Trump: Zrezygnowałem z drugiej fali ataków na Wenezuelę
Co musisz wiedzieć:
- Prezydent USA Donald Trump zrezygnował z drugiej fali ataków na Wenezuelę.
- 3 stycznia oddziały amerykańskie przeprowadziły uderzenie na Wenezuelę i schwytały przywódcę tego kraju Nicolasa Maduro oraz jego żonę.
- Trump od dawna zarzucał Maduro współodpowiedzialność za przemyt ogromnych ilości narkotyków do USA.
Decyzja Trumpa
Wenezuela uwalnia wielu więźniów politycznych jako znak „dążenia do pokoju”. To bardzo ważny i mądry gest. USA i Wenezuela dobrze współpracują, zwłaszcza w zakresie odbudowy infrastruktury naftowej i gazowej w znacznie większej, lepszej i nowocześniejszej formie
– napisał Trump na swojej platformie społecznościowej Truth Social.
W związku z tą współpracą odwołałem przewidywaną wcześniej drugą falę ataków, która wydaje się niepotrzebna, jednak wszystkie okręty (USA – PAP) pozostaną na swoich miejscach ze względów bezpieczeństwa. Co najmniej 100 miliardów dolarów zostanie zainwestowanych przez BIG OIL (duże koncerny naftowe – PAP), z którymi spotkam się dzisiaj w Białym Domu. Dziękuję za uwagę!
– dodał Trump.
- "Polskę należy wykończyć". Pogarda i antypolonizm Republiki Weimarskiej
- ZUS wydał pilny komunikat
- Wyłączenia prądu w Wielkopolsce. Ważny komunikat dla mieszkańców
- Ważny komunikat dla mieszkańców Gdańska
- Afera finansowa w Trójmieście. Prokuratura stawia pierwsze zarzuty
- Komunikat dla mieszkańców woj. warmińsko-mazurskiego
- Energa wydała pilny komunikat dla woj. warmińsko-mazurskiego
- Komunikat dla mieszkańców woj. lubelskiego
- Związkowcy zbulwersowani. Nauczycielka, która miała wyrzucić krzyż do kosza, została zawieszona przed dyrekcję
- Kurdej-Szatan się doigrała. Decyzja zapadła
- Chciał przechytrzyć policję... Historia z Łeby ma zaskakujący finał
- Niemiecka armia w Polsce? Kanclerz Merz: "Jest gotowa"
- Księżna Kate w szpitalu. Pod oficjalnym komunikatem lawina komentarzy
- Skandal wokół umowy UE–Mercosur. Parlament Europejski pominięty, towary mogą ruszyć już od wtorku
Uderzenie na Wenezuelę
3 stycznia oddziały amerykańskie przeprowadziły uderzenie na Wenezuelę i schwytały przywódcę tego kraju Nicolasa Maduro oraz jego żonę, a następnie wywiozły oboje do USA. Trump od dawna zarzucał Maduro współodpowiedzialność za przemyt ogromnych ilości narkotyków do Stanów Zjednoczonych. W poniedziałek przed sądem federalnym odbyła się pierwsza rozprawa Maduro i jego żony.
Nadzór USA może potrwać lata
Po wywiezieniu z kraju Maduro obowiązki prezydenta przejęła jego dotychczasowa zastępczyni Delcy Rodriguez. Kilka dni temu Trump wyraził przekonanie, że spełni ona amerykańskie żądania, ale też zagroził jej, że zapłaci „cenę wyższą niż Maduro”, jeśli „nie zrobi tego, co należy”. Z kolei w środę wieczorem Trump w wywiadzie dla dziennika „New York Times” powiedział, że amerykański nadzór nad Wenezuelą może potrwać lata.




