Rafał Woś w Radiu Wnet: Bardzo zła sytuacja w handlu. Za dużo obowiązków, niskie płace

– Handel to bardzo ważna branża każdej gospodarki, a polskiej w szczególności. 2 mln ludzi zatrudnionych w szeroko rozumianym handlu to ok. 1/3 wszystkich pracujących w naszym kraju. Ich warunki pracy są bardzo złe – mówił w swoim programie „Woś Wnet” Rafał Woś, wicenaczelny „Tygodnika Solidarność”.
Rafał Woś
Rafał Woś / screen YouTube /Radio Wnet

Co musisz wiedzieć?

  • Rafał Woś w swojej audycji na falach Radia Wnet mówił o bardzo trudnej sytuacji pracowników handlu.
  • Wicenaczelny „Tygodnika Solidarność” zwrócił uwagę na trzy główne problemy: niskie pensje, przeładowanie pracą i organizacja czasu pracy.
  • Redaktor zwrócił również uwagę na model franczyzowy, który jest bardzo trudny w realizacji przez przedsiębiorcę.

 

– Donald Tusk, aby dać coś lewicy, wprowadził dzień wolny od pracy w Wigilię, ale wyrządził tą decyzją niedźwiedzią przysługę ludziom pracującym w handlu, a jest ich niemało, bo mniej więcej 2 mln. Większość tych ludzi ma wolną Wigilię, ale za to dostali pracującą niedzielę w grudniu. To niejedyny problem w polskim handlu, w którym nie dzieje się najlepiej – mówił redaktor.

 

Płaca minimalna i nadgodziny

Handel to bardzo ważna branża każdej gospodarki, a polskiej w szczególności. 2 mln ludzi zatrudnionych w szeroko rozumianym handlu to ok. 1/3 wszystkich pracujących w naszym kraju. Ogromną część w tej grupie stanowią kobiety. Ta branża ma w ostatnich latach trzy główne problemy. Problem pierwszy to przeładowanie pracowników obowiązkami. Po drugie, niskie płace, NSZZ „Solidarność” szacuje, że mniej więcej 800 tys. pracowników handlu pracuje za płacę minimalną. W wynagrodzeniach oferowanych przez np. wielkie sieci handlowe przedstawiane są oczywiście wyższe stawki, ale zawierają się w nich różne premie, bonusy i elementy wynagrodzenia, które są uznaniowe i uzależnione od spełnienia różnych norm. Zazwyczaj te normy są tak wyśrubowane, że spełnić ich się nie da i większość pracowników zostaje przy gołej pensji minimalnej. Trzeci duży problem to organizacja czasu pracy. W handlu pracuje się dużo i długo

 – tłumaczył.

 

W ostatnich latach próbowano wyjść naprzeciw tym problemom. Bardzo ważna była tutaj ustawa o wolnych niedzielach. Była to ustawa NSZZ „Solidarność”, związek przeforsował ją razem z prezydentem Andrzejem Dudą na przekór liberałów nie tylko z partii Donalda Tuska, lecz także tych wewnątrz Zjednoczonej Prawicy. Nie jest tajemnicą, że w polskiej opinii publicznej mamy ciągle sojusz przeciwników wolnych niedziel. Na szczęście prezydent Nawrocki obiecał polskich niedziel strzec, ponieważ tak się umówił ze związkami zawodowymi

 – mówił Rafał Woś.

 

Powyższe problemy trudno rozwiązać, ponieważ mimo tego, że branża handlowa jest duża, to jednak konkurencja panująca na tym rynku powoduje, że marże zysku są niskie. To powoduje, że nawet ci najwięksi gracze muszą walczyć z konkurencją, m.in. jak najsłabszymi warunkami zatrudnienia pracowników. Wciąż mamy pracowników, którzy są nawet z podstawowym pakietem pracowniczym. Ot, taka sieć handlowa „Dino” wciąż nie zdołała powołać do życia Zakładowego Funduszu Świadczeń Socjalnych

– dodał.

