Leon XIV do kardynałów: nie jesteśmy tu po to, aby promować ‘plany działania’
Co musisz wiedzieć:
- 7 stycznia br. w Kościele katolickim rozpoczął się Nadzwyczajny Konsystorz Kardynałów zwołany przez Leona XIV. wydarzenie trwa do 8 stycznia;
- Głównym celem spotkania ma być „sprzyjanie wspólnemu rozeznawaniu oraz udzielenie wsparcia i rady Ojcu Świętemu w wykonywaniu jego wymagającej odpowiedzialności w kierowaniu Kościołem powszechnym”;
- W czasie dzisiejszej Eucharystii Papież zwrócił się do kardynałów ze słowem nt. Kościoła.
Czego oczekuje od nas Bóg?
Papież podkreślił, że konsystorz, jak wskazuje na to łacińska etymologia tego słowa to czas zatrzymania się, aby się spotkać i rozeznać, czego oczekuje od nas Bóg.
- Nie jesteśmy tu bowiem po to, aby promować ‘plany działania’ – osobiste lub grupowe – ale aby powierzyć nasze projekty i inspiracje ocenie rozeznania, które nas przewyższa, ‘jak niebiosa górują nad ziemią’ (Iz 55, 9), i które może pochodzić jedynie od Pana - mówił Leon.
Złóżmy na ołtarzu nasze myśli i pragnienia
- Dlatego - mówił dalej Papież - ważne jest, abyśmy teraz, w Eucharystii, złożyli wszystkie nasze pragnienia i myśli na ołtarzu, wraz z darem naszego życia, ofiarowując je Ojcu w jedności z Ofiarą Chrystusa, aby otrzymać je na nowo oczyszczone, oświecone, przetopione i przemienione, dzięki łasce, w jeden Chleb. Tylko w ten sposób będziemy umieli naprawdę słuchać Jego głosu, przyjmując go w darze, jakim jesteśmy dla siebie nawzajem: zebraliśmy się właśnie z tego powodu.
Kościół wg Jana Pawła II
Przypominając, że to sama Trójca jest dla nas wzorem duchowości komunii, Leon XIV przytoczył definicję Kościoła, którą sformułował św. Jan Paweł II w Liście apostolskim Novo millennio ineunte. „Pragnąc jej rozwoju na początku trzeciego tysiąclecia, określił ją jako „spojrzenie utkwione w tajemnicy Trójcy Świętej, która zamieszkuje w nas i której blask należy dostrzegać także w obliczach braci żyjących wokół nas”. Papież powiedział, że konsystorz ma być zarazem czasem modlitwy, jak i słuchania siebie nawzajem, patrzeniem sobie w twarz.
- Papież łączy się duchowo z uczestnikami Orszaku Trzech Króli
- Koniec Jubileuszu Nadziei. Papież zamknął ostatnie Drzwi Święte
- Orszak Trzech Króli przeszedł ulicami stolicy - to największe uliczne jasełka
- Abp Galbas: Warszawa jest dziś miastem misyjnym
- Papież: «Bóg zbawia» - nie ma innych intencji
- [Tylko u nas] Aleksandra Jakubiak OV: Gdzie jesteś, Gwiazdo?
- Dziś większość chrześcijan wschodnich obchodzi Boże Narodzenie
- Trwa Nadzwyczajny Konsystorz, czyli narada papieża z kardynałami
- "Oczekuję rzetelnych wyjaśnień". Stanowcza reakcja abp. Wojdy na profanację krzyża w Kielnie
- Protest mieszkańców przeciwko wrzuceniu krzyża do kosza w szkole
Uporządkowana współpraca pod przewodnictwem Ducha
Przytaczając obszerny fragment kazania św. Leona Wielkiego Papież wskazał na potrzebę uporządkowanej współpracy wszystkich członków Kościoła: dla dobra wszystkich, pod przewodnictwem Ducha Świętego, „ciesząc się z ofiarowania i dojrzewania owoców swej pracy, jak również z przyjmowania i wzrostu owoców pracy innych”.
„Pięć chlebów i dwie ryby” dzisiaj
Papież podkreślił, że ta współpraca jest szczególnie niezbędna w obliczu problemów współczesnego świata.
- Oczywiście, również my, stojąc przed ‘wielkim tłumem’ ludzkości spragnionej dobra i pokoju, w świecie, w którym sytość i głód, dostatek i nędza, walka o przetrwanie i rozpaczliwa egzystencjalna pustka nadal dzielą i ranią ludzi, narody i wspólnoty, słysząc słowa Nauczyciela: ‘Wy dajcie im jeść’ (Mk 6, 37), możemy czuć się jak uczniowie: niezdolni i pozbawieni środków. Jezus powtarza nam jednak: ‘Ile macie chlebów? Idźcie, zobaczcie!’ (Mk 6, 38), a to możemy uczynić razem. Nie zawsze bowiem uda nam się znaleźć niezwłoczne rozwiązania problemów, z którymi musimy się zmierzyć. Zawsze jednak, w każdym miejscu i w każdej sytuacji, możemy pomagać sobie nawzajem – a w szczególności pomagać Papieżowi – by odnaleźć ‘pięć chlebów i dwie ryby’, których Opatrzność nigdy nie szczędzi tam, gdzie jej dzieci proszą o pomoc.
Krzysztof Bronk – Watykan




