Protest mieszkańców przeciwko wrzuceniu krzyża do kosza w szkole

Mieszkańcy Kielna, w tym rodzice dzieci uczęszczających do miejscowej szkoły podstawowej, zgromadzili się przed jej budynkiem w czwartek rano, aby zaprotestować przeciwko skandalicznemu zachowaniu nauczycielki języka angielskiego. Kobieta wbrew uczniom zdjęła krzyż ze ściany sali lekcyjnej i wyrzuciła go do kosza. Sprawę bada prokuratura rejonowa w Wejherowie. Wobec nauczycielki wszczęto postępowanie dyscyplinarne.
Protest w Kielnie
Protest w Kielnie / PAP/Andrzej Jackowski

Co musisz wiedzieć: 

  • 15 grudnia ub. w czasie lekcji w SP w Kielnie na Pomorzu miało dojść do poruszających scen;
  • Wobec sprzeciwu młodzieży VII klasy wykonania polecania zdjęcia krzyża ze ściany, nauczycielka miała wrzucić ów krzyż do kosza na śmieci;
  • Sytuacja ta budzi poruszenie lokalnej społeczności i dziś odbył się protest w tej sprawie.

 

Krzyż w koszu na śmieci

Do zdarzenia miało dojść 15 grudnia ub. roku podczas zajęć z klasą VII. Nauczycielka ze Szkoły Podstawowej w Kielnie miała polecić uczniom zdjęcie krzyża ze ściany. Gdy młodzież jednogłośnie odmówiła, powołując się na swoje przekonania religijne oraz szacunek dla krzyża, kobieta – jak relacjonują świadkowie – sama zdjęła krzyż, po czym wyrzuciła go do kosza na śmieci.

 

Oburzenie rodziców

Zachowanie nauczycielki wywołało oburzenie wśród rodziców i mieszkańców miejscowości. Zwracają uwagę, że niezależnie od osobistych poglądów pedagoga, szkoła nie może być miejscem demonstracyjnego poniżania symboli religijnych ani narzucania uczniom światopoglądu sprzecznego z ich przekonaniami, a także z przekonaniami ich rodziców.

Sprawa szybko nabrała rozgłosu. W mediach społecznościowych rozpoczęto zbieranie podpisów poparcia dla uczniów, którzy – jak zaznaczają organizatorzy inicjatywy – „zachowali się odważnie i stanęli w obronie krzyża”.

 

Protest w Kielnie

Mieszkańcy Kielna zebrali się w czwartek rano na proteście przed budynkiem szkoły, w której doszło do profanacji. Protest miał charakter pokojowy i stanowił wyraz sprzeciwu wobec zachowania nauczycielki, a także apel o poszanowanie przekonań religijnych uczniów i ich rodzin w przestrzeni szkolnej.

Zgromadzeni trzymali w rękach małe drewniane krzyże. Przed placówką oświatową przemawiała m.in. posłanka Dorota Arciszewska-Mielewczyk, która jeszcze przed końcem roku skierowała zapytania do Kuratora Oświaty, Wójta Gminy Szemud oraz dyrekcji szkoły w tej sprawie.

- Nie ma tu miejsca na łamanie prawa i na bezczeszczenie symboli naszej kultury, naszej miłości do Boga, naszej wiary, która jest związana z dobrem - mówiła. - Dzisiaj przyszliśmy, aby zademonstrować jedność z rodzicami, którzy mieli odwagę w imieniu dzieci, mających jeszcze większą odwagę, powiedzieć "nie" nauczycielce, która powinna być autorytetem i uczyć szacunku do każdej religii i każdego człowieka - dodała parlamentarzystka.

Rodzice uczniów oczekują ze strony kuratorium oraz dyrekcji szkoły jasnego potępienia zdarzenia oraz realnych działań, które pokażą, że szkoła jest miejscem wolnym od chrystianofobii i wszelkich innych zachowań godzących w dobro uczniów.

