Niemieckie media oburzone wetem Karola Nawrockiego ws. DSA. „Zniewaga dyplomatyczna i prawna”

„Polska blokuje ważne unijne prawo cyfrowe” – grzmi portal heise.de.
Prezydent RP Karol Nawrocki
Prezydent RP Karol Nawrocki / Przemysław Keler/KPRP

Co musisz wiedzieć:

  • Prezydent Karol Nawrocki zawetował trzy ustawy.
  • Ustawa wdrażająca Digital Services Act miała de facto wprowadzić cenzurę w Internecie.
  • Dla przeforsowania owej cenzury posłużono się cynicznie dobrem dzieci.

 

Prezydenckie weto

Podział między organami politycznymi w Polsce osiągnął nowy, cyfrowy wymiar. Prezydent Karol Nawrocki zawetował w piątek krajową ustawę wdrażającą ustawę o usługach cyfrowych (DSA). Czyniąc to, prawicowo-konserwatywna głowa państwa demonstracyjnie opowiada się po stronie prezydenta USA Donalda Trumpa i jego deklarowanego odrzucenia regulacji dotyczących platformy europejskiej. Podczas gdy rząd premiera Donalda Tuska stara się trwale włączyć Polskę do ram prawnych UE, weto Warszawy prawdopodobnie będzie miało obecnie konsekwencje prawne w Brukseli

– pisze portal.

 

„Echo wypowiedzi Waszyngtonu”

Zdaniem niemieckich mediów argument Nawrockiego brzmi jak bezpośrednie echo wypowiedzi Waszyngtonu.

Administracja Trumpa wielokrotnie potępiała DSA jako cenzurę „orwellowską”, mającą na celu uciszenie głosów konserwatystów

– stwierdza.

Portal przypomina, że w grudniu Trump osobiście ostrzegł Komisję Europejską, że musi być „bardzo ostrożna” po tym, jak właśnie nałożyła grzywnę w wysokości 120 milionów euro na platformę X Elona Muska. Republikanin nazwał tę decyzję „paskudną” i „niezgodną z prawem”.

Nawrocki zajął się teraz tą retoryką: krytykował polski projekt ustawy, który przyznaje urzędnikom państwowym zbyt dużą władzę nad treściami online. Jeśli urzędnik państwowy decyduje, co jest dozwolone w Internecie, jest to podobne do utworzenia „Ministerstwa Prawdy” na podstawie powieści George’a Orwella z 1984 roku

– czytamy w artykule.

 

Ostry sprzeciw rządu

Decyzja ta wywołała ostrą krytykę w centrolewicowym rządzie Polski. Minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski oskarżył prezydenta o sabotowanie bezpieczeństwa Internetu i stanięcie po stronie gigantów technologicznych. Polityk Nowej Lewicy podkreślił, że ustawa chroniłaby dzieci przed pedofilami, rodziny przed dezinformacją, a użytkowników przed nieprzejrzystymi algorytmami. Zdecydowanie odrzucił oskarżenie o cenzurę, ponieważ projekt wyraźnie przewidywał sądy powszechne, a nie administrację w przypadku orzeczeń dotyczących treści internetowych. Dzięki wecie Polska jest obecnie jednym z niewielu krajów UE, w których nie ma skutecznych mechanizmów egzekwowania DSA

– podkreśla portal.

 

„Zniewaga dyplomatyczna i prawna”

Jak informuje portal, dla Komisji Europejskiej proces ten jest zniewagą dyplomatyczną i prawną. Ponieważ Polska od maja nie dotrzymała terminu wyznaczenia krajowego koordynatora ds. technologii cyfrowych, przed Europejskim Trybunałem Sprawiedliwości (ETS) toczy się już postępowanie. Rzecznik Komisji wyjaśnił, że wdrożenie na szczeblu krajowym jest niezbędne, aby polscy użytkownicy mogli skutecznie korzystać ze swoich praw wobec platform takich jak Facebook, X czy Instagram. Wiąże się to na przykład z ściganiem operatorów w przypadku usunięcia ich własnych treści lub zablokowania kont. Jednakże podstawowe obowiązki DSA w dalszym ciągu dotyczą bezpośrednio dużych portali internetowych działających w Polsce. Prawo jest rozporządzeniem, które co do zasady ma bezpośrednie zastosowanie w państwach członkowskich.

 

„Stanowisko Polski osłabia pozycję UE”

Zdaniem autora artykułu odmowa Warszawy pełnego pobudzenia DSA osłabia pozycję UE.

Administracja Trumpa nałożyła już sankcje na architektów DSA, takich jak były komisarz Thierry Breton. Ponieważ koalicja Tuska nie ma większości niezbędnej do odrzucenia weta prezydenta, jedynymi opcjami rządu będzie prawdopodobnie żmudna droga zupełnie nowego projektu ustawy lub czekanie na decyzję TSUE

– konkluduje.

