Karol Gac: Nowa strategia USA budzi niepokój w Polsce

4 grudnia administracja Donalda Trumpa opublikowała nową Strategię Bezpieczeństwa Narodowego, która pod wieloma względami jest przełomowa. Niestety, w odpowiedzi na to w Polsce wybuchła prawdziwa histeria połączona z dezinformacją.
Karol Gac
Karol Gac / Tygodnik Solidarność / rys. Barbara Sadowska

Co musisz wiedzieć:

  • Autor uważa, że Stany Zjednoczone rezygnują z roli „światowego żandarma”, stawiają na równowagę sił, suwerenność narodową i instrumentalne sojusze.
  • Ocenia też, że w swojej nowej strategii USA przerzuca odpowiedzialności za bezpieczeństwo Europy na same państwa europejskie, przy jednoczesnym dążeniu do strategicznej równowagi z Rosją.

 

USA zmienia kurs

W obecnym szumie informacyjnym dotyczącym wielu spraw krajowych warto na chwilę pochylić się nad tym, co naprawdę ważne. Wyświechtane powiedzenie „Świat zmienia się na naszych oczach” ma bowiem wyraźne odbicie w rzeczywistości. Opublikowany dokument zapowiada nie tylko znaczącą zmianę podejścia Stanów Zjednoczonych, ale wskazuje również nowe założenia polityki zagranicznej i bezpieczeństwa USA.

Najogólniej rzecz ujmując, Stany Zjednoczone uznały, że nie muszą (i nie będą) już dłużej pełnić funkcji „światowego żandarma”, który pilnuje ładu międzynarodowego. Zamiast tego USA zamierzają prowadzić swoją politykę na rzecz utrzymywania równowagi sił. To dlatego opublikowana strategia tak duży nacisk kładzie na suwerenność narodową, ale również – co jest pewnym uzupełnieniem – na instrumentalny stosunek do partnerów i sojuszników. Innymi słowy, USA zakomunikowały właśnie światu, że zamiast zajmować się wszystkim, zamierzają się skupić na tym, co wpływa bezpośrednio na ich bezpieczeństwo, a zarazem jest możliwe do osiągnięcia, a żeby to osiągnąć, będą wchodzić w różnego rodzaju sojusze.

 

Strategiczna równowaga

To oczywiście tylko kilka syntetycznych wniosków z tego obszernego dokumentu. Dlaczego jednak nowa strategia bezpieczeństwa wywołała takie oburzenie w Unii Europejskiej, jak i w Polsce? Przede wszystkim ze względu na miażdżącą diagnozę obecnej kondycji UE. Stany Zjednoczone wprost wskazują, że Europa powinna być partnerem, ale obecnie pogrąża się w zapaści gospodarczej i cywilizacyjnej, co jest skutkiem m.in. ograniczania suwerenności państw członkowskich UE; imigracji, która zmienia strukturę demograficzną poszczególnych państw; niskiej dzietności; ograniczania wolności słowa i działalności partii opozycyjnych; utraty tożsamości narodowych. USA piszą wprost – jeśli nic się nie zmieni, to za 20 lat Europa będzie nie do poznania. Brzmi znajomo, prawda? Można więc założyć, że obecna administracja w celu realizacji interesów amerykańskich może w większym stopniu wspierać bliskie sobie ideowo siły polityczne oraz ruchy sceptyczne wobec UE. Trudno więc, by eurokraci byli szczęśliwi z powodu takiego postawienia sprawy.

Stany Zjednoczone jednoznacznie zapowiedziały też to, co sygnalizowały od lat, a więc, że to Europa będzie musiała wziąć wreszcie na siebie ciężar zapewnienia sobie bezpieczeństwa. Warto jednocześnie zauważyć, że USA chcą powrotu „strategicznej równowagi” z Rosją w Europie, co biorąc pod uwagę, że Rosja nie jest przedstawiana jako zagrożenie dla USA, brzmi niepokojąco z polskiego punktu widzenia.

Niezależnie od oceny powyższych założeń trzeba pamiętać, że to strategia amerykańska, która ma służyć Stanom Zjednoczonym, a nie UE czy Polsce. I choć wydaje się to oczywistością, to jednak czasami można odnieść inne wrażenie.

[Tytuł, niektóre śródtytuły i sekcja "Co musisz wiedzieć" pochodzą od redakcji]


 

POLECANE
Rzońca: Ursula von der Leyen jest zakładniczką Zielonych i spekulantów na rynkach ETS tylko u nas
Rzońca: Ursula von der Leyen jest zakładniczką Zielonych i spekulantów na rynkach ETS

„Ursula von der Leyen jest zakładniczką Zielonych i spekulantów na rynkach ETS” - mówi portalowi Tysol.pl eurodeputowany PiS Bogdan Rzońca, zapytany, dlaczego szefowa KE nie chce wycofać UE z ETS.