W czwartek rano grupa rodziców chciała złożyć pisemny protest na ręce władz szkoły, ale - jak poinformowała telewizja wPolsce24 - nie została wpuszczona do budynku. Dyrektorka szkoły już wczoraj informowała media, że nie ma upoważnienia do udzielania informacji.

 

Odpowiedź kuratorium

W odpowiedzi na zapytania skierowane 7 stycznia przez KAI, Beata Wolak z Pomorskiego Kuratora Oświaty podkreśliła, że szkoła jako instytucja publiczna "powinna być miejscem poszanowania różnorodnych przekonań światopoglądowych i religijnych wszystkich członków społeczności szkolnej, przy jednoczesnym dbaniu o dobro uczniów, a obowiązkiem dyrektora szkoły jest reagowanie na sytuacje budzące wątpliwości. W ramach nadzoru pedagogicznego sprawowanego przez kuratora oświaty sprawdzono, czy dyrektor szkoły podjął działania zmierzające do wyjaśnienia sytuacji oraz czy zapewnione zostało bezpieczeństwo uczniów”.

 

Oświadczenie metropolity gdańskiego

"Z ubolewaniem przyjąłem informację o akcie profanacji krzyża, do którego doszło w jednej ze szkół na terenie naszej archidiecezji" - napisał z kolei metropolita gdański abp Tadeusz Wojda SAC w oświadczeniu opublikowanym na stronie archidiecezji gdańskiej. Abp Wojda oczekuje wyjaśnień ze strony dyrekcji szkoły oraz jej organu prowadzącego. Wyraża też wdzięczność wszystkim tym, którzy stanęli w obronie krzyża.

Stanowisko w tej sprawie opublikowało też Stowarzyszenie Katechetów Świeckich. Organizacja wyraża głęboki sprzeciw wobec tego gestu, uznając go za niewłaściwy wychowawczo oraz raniący wrażliwość uczniów i ich rodzin.

 

Lokalne władze

Wójt Gminy Szembud, na terenie której leży szkoła podstawowa w Kielnie, poinformował wczoraj, że złożył zawiadomienie do Prokuratury Rejonowej w Wejherowie o możliwości popełnienia przestępstwa przez nauczycielkę, a dyrektorka szkoły zawiesiła pracownicę w obowiązkach do czasu wyjaśnienia sprawy.

Jednocześnie zaapelował "o powstrzymanie się od spekulacji, mowy nienawiści, rozpowszechniania niepotwierdzonych informacji oraz publicznych komentarzy, które mogą utrudniać obiektywne ustalenie faktów oraz eskalować napięcia społeczne". 

Jak dodał, w sali, gdzie znajdował się zdjęty przez nauczycielkę krzyż (zabezpieczony przez Policję jako dowód rzeczowy), zawisł inny krucyfiks.

 

Minister edukacji

Minister edukacji Barbara Nowacka poinformowała dziś z kolei w TVN24, że po jej rozmowie z pomorskim kuratorem oświaty wobec nauczycielki wszczęto postępowanie dyscyplinarne.

- Bez względu na to, w co kto wierzy, każdy ma prawo do poszanowania godności swojej wiary. To wydaje mi się fundamentalne i nauczyciele o tym doskonale wiedzą. Mają oni obowiązek pokazywania dzieciom wartości i dbałości o wartość i o szacunek — powiedziała Nowacka.

wPolsce24, lk, maj


 

POLECANE
Biały Dom: Trump nie weźmie udziału w tegorocznej konferencji CPAC z ostatniej chwili
Biały Dom: Trump nie weźmie udziału w tegorocznej konferencji CPAC

Prezydent USA Donald Trump nie weźmie udziału w tegorocznej konferencji środowisk konserwatywnych CPAC w Teksasie – przekazał w środę Biały Dom. Oznacza to, że Trump nie spotka się w Dallas z prezydentem RP Karolem Nawrockim, który w sobotę wystąpi na konferencji.