 

Prezydent Karol Nawrocki zawetował trzy ustawy, w tym wprowadzającą cenzurę ustawę wdrażającą Digital Service Act. Powołał się na zapisy polskiej Konstytucji, która w art. 54 stanowi: wolność słowa jest prawem obywatela.


 

POLECANE
Alarm w Dubaju. Drony w pobliżu lotniska i ranni cywile Wiadomości
Alarm w Dubaju. Drony w pobliżu lotniska i ranni cywile

W pobliżu międzynarodowego lotniska w Dubaju doszło do groźnego incydentu z udziałem bezzałogowca. Strącony dron spadł niedaleko portu lotniczego, a odłamki raniły cztery osoby. Mimo zdarzenia ruch lotniczy odbywa się bez zakłóceń.

KRUS wydał komunikat dla rolników z ostatniej chwili
KRUS wydał komunikat dla rolników

Od 5 marca 2026 r. obowiązują przepisy, zgodnie z którymi obywatele Ukrainy, których pobyt był uznawany za legalny na podstawie dotychczasowych regulacji i którzy uzyskali status beneficjenta ochrony czasowej, mają przedłużoną ochronę czasową do 4 marca 2027 r.

Czarzasty zablokował w Sejmie ustawę o SAFE 0 proc.: Dość ściemy i obłudy pilne
Czarzasty zablokował w Sejmie ustawę o SAFE 0 proc.: "Dość ściemy i obłudy"

Włodzimierz Czarzasty ogłosił wstrzymanie prac nad prezydenckim projektem dotyczącym Polskiego Funduszu Inwestycji Obronnych. Decyzję uzależnił od zakończenia procesu legislacyjnego ustawy, która wcześniej trafiła do podpisu głowy państwa.

Polski wątek afery Epsteina. Jest decyzja prokuratury z ostatniej chwili
Polski wątek afery Epsteina. Jest decyzja prokuratury

Wszczęto śledztwo w sprawie handlu ludźmi w polskim wątku tzw. afery Epsteina – poinformowała w środę Prokuratura Krajowa.

Tragedia na stacji metra. Nie żyje kobieta z ostatniej chwili
Tragedia na stacji metra. Nie żyje kobieta

Na stacji Metro Wilanowska doszło do śmiertelnego zdarzenia. Po tragedii wprowadzono zmiany w kursowaniu pociągów i autobus zastępczy.

Pogoda nagle zaskoczy. IMGW wydał komunikat z ostatniej chwili
Pogoda nagle zaskoczy. IMGW wydał komunikat

Najpierw słońce i wysoka temperatura, potem nagłe pogorszenie. IMGW ostrzega przed zmianą pogody.

Największe w historii uwolnienie rezerw ropy. Nieoficjalne doniesienia z ostatniej chwili
Największe w historii uwolnienie rezerw ropy. Nieoficjalne doniesienia

Międzynarodowa Agencja Energetyczna (MAE) zaproponowała największe w historii uwolnienie rezerw ropy naftowej, by obniżyć ceny surowca, które gwałtownie wzrosły w wyniku wojny USA i Izraela z Iranem – poinformował we wtorek "Wall Street Journal", powołując się na urzędników zaznajomionych ze sprawą.

Napięcie w cieśninie Ormuz. USA pokazały nagranie z ataku z ostatniej chwili
Napięcie w cieśninie Ormuz. USA pokazały nagranie z ataku

Napięcie wokół cieśniny Ormuz gwałtownie rośnie. CENTCOM poinformowało o zniszczeniu irańskich statków minowych, a Donald Trump zapowiedział zdecydowaną odpowiedź na ruchy Teheranu.

Polacy czują się nabici w butelkę. Sondaż nie pozostawia złudzeń z ostatniej chwili
Polacy czują się nabici w butelkę. Sondaż nie pozostawia złudzeń

Ponad połowa obywateli źle ocenia funkcjonowanie mechanizmu zwrotu opakowań, a prawie połowa w ogóle w nim nie uczestniczy – wynika z badania IBRiS dla "Rzeczpospolitej" opublikowanego w tym dzienniku w środę.

Za pieniądze z SAFE sprzedamy naszą niepodległość tylko u nas
Za pieniądze z SAFE sprzedamy naszą niepodległość

W kwestii SAFE nie chodzi jedynie o horrendalną pożyczkę, którą spłacać będą przez ponad 40 lat kolejne pokolenia, ale o istnienie państwa polskiego jako samodzielnego, suwerennego podmiotu.

REKLAMA

Niemieckie media oburzone wetem Karola Nawrockiego ws. DSA. „Zniewaga dyplomatyczna i prawna”

„Polska blokuje ważne unijne prawo cyfrowe” – grzmi portal heise.de.
Prezydent RP Karol Nawrocki
Prezydent RP Karol Nawrocki / Przemysław Keler/KPRP

Co musisz wiedzieć:

  • Prezydent Karol Nawrocki zawetował trzy ustawy.
  • Ustawa wdrażająca Digital Services Act miała de facto wprowadzić cenzurę w Internecie.
  • Dla przeforsowania owej cenzury posłużono się cynicznie dobrem dzieci.

