Geolog o teorii zmian klimatycznych: „Największe oszustwo naukowe i finansowe w historii”

Ian Plimer, australijski geolog i profesor Uniwersytetu w Adelajdzie, cytowany przez Telewizję Republika, nazwał zmiany klimatyczne „największym oszustwem naukowym i finansowym”.
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjne / Pixabay

Co musisz wiedzieć:

  • Mainstreamowa narracja o zmianach klimatycznych nigdy nie została udowodniona naukowo, podobnie zresztą ich antropogeniczny charakter.
  • Australijski geolog powiedział, że 3% dwutlenku węgla w atmosferze pochodzi z działalności człowieka, a 97% z oceanów, oddychania zwierząt i aktywności wulkanów.
  • Zdaniem profesora Plimera roślinność na Ziemi pochłania więcej CO2, niż emitują ludzie, co zapewnia neutralny bilans emisji.

Powołując się na swoją wiedzę w temacie emisji CO2, stwierdził, że tylko 3% dwutlenku węgla w atmosferze pochodzi z działalności człowieka, a 97% z oceanów, oddychania zwierząt i aktywności wulkanów. Skrytykował też polityki klimatyczne zwalczające paliwa kopalne jako opierające się na błędnych danych i ze względu na wysokie koszty szkodliwe dla społeczeństw.

Plimer, powołując się na dane satelitarne, wyjaśniał, że roślinność na Ziemi pochłania więcej CO₂, niż emitują ludzie, co zapewnia neutralny bilans emisji.

Możemy dokładnie zmierzyć emisje z węgla, ropy czy przemysłu, a dane pokazują, że roślinność neutralizuje ludzkie emisje

– powiedział.

Ktoś ma w tym interes?

Krytykując obecne polityki klimatyczne, Plimer uznał je za oparte na błędnych obliczeniach i inspirowane interesami ekonomicznymi.

Karmią nas fałszywą narracją

– powiedział, wskazując, że w przeszłości Ziemia miała wyższe stężenia CO2 bez katastrof klimatycznych, co podważa tezę, że CO2 jest głównym czynnikiem globalnego ocieplenia.

W ocenie naukowca ignorowanie danych geologicznych sugeruje absurdalne założenie, że „prawa fizyki i chemii kiedyś działały inaczej”. Plimer zauważył, że polityka klimatyczna generuje wielomiliardowy biznes, który pochłania wielkie sumy z pieniędzy obywateli.

Ta krucjata przeciwko węglowi kosztuje nas drogo, napędzając inflację, wzrost cen energii i kosztów życia, co bezpośrednio uderza w rodziny

– podkreślił.

Konsensus to nie dowód

Teoria o wpływie CO2 na zmiany klimatyczne nigdy nie została udowodniona naukowo. Została przyjęta w drodze tzw. konsensusu naukowego. Podobnie zresztą jako konsensus zostało przyjęte antropogeniczne pochodzenie większości emitowanego CO2. Plimer nie jest pierwszym naukowcem, który wskazuje na morza i oceany jako głównych emiterów CO2 – wskazywał na to swojego czasu prof. Jan Szyszko, profesor nauk leśnych. Już wówczas jednak w mainstreamowym przekazie zaczynała dominować fałszywa narracja dotycząca zmian klimatycznych.

W kręgach naukowych, w których się obracam, przytłaczająca większość jest sceptyczna wobec wpływu działalności człowieka na globalne ocieplenie. Wielu moich kolegów twierdzi, że mantra, według której to człowiek wywołał globalne ocieplenie, jest największym w historii naukowym oszustwem, za które przyjdzie drogo zapłacić przyszłym pokoleniom. Jeśli 97 proc. naukowców jest zgodna, że to działalność człowieka wywołała zmiany klimatu, mogłoby się wydawać, że zrobią oni wszystko, aby pokonać sceptyków klimatycznych w publicznej debacie. Tymczasem wielu naukowców i aktywistów reaguje oburzeniem na samą propozycją takiej debaty, ponieważ ich zdaniem ta kwestia przyczyn zmian klimatycznych została ostatecznie, naukowo potwierdzona. Wszak 97 proc. naukowców jest zgodna, że to emisje gazów cieplarnianych powodowane przez działalność człowieka powodują globalne ocieplenie, więc nie ma potrzeby dalszej dyskusji na ten temat

– pisał wcześniej prof. Plimer w "The Australian", największym australijskim dzienniku. 

