Politico: Polsce grożą wielomilionowe kary UE za weto Nawrockiego ws. DSA

„Odmowa Karola Nawrockiego podpisania ustawy implementującej dyrektywę o usługach cyfrowych (DSA) na nowo rozpala spór z Brukselą dotyczący kwestii praworządności” – pisze portal Politico.
Polsce grożą wielomilionowe kary
Polsce grożą wielomilionowe kary / Pixabay

Co musisz wiedzieć:

  • Prezydent RP Karol Nawrocki zawetował ustawę wdrażającą w Polsce unijne rozporządzenie Digital Services Act (DSA), powołując się na wątpliwości konstytucyjne.
  • Digital Services Act to unijna regulacja dotycząca odpowiedzialności platform internetowych za treści, która wymaga wdrożenia określonych procedur na poziomie krajowym.
  • Decyzja prezydenta wywołała reakcje polityczne i komentarze w mediach społecznościowych, także poza Polską, oraz ponownie uruchomiła debatę o granicach regulacji internetu i wolności słowa.

 

Konflikt między prawicowym prezydentem Polski a jej centrową koalicją rządzącą w sprawie sztandarowego prawa Unii Europejskiej dotyczącego mediów społecznościowych jeszcze bardziej naraża kraj na wielomilionowe kary pieniężne z Brukseli

– stwierdza Politico.

Portal dodaje, że prezydent Karol Nawrocki wstrzymuje projekt ustawy wdrażającej unijną dyrektywę o usługach cyfrowych, dyrektywę technologiczną umożliwiającą organom regulacyjnym kontrolowanie sposobu, w jaki firmy z branży mediów społecznościowych moderują treści.

 

Kary finansowe

Koalicja rządowa pod przewodnictwem premiera Donalda Tuska, rywala Nawrockiego, ostrzegła, że naraża ich to jeszcze bardziej na ryzyko nałożenia przez UE kar finansowych sięgających €9,5 mln

– podaje Politico, cytując wiceministra cyfryzacji Dariusza Standerskiego, który powiedział w wywiadzie telewizyjnym, że „ponieważ prezydent zdecydował się zawetować tę ustawę, zakładam, że jest również skłonny obciążyć budżet Kancelarii Prezydenta tymi kosztami (potencjalnej grzywny)”.

 

Powtórka historii z reformą sądów?

„Odmowa podpisania ustawy przez Nawrockiego przywołuje złe wspomnienia wieloletniego starcia Warszawy z Brukselą o praworządność, konfliktu, który rozpoczął się, gdy partia Prawo i Sprawiedliwość Nawrockiego doszła do władzy w 2015 r. i rozpoczęła reformę krajowych sądów i organów regulacyjnych. UE nałożyła na Polskę kary w wysokości €320 mln w latach 2021–2023”

– wskazuje portal.

 

Polska pozwana ws. DSA

Warszawa toczyła już spór z Komisją w związku z powolnym wdrażaniem przez nią zbioru przepisów technologicznych od 2024 r., kiedy władza wykonawcza UE powiadomiła Polskę o opóźnieniu wdrożenia ustawy i niewyznaczeniu odpowiedzialnego organu. W maju ubiegłego roku Bruksela pozwała Warszawę do sądu w tej sprawie.

Jeśli UE nałoży nowe grzywny za wdrażanie przepisów cyfrowych, rozpali to debaty przypominające mechanizm praworządności i spory o zamrożone fundusze

– powiedział cytowany przez Politico Jakub Szymik, założyciel warszawskiej organizacji non-profit CEE Digital Democracy Watch.

Niewdrożenie prawa technologicznego może w dłuższej perspektywie doprowadzić nawet do naliczania grzywien i kar, jak to miało miejsce, gdy Warszawa odmówiła zreformowania swoich sądów podczas wcześniejszego kryzysu praworządności

– przewiduje portal.

 

Jednoznaczne stanowisko KE

Komisja Europejska stwierdziła w oświadczeniu, że „nie będzie komentować krajowych procedur legislacyjnych”. Dodała, że „wdrożenie [dyrektywy o usługach cyfrowych] do prawa krajowego jest niezbędne, aby umożliwić użytkownikom w Polsce korzystanie z tych samych praw DSA”.

Dlatego właśnie przeciwko Polsce toczy się postępowanie w sprawie uchybienia zobowiązaniom państwa członkowskiego za „niewyznaczenie i nieuprawnienie” odpowiedzialnego organu

– czytamy w oświadczeniu.

