"Człowiek Roku" magazynu "Time". Polymarket ma swojego faworyta

Platforma Polymarket wskazuje, że tytuł "Człowieka Roku" magazynu "Time" w tym roku może trafić nie do człowieka, lecz do sztucznej inteligencji. Takiego przypadku nie było od 1982 r., kiedy to wyróżnienie otrzymał komputer.
W 2024 roku tytuł
W 2024 roku tytuł "Człowieka Roku" magazynu "Time" zdobył Donald Trump / fot. EPA/MIKE NELSON Dostawca: PAP/EPA.

Co musisz wiedzieć?

  • Polymarket przewiduje, że tytuł "Człowieka Roku" magazynu "Time" może w tym roku trafić do sztucznej inteligencji.
  • Byłby to dopiero drugi w historii przypadek, gdy laureatem nie zostaje człowiek.
  • Wśród "ludzkich" kandydatów wymieniani są m.in. szef Nvidii Jensen Huang, dyrektor generalny OpenAI Sam Altman oraz prezydent USA Donald Trump.

 

Sztuczna inteligencja faworytem do tytułu "Człowieka Roku" tygodnika ''Time''

Według prognoz serwisu Polymarket tegoroczny tytuł "Człowieka Roku" przyznawany przez ponadstuletni magazyn ''Time'' może trafić nie do człowieka, ale do sztucznej inteligencji. Byłby to przełomowy wybór, podkreślający, jak ogromny wpływ na społeczeństwo miał rozwój sztucznej inteligencji w ostatnich latach.

Jeśli przewidywania Polymarket się sprawdzą, będzie to dopiero drugi przypadek w historii, gdy tytuł "Człowieka Roku" nie trafi do człowieka. W 1982 r. wyróżnienie otrzymał komputer.

W 2024 r. tytuł "Człowieka Roku" magazynu "Time" trafił do prezydenta USA Donalda Trumpa, który powrócił na to stanowisko po przegranych w 2020 r. wyborach.

 

Sztuczna inteligencja, Huang i Altman

Według notowań Polymarket na środę 10 grudnia 2025 r. zdecydowanie największe szanse na tytuł ma sztuczna inteligencja, której przypisywane jest 65 proc. prawdopodobieństwa. Na drugim miejscu znajduje się szef Nvidii Jensen Huang z wynikiem 17 proc.

W dalszej kolejności wymieniani są dyrektor generalny OpenAI Sam Altman (7 proc.), papież Leon XIV (5 proc.) oraz prezydent USA Donald Trump (2 proc.).

 

Rynek prognoz, czyli zakłady na przyszłe wydarzenia

Polymarket to platforma rynków predykcyjnych oparta na technologii blockchain, na której uczestnicy mogą stawiać zakłady na przyszłe wydarzenia, takie jak np. wynik wyborów prezydenckich w USA czy ogłoszenie nowej głowy Kościoła. Działa na zasadzie rynku predykcyjnego, gdzie użytkownicy kupują i sprzedają kontrakty oparte na prawdopodobieństwie wystąpienia określonego zdarzenia.

Jak to działa?

Uczestnicy kupują kontrakty, które reprezentują ich przewidywania. Na przykład w kontekście "Człowieka Roku" można kupić kontrakty na to, który kandydat wygra.

Cena kontraktu (wahająca się od 0 do 1 dolara) odzwierciedla bieżące prawdopodobieństwo, jakie rynek przypisuje danemu zdarzeniu. Jeśli kontrakt na zwycięstwo kandydata X kosztuje 0,70 dolara, oznacza to, że rynek ocenia prawdopodobieństwo jego wygranej na 70 proc.

Kurs kontraktu jest więc naturalnym wynikiem interakcji podaży i popytu. Użytkownicy, którzy uważają, że dane zdarzenie jest bardziej prawdopodobne, niż wskazuje obecna cena, będą kupować kontrakty, podbijając cenę. Ci, którzy sądzą, że wydarzenie jest mniej prawdopodobne, będą postępować odwrotnie – sprzedawać kontrakty, co poskutkuje obniżeniem ceny.


 

POLECANE
Ogromny meteoryt eksplodował nad Ohio. Nagrania obiegły sieć z ostatniej chwili
Ogromny meteoryt eksplodował nad Ohio. Nagrania obiegły sieć

Ważący około 7 ton meteoryt przeleciał nad Ohio z prędkością ponad 72 tys. km/godz. i rozpadł się z potężnym hukiem. Nagrania ze zdarzenia obiegły sieć.