Kontrowersyjna decyzja w kancelarii Tuska. Pracownica odwołana po urodzeniu dziecka Wiadomości
Kontrowersyjna decyzja w kancelarii Tuska. Pracownica odwołana po urodzeniu dziecka

Kilka tygodni po narodzinach dziecka zastępczyni dyrektor Departamentu ds. Równego Traktowania w Kancelarii Premiera została odwołana ze stanowiska. Jak podaje WP, decyzję podjęto 21 października, jednak w oficjalnym piśmie nie wskazano żadnego powodu.

Nie będzie polsko-litewskiego poligonu na granicy. Rząd Tuska nie wykazał zainteresowania Wiadomości
Nie będzie polsko-litewskiego poligonu na granicy. Rząd Tuska nie wykazał zainteresowania

Polski rząd nie jest zainteresowany budową wspólnego poligonu z Litwą przy granicy - poinformował wiceminister obrony Paweł Bejda. W środę litewski rząd zatwierdził budowę poligonu w Kopciowie, tuż przy granicy z Polską. Litewskie władze planowały, by w przyszłości odbywały się tam również wspólne ćwiczenia z żołnierzami z Polski.

Podwójna gra szefowej KE – nowy europejski człowiek ma być ciemnoskóry tylko u nas
Podwójna gra szefowej KE – nowy europejski człowiek ma być ciemnoskóry

Ursula von der Leyen podczas unijnego szczytu ostrzegła przed wzrostem migracji w związku z konfliktem na Bliskim Wschodzie. Problem w tym, że nie dość, że UE nadal przyjmuje migrantów, to szefowa KE wcześniej wielokrotnie odnosiła się do wizji Richarda Coudenhove-Kalergiego, zgodnie z którą nowy europejski człowiek ma być ciemnoskóry, a elity – białe i wywodzące się ze społeczności żydowskich. Taką wizję Europy von der Leyen chce wcielić w życie.

MON: Polscy żołnierze ewakuowani z Iraku z ostatniej chwili
MON: Polscy żołnierze ewakuowani z Iraku

Polscy żołnierze w komplecie zostali ewakuowani z Iraku - poinformował w piątek wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz. Dodał, że większość personelu Polskiego Kontyngentu Wojskowego z Iraku przebywa już w Polsce lub jest w drodze do kraju.

Nie żyje aktor Chuck Norris z ostatniej chwili
Nie żyje aktor Chuck Norris

W wieku 86 lat zmarł legendarny aktor i mistrz sztuk walki Chuck Norris. W oświadczeniu za pośrednictwem mediów społecznościowych bliscy aktora potwierdzili jego odejście.

Wyłączenia prądu w Małopolsce. Ważny komunikat dla mieszkańców z ostatniej chwili
Wyłączenia prądu w Małopolsce. Ważny komunikat dla mieszkańców

Operator Tauron opublikował harmonogram planowanych przerw w dostawie energii elektrycznej na najbliższe dni. Wyłączenia obejmą mieszkańców Krakowa oraz wielu miejscowości w woj. małopolskim. Sprawdzamy, gdzie i kiedy nie będzie prądu.

Wielka Brytania: Wzrost przypadków poważnej choroby wśród młodych Wiadomości
Wielka Brytania: Wzrost przypadków poważnej choroby wśród młodych

Do 29 wzrosła liczba przypadków zapalenia opon mózgowych w hrabstwie Kent w południowo-wschodniej Anglii, ale tempo wykrywania kolejnych już słabnie - poinformowała w piątek Brytyjska Agencja Bezpieczeństwa Zdrowotnego (UKHSA).

Tusk znów straszy Nawrockim i PiS. Mocna odpowiedź z Pałacu Prezydenckiego z ostatniej chwili
Tusk znów straszy Nawrockim i PiS. Mocna odpowiedź z Pałacu Prezydenckiego

Premier Donald Tusk znów zaatakował opozycję i prezydenta Karola Nawrockiego, tym razem w kontekście wojny na Bliskim Wschodzie. Rzecznik głowy państwa szybko odpowiedział na te słowa.

KOD i Fundacja Otwarty Dialog wśród beneficjentów rządowych dotacji Wiadomości
KOD i Fundacja Otwarty Dialog wśród beneficjentów rządowych dotacji

Komitet Obrony Demokracji i Fundacja Otwarty Dialog otrzymały po 300 tys. zł w ramach tegorocznej edycji Rządowego Programu Fundusz Inicjatyw Obywatelskich NOWEFIO. Łącznie do dofinansowania wybrano 277 projektów, a na wsparcie przewidziano około 73 mln zł.