Sceptycyzm leży u podstaw nauki. Nauka opiera się na powtarzalnych, potwierdzonych dowodach, a wnioski naukowe nie są formułowane na podstawie głosowania, kompromisu, polityki czy uczuć. Podobnie jak w przypadku prawników, bankierów, związkowców, polityków czy ludzi działających na wszelkich innych polach bycie naukowcem nie oznacza, że automatycznie jest się też uczciwym i honorowym. Istnieją rozmaite walczące między sobą kliki naukowców, które mają swoich liderów, zwolenników, outsiderów i wrogów. Naukowcy odróżniają się od innych profesji tym, że są rzekomo wyuczeni, aby być niezależnymi. O ile oczywiście nie pomacha im się przed oczami wielkim grantem badawczym na ''naukę'' klimatyczną

– podkreślał.

Rolnicy suplementują roślinom CO2

Warto zauważyć, iż związek między zwiększoną emisją CO2 a lepszym poziomem plonów rolnych zauważają rolnicy. Ci ostatni stosują dwutlenek węgla (CO2) do poprawy plonów, przede wszystkim w uprawach pod osłonami, takich jak szklarnie i growboxy. Dodawanie CO2 do atmosfery zwiększa wydajność fotosyntezy, przyspiesza wzrost roślin, pozwala na uzyskanie większych plonów i lepszej jakości owoców. Rośliny mogą także lepiej radzić sobie z niedoborem wody przy wyższym stężeniu CO2, ponieważ proces transpiracji jest ograniczony.


 

POLECANE
Biały Dom: Trump nie weźmie udziału w tegorocznej konferencji CPAC z ostatniej chwili
Biały Dom: Trump nie weźmie udziału w tegorocznej konferencji CPAC

Prezydent USA Donald Trump nie weźmie udziału w tegorocznej konferencji środowisk konserwatywnych CPAC w Teksasie – przekazał w środę Biały Dom. Oznacza to, że Trump nie spotka się w Dallas z prezydentem RP Karolem Nawrockim, który w sobotę wystąpi na konferencji.

Samuel Pereira: Ten proces, to Wasz proces, Koalicjo Obywatelska tylko u nas
Samuel Pereira: Ten proces, to Wasz proces, Koalicjo Obywatelska

Mężczyzna spotykał się z dziewczynkami pod pretekstem badań nad wadami postawy. Miał im kazać się rozbierać, dotykać je oraz fotografować. Twierdził, że zdjęcia są po prostu elementem dokumentacji medycznej. Śledczy zajęli się sprawą po tym, jak matka jednej z ofiar złożyła zawiadomienie. Szefa złotowskiej Platformy Obywatelskiej i działacza sportowego Piotra P. zatrzymano pod zarzutem pedofilii 1 grudnia 2023 roku.

Copa-Cogeca: Ustępstwa poczynione przez KE wobec Australii są nie do przyjęcia z ostatniej chwili
Copa-Cogeca: Ustępstwa poczynione przez KE wobec Australii są nie do przyjęcia

„Ogłoszenie zawarcia umowy o wolnym handlu między UE a Australią w Canberze przez przewodniczącą Komisji Europejskiej von der Leyen i premiera Australii Albanese budzi liczne i poważne obawy dotyczące europejskiego rolnictwa, które jest wyraźnie i po raz kolejny kartą przetargową strategii UE mającej na celu zabezpieczenie szerszych celów handlowych i politycznych” – stwierdzają Copa-Cogeca.

Uzależniła się od mediów internetowych. Meta i YouTube mają jej wypłacić 3 mln dol. z ostatniej chwili
Uzależniła się od mediów internetowych. Meta i YouTube mają jej wypłacić 3 mln dol.

Ława przysięgłych w sądzie w Los Angeles uznała, że Meta i YouTube są odpowiedzialne za szkody dla zdrowia psychicznego 20-letniej kobiety, która oskarżyła je o przyczynienie się do uzależnienia, kiedy była dzieckiem. Firmy mają wypłacić kobiecie 3 mln dol. odszkodowania.