Dwutonowe bomby. Potężny atak w pobliżu cieśniny Ormuz z ostatniej chwili
Dwutonowe bomby. Potężny atak w pobliżu cieśniny Ormuz

Dowództwo Centralne USA (CENTCOM) poinformowało, że we wtorek amerykańskie siły przeprowadziły atak z wykorzystaniem dwutonowych bomb penetrujących na irańskie, podziemne składy pocisków przeciwokrętowych w pobliżu cieśniny Ormuz.

Media: Rosja dzieli się z Iranem zdjęciami satelitarnymi i technologią dronową z ostatniej chwili
Media: Rosja dzieli się z Iranem zdjęciami satelitarnymi i technologią dronową

Moskwa rozszerza zakres wymiany informacji wywiadowczych i współpracy wojskowej z Iranem, dostarczając mu zdjęcia satelitarne i udoskonaloną technologię dronową - napisał we wtorek dziennik „Wall Street Journal”. Ma to pomóc Teheranowi w atakowaniu amerykańskich sił na Bliskim Wschodzie.

USA otworzyły archiwa z pełnymi kartotekami członków NSDAP pilne
USA otworzyły archiwa z pełnymi kartotekami członków NSDAP

Jak poinformował portal dw.com, Amerykańskie Archiwum Narodowe udostępnia w sieci pełne kartoteki członków NSDAP. Tymczasem te same materiały w archiwach niemieckich nadal pozostają tajne, oficjalnie ze względu na ochronę danych.

Angela Merkel wywołała wściekłość Niemców apelując do migrantów, aby głosowali przeciwko AfD z ostatniej chwili
Angela Merkel wywołała wściekłość Niemców apelując do migrantów, aby głosowali przeciwko AfD

Jak poinformował brytyjski portal Daily Mail, Angela Merkel wywołała gniew w Niemczech po tym, jak apelowała do migrantów, aby głosowali przeciwko skrajnie prawicowej partii AfD.

„Teraz Holland może nazywać polskich żołnierzy 's...synami'. Oświadczenie Zbigniewa Ziobry po wyroku sądu z ostatniej chwili
„Teraz Holland może nazywać polskich żołnierzy 's...synami'". Oświadczenie Zbigniewa Ziobry po wyroku sądu

Były minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro wydał na platformie X oświadczenie w związku z wyrokiem nakazującym mu przeproszenie reżyser Agnieszki Holland za wypowiedzi porównujące jej film „Zielona Granica” do nazistowskiej propagandy, a także przekazanie 50 tys. zł na Stowarzyszenie „Dzieci Holocaustu”.

Blokada cieśniny Ormuz. USA poradzą sobie bez Europy, ale czy Europa poradzi sobie bez USA? tylko u nas
Blokada cieśniny Ormuz. USA poradzą sobie bez Europy, ale czy Europa poradzi sobie bez USA?

Apel prezydenta Donald Trump o wsparcie dla operacji w rejonie Cieśnina Ormuz spotkał się z chłodną reakcją Europy. W tle rośnie napięcie wokół konfliktu z Iran i pytania o przyszłość współpracy w ramach NATO oraz bezpieczeństwo energetyczne kontynentu.

Sąd: Ziobro musi przeprosić Holland za wypowiedzi o „Zielonej Granicy” z ostatniej chwili
Sąd: Ziobro musi przeprosić Holland za wypowiedzi o „Zielonej Granicy”

Polityk Suwerennej Polski i były minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro musi przeprosić reżyserkę Agnieszkę Holland za wypowiedzi porównujące jej film „Zielona Granica” do nazistowskiej propagandy, a także przekazać 50 tys. zł na Stowarzyszenie „Dzieci Holocaustu” - wynika z wyroku Sądu Okręgowego w Warszawie.

Chaos w przetargach na Rail Baltica z ostatniej chwili
Chaos w przetargach na Rail Baltica

Jak poinformował Rynek Kolejowy, Krajowa Izba Odwoławcza wydała kolejny wyrok w kilkumiliardowym przetargu na budowę trasy Rail Baltica Białystok – Ełk. KIO nakazała unieważnić wybór jako najkorzystniejszej oferty firmy Budimex. Wcześniej w tym samym przetargu KIO nakazała odrzucić ofertę Mirbudu.

