Stanisław Żaryn: Tusk pomaga agresorowi osiągać cele w wojnie psychologicznej przeciwko Polsce

Premier Donald Tusk spotkał się z ministrami, szefami służb oraz instytucji odpowiedzialnych za bezpieczeństwo energetyczne Polski. Narada miała związek z cyberatakiem, do którego doszło pod koniec ubiegłego roku. Konferencję, która po niej nastąpiła ostro skrytykował Stanisław Żaryn, były rzecznik ministra koordynatora ds. służb specjalnych, ekspert ds. bezpieczeństwa.
Premier Donald Tusk podczas konferencji prasowej w siedzibie Kancelarii Prezesa Rady Ministrów w Warszawie
Premier Donald Tusk podczas konferencji prasowej w siedzibie Kancelarii Prezesa Rady Ministrów w Warszawie / PAP/Tomasz Gzell

Co musisz wiedzieć:

  • Pod koniec 2025 roku, 29 i 30 grudnia, doszło do cyberataków na infrastrukturę energetyczną w Polsce.
  • Zaatakowano punktowo niektóre miejsca, w tym dwie elektrociepłownie.
  • Stanisław Żaryn skrytykował sposób, w jaki premier przedstawił te zdarzenia.

 

„Konferencja Premiera Tuska to prezent dla wrogich nam służb odpowiedzialnych za wojnę w cyberprzestrzeni. Przekaz pomaga osiągać cele operacji psychologicznej przeciwko Polsce. Od cyberataków na Polskę rozpoczął dzisiejszą konferencję Premier Donald Tusk. Miały mieć miejsce w końcówce 2025 roku. Sam Premier mówił z jednej strony o poważnej sytuacji, a z drugiej brzmiał jakby nic wielkiego się nie stało. Co więcej, Premier nie podjął decyzji o podniesieniu poziomu ochrony cyberprzestrzeni RP i nie ogłosił wprowadzenia stanu alarmowego CHARLIE-CRP (wprowadzonego za poprzedniego rządu), pozostawiając go na niższym poziomie - BRAVO-CRP. Budzi to wrażenie zamieszania i sprzeczności w przekazie”

- zwrócił uwagę na platformie X Stanisław Żaryn.

„Po co w ogóle była dzisiejsza odprawa ze służbami? Wydaje się, że miała raczej charakter politycznej aktywności obliczonej na realizację bieżących potrzeb rządu. Skupmy się jednak na merytorycznej ocenie zdarzenia. Premier RP zwołał dziś pilnie odprawę służb specjalnych dotyczącą cyberbezpieczeństwa. Potem zwołał specjalną konferencję, którą rozpoczął od tematu cyberataków na Polskę. Wspomniał o wizji blackoutu (użył takiego sformułowania), tłumaczył, że sprawa była poważna (choć potem bagatelizował), że wciąż mamy do czynienia z atakami, że rosyjskie służby przygotowywały się od miesięcy itd. Mówił przy tym o skuteczności naszej obrony. Premier, czyli najwyższy przedstawiciel administracji rządowej, nagłośnił ataki mające miejsce pod koniec 2025 roku. Tymczasem, jak wynika ze słów Premiera oraz wiedzy eksperckiej, ataki te nie miały charakteru przełomowego. Były może rzeczywiście bardziej skomplikowane, ale nie odbiegały od tego, co polski system cyberbezpieczeństwa zna od dłuższego czasu”

- relacjonował przebieg konferencji prasowej premiera Donalda Tuska poświęconej atakom cybernetycznym.

 

„Poważna przesada”

„Słowem - reakcja i udział Premiera RP w nagłaśnianiu i omawianiu tej sprawy wydaje się poważną przesadą i nadaje tej sprawie nieadekwatne znaczenie. To poważny problem. Każdy atak w cyberprzestrzeni jednego państwa na drugie musi być bowiem analizowany i oceniany na kilku płaszczyznach - w tym technicznej oraz psychologicznej. Jak przyznał Premier, co wynika też z opinii ekspertów, sytuacja z końcówki zeszłego roku nie odbiega od tego, co widzieliśmy w cyberprzestrzeni RP już wcześniej. To oznacza, że technicznie nie zidentyfikowano niczego, co odbiega od zagrażających nam od dawna zdarzeń. Z kolei działania psychologiczne agresora na ogół polegają na zastraszaniu mieszkańców kraju atakowanego i destabilizowaniu państwa, uderzeniu w wiarygodność sektora bezpieczeństwa. Służby specjalne Rosji czy Białorusi chcą przekonać, przy pomocy narzędzi cyber, że są zdolne do uderzenia w każdy system i zdestabilizowania państwa”

- wyjaśniał ekspert.

