyszłego Urzędu Celnego UE w Lille we Francji. O lokalizację unijnej instytucji ubiegała się Warszawa.

Nawrocki odpowiedział Tuskowi zdjęciem. W sieci zawrzało z ostatniej chwili
Nawrocki odpowiedział Tuskowi zdjęciem. W sieci zawrzało

Węgry zapowiadają zakręcanie kurka z gazem dla Ukrainy. Donald Tusk postanowił powiązać tę decyzję z niedawną wizytą Karola Nawrockiego na Węgrzech. Polski prezydent odpowiedział mu zdjęciem.

Sławomir Nowak złożył zawiadomienie na prokuratora, który wcześniej stawiał mu zarzuty z ostatniej chwili
Sławomir Nowak złożył zawiadomienie na prokuratora, który wcześniej stawiał mu zarzuty

Jak poinformował TVN24, Sławomir Nowak złożył zawiadomienie o możliwości popełnienia serii przestępstw przez prokuratora Jana Drelewskiego, który prowadził śledztwa przeciwko niemu.

ZUS wydał pilny komunikat z ostatniej chwili
ZUS wydał pilny komunikat

ZUS zapowiada poradnik dla kobiet w ciąży i uruchamia specjalny adres mailowy dla przyszłych mam. Instytucja podkreśla też, że nadal prowadzi kontrole zgodnie z obowiązującymi przepisami.

ONZ: Konflikt USA i Izraela z Iranem wymyka się spod kontroli z ostatniej chwili
ONZ: Konflikt USA i Izraela z Iranem wymyka się spod kontroli

Sekretarz generalny ONZ Antonio Guterres oświadczył w środę, że konflikt na Bliskim Wschodzie wymyka się spod kontroli i może się rozwinąć w jeszcze większą wojnę. Wezwał też USA i Izrael do zakończenia tego konfliktu zbrojnego, a Iran - do zaprzestania ataków na inne kraje.

REKLAMA

Tajemnicza planeta rośnie w rekordowym tempie

Odległa o 620 lat świetlnych planeta swobodna zaczęła nagle znacznie zwiększać swoją masę, pobierając miliardy ton na sekundę z otaczającego ją gazu i pyłu – informuje Europejskie Obserwatorium Południowe (ESO).
Planeta / zdjęcie ilustracyjne
Planeta / zdjęcie ilustracyjne / pixabay.com

Co musisz wiedzieć

  • Cha 1107-7626 to planeta swobodna, czyli nie krąży wokół żadnej gwiazdy
  • Obiekt znajduje się 620 lat świetlnych od Ziemi i ma masę 5–10 razy większą niż Jowisz
  • Planeta wciąż formuje się i pobiera gaz oraz pył z dysku wokół siebie w procesie zwanym akrecją
  • W sierpniu 2025 roku Cha 1107-7626 zwiększyła masę w tempie około 6 miliardów ton na sekundę 

 

Obiekt Obiekt Cha 1107-7626

Obiekt Cha 1107-7626 został odkryty w 2008 roku. Ma masę od pięciu do dziesięciu razy większą niż Jowisz. Znajduje się 620 lat świetlnych od nas i nie krąży wokół żadnej gwiazdy - należy do kategorii planet zwanych planetami swobodnymi.

Planeta Cha 1107-7626 jest nadal w stadium formowania się i pobiera gaz oraz pył z dysku wokół siebie. Proces spadku materii z dysku na planetę na nazywany jest akrecją. Okazuje się, że akrecja ta nie przebiega stabilnie.

Zespół naukowców, którym kieruje Víctor Almendros-Abad z Obserwatorium Astronomicznego w Palermo, należącego do włoskiego Narodowego Instytutu Astrofizyki National Institute for Astrophysics (INAF), przeprowadził obserwacje Cha 1107-7626 przy pomocy Bardzo Dużego Teleskopu (VLT), należącego do Europejskiego Obserwatorium Południowego (ESO). Zastosowano spektrograf X-shooter na teleskopie VLT. Dodatkowo obiekt obserwowano także Kosmicznym Teleskopem Jamesa Webba oraz przeanalizowano archiwalne dane ze spektrografu SINFONI na teleskopie VLT.

Okazało się, że do sierpnia 2025 roku planeta akreowała w tempie osiem razy szybszym niż jeszcze kilka miesięcy wcześniej. Z otaczającego ją dysku pobierała aż sześć miliardów ton materii na sekundę. Faza spokojna była obserwowana od kwietnia do maja 2025 roku, a faza wzmocnionej akrecji do czerwca do sierpnia 2025 roku.

- To najsilniejszy epizod akrecyjny kiedykolwiek zarejestrowany dla obiektu o masie planetarnej!

- mówi Almendros-Abad.

 

Czym są planety swobodne?

Pochodzenie planet swobodnych nie jest znane. Mogą to być planety wyrzucone ze swoich układów, ale mogły powstać też samodzielnie. Wiadomo jedynie, iż mkną przez kosmos samotnie, bez swojej gwiazdy w pobliżu.

Autorzy nowej publikacji wskazują, że ich odkrycie zaciera granicę pomiędzy gwiazdami i planetami. Sugeruje bowiem, że przynajmniej niektóre planety swobodne mogą mieć historię swojego powstawania podobną, jak gwiazdy, bowiem podobne epizody wzmocnionej akrecji zaobserwowano wcześniej w przypadku młodych gwiazd.

Wydaje się, że szczególną rolę w napędzaniu akrecji odgrywa pole magnetyczne. Skoro obserwujemy tego rodzaju zdarzenie dla Cha 1107-7626, to być może nawet takie małomasywne (w porównaniu z gwiazdami) obiekty są zdolne posiadać na tyle silne pola magnetyczne, że napędzają spadek materii na siebie.

Na dodatek zaobserwowano, iż zmieniła się chemia dysku wokół Cha 1107-7626. W trakcie wzmocnienia akrecii wykryto parę wodną, której wcześniej nie obserwowano w dysku. Tego typu sytuacja również jest znana w przypadku gwiazd, ale nigdy wcześniej nie obserwowano jej dla planet.

- Idea, że obiekt planetarny może zachowywać się, jak gwiazda, budzi podziw i składania nas do zastanowienia się, jak mogłyby wyglądać światy poza naszym w ich początkowych stadiach

- komentuje Amelia Bayo z Europejskiego Obserwatorium Południowego (ESO), współautorka pracy.

Odkrycie opisano w artykule, który ukazał się w „The Astrophysical Journal Letters”.



 

Polecane