Rząd testuje krótszy tydzień pracy

 

Problemem jest model franczyzowy. Normalny konsument może tego nie widzieć, idąc do sklepu, ale to polega na tym, że drobny przedsiębiorca wypożycza sobie od wielkiej korporacji logo marki i jest z tego tytułu zobowiązany wywiązywać się z różnych umów i celów sprzedażowych. Efekt jest taki, że taki przedsiębiorca jest bardzo mocno przyciskany przez korporację, z kolei on oszczędza na pracownikach, którzy słusznie domagając się swoich praw, naciskają na niego na lepsze warunki pracy

– mówił redaktor.

 

Rząd testuje krótszy tydzień pracy i uruchamia w przyszłym roku pilotażowy program, który ma na celu zbadanie, czy w Polsce da się pracować krócej.

 

Brzmi znakomicie, niestety mamy tu do czynienia z pewnego rodzaju oszustwem, ponieważ program będzie testowany na bardzo niewielkiej próbie 5 tys. pracowników i 90 zakładów, które dostaną od państwa grant. Próba jest tak mała, a skład uczestniczących firm tak niereprezentatywny, że większość obserwatorów ma wątpliwości, że jakiekolwiek wnioski będziemy w stanie wyciągnąć. Dość wspomnieć, że sieci handlowych i dyskontów tam nie ma

– wyjaśniał publicysta.


 

POLECANE
Biały Dom: Trump nie weźmie udziału w tegorocznej konferencji CPAC z ostatniej chwili
Biały Dom: Trump nie weźmie udziału w tegorocznej konferencji CPAC

Prezydent USA Donald Trump nie weźmie udziału w tegorocznej konferencji środowisk konserwatywnych CPAC w Teksasie – przekazał w środę Biały Dom. Oznacza to, że Trump nie spotka się w Dallas z prezydentem RP Karolem Nawrockim, który w sobotę wystąpi na konferencji.

Samuel Pereira: Ten proces, to Wasz proces, Koalicjo Obywatelska tylko u nas
Samuel Pereira: Ten proces, to Wasz proces, Koalicjo Obywatelska

Mężczyzna spotykał się z dziewczynkami pod pretekstem badań nad wadami postawy. Miał im kazać się rozbierać, dotykać je oraz fotografować. Twierdził, że zdjęcia są po prostu elementem dokumentacji medycznej. Śledczy zajęli się sprawą po tym, jak matka jednej z ofiar złożyła zawiadomienie. Szefa złotowskiej Platformy Obywatelskiej i działacza sportowego Piotra P. zatrzymano pod zarzutem pedofilii 1 grudnia 2023 roku.

Copa-Cogeca: Ustępstwa poczynione przez KE wobec Australii są nie do przyjęcia z ostatniej chwili
Copa-Cogeca: Ustępstwa poczynione przez KE wobec Australii są nie do przyjęcia

„Ogłoszenie zawarcia umowy o wolnym handlu między UE a Australią w Canberze przez przewodniczącą Komisji Europejskiej von der Leyen i premiera Australii Albanese budzi liczne i poważne obawy dotyczące europejskiego rolnictwa, które jest wyraźnie i po raz kolejny kartą przetargową strategii UE mającej na celu zabezpieczenie szerszych celów handlowych i politycznych” – stwierdzają Copa-Cogeca.

Uzależniła się od mediów internetowych. Meta i YouTube mają jej wypłacić 3 mln dol. z ostatniej chwili
Uzależniła się od mediów internetowych. Meta i YouTube mają jej wypłacić 3 mln dol.

Ława przysięgłych w sądzie w Los Angeles uznała, że Meta i YouTube są odpowiedzialne za szkody dla zdrowia psychicznego 20-letniej kobiety, która oskarżyła je o przyczynienie się do uzależnienia, kiedy była dzieckiem. Firmy mają wypłacić kobiecie 3 mln dol. odszkodowania.