 

Dyrektywa o usługach cyfrowych

Zgodnie z dyrektywą o usługach cyfrowych państwa miały wyznaczyć do lutego 2024 r. krajowy organ nadzorujący te przepisy. Polska jest jedynym krajem UE, który nie podjął działań, aby przynajmniej formalnie uzgodnić, który to powinien być organ regulacyjny.

Komisja Europejska jest głównym organem regulacyjnym dla grupy bardzo dużych platform internetowych, w tym X Elona Muska, Facebook i Instagram Meta, YouTube Google, TikTok i Shein należący do Chin i inne.

Jednak rządy krajowe mają między innymi uprawnienia do egzekwowania prawa na mniejszych platformach i certyfikowania osób trzecich w celu rozstrzygania sporów. Przepisy krajowe umożliwiają użytkownikom korzystanie z prawa do odwoływania się do platform internetowych i kwestionowania decyzji.

Blokując projekt ustawy w zeszły piątek, Nawrocki powiedział, że nowa wersja może być gotowa w ciągu dwóch miesięcy.

 

Weto Karola Nawrockiego

Digital Service Act (Akt o usługach cyfrowych) to unijna regulacja, która ma nakładać na firmy cyfrowe w całej UE odpowiedzialność za treści zamieszczane na ich platformach. Krytycy zwracają uwagę na jej cenzorski charakter. Ustawa implementująca DSA w Polsce, tzw. projekt Gawkowskiego, idzie jeszcze dalej, oddając na przykład decyzję o usuwaniu treści w internecie w ręce urzędników mianowanych przez polityków.

Karol Nawrocki, uzasadniając weto, stwierdził, że nie może podpisać „ustawy, która w praktyce oznacza administracyjną cenzurę”. Zwrócił również uwagę na to, że ochrona dzieci w internecie miała stać się dla koalicji rządzącej „cynicznym parawanem, za którym rząd Donalda Tuska ukrył kontrolę swobody wypowiedzi”.

 

 


 

POLECANE
Co z ewakuacją Polaków z Bliskiego Wschodu? MSZ zapowiada komunikat Wiadomości
Co z ewakuacją Polaków z Bliskiego Wschodu? MSZ zapowiada komunikat

Wiceszef MSZ Marcin Bosacki wyraził przekonanie, że w ciągu najbliższych godzin resort będzie gotowy, by zakomunikować możliwość pomocy w wydostaniu się m.in. ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich tym, którzy tam utknęli na skutek działań wojennych w regionie.

Nie żyje znany muzyk, partner artystyczny Lennona i McCartneya Wiadomości
Nie żyje znany muzyk, partner artystyczny Lennona i McCartneya

W wieku 84 lat zmarł Len Garry, angielski muzyk, najbardziej znany jako członek zespołu Quarrymen, który później przekształcił się w legendarnych The Beatles. Garry zmarł 2 marca 2026 roku w domu na zapalenie płuc po przebytej infekcji klatki piersiowej.

Nie żyje znany fotoreporter Adam Chełstowski. Jest komunikat opisujący okoliczności śmierci z ostatniej chwili
Nie żyje znany fotoreporter Adam Chełstowski. Jest komunikat opisujący okoliczności śmierci

Zmarł Adam Chełstowski, ceniony fotoreporter związany z agencją Forum. Wydarzenia z poniedziałkowego wieczoru budzą emocje, a dramatyczna relacja z walki o życie fotografa wywołała burzę w sieci. Opublikowano oświadczenie Związku Polskich Artystów Fotografików.

Migranci z UE rozczarowani Niemcami? Wyniki nowego badania Wiadomości
Migranci z UE rozczarowani Niemcami? Wyniki nowego badania

Ponad jedna trzecia obywateli Unii Europejskiej mieszkających w Niemczech zastanawia się nad opuszczeniem tego kraju – wynika z najnowszego badania przedstawionego przez pełnomocniczkę niemieckiego rządu ds. migracji i integracji, Natalie Pawlik. Ankieta pokazuje, że chociaż obywatele UE formalnie mają takie same prawa jak Niemcy, to ich codzienne doświadczenia często są inne – podkreślono w komunikacie.

Irański koszmar Putina tylko u nas
Irański koszmar Putina

Jak można się było spodziewać, ledwo amerykańskie i izraelskie rakiety walnęły w ajatollahów i ich arsenał, poniosła się szeroko w mediach teza „Rosja na tym korzysta”. Cóż, to samo słyszałem, gdy Amerykanie porwali Maduro z serca Caracas.