 

Prezydenckie weto

Podział między organami politycznymi w Polsce osiągnął nowy, cyfrowy wymiar. Prezydent Karol Nawrocki zawetował w piątek krajową ustawę wdrażającą ustawę o usługach cyfrowych (DSA). Czyniąc to, prawicowo-konserwatywna głowa państwa demonstracyjnie opowiada się po stronie prezydenta USA Donalda Trumpa i jego deklarowanego odrzucenia regulacji dotyczących platformy europejskiej. Podczas gdy rząd premiera Donalda Tuska stara się trwale włączyć Polskę do ram prawnych UE, weto Warszawy prawdopodobnie będzie miało obecnie konsekwencje prawne w Brukseli

– pisze portal.

 

„Echo wypowiedzi Waszyngtonu”

Zdaniem niemieckich mediów argument Nawrockiego brzmi jak bezpośrednie echo wypowiedzi Waszyngtonu.

Administracja Trumpa wielokrotnie potępiała DSA jako cenzurę „orwellowską”, mającą na celu uciszenie głosów konserwatystów

– stwierdza.

Portal przypomina, że w grudniu Trump osobiście ostrzegł Komisję Europejską, że musi być „bardzo ostrożna” po tym, jak właśnie nałożyła grzywnę w wysokości 120 milionów euro na platformę X Elona Muska. Republikanin nazwał tę decyzję „paskudną” i „niezgodną z prawem”.

Nawrocki zajął się teraz tą retoryką: krytykował polski projekt ustawy, który przyznaje urzędnikom państwowym zbyt dużą władzę nad treściami online. Jeśli urzędnik państwowy decyduje, co jest dozwolone w Internecie, jest to podobne do utworzenia „Ministerstwa Prawdy” na podstawie powieści George’a Orwella z 1984 roku

– czytamy w artykule.

 

Ostry sprzeciw rządu

Decyzja ta wywołała ostrą krytykę w centrolewicowym rządzie Polski. Minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski oskarżył prezydenta o sabotowanie bezpieczeństwa Internetu i stanięcie po stronie gigantów technologicznych. Polityk Nowej Lewicy podkreślił, że ustawa chroniłaby dzieci przed pedofilami, rodziny przed dezinformacją, a użytkowników przed nieprzejrzystymi algorytmami. Zdecydowanie odrzucił oskarżenie o cenzurę, ponieważ projekt wyraźnie przewidywał sądy powszechne, a nie administrację w przypadku orzeczeń dotyczących treści internetowych. Dzięki wecie Polska jest obecnie jednym z niewielu krajów UE, w których nie ma skutecznych mechanizmów egzekwowania DSA

– podkreśla portal.

 

„Zniewaga dyplomatyczna i prawna”

Jak informuje portal, dla Komisji Europejskiej proces ten jest zniewagą dyplomatyczną i prawną. Ponieważ Polska od maja nie dotrzymała terminu wyznaczenia krajowego koordynatora ds. technologii cyfrowych, przed Europejskim Trybunałem Sprawiedliwości (ETS) toczy się już postępowanie. Rzecznik Komisji wyjaśnił, że wdrożenie na szczeblu krajowym jest niezbędne, aby polscy użytkownicy mogli skutecznie korzystać ze swoich praw wobec platform takich jak Facebook, X czy Instagram. Wiąże się to na przykład z ściganiem operatorów w przypadku usunięcia ich własnych treści lub zablokowania kont. Jednakże podstawowe obowiązki DSA w dalszym ciągu dotyczą bezpośrednio dużych portali internetowych działających w Polsce. Prawo jest rozporządzeniem, które co do zasady ma bezpośrednie zastosowanie w państwach członkowskich.

 

„Stanowisko Polski osłabia pozycję UE”

Zdaniem autora artykułu odmowa Warszawy pełnego pobudzenia DSA osłabia pozycję UE.

Administracja Trumpa nałożyła już sankcje na architektów DSA, takich jak były komisarz Thierry Breton. Ponieważ koalicja Tuska nie ma większości niezbędnej do odrzucenia weta prezydenta, jedynymi opcjami rządu będzie prawdopodobnie żmudna droga zupełnie nowego projektu ustawy lub czekanie na decyzję TSUE

– konkluduje.

 

Prezydent Karol Nawrocki zawetował trzy ustawy, w tym wprowadzającą cenzurę ustawę wdrażającą Digital Service Act. Powołał się na zapisy polskiej Konstytucji, która w art. 54 stanowi: wolność słowa jest prawem obywatela.



 

Polecane