Proces, który miał ruszyć z hukiem, nagle wyhamował. Co dalej ze sprawą Grzegorza Brauna?
Co musisz wiedzieć:
- Rozprawa 12 stycznia została odwołana, bo Grzegorz Braun przebywa na zwolnieniu lekarskim.
- Zarzuty obejmują kilka głośnych incydentów, w tym zgaszenie świec chanukowych w Sejmie i naruszenie nietykalności cielesnej.
- Nowy termin procesu nie został jeszcze wyznaczony, a sam Braun nie przyznaje się do winy i mówi o motywach politycznych.
Odwołana rozprawa i brak nowego terminu
Warszawski Sąd Rejonowy dla Warszawy-Pragi Południe poinformował o odwołaniu rozprawy zaplanowanej na 12 stycznia. Informację potwierdził obrońca Grzegorza Brauna, mec. Krzysztof Łopatowski, wskazując, że polityk przebywa na zwolnieniu lekarskim po operacji oka. Na razie nie wiadomo, kiedy proces zostanie wznowiony.
- Komunikat RCB dla woj. opolskiego i dolnośląskiego
- Komunikat dla mieszkańców woj. lubelskiego
- Nowy komunikat IMGW. Oto co nas czeka
- ZUS wydał pilny komunikat
- "Polskę należy wykończyć". Pogarda i antypolonizm Republiki Weimarskiej
- Krajewski: Będzie powrót do bardziej restrykcyjnych zapisów w umowie z Mercosur
- Wyłączenia prądu w Wielkopolsce. Ważny komunikat dla mieszkańców
- Nominacje oficerskie wracają na stół. Prezydent spotka się z MON i szefami służb
- Księżna Kate w szpitalu. Pod oficjalnym komunikatem lawina komentarzy
- IMGW wydał komunikat. Oto co nas czeka
- Ważny komunikat MSWiA. Resort Kierwińskiego "mobilizuje służby"
Sprawa świec chanukowych i zarzuty z Sejmu
Jednym z kluczowych wątków aktu oskarżenia są wydarzenia z 12 grudnia 2023 roku w Sejmie, gdy Grzegorz Braun zgasił przy użyciu gaśnicy świece chanukowe. Prokuratura uznała to za obrazę uczuć religijnych wyznawców judaizmu. Dodatkowo polityk miał naruszyć nietykalność cielesną jednej z uczestniczek uroczystości, powodując u niej lekki uszczerbek na zdrowiu.
Długie dossier zarzutów wobec europosła
Proces obejmuje także inne zdarzenia: wtargnięcie do Narodowego Instytutu Kardiologii w czasie pandemii, zablokowanie wykładu o Holokauście w Niemieckim Instytucie Historycznym oraz uszkodzenie choinki w Sądzie Okręgowym w Krakowie. Podczas pierwszej rozprawy w grudniu Braun nie przyznał się do winy i nazwał proces politycznym.