Samuel Pereira: Ten proces, to Wasz proces, Koalicjo Obywatelska tylko u nas
Samuel Pereira: Ten proces, to Wasz proces, Koalicjo Obywatelska

Mężczyzna spotykał się z dziewczynkami pod pretekstem badań nad wadami postawy. Miał im kazać się rozbierać, dotykać je oraz fotografować. Twierdził, że zdjęcia są po prostu elementem dokumentacji medycznej. Śledczy zajęli się sprawą po tym, jak matka jednej z ofiar złożyła zawiadomienie. Szefa złotowskiej Platformy Obywatelskiej i działacza sportowego Piotra P. zatrzymano pod zarzutem pedofilii 1 grudnia 2023 roku.

Copa-Cogeca: Ustępstwa poczynione przez KE wobec Australii są nie do przyjęcia z ostatniej chwili
Copa-Cogeca: Ustępstwa poczynione przez KE wobec Australii są nie do przyjęcia

„Ogłoszenie zawarcia umowy o wolnym handlu między UE a Australią w Canberze przez przewodniczącą Komisji Europejskiej von der Leyen i premiera Australii Albanese budzi liczne i poważne obawy dotyczące europejskiego rolnictwa, które jest wyraźnie i po raz kolejny kartą przetargową strategii UE mającej na celu zabezpieczenie szerszych celów handlowych i politycznych” – stwierdzają Copa-Cogeca.

Uzależniła się od mediów internetowych. Meta i YouTube mają jej wypłacić 3 mln dol. z ostatniej chwili
Uzależniła się od mediów internetowych. Meta i YouTube mają jej wypłacić 3 mln dol.

Ława przysięgłych w sądzie w Los Angeles uznała, że Meta i YouTube są odpowiedzialne za szkody dla zdrowia psychicznego 20-letniej kobiety, która oskarżyła je o przyczynienie się do uzależnienia, kiedy była dzieckiem. Firmy mają wypłacić kobiecie 3 mln dol. odszkodowania.

Biały Dom: Trump rozpęta piekło, jeśli Iran nie zawrze porozumienia z ostatniej chwili
Biały Dom: Trump "rozpęta piekło", jeśli Iran nie zawrze porozumienia

– Jeśli Iran nie zawrze porozumienia i nie zrozumie, że został pokonany, prezydent Donald Trump gotowy jest rozpętać piekło – zapowiedziała rzeczniczka Białego Domu Karoline Leavitt. Potwierdziła, że doniesienia o 15-punktowej propozycji USA są tylko częściowo prawdziwe.

Warszawa przegrała konkurs na siedzibę Urzędu Celnego UE z ostatniej chwili
Warszawa przegrała konkurs na siedzibę Urzędu Celnego UE

W środę Parlament Europejski i Rada UE podjęły decyzję o utworzeniu przyszłego Urzędu Celnego UE w Lille we Francji. O lokalizację unijnej instytucji ubiegała się Warszawa.

Nawrocki odpowiedział Tuskowi zdjęciem. W sieci zawrzało z ostatniej chwili
Nawrocki odpowiedział Tuskowi zdjęciem. W sieci zawrzało

Węgry zapowiadają zakręcanie kurka z gazem dla Ukrainy. Donald Tusk postanowił powiązać tę decyzję z niedawną wizytą Karola Nawrockiego na Węgrzech. Polski prezydent odpowiedział mu zdjęciem.

Sławomir Nowak złożył zawiadomienie na prokuratora, który wcześniej stawiał mu zarzuty z ostatniej chwili
Sławomir Nowak złożył zawiadomienie na prokuratora, który wcześniej stawiał mu zarzuty

Jak poinformował TVN24, Sławomir Nowak złożył zawiadomienie o możliwości popełnienia serii przestępstw przez prokuratora Jana Drelewskiego, który prowadził śledztwa przeciwko niemu.

ZUS wydał pilny komunikat z ostatniej chwili
ZUS wydał pilny komunikat

ZUS zapowiada poradnik dla kobiet w ciąży i uruchamia specjalny adres mailowy dla przyszłych mam. Instytucja podkreśla też, że nadal prowadzi kontrole zgodnie z obowiązującymi przepisami.

