Ujawniono wartość klejnotów skradzionych z Luwru

Francja wciąż nie może się otrząsnąć po spektakularnej kradzieży w Luwrze. Podano wartość skradzionych klejnotów, którą oszacowano na 88 milionów euro. Władze w Paryżu podkreślają jednak, że wartość historyczna artefaktów jest bezcenna. W sprawę zaangażowano już około 100 funkcjonariuszy i najlepsi śledczy.
Luwr
Luwr / Pixabay/matt_86

Co musisz wiedzieć?

  • Skradzione klejnoty z Luwru są warte 88 mln euro, lecz ich wartość historyczna jest bezcenna.
  • Śledztwo w sprawie kradzieży prowadzi około 100 funkcjonariuszy francuskiej policji.
  • Sprawcy działali w ciągu siedmiu minut, wykorzystując podnośnik i kamuflaż robotników.
  • Klejnoty miały status kolekcji narodowej i nie mogą być sprzedane.
  • Minister kultury Rachida Dati zapewniła, że system bezpieczeństwa w Luwrze nie zawiódł.

 

Beccuau: złodzieje nie uzyskają takiej kwoty

– Wartość rynkowa to jedno, ale te klejnoty to część francuskiego dziedzictwa 

– podkreśliła prokurator Laure Beccuau w rozmowie z RTL. Dodała, że złodzieje nie są w stanie uzyskać podobnej sumy nawet po rozłożeniu biżuterii na części.

  • – Mamy nadzieję, że nie zniszczą tych przedmiotów

– stwierdziła.

Według ustaleń śledczych, skradzione eksponaty to unikatowe klejnoty z kolekcji narodowej, a te nie mogą być legalnie sprzedane, darowane ani odziedziczone.

 

System bezpieczeństwa Luwru pod lupą

Francuska minister kultury Rachida Dati zapewniła w Zgromadzeniu Narodowym, że system bezpieczeństwa w Luwrze zadziałał prawidłowo.
– Nie zawiódł żaden z elementów zabezpieczenia, procedury zostały wdrożone natychmiast – powiedziała minister.

Jednocześnie wszczęto dochodzenie administracyjne, które ma zapewnić pełną przejrzystość działań służb.
– Kradzież w Luwrze to cios dla całej Francji. To nie tylko największe muzeum świata, ale także symbol naszej kultury i historii – dodała Dati.

Francuskie media informują, że skradzione klejnoty nie były ubezpieczone ze względu na ich bezcenną wartość historyczną. Według dziennika Le Figaro, biżuteria miała status kolekcji narodowej, co dodatkowo komplikuje próby jej odsprzedaży.

 

Spektakularna kradzież w sercu Paryża

Do kradzieży doszło w niedzielę w słynnej Galerie d’Apollon w Luwrze. Złodzieje zabrali osiem bezcennych klejnotów, w tym tiarę cesarzowej Eugenii ozdobioną 2 tysiącami diamentów oraz dwa naszyjniki.
W trakcie ucieczki przestępcy porzucili koronę cesarzowej, która została odzyskana przez policję.

Według informacji Le Parisien, złodzieje wykorzystali podnośnik zamontowany na ciężarówce, by dostać się do wnętrza muzeum przez okno balkonowe. Następnie przy użyciu przecinarek otworzyli gabloty. Dwóch mężczyzn, przebranych za robotników w kamizelkach odblaskowych, ustawiło wokół podnośnika pachołki ostrzegawcze, co miało uśpić czujność przechodniów.

Świadek, który zauważył podejrzane zachowanie, zaalarmował policję. Złodzieje uciekli na skuterach, a cała akcja trwała zaledwie siedem minut.


 

POLECANE
Ważny komunikat dla mieszkańców Krakowa z ostatniej chwili
Ważny komunikat dla mieszkańców Krakowa

Kierowcy i pasażerowie komunikacji miejskiej muszą przygotować się na utrudnienia. Od soboty, 31 stycznia, rozpoczynają się awaryjne naprawy torowiska tramwajowego na jednym z kluczowych odcinków w centrum Krakowa. Prace potrwają nawet trzy tygodnie i oznaczają zmiany w kursowaniu tramwajów, uruchomienie komunikacji zastępczej oraz ograniczenia dla samochodów.