Karol Wagner: TDI Panie Premierze! Wiadomości
Karol Wagner: TDI Panie Premierze!

Rzecz o pospolitej, nie w Polsce, koncepcji rozwoju turystyki. Polska osiąga historycznie wysokie wyniki w globalnym Travel & Tourism Development Index (TTDI), rośnie szybciej niż Europa i generuje rekordowy wkład turystyki w PKB. Mimo tego sektor nie ma własnego, autonomicznego resortu, co ogranicza jego dalszy rozwój i zdolność do monetyzacji potencjału. Krótko i merytorycznie prezentuje dane, porównania międzynarodowe i argumenty ekonomiczne, które wskazują, że turystyka powinna otrzymać samodzielne miejsce w rządowej architekturze.

GIF podjął decyzję o wycofaniu popularnego leku Wiadomości
GIF podjął decyzję o wycofaniu popularnego leku

Główny Inspektor Farmaceutyczny zdecydował o natychmiastowym wycofaniu leku Veriflo oraz zakazał jego dalszego wprowadzania do obrotu. Preparat musi niezwłocznie zniknąć z aptek w całym kraju.

Pałac Buckingham: Gest króla Karola III szansą na pojednanie? Wiadomości
Pałac Buckingham: Gest króla Karola III szansą na pojednanie?

Rodzina królewska przechodzi trudny okres. Książę Harry i Meghan Markle od kilku lat mieszkają w Stanach Zjednoczonych i zdystansowali się od monarchii, krytykując ją w mediach i książkach. 

USA kończą współpracę handlową z Hiszpanią Wiadomości
USA kończą współpracę handlową z Hiszpanią

Prezydent USA Donald Trump oświadczył we wtorek, że nie jest zadowolony z Hiszpanii i powiadomił, że Stany Zjednoczone nie będą już handlować z tym krajem. Dodał, że nie jest też zadowolony z Wielkiej Brytanii.

IMGW wydał nowy komunikat. Oto co nas czeka Wiadomości
IMGW wydał nowy komunikat. Oto co nas czeka

W najbliższych dniach możemy spodziewać się zachmurzenia, deszczu i mżawki, które będą powodować mgły ograniczające widzialność do 500 m – poinformował synoptyk IMGW Michał Kowalczuk. W środę w południowej części Polski do 14 st. C.

REKLAMA

Politico: Polsce grożą wielomilionowe kary UE za weto Nawrockiego ws. DSA

„Odmowa Karola Nawrockiego podpisania ustawy implementującej dyrektywę o usługach cyfrowych (DSA) na nowo rozpala spór z Brukselą dotyczący kwestii praworządności” – pisze portal Politico.
Polsce grożą wielomilionowe kary
Polsce grożą wielomilionowe kary / Pixabay

Co musisz wiedzieć:

  • Prezydent RP Karol Nawrocki zawetował ustawę wdrażającą w Polsce unijne rozporządzenie Digital Services Act (DSA), powołując się na wątpliwości konstytucyjne.
  • Digital Services Act to unijna regulacja dotycząca odpowiedzialności platform internetowych za treści, która wymaga wdrożenia określonych procedur na poziomie krajowym.
  • Decyzja prezydenta wywołała reakcje polityczne i komentarze w mediach społecznościowych, także poza Polską, oraz ponownie uruchomiła debatę o granicach regulacji internetu i wolności słowa.

 

Konflikt między prawicowym prezydentem Polski a jej centrową koalicją rządzącą w sprawie sztandarowego prawa Unii Europejskiej dotyczącego mediów społecznościowych jeszcze bardziej naraża kraj na wielomilionowe kary pieniężne z Brukseli

– stwierdza Politico.

Portal dodaje, że prezydent Karol Nawrocki wstrzymuje projekt ustawy wdrażającej unijną dyrektywę o usługach cyfrowych, dyrektywę technologiczną umożliwiającą organom regulacyjnym kontrolowanie sposobu, w jaki firmy z branży mediów społecznościowych moderują treści.

 

Kary finansowe

Koalicja rządowa pod przewodnictwem premiera Donalda Tuska, rywala Nawrockiego, ostrzegła, że naraża ich to jeszcze bardziej na ryzyko nałożenia przez UE kar finansowych sięgających €9,5 mln

– podaje Politico, cytując wiceministra cyfryzacji Dariusza Standerskiego, który powiedział w wywiadzie telewizyjnym, że „ponieważ prezydent zdecydował się zawetować tę ustawę, zakładam, że jest również skłonny obciążyć budżet Kancelarii Prezydenta tymi kosztami (potencjalnej grzywny)”.