ONZ: Konflikt USA i Izraela z Iranem wymyka się spod kontroli z ostatniej chwili
ONZ: Konflikt USA i Izraela z Iranem wymyka się spod kontroli

Sekretarz generalny ONZ Antonio Guterres oświadczył w środę, że konflikt na Bliskim Wschodzie wymyka się spod kontroli i może się rozwinąć w jeszcze większą wojnę. Wezwał też USA i Izrael do zakończenia tego konfliktu zbrojnego, a Iran - do zaprzestania ataków na inne kraje.

REKLAMA

Protest mieszkańców przeciwko wrzuceniu krzyża do kosza w szkole

Mieszkańcy Kielna, w tym rodzice dzieci uczęszczających do miejscowej szkoły podstawowej, zgromadzili się przed jej budynkiem w czwartek rano, aby zaprotestować przeciwko skandalicznemu zachowaniu nauczycielki języka angielskiego. Kobieta wbrew uczniom zdjęła krzyż ze ściany sali lekcyjnej i wyrzuciła go do kosza. Sprawę bada prokuratura rejonowa w Wejherowie. Wobec nauczycielki wszczęto postępowanie dyscyplinarne.
Protest w Kielnie
Protest w Kielnie / PAP/Andrzej Jackowski

Co musisz wiedzieć: 

  • 15 grudnia ub. w czasie lekcji w SP w Kielnie na Pomorzu miało dojść do poruszających scen;
  • Wobec sprzeciwu młodzieży VII klasy wykonania polecania zdjęcia krzyża ze ściany, nauczycielka miała wrzucić ów krzyż do kosza na śmieci;
  • Sytuacja ta budzi poruszenie lokalnej społeczności i dziś odbył się protest w tej sprawie.

 

Krzyż w koszu na śmieci

Do zdarzenia miało dojść 15 grudnia ub. roku podczas zajęć z klasą VII. Nauczycielka ze Szkoły Podstawowej w Kielnie miała polecić uczniom zdjęcie krzyża ze ściany. Gdy młodzież jednogłośnie odmówiła, powołując się na swoje przekonania religijne oraz szacunek dla krzyża, kobieta – jak relacjonują świadkowie – sama zdjęła krzyż, po czym wyrzuciła go do kosza na śmieci.

 

Oburzenie rodziców

Zachowanie nauczycielki wywołało oburzenie wśród rodziców i mieszkańców miejscowości. Zwracają uwagę, że niezależnie od osobistych poglądów pedagoga, szkoła nie może być miejscem demonstracyjnego poniżania symboli religijnych ani narzucania uczniom światopoglądu sprzecznego z ich przekonaniami, a także z przekonaniami ich rodziców.

Sprawa szybko nabrała rozgłosu. W mediach społecznościowych rozpoczęto zbieranie podpisów poparcia dla uczniów, którzy – jak zaznaczają organizatorzy inicjatywy – „zachowali się odważnie i stanęli w obronie krzyża”.

 

Protest w Kielnie

Mieszkańcy Kielna zebrali się w czwartek rano na proteście przed budynkiem szkoły, w której doszło do profanacji. Protest miał charakter pokojowy i stanowił wyraz sprzeciwu wobec zachowania nauczycielki, a także apel o poszanowanie przekonań religijnych uczniów i ich rodzin w przestrzeni szkolnej.

Zgromadzeni trzymali w rękach małe drewniane krzyże. Przed placówką oświatową przemawiała m.in. posłanka Dorota Arciszewska-Mielewczyk, która jeszcze przed końcem roku skierowała zapytania do Kuratora Oświaty, Wójta Gminy Szemud oraz dyrekcji szkoły w tej sprawie.