Biały Dom: Trump rozpęta piekło, jeśli Iran nie zawrze porozumienia z ostatniej chwili
Biały Dom: Trump "rozpęta piekło", jeśli Iran nie zawrze porozumienia

– Jeśli Iran nie zawrze porozumienia i nie zrozumie, że został pokonany, prezydent Donald Trump gotowy jest rozpętać piekło – zapowiedziała rzeczniczka Białego Domu Karoline Leavitt. Potwierdziła, że doniesienia o 15-punktowej propozycji USA są tylko częściowo prawdziwe.

Warszawa przegrała konkurs na siedzibę Urzędu Celnego UE z ostatniej chwili
Warszawa przegrała konkurs na siedzibę Urzędu Celnego UE

W środę Parlament Europejski i Rada UE podjęły decyzję o utworzeniu przyszłego Urzędu Celnego UE w Lille we Francji. O lokalizację unijnej instytucji ubiegała się Warszawa.

Nawrocki odpowiedział Tuskowi zdjęciem. W sieci zawrzało z ostatniej chwili
Nawrocki odpowiedział Tuskowi zdjęciem. W sieci zawrzało

Węgry zapowiadają zakręcanie kurka z gazem dla Ukrainy. Donald Tusk postanowił powiązać tę decyzję z niedawną wizytą Karola Nawrockiego na Węgrzech. Polski prezydent odpowiedział mu zdjęciem.

Sławomir Nowak złożył zawiadomienie na prokuratora, który wcześniej stawiał mu zarzuty z ostatniej chwili
Sławomir Nowak złożył zawiadomienie na prokuratora, który wcześniej stawiał mu zarzuty

Jak poinformował TVN24, Sławomir Nowak złożył zawiadomienie o możliwości popełnienia serii przestępstw przez prokuratora Jana Drelewskiego, który prowadził śledztwa przeciwko niemu.

ZUS wydał pilny komunikat z ostatniej chwili
ZUS wydał pilny komunikat

ZUS zapowiada poradnik dla kobiet w ciąży i uruchamia specjalny adres mailowy dla przyszłych mam. Instytucja podkreśla też, że nadal prowadzi kontrole zgodnie z obowiązującymi przepisami.

ONZ: Konflikt USA i Izraela z Iranem wymyka się spod kontroli z ostatniej chwili
ONZ: Konflikt USA i Izraela z Iranem wymyka się spod kontroli

Sekretarz generalny ONZ Antonio Guterres oświadczył w środę, że konflikt na Bliskim Wschodzie wymyka się spod kontroli i może się rozwinąć w jeszcze większą wojnę. Wezwał też USA i Izrael do zakończenia tego konfliktu zbrojnego, a Iran - do zaprzestania ataków na inne kraje.

REKLAMA

Geolog o teorii zmian klimatycznych: „Największe oszustwo naukowe i finansowe w historii”

Ian Plimer, australijski geolog i profesor Uniwersytetu w Adelajdzie, cytowany przez Telewizję Republika, nazwał zmiany klimatyczne „największym oszustwem naukowym i finansowym”.
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjne / Pixabay

Co musisz wiedzieć:

  • Mainstreamowa narracja o zmianach klimatycznych nigdy nie została udowodniona naukowo, podobnie zresztą ich antropogeniczny charakter.
  • Australijski geolog powiedział, że 3% dwutlenku węgla w atmosferze pochodzi z działalności człowieka, a 97% z oceanów, oddychania zwierząt i aktywności wulkanów.
  • Zdaniem profesora Plimera roślinność na Ziemi pochłania więcej CO2, niż emitują ludzie, co zapewnia neutralny bilans emisji.

Powołując się na swoją wiedzę w temacie emisji CO2, stwierdził, że tylko 3% dwutlenku węgla w atmosferze pochodzi z działalności człowieka, a 97% z oceanów, oddychania zwierząt i aktywności wulkanów. Skrytykował też polityki klimatyczne zwalczające paliwa kopalne jako opierające się na błędnych danych i ze względu na wysokie koszty szkodliwe dla społeczeństw.

Plimer, powołując się na dane satelitarne, wyjaśniał, że roślinność na Ziemi pochłania więcej CO₂, niż emitują ludzie, co zapewnia neutralny bilans emisji.

Możemy dokładnie zmierzyć emisje z węgla, ropy czy przemysłu, a dane pokazują, że roślinność neutralizuje ludzkie emisje

– powiedział.

