Dziś protest rodziców dotyczący profanacji krzyża w szkole w Kielnie
Co musisz wiedzieć:
- 15 grudnia ub. w czasie lekcji w SP w Kielnie na Pomorzu miało dojść do poruszających scen;
- Wobec sprzeciwu młodzieży VII klasy wykonania polecania zdjęcia krzyża ze ściany, nauczycielka miała wrzucić ów krzyż do kosza na śmieci;
- Sytuacja ta budzi poruszenie lokalnej społeczności i na 8 stycznia br. zapowiedziano protest w tej sprawie .
Krzyż wyrzucony do śmieci?
Do szeroko komentowanego w mediach zdarzenia miało dojść 15 grudnia 2025 roku podczas zajęć z klasą VII. Nauczycielka ze Szkoły Podstawowej w Kielnie miała polecić uczniom zdjęcie krzyża ze ściany. Gdy młodzież jednogłośnie odmówiła, powołując się na swoje przekonania religijne oraz szacunek dla krzyża, kobieta – jak relacjonują świadkowie – sama zdjęła krzyż, po czym wyrzuciła go do kosza na śmieci.
Społeczny sprzeciw
Zachowanie nauczycielki wywołało oburzenie wśród rodziców i mieszkańców miejscowości. Zwracają uwagę, że niezależnie od osobistych poglądów pedagoga, szkoła nie może być miejscem demonstracyjnego poniżania symboli religijnych ani narzucania uczniom światopoglądu sprzecznego z ich przekonaniami, a także z przekonaniami ich rodziców.
Sprawa szybko nabrała rozgłosu. W mediach społecznościowych rozpoczęto zbieranie podpisów poparcia dla uczniów, którzy – jak zaznaczają organizatorzy inicjatywy – „zachowali się odważnie i stanęli w obronie krzyża”.
Mieszkańcy Kielna zapowiedzieli protest przed budynkiem szkoły, w której doszło do profanacji (ul. Szkolna 4). Zgromadzenie ma się odbyć 8 stycznia o godzinie 9:30. Organizatorzy podkreślają, że protest będzie miał charakter pokojowy i stanowi wyraz sprzeciwu wobec zachowania nauczycielki, a także apel o poszanowanie przekonań religijnych uczniów i ich rodzin w przestrzeni szkolnej.
Rodzice uczniów oczekują ze strony kuratorium oraz dyrekcji szkoły jasnego potępienia zdarzenia oraz realnych działań, które pokażą, że szkoła jest miejscem wolnym od chrystianofobii i wszelkich innych zachowań godzących w dobro uczniów.
Interwencja poselska
Interwencję w sprawie zapowiedziała poseł Dorota Arciszewska-Mielewczyk. Jak poinformowała na platformie X, jeszcze przed końcem roku skierowała zapytania do Kuratora Oświaty, Wójta Gminy Szemud oraz dyrekcji szkoły. W piśmie domaga się zbadania sprawy oraz informacji, jakie działania zostaną podjęte wobec nauczycielki.
- Papież łączy się duchowo z uczestnikami Orszaku Trzech Króli
- Koniec Jubileuszu Nadziei. Papież zamknął ostatnie Drzwi Święte
- Orszak Trzech Króli przeszedł ulicami stolicy - to największe uliczne jasełka
- Abp Galbas: Warszawa jest dziś miastem misyjnym
- Papież: «Bóg zbawia» - nie ma innych intencji
- [Tylko u nas] Aleksandra Jakubiak OV: Gdzie jesteś, Gwiazdo?
- Dziś większość chrześcijan wschodnich obchodzi Boże Narodzenie
- Trwa Nadzwyczajny Konsystorz, czyli narada papieża z kardynałami
Szkoła wyjaśnia sytuację
Szkoła wyjaśnia okoliczności zdarzenia. Dyrektor placówki, Joanna Kułaga,opublikowała 5 stycznia na stronie szkoły informację skierowaną do Rodziców, w której zapewnia, iż we współpracy z organem prowadzącym i Kuratorium Oświaty w Gdańsku prowadzi czynności mające na celu wszechstronne wyjaśnienie okoliczności związanych z wydarzeniem, które miało miejsce w szkole 15 grudnia 2025 r.
„Mam świadomość, że zdarzenie budzi emocje, ale proszę o powściągliwość w ocenach i zachowanie spokoju. Moim nadrzędnym celem jest zadbanie o bezpieczeństwo i dobro dzieci, dla których ta sytuacja może być niezrozumiała i budząca lęk. W szkole uczniowie mogą liczyć na pomoc wszystkich nauczycieli, szczególnie wychowawców, pedagoga i psychologa. Natomiast Państwa – Rodziców bardzo proszę, aby chronili Państwo swoje dzieci przed dostępem do niesprawdzonych i szkodliwych dla nich treści, wyciszali emocje i pomogli w skupieniu się na zadaniach sprzyjających ich rozwojowi”, czytamy.
Dyrektor zapowiedziała również, że w trosce o dobro uczniów i społeczności szkolnej nie będzie się wypowiadała w tej sprawie przed jej wyjaśnieniem.
Odpowiedź Kuratorium
W odpowiedzi na zapytania KAI, skierowane 7 stycznia br. Beata Wolak, z up. Pomorskiego Kuratora Oświaty, podkreśliła, że Dyrekcja Szkoły ma obowiązek wyjaśnienie sprawy i zadbanie o bezpieczeństwo uczniów. Zapewniła, że Minister Edukacji został poinformowany o sytuacji w Szkole Podstawowej w Kielnie. Poinformowała też, że Pomorski Kurator Oświaty nie będzie wydawał w tej sprawie oświadczenia.
„Kuratorium nie sprawuje bezpośredniego nadzoru nad pracą nauczycieli, lecz nad działalnością szkoły jako instytucji. Za organizację pracy szkoły, w tym za nadzór nad pracą nauczycieli, odpowiada dyrektor szkoły. Wyjaśnienia w tej sprawie zbiera i rozpatruje dyrektor szkoły jako pracodawca nauczycieli, który też w przypadku uznania takiej potrzeby, może złożyć wniosek do Komisji Dyscyplinarnej dla Nauczycieli przy Wojewodzie, która jest właściwa do prowadzenia postępowania dyscyplinarnego”, napisała Beata Wolak.
„Szkoła jako instytucja publiczna powinna być miejscem poszanowania różnorodnych przekonań światopoglądowych i religijnych wszystkich członków społeczności szkolnej, przy jednoczesnym dbaniu o dobro uczniów, a obowiązkiem dyrektora szkoły jest reagowanie na sytuacje budzące wątpliwości. W ramach nadzoru pedagogicznego sprawowanego przez kuratora oświaty sprawdzono, czy dyrektor szkoły podjął działania zmierzające do wyjaśnienia sytuacji oraz czy zapewnione zostało bezpieczeństwo uczniów", czytamy w odpowiedzi przesłanej KAI.
Ordo Iuris, lk, maj