Biały Dom: Trump rozpęta piekło, jeśli Iran nie zawrze porozumienia z ostatniej chwili
Biały Dom: Trump "rozpęta piekło", jeśli Iran nie zawrze porozumienia

– Jeśli Iran nie zawrze porozumienia i nie zrozumie, że został pokonany, prezydent Donald Trump gotowy jest rozpętać piekło – zapowiedziała rzeczniczka Białego Domu Karoline Leavitt. Potwierdziła, że doniesienia o 15-punktowej propozycji USA są tylko częściowo prawdziwe.

Warszawa przegrała konkurs na siedzibę Urzędu Celnego UE z ostatniej chwili
Warszawa przegrała konkurs na siedzibę Urzędu Celnego UE

W środę Parlament Europejski i Rada UE podjęły decyzję o utworzeniu przyszłego Urzędu Celnego UE w Lille we Francji. O lokalizację unijnej instytucji ubiegała się Warszawa.

Nawrocki odpowiedział Tuskowi zdjęciem. W sieci zawrzało z ostatniej chwili
Nawrocki odpowiedział Tuskowi zdjęciem. W sieci zawrzało

Węgry zapowiadają zakręcanie kurka z gazem dla Ukrainy. Donald Tusk postanowił powiązać tę decyzję z niedawną wizytą Karola Nawrockiego na Węgrzech. Polski prezydent odpowiedział mu zdjęciem.

Sławomir Nowak złożył zawiadomienie na prokuratora, który wcześniej stawiał mu zarzuty z ostatniej chwili
Sławomir Nowak złożył zawiadomienie na prokuratora, który wcześniej stawiał mu zarzuty

Jak poinformował TVN24, Sławomir Nowak złożył zawiadomienie o możliwości popełnienia serii przestępstw przez prokuratora Jana Drelewskiego, który prowadził śledztwa przeciwko niemu.

ZUS wydał pilny komunikat z ostatniej chwili
ZUS wydał pilny komunikat

ZUS zapowiada poradnik dla kobiet w ciąży i uruchamia specjalny adres mailowy dla przyszłych mam. Instytucja podkreśla też, że nadal prowadzi kontrole zgodnie z obowiązującymi przepisami.

ONZ: Konflikt USA i Izraela z Iranem wymyka się spod kontroli z ostatniej chwili
ONZ: Konflikt USA i Izraela z Iranem wymyka się spod kontroli

Sekretarz generalny ONZ Antonio Guterres oświadczył w środę, że konflikt na Bliskim Wschodzie wymyka się spod kontroli i może się rozwinąć w jeszcze większą wojnę. Wezwał też USA i Izrael do zakończenia tego konfliktu zbrojnego, a Iran - do zaprzestania ataków na inne kraje.

REKLAMA

Rafał Woś w Radiu Wnet: Bardzo zła sytuacja w handlu. Za dużo obowiązków, niskie płace

– Handel to bardzo ważna branża każdej gospodarki, a polskiej w szczególności. 2 mln ludzi zatrudnionych w szeroko rozumianym handlu to ok. 1/3 wszystkich pracujących w naszym kraju. Ich warunki pracy są bardzo złe – mówił w swoim programie „Woś Wnet” Rafał Woś, wicenaczelny „Tygodnika Solidarność”.
Rafał Woś
Rafał Woś / screen YouTube /Radio Wnet

Co musisz wiedzieć?

  • Rafał Woś w swojej audycji na falach Radia Wnet mówił o bardzo trudnej sytuacji pracowników handlu.
  • Wicenaczelny „Tygodnika Solidarność” zwrócił uwagę na trzy główne problemy: niskie pensje, przeładowanie pracą i organizacja czasu pracy.
  • Redaktor zwrócił również uwagę na model franczyzowy, który jest bardzo trudny w realizacji przez przedsiębiorcę.

 

– Donald Tusk, aby dać coś lewicy, wprowadził dzień wolny od pracy w Wigilię, ale wyrządził tą decyzją niedźwiedzią przysługę ludziom pracującym w handlu, a jest ich niemało, bo mniej więcej 2 mln. Większość tych ludzi ma wolną Wigilię, ale za to dostali pracującą niedzielę w grudniu. To niejedyny problem w polskim handlu, w którym nie dzieje się najlepiej – mówił redaktor.