Ktoś ma w tym interes?

Krytykując obecne polityki klimatyczne, Plimer uznał je za oparte na błędnych obliczeniach i inspirowane interesami ekonomicznymi.

Karmią nas fałszywą narracją

– powiedział, wskazując, że w przeszłości Ziemia miała wyższe stężenia CO2 bez katastrof klimatycznych, co podważa tezę, że CO2 jest głównym czynnikiem globalnego ocieplenia.

W ocenie naukowca ignorowanie danych geologicznych sugeruje absurdalne założenie, że „prawa fizyki i chemii kiedyś działały inaczej”. Plimer zauważył, że polityka klimatyczna generuje wielomiliardowy biznes, który pochłania wielkie sumy z pieniędzy obywateli.

Ta krucjata przeciwko węglowi kosztuje nas drogo, napędzając inflację, wzrost cen energii i kosztów życia, co bezpośrednio uderza w rodziny

– podkreślił.

Konsensus to nie dowód

Teoria o wpływie CO2 na zmiany klimatyczne nigdy nie została udowodniona naukowo. Została przyjęta w drodze tzw. konsensusu naukowego. Podobnie zresztą jako konsensus zostało przyjęte antropogeniczne pochodzenie większości emitowanego CO2. Plimer nie jest pierwszym naukowcem, który wskazuje na morza i oceany jako głównych emiterów CO2 – wskazywał na to swojego czasu prof. Jan Szyszko, profesor nauk leśnych. Już wówczas jednak w mainstreamowym przekazie zaczynała dominować fałszywa narracja dotycząca zmian klimatycznych.

W kręgach naukowych, w których się obracam, przytłaczająca większość jest sceptyczna wobec wpływu działalności człowieka na globalne ocieplenie. Wielu moich kolegów twierdzi, że mantra, według której to człowiek wywołał globalne ocieplenie, jest największym w historii naukowym oszustwem, za które przyjdzie drogo zapłacić przyszłym pokoleniom. Jeśli 97 proc. naukowców jest zgodna, że to działalność człowieka wywołała zmiany klimatu, mogłoby się wydawać, że zrobią oni wszystko, aby pokonać sceptyków klimatycznych w publicznej debacie. Tymczasem wielu naukowców i aktywistów reaguje oburzeniem na samą propozycją takiej debaty, ponieważ ich zdaniem ta kwestia przyczyn zmian klimatycznych została ostatecznie, naukowo potwierdzona. Wszak 97 proc. naukowców jest zgodna, że to emisje gazów cieplarnianych powodowane przez działalność człowieka powodują globalne ocieplenie, więc nie ma potrzeby dalszej dyskusji na ten temat

– pisał wcześniej prof. Plimer w "The Australian", największym australijskim dzienniku. 

Sceptycyzm leży u podstaw nauki. Nauka opiera się na powtarzalnych, potwierdzonych dowodach, a wnioski naukowe nie są formułowane na podstawie głosowania, kompromisu, polityki czy uczuć. Podobnie jak w przypadku prawników, bankierów, związkowców, polityków czy ludzi działających na wszelkich innych polach bycie naukowcem nie oznacza, że automatycznie jest się też uczciwym i honorowym. Istnieją rozmaite walczące między sobą kliki naukowców, które mają swoich liderów, zwolenników, outsiderów i wrogów. Naukowcy odróżniają się od innych profesji tym, że są rzekomo wyuczeni, aby być niezależnymi. O ile oczywiście nie pomacha im się przed oczami wielkim grantem badawczym na ''naukę'' klimatyczną

– podkreślał.

Rolnicy suplementują roślinom CO2

Warto zauważyć, iż związek między zwiększoną emisją CO2 a lepszym poziomem plonów rolnych zauważają rolnicy. Ci ostatni stosują dwutlenek węgla (CO2) do poprawy plonów, przede wszystkim w uprawach pod osłonami, takich jak szklarnie i growboxy. Dodawanie CO2 do atmosfery zwiększa wydajność fotosyntezy, przyspiesza wzrost roślin, pozwala na uzyskanie większych plonów i lepszej jakości owoców. Rośliny mogą także lepiej radzić sobie z niedoborem wody przy wyższym stężeniu CO2, ponieważ proces transpiracji jest ograniczony.



 

Polecane