W ocenie Stanisława Żaryna komunikacja premiera nadaje atakom z końcówki 2025 roku powagi i wskazuje, że mamy do czynienia ze zdarzeniami szczególnymi, chociaż nie mamy żadnych przesłanek technicznych, by twierdzić, że tak było.

 

Skutki słów premiera

„Propagandowa reakcja Donalda Tuska, brak jednoznacznych decyzji i odpowiedzi, ale i sprzeczność w komunikacji, wskazuje, że nie mamy do czynienia z wydarzeniem przełomowym na poziomie technicznym”

- analizował sytuację Żaryn.

„Premier mówiąc o tym mimo tego, organizując specjalną odprawę, nadając tym zdarzeniom specjalną rangę pomaga niestety w osiągnięciu przez naszego adwersarza celów psychologicznych. Podniesienie rangi ataków w cyber przeciwko Polsce pomaga agresorowi w osiąganiu skutków psychologicznych, o których pisałem wcześniej. Decyzja o konferencji Premiera Tuska w tej sprawie to poważny błąd i dowód braku rozpoznania tej warstwy ataków cybernetycznych na Polskę. Rząd i Premier realizując cele PRowe i polityczne, niestety pomaga agresorowi osiągać cele w wojnie psychologicznej przeciwko Polsce i Polakom”

- zdiagnozował sytuację ekspert.

„To duży błąd i dowód braku profesjonalnego podejścia w ocenie zdarzeń i przejawów wojny informacyjno-psychologicznej przeciwko RP”

- skonstatował.

 

Cyberatak na elektrociepłownie i OZE

Pod koniec 2025 roku, 29 i 30 grudnia, doszło do cyberataków na infrastrukturę energetyczną w Polsce. Zaatakowano punktowo niektóre miejsca, w tym dwie elektrociepłownie. Ataki były wymierzone także w system, który umożliwia zarządzanie prądem pochodzącym z OZE, czyli z odnawialnych źródeł energii, jak wiatraki i farmy fotowoltaiczne.

„Wiele wskazuje na to, że te ataki były przygotowane przez grupy wprost związane z rosyjskimi służbami”

– powiedział prezes rady ministrów na konferencji po spotkaniu.

Premier zaznaczył, że zagrożone było nie tylko bezpieczeństwo energetyczne, czyli prąd i ciepło w naszych domach, ale także - bezpieczeństwo państwa.

 

Skuteczna obrona dzięki polskim systemom

Polska skutecznie obroniła się przed cyberatakiem. Nie doszło do żadnych negatywnych konsekwencji, jak destabilizacja systemu energetycznego kraju czy blackout.

„Systemy, które dzisiaj w Polsce mamy, okazały się skuteczne. Ani przez chwilę nie była zagrożona infrastruktura krytyczna, czyli sieci przesyłowe i to, co decyduje o bezpieczeństwie całego systemu”

– zaznaczył Premier.

prezes rady ministrów wyraził przekonanie, że choć polski system energetyczny jest bezpieczny i odporny na tego typu ingerencje czy ataki, potrzebuje dalszego wzmocnienia.

 

Rząd przygotowuje dodatkowe zabezpieczenia

Szef rządu podkreślił, że cyberatak na infrastrukturę energetyczną został potraktowany bardzo poważnie i rząd przygotowuje dodatkowe zabezpieczenia. Kończą się prace nad ustawą o Krajowym Systemie Cyberbezpieczeństwa, która wprowadzi bardziej rygorystyczne wymogi dotyczące zarządzania ryzykiem, ochrony systemów IT i OT (technologii operacyjnych) oraz reagowania na incydenty.

„Mam nadzieję jak najszybciej wdrożyć tę ustawę. Będziemy wyposażali polskie instytucje w narzędzia ochrony rynku przed systemami i urządzeniami, które ułatwiałyby obcym państwom ingerencję oraz pozyskiwanie informacji. Dążymy do autonomizacji i polonizacji systemów bezpieczeństwa”

– zaznaczył prezes rady ministrów.

Premier wyraził nadzieję, że prezydent podpisze tę ustawę bez zbędnej zwłoki.

 

 


 

POLECANE
Za pieniądze z SAFE sprzedamy naszą niepodległość tylko u nas
Za pieniądze z SAFE sprzedamy naszą niepodległość

W kwestii SAFE nie chodzi jedynie o horrendalną pożyczkę, którą spłacać będą przez ponad 40 lat kolejne pokolenia, ale o istnienie państwa polskiego jako samodzielnego, suwerennego podmiotu.