W Polsce otwiera się największy hotel nad Bałtykiem – Niemcy w panice Wiadomości
W Polsce otwiera się największy hotel nad Bałtykiem – Niemcy w panice

Polska nad Bałtykiem zyskuje nowy, monumentalny hotel. Gołębiewski w Pobierowie pomieści ponad 3 tys. gości i stanie się największym obiektem tego typu w regionie. Niemieckie media biją na alarm – tego typu inwestycje na ich części wybrzeża mogą ucierpieć.

Kultowy serial świętuje 23 lata. TVN wydał specjalny komunikat Wiadomości
Kultowy serial świętuje 23 lata. TVN wydał specjalny komunikat

Serial „Na Wspólnej” od ponad dwóch dekad pozostaje stałym elementem ramówki TVN i nie traci wiernej widowni. We wtorek stacja postanowiła przypomnieć o szczególnym jubileuszu produkcji, publikując w mediach społecznościowych specjalny materiał z tej okazji. Reakcja fanów była natychmiastowa.

SN odroczył sprawę immunitetu sędziego Piotra Schaba. Ma wątpliwości co do umocowania prokuratorów z ostatniej chwili
SN odroczył sprawę immunitetu sędziego Piotra Schaba. Ma wątpliwości co do umocowania prokuratorów

Sąd Najwyższy odroczył w środę bezterminowo posiedzenie ws. immunitetu sędziego Piotra Schaba. Sąd ma wątpliwości co do umocowania prokuratorów PK: kierującego wniosek wobec Schaba oraz obecnego na posiedzeniu. Prokuratura wnosi o uchylenie immunitetu sędziemu w związku z ukrywaniem akt spraw dyscyplinarnych.

Niemiecka organizacja „zapomniała” wymienić Polaków pośród ofiar Auschwitz z ostatniej chwili
Niemiecka organizacja „zapomniała” wymienić Polaków pośród ofiar Auschwitz

Na stronie ADAC – jednej z najbardziej wpływowych organizacji w Niemczech w opisie dotyczącym Oświęcimia jeszcze do wczoraj można było przeczytać, że ofiarami obozu byli "przede wszystkim Żydzi, ale także Sinti, Romowie, sowieccy jeńcy wojenni". Dopiero po fali krytyki w internecie klub dopisał do listy ofiar Polaków.

Kulisy decyzji KO ws. spotkania z Karolem Nawrockim. Nieoficjalnie: Tusk nie chce „pielgrzymek” do prezydenta z ostatniej chwili
Kulisy decyzji KO ws. spotkania z Karolem Nawrockim. Nieoficjalnie: Tusk nie chce „pielgrzymek” do prezydenta

Wirtualna Polska informuje nieoficjalnie o przyczynach nieobecności przedstawiciela Koalicji Obywatelskiej na spotkaniu w Pałacu Prezydenckim, które zainicjował prezydent Karol Nawrocki. Wg doniesień portalu, Donald Tusk nie życzy sobie, by klub KO chodził do prezydenta „z pielgrzymką”, a ponadto za rozmowy z głową państwa chciałby odpowiadać osobiście.

Sąd rozpoczął egzekucję wyroku wobec kobiety, która ostrzegała inne kobiety przed aborterem pilne
Sąd rozpoczął egzekucję wyroku wobec kobiety, która ostrzegała inne kobiety przed aborterem

Wyrok wobec Weroniki Krawczyk jest już wykonywany, choć w Pałacu Prezydenckim wciąż leży wniosek o ułaskawienie. Matka trojga dzieci została skazana za ostrzeżenie innych kobiet przed ginekologiem skazanym za nielegalne aborcje. Teraz grozi jej areszt.

Tragedia w Ustce. Funkcjonariusz SOP usłyszał zarzuty pilne
Tragedia w Ustce. Funkcjonariusz SOP usłyszał zarzuty

Zarzut zabójstwa córki i usiłowania zabójstwa czworga członków rodziny usłyszał w środę w Prokuraturze Okręgowej w Słupsku 44-letni Piotr K., funkcjonariusz Służby Ochrony Państwa. - Podejrzany przyznał się do zarzucanych czynów – powiedział szef prokuratury Patryk Wegner.

Austriacy przypomnieli sobie o Janie III Sobieskim i Odsieczy Wiedeńskiej pilne
Austriacy przypomnieli sobie o Janie III Sobieskim i Odsieczy Wiedeńskiej

Pomnik Jana III Sobieskiego jest gotowy, ale wciąż nie może stanąć w Wiedniu. Polska ambasada mówi wprost o niedotrzymanej obietnicy, a władze miasta tłumaczą decyzję obawą przed „islamofobicznymi resentymentami”. Spór, który tli się od lat, ponownie wybuchł z pełną siłą.