REKLAMA

Karol Gac: Nowa strategia USA budzi niepokój w Polsce

4 grudnia administracja Donalda Trumpa opublikowała nową Strategię Bezpieczeństwa Narodowego, która pod wieloma względami jest przełomowa. Niestety, w odpowiedzi na to w Polsce wybuchła prawdziwa histeria połączona z dezinformacją.
Karol Gac
Karol Gac / Tygodnik Solidarność / rys. Barbara Sadowska

Co musisz wiedzieć:

  • Autor uważa, że Stany Zjednoczone rezygnują z roli „światowego żandarma”, stawiają na równowagę sił, suwerenność narodową i instrumentalne sojusze.
  • Ocenia też, że w swojej nowej strategii USA przerzuca odpowiedzialności za bezpieczeństwo Europy na same państwa europejskie, przy jednoczesnym dążeniu do strategicznej równowagi z Rosją.

 

USA zmienia kurs

W obecnym szumie informacyjnym dotyczącym wielu spraw krajowych warto na chwilę pochylić się nad tym, co naprawdę ważne. Wyświechtane powiedzenie „Świat zmienia się na naszych oczach” ma bowiem wyraźne odbicie w rzeczywistości. Opublikowany dokument zapowiada nie tylko znaczącą zmianę podejścia Stanów Zjednoczonych, ale wskazuje również nowe założenia polityki zagranicznej i bezpieczeństwa USA.

Najogólniej rzecz ujmując, Stany Zjednoczone uznały, że nie muszą (i nie będą) już dłużej pełnić funkcji „światowego żandarma”, który pilnuje ładu międzynarodowego. Zamiast tego USA zamierzają prowadzić swoją politykę na rzecz utrzymywania równowagi sił. To dlatego opublikowana strategia tak duży nacisk kładzie na suwerenność narodową, ale również – co jest pewnym uzupełnieniem – na instrumentalny stosunek do partnerów i sojuszników. Innymi słowy, USA zakomunikowały właśnie światu, że zamiast zajmować się wszystkim, zamierzają się skupić na tym, co wpływa bezpośrednio na ich bezpieczeństwo, a zarazem jest możliwe do osiągnięcia, a żeby to osiągnąć, będą wchodzić w różnego rodzaju sojusze.

 

Strategiczna równowaga

To oczywiście tylko kilka syntetycznych wniosków z tego obszernego dokumentu. Dlaczego jednak nowa strategia bezpieczeństwa wywołała takie oburzenie w Unii Europejskiej, jak i w Polsce? Przede wszystkim ze względu na miażdżącą diagnozę obecnej kondycji UE. Stany Zjednoczone wprost wskazują, że Europa powinna być partnerem, ale obecnie pogrąża się w zapaści gospodarczej i cywilizacyjnej, co jest skutkiem m.in. ograniczania suwerenności państw członkowskich UE; imigracji, która zmienia strukturę demograficzną poszczególnych państw; niskiej dzietności; ograniczania wolności słowa i działalności partii opozycyjnych; utraty tożsamości narodowych. USA piszą wprost – jeśli nic się nie zmieni, to za 20 lat Europa będzie nie do poznania. Brzmi znajomo, prawda? Można więc założyć, że obecna administracja w celu realizacji interesów amerykańskich może w większym stopniu wspierać bliskie sobie ideowo siły polityczne oraz ruchy sceptyczne wobec UE. Trudno więc, by eurokraci byli szczęśliwi z powodu takiego postawienia sprawy.

Stany Zjednoczone jednoznacznie zapowiedziały też to, co sygnalizowały od lat, a więc, że to Europa będzie musiała wziąć wreszcie na siebie ciężar zapewnienia sobie bezpieczeństwa. Warto jednocześnie zauważyć, że USA chcą powrotu „strategicznej równowagi” z Rosją w Europie, co biorąc pod uwagę, że Rosja nie jest przedstawiana jako zagrożenie dla USA, brzmi niepokojąco z polskiego punktu widzenia.

Niezależnie od oceny powyższych założeń trzeba pamiętać, że to strategia amerykańska, która ma służyć Stanom Zjednoczonym, a nie UE czy Polsce. I choć wydaje się to oczywistością, to jednak czasami można odnieść inne wrażenie.

[Tytuł, niektóre śródtytuły i sekcja "Co musisz wiedzieć" pochodzą od redakcji]



 

Polecane