Iran uderzył w arabskie monarchie. Region może stworzyć nową koalicję przeciw Teheranowi tylko u nas
Iran uderzył w arabskie monarchie. Region może stworzyć nową koalicję przeciw Teheranowi

Relacje szyickiego Iranu z sunnickimi monarchiami arabskimi leżącymi po drugiej stronie Zatoki Perskiej nigdy do najlepszych nie należały. Jednak w ostatnich latach – przy mediacji Chin- doszło do pewnego resetu tych stosunków. Obecna wojna wszystko zaprzepaściła. Reżim ajatollahów walczy o życie i na ołtarzu tej walki o przetrwanie złożył relacje z Rijadem, Abu Zabi i innymi. Dlaczego podjął takie ryzyko?

Węgierski parlament odrzucił członkostwo Ukrainy w UE z ostatniej chwili
Węgierski parlament odrzucił członkostwo Ukrainy w UE

Węgierskie Zgromadzenie Narodowe przyjęło uchwałę odrzucającą członkostwo Ukrainy w UE, dalsze finansowanie wojny i wysiłki na rzecz przekształcenia Unii Europejskiej w sojusz wojskowy. Ustawa została przyjęta 142 głosami za, przy 28 głosach przeciw i 4 wstrzymujących się – poinformował na platformie X Zoltan Kovacs, rzecznik prasowy premiera Viktora Orbana.

Ekonomiści w szoku - potężny spadek w niemieckim przemyśle tylko u nas
Ekonomiści w szoku - potężny spadek w niemieckim przemyśle

W styczniu 2026 roku niemiecki przemysł doświadczył dramatycznego spadku zamówień, co zaskoczyło ekspertów i wzbudziło obawy o kondycję gospodarki. Według danych Federalnego Urzędu Statystycznego (Destatis), nowe zamówienia w sektorze przetwórczym spadły o 11,1% w porównaniu do grudnia 2025 roku.

Bogucki: Tusk chce spłacić 365 mld zł, czyli aż 180 mld zł kosztów unijnego SAFE z ostatniej chwili
Bogucki: Tusk chce spłacić 365 mld zł, czyli aż 180 mld zł kosztów unijnego SAFE

Tusk chce spłacić 365 miliardów zł, czyli aż 180 miliardów zł kosztów unijnego SAFE – napisał na platformie X szef Kancelarii Prezydenta Zbigniew Bogucki odnosząc się do planów Donalda Tuska zapożyczenia Polski w ramach SAFE.

Tusk chce przyjąć unijny SAFE w drodze uchwały gorące
Tusk chce przyjąć unijny SAFE w drodze uchwały

„Jeżeli pojawi się weto prezydenta, będziemy gotowi z projektem uchwały ws. SAFE” - zapowiedział premier Donald Tusk.

Kancelaria Prezydenta ujawnia ramy programu „Polski SAFE 0%” gorące
Kancelaria Prezydenta ujawnia ramy programu „Polski SAFE 0%”

Kancelaria Prezydenta przedstawiła we wtorek ramy programu „Polski SAFE 0%”.

Jeden z najwyższych urzędników Iranu grozi Trumpowi „wyeliminowaniem” z ostatniej chwili
Jeden z najwyższych urzędników Iranu grozi Trumpowi „wyeliminowaniem”

Jeden z najwyższych urzędników Iranu ostrzegł prezydenta Donalda Trumpa, aby “uważał, aby nie zostać wyeliminowanym” podczas operacji Epic Fury, amerykańskiego zaangażowania wojskowego mającego na celu zneutralizowanie najbardziej płodnego państwa terrorystycznego na świecie – poinformował portal Breitbart.

Komunikat dla mieszkańców woj. świętokrzyskiego z ostatniej chwili
Komunikat dla mieszkańców woj. świętokrzyskiego

Ostrzeżenie w województwie świętokrzyskim. Oszuści znów polują na osoby starsze metodami "na wnuczka", "na policjanta" lub "na pracownika banku".

Wypadek z udziałem minister kultury. Prokuratura chce umorzyć sprawę z ostatniej chwili
Wypadek z udziałem minister kultury. Prokuratura chce umorzyć sprawę

Prokuratura Rejonowa Warszawa Śródmieście w Warszawie skierowała w dniu 9 marca 2026 roku do Sądu Rejonowego dla Warszawy Śródmieścia w Warszawie wniosek o warunkowe umorzenie postępowania ws. wymuszenia pierwszeństwa przejazdu przez Martę Cienkowską i potrącenia przez nią motocyklisty.