 

Płaca minimalna i nadgodziny

Handel to bardzo ważna branża każdej gospodarki, a polskiej w szczególności. 2 mln ludzi zatrudnionych w szeroko rozumianym handlu to ok. 1/3 wszystkich pracujących w naszym kraju. Ogromną część w tej grupie stanowią kobiety. Ta branża ma w ostatnich latach trzy główne problemy. Problem pierwszy to przeładowanie pracowników obowiązkami. Po drugie, niskie płace, NSZZ „Solidarność” szacuje, że mniej więcej 800 tys. pracowników handlu pracuje za płacę minimalną. W wynagrodzeniach oferowanych przez np. wielkie sieci handlowe przedstawiane są oczywiście wyższe stawki, ale zawierają się w nich różne premie, bonusy i elementy wynagrodzenia, które są uznaniowe i uzależnione od spełnienia różnych norm. Zazwyczaj te normy są tak wyśrubowane, że spełnić ich się nie da i większość pracowników zostaje przy gołej pensji minimalnej. Trzeci duży problem to organizacja czasu pracy. W handlu pracuje się dużo i długo

 – tłumaczył.

 

W ostatnich latach próbowano wyjść naprzeciw tym problemom. Bardzo ważna była tutaj ustawa o wolnych niedzielach. Była to ustawa NSZZ „Solidarność”, związek przeforsował ją razem z prezydentem Andrzejem Dudą na przekór liberałów nie tylko z partii Donalda Tuska, lecz także tych wewnątrz Zjednoczonej Prawicy. Nie jest tajemnicą, że w polskiej opinii publicznej mamy ciągle sojusz przeciwników wolnych niedziel. Na szczęście prezydent Nawrocki obiecał polskich niedziel strzec, ponieważ tak się umówił ze związkami zawodowymi

 – mówił Rafał Woś.

 

Powyższe problemy trudno rozwiązać, ponieważ mimo tego, że branża handlowa jest duża, to jednak konkurencja panująca na tym rynku powoduje, że marże zysku są niskie. To powoduje, że nawet ci najwięksi gracze muszą walczyć z konkurencją, m.in. jak najsłabszymi warunkami zatrudnienia pracowników. Wciąż mamy pracowników, którzy są nawet z podstawowym pakietem pracowniczym. Ot, taka sieć handlowa „Dino” wciąż nie zdołała powołać do życia Zakładowego Funduszu Świadczeń Socjalnych

– dodał.

Rząd testuje krótszy tydzień pracy

 

Problemem jest model franczyzowy. Normalny konsument może tego nie widzieć, idąc do sklepu, ale to polega na tym, że drobny przedsiębiorca wypożycza sobie od wielkiej korporacji logo marki i jest z tego tytułu zobowiązany wywiązywać się z różnych umów i celów sprzedażowych. Efekt jest taki, że taki przedsiębiorca jest bardzo mocno przyciskany przez korporację, z kolei on oszczędza na pracownikach, którzy słusznie domagając się swoich praw, naciskają na niego na lepsze warunki pracy

– mówił redaktor.

 

Rząd testuje krótszy tydzień pracy i uruchamia w przyszłym roku pilotażowy program, który ma na celu zbadanie, czy w Polsce da się pracować krócej.

 

Brzmi znakomicie, niestety mamy tu do czynienia z pewnego rodzaju oszustwem, ponieważ program będzie testowany na bardzo niewielkiej próbie 5 tys. pracowników i 90 zakładów, które dostaną od państwa grant. Próba jest tak mała, a skład uczestniczących firm tak niereprezentatywny, że większość obserwatorów ma wątpliwości, że jakiekolwiek wnioski będziemy w stanie wyciągnąć. Dość wspomnieć, że sieci handlowych i dyskontów tam nie ma

– wyjaśniał publicysta.



 

Polecane