- Nie ma tu miejsca na łamanie prawa i na bezczeszczenie symboli naszej kultury, naszej miłości do Boga, naszej wiary, która jest związana z dobrem - mówiła. - Dzisiaj przyszliśmy, aby zademonstrować jedność z rodzicami, którzy mieli odwagę w imieniu dzieci, mających jeszcze większą odwagę, powiedzieć "nie" nauczycielce, która powinna być autorytetem i uczyć szacunku do każdej religii i każdego człowieka - dodała parlamentarzystka.

Rodzice uczniów oczekują ze strony kuratorium oraz dyrekcji szkoły jasnego potępienia zdarzenia oraz realnych działań, które pokażą, że szkoła jest miejscem wolnym od chrystianofobii i wszelkich innych zachowań godzących w dobro uczniów.

W czwartek rano grupa rodziców chciała złożyć pisemny protest na ręce władz szkoły, ale - jak poinformowała telewizja wPolsce24 - nie została wpuszczona do budynku. Dyrektorka szkoły już wczoraj informowała media, że nie ma upoważnienia do udzielania informacji.

 

Odpowiedź kuratorium

W odpowiedzi na zapytania skierowane 7 stycznia przez KAI, Beata Wolak z Pomorskiego Kuratora Oświaty podkreśliła, że szkoła jako instytucja publiczna "powinna być miejscem poszanowania różnorodnych przekonań światopoglądowych i religijnych wszystkich członków społeczności szkolnej, przy jednoczesnym dbaniu o dobro uczniów, a obowiązkiem dyrektora szkoły jest reagowanie na sytuacje budzące wątpliwości. W ramach nadzoru pedagogicznego sprawowanego przez kuratora oświaty sprawdzono, czy dyrektor szkoły podjął działania zmierzające do wyjaśnienia sytuacji oraz czy zapewnione zostało bezpieczeństwo uczniów”.

 

Oświadczenie metropolity gdańskiego

"Z ubolewaniem przyjąłem informację o akcie profanacji krzyża, do którego doszło w jednej ze szkół na terenie naszej archidiecezji" - napisał z kolei metropolita gdański abp Tadeusz Wojda SAC w oświadczeniu opublikowanym na stronie archidiecezji gdańskiej. Abp Wojda oczekuje wyjaśnień ze strony dyrekcji szkoły oraz jej organu prowadzącego. Wyraża też wdzięczność wszystkim tym, którzy stanęli w obronie krzyża.

Stanowisko w tej sprawie opublikowało też Stowarzyszenie Katechetów Świeckich. Organizacja wyraża głęboki sprzeciw wobec tego gestu, uznając go za niewłaściwy wychowawczo oraz raniący wrażliwość uczniów i ich rodzin.

 

Lokalne władze

Wójt Gminy Szembud, na terenie której leży szkoła podstawowa w Kielnie, poinformował wczoraj, że złożył zawiadomienie do Prokuratury Rejonowej w Wejherowie o możliwości popełnienia przestępstwa przez nauczycielkę, a dyrektorka szkoły zawiesiła pracownicę w obowiązkach do czasu wyjaśnienia sprawy.

Jednocześnie zaapelował "o powstrzymanie się od spekulacji, mowy nienawiści, rozpowszechniania niepotwierdzonych informacji oraz publicznych komentarzy, które mogą utrudniać obiektywne ustalenie faktów oraz eskalować napięcia społeczne". 

Jak dodał, w sali, gdzie znajdował się zdjęty przez nauczycielkę krzyż (zabezpieczony przez Policję jako dowód rzeczowy), zawisł inny krucyfiks.

 

Minister edukacji

Minister edukacji Barbara Nowacka poinformowała dziś z kolei w TVN24, że po jej rozmowie z pomorskim kuratorem oświaty wobec nauczycielki wszczęto postępowanie dyscyplinarne.

- Bez względu na to, w co kto wierzy, każdy ma prawo do poszanowania godności swojej wiary. To wydaje mi się fundamentalne i nauczyciele o tym doskonale wiedzą. Mają oni obowiązek pokazywania dzieciom wartości i dbałości o wartość i o szacunek — powiedziała Nowacka.

wPolsce24, lk, maj



 

Polecane