REKLAMA

Stanisław Żaryn: Tusk pomaga agresorowi osiągać cele w wojnie psychologicznej przeciwko Polsce

Premier Donald Tusk spotkał się z ministrami, szefami służb oraz instytucji odpowiedzialnych za bezpieczeństwo energetyczne Polski. Narada miała związek z cyberatakiem, do którego doszło pod koniec ubiegłego roku. Konferencję, która po niej nastąpiła ostro skrytykował Stanisław Żaryn, były rzecznik ministra koordynatora ds. służb specjalnych, ekspert ds. bezpieczeństwa.
Premier Donald Tusk podczas konferencji prasowej w siedzibie Kancelarii Prezesa Rady Ministrów w Warszawie
Premier Donald Tusk podczas konferencji prasowej w siedzibie Kancelarii Prezesa Rady Ministrów w Warszawie / PAP/Tomasz Gzell

Co musisz wiedzieć:

  • Pod koniec 2025 roku, 29 i 30 grudnia, doszło do cyberataków na infrastrukturę energetyczną w Polsce.
  • Zaatakowano punktowo niektóre miejsca, w tym dwie elektrociepłownie.
  • Stanisław Żaryn skrytykował sposób, w jaki premier przedstawił te zdarzenia.

 

„Konferencja Premiera Tuska to prezent dla wrogich nam służb odpowiedzialnych za wojnę w cyberprzestrzeni. Przekaz pomaga osiągać cele operacji psychologicznej przeciwko Polsce. Od cyberataków na Polskę rozpoczął dzisiejszą konferencję Premier Donald Tusk. Miały mieć miejsce w końcówce 2025 roku. Sam Premier mówił z jednej strony o poważnej sytuacji, a z drugiej brzmiał jakby nic wielkiego się nie stało. Co więcej, Premier nie podjął decyzji o podniesieniu poziomu ochrony cyberprzestrzeni RP i nie ogłosił wprowadzenia stanu alarmowego CHARLIE-CRP (wprowadzonego za poprzedniego rządu), pozostawiając go na niższym poziomie - BRAVO-CRP. Budzi to wrażenie zamieszania i sprzeczności w przekazie”

- zwrócił uwagę na platformie X Stanisław Żaryn.

„Po co w ogóle była dzisiejsza odprawa ze służbami? Wydaje się, że miała raczej charakter politycznej aktywności obliczonej na realizację bieżących potrzeb rządu. Skupmy się jednak na merytorycznej ocenie zdarzenia. Premier RP zwołał dziś pilnie odprawę służb specjalnych dotyczącą cyberbezpieczeństwa. Potem zwołał specjalną konferencję, którą rozpoczął od tematu cyberataków na Polskę. Wspomniał o wizji blackoutu (użył takiego sformułowania), tłumaczył, że sprawa była poważna (choć potem bagatelizował), że wciąż mamy do czynienia z atakami, że rosyjskie służby przygotowywały się od miesięcy itd. Mówił przy tym o skuteczności naszej obrony. Premier, czyli najwyższy przedstawiciel administracji rządowej, nagłośnił ataki mające miejsce pod koniec 2025 roku. Tymczasem, jak wynika ze słów Premiera oraz wiedzy eksperckiej, ataki te nie miały charakteru przełomowego. Były może rzeczywiście bardziej skomplikowane, ale nie odbiegały od tego, co polski system cyberbezpieczeństwa zna od dłuższego czasu”

- relacjonował przebieg konferencji prasowej premiera Donalda Tuska poświęconej atakom cybernetycznym.

 

„Poważna przesada”

„Słowem - reakcja i udział Premiera RP w nagłaśnianiu i omawianiu tej sprawy wydaje się poważną przesadą i nadaje tej sprawie nieadekwatne znaczenie. To poważny problem. Każdy atak w cyberprzestrzeni jednego państwa na drugie musi być bowiem analizowany i oceniany na kilku płaszczyznach - w tym technicznej oraz psychologicznej. Jak przyznał Premier, co wynika też z opinii ekspertów, sytuacja z końcówki zeszłego roku nie odbiega od tego, co widzieliśmy w cyberprzestrzeni RP już wcześniej. To oznacza, że technicznie nie zidentyfikowano niczego, co odbiega od zagrażających nam od dawna zdarzeń. Z kolei działania psychologiczne agresora na ogół polegają na zastraszaniu mieszkańców kraju atakowanego i destabilizowaniu państwa, uderzeniu w wiarygodność sektora bezpieczeństwa. Służby specjalne Rosji czy Białorusi chcą przekonać, przy pomocy narzędzi cyber, że są zdolne do uderzenia w każdy system i zdestabilizowania państwa”

- wyjaśniał ekspert.