 

Powtórka historii z reformą sądów?

„Odmowa podpisania ustawy przez Nawrockiego przywołuje złe wspomnienia wieloletniego starcia Warszawy z Brukselą o praworządność, konfliktu, który rozpoczął się, gdy partia Prawo i Sprawiedliwość Nawrockiego doszła do władzy w 2015 r. i rozpoczęła reformę krajowych sądów i organów regulacyjnych. UE nałożyła na Polskę kary w wysokości €320 mln w latach 2021–2023”

– wskazuje portal.

 

Polska pozwana ws. DSA

Warszawa toczyła już spór z Komisją w związku z powolnym wdrażaniem przez nią zbioru przepisów technologicznych od 2024 r., kiedy władza wykonawcza UE powiadomiła Polskę o opóźnieniu wdrożenia ustawy i niewyznaczeniu odpowiedzialnego organu. W maju ubiegłego roku Bruksela pozwała Warszawę do sądu w tej sprawie.

Jeśli UE nałoży nowe grzywny za wdrażanie przepisów cyfrowych, rozpali to debaty przypominające mechanizm praworządności i spory o zamrożone fundusze

– powiedział cytowany przez Politico Jakub Szymik, założyciel warszawskiej organizacji non-profit CEE Digital Democracy Watch.

Niewdrożenie prawa technologicznego może w dłuższej perspektywie doprowadzić nawet do naliczania grzywien i kar, jak to miało miejsce, gdy Warszawa odmówiła zreformowania swoich sądów podczas wcześniejszego kryzysu praworządności

– przewiduje portal.

 

Jednoznaczne stanowisko KE

Komisja Europejska stwierdziła w oświadczeniu, że „nie będzie komentować krajowych procedur legislacyjnych”. Dodała, że „wdrożenie [dyrektywy o usługach cyfrowych] do prawa krajowego jest niezbędne, aby umożliwić użytkownikom w Polsce korzystanie z tych samych praw DSA”.

Dlatego właśnie przeciwko Polsce toczy się postępowanie w sprawie uchybienia zobowiązaniom państwa członkowskiego za „niewyznaczenie i nieuprawnienie” odpowiedzialnego organu

– czytamy w oświadczeniu.

 

Dyrektywa o usługach cyfrowych

Zgodnie z dyrektywą o usługach cyfrowych państwa miały wyznaczyć do lutego 2024 r. krajowy organ nadzorujący te przepisy. Polska jest jedynym krajem UE, który nie podjął działań, aby przynajmniej formalnie uzgodnić, który to powinien być organ regulacyjny.

Komisja Europejska jest głównym organem regulacyjnym dla grupy bardzo dużych platform internetowych, w tym X Elona Muska, Facebook i Instagram Meta, YouTube Google, TikTok i Shein należący do Chin i inne.

Jednak rządy krajowe mają między innymi uprawnienia do egzekwowania prawa na mniejszych platformach i certyfikowania osób trzecich w celu rozstrzygania sporów. Przepisy krajowe umożliwiają użytkownikom korzystanie z prawa do odwoływania się do platform internetowych i kwestionowania decyzji.

Blokując projekt ustawy w zeszły piątek, Nawrocki powiedział, że nowa wersja może być gotowa w ciągu dwóch miesięcy.

 

Weto Karola Nawrockiego

Digital Service Act (Akt o usługach cyfrowych) to unijna regulacja, która ma nakładać na firmy cyfrowe w całej UE odpowiedzialność za treści zamieszczane na ich platformach. Krytycy zwracają uwagę na jej cenzorski charakter. Ustawa implementująca DSA w Polsce, tzw. projekt Gawkowskiego, idzie jeszcze dalej, oddając na przykład decyzję o usuwaniu treści w internecie w ręce urzędników mianowanych przez polityków.

Karol Nawrocki, uzasadniając weto, stwierdził, że nie może podpisać „ustawy, która w praktyce oznacza administracyjną cenzurę”. Zwrócił również uwagę na to, że ochrona dzieci w internecie miała stać się dla koalicji rządzącej „cynicznym parawanem, za którym rząd Donalda Tuska ukrył kontrolę swobody wypowiedzi”.

 

 



 

Polecane