Pół roku więzienia w zawieszeniu dla Pani Izy, która uraziła Jerzego Owsiaka z ostatniej chwili
Pół roku więzienia w zawieszeniu dla Pani Izy, która uraziła Jerzego Owsiaka

Pani Iza została skazana za internetowy wpis, w którym do Jerzego Owsiaka napisała „giń człeku”. Na wniosek prokuratury uznano to za groźbę karalną. Sąd wymierzył karę pół roku więzienia w zawieszeniu na rok i tysiąc złotych dla szefa WOŚP.

REKLAMA

Ujawniono wartość klejnotów skradzionych z Luwru

Francja wciąż nie może się otrząsnąć po spektakularnej kradzieży w Luwrze. Podano wartość skradzionych klejnotów, którą oszacowano na 88 milionów euro. Władze w Paryżu podkreślają jednak, że wartość historyczna artefaktów jest bezcenna. W sprawę zaangażowano już około 100 funkcjonariuszy i najlepsi śledczy.
Luwr
Luwr / Pixabay/matt_86

Co musisz wiedzieć?

  • Skradzione klejnoty z Luwru są warte 88 mln euro, lecz ich wartość historyczna jest bezcenna.
  • Śledztwo w sprawie kradzieży prowadzi około 100 funkcjonariuszy francuskiej policji.
  • Sprawcy działali w ciągu siedmiu minut, wykorzystując podnośnik i kamuflaż robotników.
  • Klejnoty miały status kolekcji narodowej i nie mogą być sprzedane.
  • Minister kultury Rachida Dati zapewniła, że system bezpieczeństwa w Luwrze nie zawiódł.

 

Beccuau: złodzieje nie uzyskają takiej kwoty

– Wartość rynkowa to jedno, ale te klejnoty to część francuskiego dziedzictwa 

– podkreśliła prokurator Laure Beccuau w rozmowie z RTL. Dodała, że złodzieje nie są w stanie uzyskać podobnej sumy nawet po rozłożeniu biżuterii na części.

  • – Mamy nadzieję, że nie zniszczą tych przedmiotów

– stwierdziła.

Według ustaleń śledczych, skradzione eksponaty to unikatowe klejnoty z kolekcji narodowej, a te nie mogą być legalnie sprzedane, darowane ani odziedziczone.

 

System bezpieczeństwa Luwru pod lupą

Francuska minister kultury Rachida Dati zapewniła w Zgromadzeniu Narodowym, że system bezpieczeństwa w Luwrze zadziałał prawidłowo.
– Nie zawiódł żaden z elementów zabezpieczenia, procedury zostały wdrożone natychmiast – powiedziała minister.

Jednocześnie wszczęto dochodzenie administracyjne, które ma zapewnić pełną przejrzystość działań służb.
– Kradzież w Luwrze to cios dla całej Francji. To nie tylko największe muzeum świata, ale także symbol naszej kultury i historii – dodała Dati.

Francuskie media informują, że skradzione klejnoty nie były ubezpieczone ze względu na ich bezcenną wartość historyczną. Według dziennika Le Figaro, biżuteria miała status kolekcji narodowej, co dodatkowo komplikuje próby jej odsprzedaży.

 

Spektakularna kradzież w sercu Paryża

Do kradzieży doszło w niedzielę w słynnej Galerie d’Apollon w Luwrze. Złodzieje zabrali osiem bezcennych klejnotów, w tym tiarę cesarzowej Eugenii ozdobioną 2 tysiącami diamentów oraz dwa naszyjniki.
W trakcie ucieczki przestępcy porzucili koronę cesarzowej, która została odzyskana przez policję.

Według informacji Le Parisien, złodzieje wykorzystali podnośnik zamontowany na ciężarówce, by dostać się do wnętrza muzeum przez okno balkonowe. Następnie przy użyciu przecinarek otworzyli gabloty. Dwóch mężczyzn, przebranych za robotników w kamizelkach odblaskowych, ustawiło wokół podnośnika pachołki ostrzegawcze, co miało uśpić czujność przechodniów.

Świadek, który zauważył podejrzane zachowanie, zaalarmował policję. Złodzieje uciekli na skuterach, a cała akcja trwała zaledwie siedem minut.



 

Polecane