W ocenie Stanisława Żaryna komunikacja premiera nadaje atakom z końcówki 2025 roku powagi i wskazuje, że mamy do czynienia ze zdarzeniami szczególnymi, chociaż nie mamy żadnych przesłanek technicznych, by twierdzić, że tak było.

 

Skutki słów premiera

„Propagandowa reakcja Donalda Tuska, brak jednoznacznych decyzji i odpowiedzi, ale i sprzeczność w komunikacji, wskazuje, że nie mamy do czynienia z wydarzeniem przełomowym na poziomie technicznym”

- analizował sytuację Żaryn.

„Premier mówiąc o tym mimo tego, organizując specjalną odprawę, nadając tym zdarzeniom specjalną rangę pomaga niestety w osiągnięciu przez naszego adwersarza celów psychologicznych. Podniesienie rangi ataków w cyber przeciwko Polsce pomaga agresorowi w osiąganiu skutków psychologicznych, o których pisałem wcześniej. Decyzja o konferencji Premiera Tuska w tej sprawie to poważny błąd i dowód braku rozpoznania tej warstwy ataków cybernetycznych na Polskę. Rząd i Premier realizując cele PRowe i polityczne, niestety pomaga agresorowi osiągać cele w wojnie psychologicznej przeciwko Polsce i Polakom”

- zdiagnozował sytuację ekspert.

„To duży błąd i dowód braku profesjonalnego podejścia w ocenie zdarzeń i przejawów wojny informacyjno-psychologicznej przeciwko RP”

- skonstatował.

 

Cyberatak na elektrociepłownie i OZE

Pod koniec 2025 roku, 29 i 30 grudnia, doszło do cyberataków na infrastrukturę energetyczną w Polsce. Zaatakowano punktowo niektóre miejsca, w tym dwie elektrociepłownie. Ataki były wymierzone także w system, który umożliwia zarządzanie prądem pochodzącym z OZE, czyli z odnawialnych źródeł energii, jak wiatraki i farmy fotowoltaiczne.

„Wiele wskazuje na to, że te ataki były przygotowane przez grupy wprost związane z rosyjskimi służbami”

– powiedział prezes rady ministrów na konferencji po spotkaniu.

Premier zaznaczył, że zagrożone było nie tylko bezpieczeństwo energetyczne, czyli prąd i ciepło w naszych domach, ale także - bezpieczeństwo państwa.

 

Skuteczna obrona dzięki polskim systemom

Polska skutecznie obroniła się przed cyberatakiem. Nie doszło do żadnych negatywnych konsekwencji, jak destabilizacja systemu energetycznego kraju czy blackout.

„Systemy, które dzisiaj w Polsce mamy, okazały się skuteczne. Ani przez chwilę nie była zagrożona infrastruktura krytyczna, czyli sieci przesyłowe i to, co decyduje o bezpieczeństwie całego systemu”

– zaznaczył Premier.

prezes rady ministrów wyraził przekonanie, że choć polski system energetyczny jest bezpieczny i odporny na tego typu ingerencje czy ataki, potrzebuje dalszego wzmocnienia.

 

Rząd przygotowuje dodatkowe zabezpieczenia

Szef rządu podkreślił, że cyberatak na infrastrukturę energetyczną został potraktowany bardzo poważnie i rząd przygotowuje dodatkowe zabezpieczenia. Kończą się prace nad ustawą o Krajowym Systemie Cyberbezpieczeństwa, która wprowadzi bardziej rygorystyczne wymogi dotyczące zarządzania ryzykiem, ochrony systemów IT i OT (technologii operacyjnych) oraz reagowania na incydenty.

„Mam nadzieję jak najszybciej wdrożyć tę ustawę. Będziemy wyposażali polskie instytucje w narzędzia ochrony rynku przed systemami i urządzeniami, które ułatwiałyby obcym państwom ingerencję oraz pozyskiwanie informacji. Dążymy do autonomizacji i polonizacji systemów bezpieczeństwa”

– zaznaczył prezes rady ministrów.

Premier wyraził nadzieję, że prezydent podpisze tę ustawę bez zbędnej zwłoki.

 

 



 

Polecane