Plan reformy WPR? „Demontaż podstaw stabilności europejskiego rolnictwa” z ostatniej chwili
Plan reformy WPR? „Demontaż podstaw stabilności europejskiego rolnictwa”

Europejska Rada Doradcza ds. zmiany Klimatu przy Komisji Europejskiej w swoim najnowszym raporcie proponuje reformę WPR. Ekspert Jacek Zarzecki, Wiceprzewodniczący Zarządu Polskiej Platformy Zrównoważonej Wołowiny wyjaśnił na Facebooku, na czym będzie owa „reforma” polegała.

REKLAMA

"Człowiek Roku" magazynu "Time". Polymarket ma swojego faworyta

Platforma Polymarket wskazuje, że tytuł "Człowieka Roku" magazynu "Time" w tym roku może trafić nie do człowieka, lecz do sztucznej inteligencji. Takiego przypadku nie było od 1982 r., kiedy to wyróżnienie otrzymał komputer.
W 2024 roku tytuł
W 2024 roku tytuł "Człowieka Roku" magazynu "Time" zdobył Donald Trump / fot. EPA/MIKE NELSON Dostawca: PAP/EPA.

Co musisz wiedzieć?

  • Polymarket przewiduje, że tytuł "Człowieka Roku" magazynu "Time" może w tym roku trafić do sztucznej inteligencji.
  • Byłby to dopiero drugi w historii przypadek, gdy laureatem nie zostaje człowiek.
  • Wśród "ludzkich" kandydatów wymieniani są m.in. szef Nvidii Jensen Huang, dyrektor generalny OpenAI Sam Altman oraz prezydent USA Donald Trump.

 

Sztuczna inteligencja faworytem do tytułu "Człowieka Roku" tygodnika ''Time''

Według prognoz serwisu Polymarket tegoroczny tytuł "Człowieka Roku" przyznawany przez ponadstuletni magazyn ''Time'' może trafić nie do człowieka, ale do sztucznej inteligencji. Byłby to przełomowy wybór, podkreślający, jak ogromny wpływ na społeczeństwo miał rozwój sztucznej inteligencji w ostatnich latach.

Jeśli przewidywania Polymarket się sprawdzą, będzie to dopiero drugi przypadek w historii, gdy tytuł "Człowieka Roku" nie trafi do człowieka. W 1982 r. wyróżnienie otrzymał komputer.

W 2024 r. tytuł "Człowieka Roku" magazynu "Time" trafił do prezydenta USA Donalda Trumpa, który powrócił na to stanowisko po przegranych w 2020 r. wyborach.

 

Sztuczna inteligencja, Huang i Altman

Według notowań Polymarket na środę 10 grudnia 2025 r. zdecydowanie największe szanse na tytuł ma sztuczna inteligencja, której przypisywane jest 65 proc. prawdopodobieństwa. Na drugim miejscu znajduje się szef Nvidii Jensen Huang z wynikiem 17 proc.

W dalszej kolejności wymieniani są dyrektor generalny OpenAI Sam Altman (7 proc.), papież Leon XIV (5 proc.) oraz prezydent USA Donald Trump (2 proc.).

 

Rynek prognoz, czyli zakłady na przyszłe wydarzenia

Polymarket to platforma rynków predykcyjnych oparta na technologii blockchain, na której uczestnicy mogą stawiać zakłady na przyszłe wydarzenia, takie jak np. wynik wyborów prezydenckich w USA czy ogłoszenie nowej głowy Kościoła. Działa na zasadzie rynku predykcyjnego, gdzie użytkownicy kupują i sprzedają kontrakty oparte na prawdopodobieństwie wystąpienia określonego zdarzenia.

Jak to działa?

Uczestnicy kupują kontrakty, które reprezentują ich przewidywania. Na przykład w kontekście "Człowieka Roku" można kupić kontrakty na to, który kandydat wygra.

Cena kontraktu (wahająca się od 0 do 1 dolara) odzwierciedla bieżące prawdopodobieństwo, jakie rynek przypisuje danemu zdarzeniu. Jeśli kontrakt na zwycięstwo kandydata X kosztuje 0,70 dolara, oznacza to, że rynek ocenia prawdopodobieństwo jego wygranej na 70 proc.

Kurs kontraktu jest więc naturalnym wynikiem interakcji podaży i popytu. Użytkownicy, którzy uważają, że dane zdarzenie jest bardziej prawdopodobne, niż wskazuje obecna cena, będą kupować kontrakty, podbijając cenę. Ci, którzy sądzą, że wydarzenie jest mniej prawdopodobne, będą postępować odwrotnie – sprzedawać kontrakty, co poskutkuje obniżeniem ceny.



 

Polecane