Szokujący poród w Lubelskim. "Musieliśmy czekać, aż ciężarna wytrzeźwieje. 3 promile"

Do dramatycznych wydarzeń doszło w Tomaszów Lubelski. 38-letnia kobieta w 38. tygodniu ciąży trafiła do szpitala w nocy, będąc pod silnym wpływem alkoholu. Aby ratować dziecko, konieczne było cesarskie cięcie. Zabieg nie mógł jednak zostać wykonany od razu.
Izba porodowa, zdjęcie poglądowe
Izba porodowa, zdjęcie poglądowe / pixabay.com

Co musisz wiedzieć:

  • Na początku stycznia ciężarna w 38. tygodniu ciąży trafiła do szpitala w Tomaszowie Lubelskim; twierdziła, że przestała czuć ruchy dziecka.
  • Badania wykazały pilną konieczność cesarskiego cięcia, jednak u pacjentki stwierdzono 2,88 promila alkoholu we krwi, co uniemożliwiło operację.
  • Ostatecznie zabieg przeprowadzono w późniejszych godzinach, a dziewczynka urodziła się z 1,62 promila alkoholu, ważyła niespełna 2 kg, otrzymała 5 punktów w skali APGAR i zdiagnozowano u niej płodowy zespół alkoholowy.
  • Sprawa trafiła do prokuratury.

 

Nocne wezwanie pogotowia

Dramat rozegrał się w nocy 8 stycznia. W jednej z miejscowości pod Tomaszowem Lubelskim współlokatorzy ciężarnej kobiety wezwali pogotowie, obawiając się o jej stan. Jak relacjonuje Fakt.pl, 38-latka była w zaawansowanej ciąży i twierdziła, że nie czuje ruchów dziecka.

Początkowo nie chciała jechać do szpitala. Dopiero po długich namowach zgodziła się na transport karetką.

 

Kobieta miała niemal 3 promile alkoholu we krwi

Po przyjęciu do szpitala około godz. 2.00 w nocy personel natychmiast rozpoczął diagnostykę. Wykonano badania krwi, USG oraz KTG. Wyniki potwierdziły, że istnieją wskazania do pilnego cesarskiego cięcia.

Problemem był jednak stan pacjentki. Badania wykazały, że kobieta miała aż 2,88 promila alkoholu we krwi.

Musieliśmy czekać, aż ciężarna wytrzeźwieje. Byłby problem ze znieczuleniem. Dopiero przed południem mogliśmy przystąpić do zabiegu

– powiedział „Faktowi” lekarz z tomaszowskiego szpitala.

 

Dziecko urodziło się z alkoholem we krwi

Cesarskie cięcie pozwoliło uratować dziewczynkę. Jej stan od początku był jednak poważny. Noworodek ważył niespełna dwa kilogramy, otrzymał 5 punktów w skali APGAR, a badania wykazały 1,62 promila alkoholu we krwi.

Lekarze zdiagnozowali także płodowy zespół alkoholowy (FAS). Jak tłumaczył w rozmowie z „Faktem” dyrektor szpitala i ginekolog, takie dzieci określa się mianem dystroficznych – zbyt małych w stosunku do wieku ciążowego, co wiąże się z trybem życia matki.

 

"Przez całą ciążę piła alkohol"

Sprawa natychmiast trafiła do policji i sądu rodzinnego. Jak ustalił Fakt.pl, kobieta nie ma stałego miejsca zamieszkania, a w przeszłości straciła prawa rodzicielskie do dwóch starszych synów. Obaj przebywają w ośrodkach specjalistycznych, jeden z nich jest niepełnosprawny.

Według relacji lekarzy i osób znających sytuację rodzinną, kobieta przez całą ciążę piła alkohol i paliła papierosy, unikając pomocy oferowanej przez instytucje wsparcia.

 

Śledztwo i możliwe zarzuty

Postępowanie w sprawie prowadzi policja i prokuratura. Śledczy badają, czy doszło do narażenia dziecka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu.

Za taki czyn grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności. Decyzja o ewentualnych zarzutach ma zapaść w najbliższym czasie.


 

POLECANE
Rząd się przeliczył? Emerytury mogą wzrosnąć inaczej, niż zapowiadano. GUS podał nowe dane z ostatniej chwili
Rząd się przeliczył? Emerytury mogą wzrosnąć inaczej, niż zapowiadano. GUS podał nowe dane

Waloryzacja emerytur w 2026 roku zapowiada się inaczej, niż planował rząd. Najnowsze dane GUS dotyczące inflacji emeryckiej mogą podnieść wskaźnik waloryzacji ponad poziom zapisany w budżecie. To oznacza wyższe emerytury i renty, ale też zmiany w wysokości 13. i 14. emerytury.

Pilne doniesienia z granicy. Straż graniczna wydała komunikat pilne
Pilne doniesienia z granicy. Straż graniczna wydała komunikat

Straż Graniczna publikuje raporty dotyczące wydarzeń na polskiej granicy z Białorusią. Ponadto zaraportowano także o sytuacji na granicy z Litwą i Niemcami w związku z przywróceniem na nich tymczasowych kontroli.

Zmiana sędziego przy ENA dla Romanowskiego. Mec. Lewandowski: „Nie istniały żadne obiektywne przyczyny” z ostatniej chwili
Zmiana sędziego przy ENA dla Romanowskiego. Mec. Lewandowski: „Nie istniały żadne obiektywne przyczyny”

Telefoniczne potwierdzenie, że sędzia pierwotnie wpisana do grafiku dyżurów normalnie pełniła służbę, podważa oficjalne wyjaśnienia sądu w sprawie zmiany sędziego przy rozpoznawaniu wniosku o Europejski Nakaz Aresztowania wobec Marcina Romanowskiego. Głos w sprawie zabrał mec. Lewandowski, publikując mocne wpisy w mediach społecznościowych.

Szokujący poród w Lubelskim. Musieliśmy czekać, aż ciężarna wytrzeźwieje. 3 promile z ostatniej chwili
Szokujący poród w Lubelskim. "Musieliśmy czekać, aż ciężarna wytrzeźwieje. 3 promile"

Do dramatycznych wydarzeń doszło w Tomaszów Lubelski. 38-letnia kobieta w 38. tygodniu ciąży trafiła do szpitala w nocy, będąc pod silnym wpływem alkoholu. Aby ratować dziecko, konieczne było cesarskie cięcie. Zabieg nie mógł jednak zostać wykonany od razu.

IMGW wydał komunikat. Oto co nas czeka z ostatniej chwili
IMGW wydał komunikat. Oto co nas czeka

Polska znajduje się między układem niżowym znad Europy Zachodniej a wyżem znad Rosji, co przynosi duże kontrasty pogodowe — od silnych mrozów na wschodzie po dodatnie temperatury na zachodzie oraz lokalne mgły i opady.

Nowe strategiczne partnerstwo Tokio–Rzym z ostatniej chwili
Nowe strategiczne partnerstwo Tokio–Rzym

Szefowe rządów Japonii, Sanae Takaichi i Włoch, Giorgia Meloni uzgodniły w piątek w Tokio zacieśnienie współpracy w sferze bezpieczeństwa ekonomicznego, szczególnie utrzymania łańcuchów dostaw minerałów krytycznych. Relacje obu krajów podniesiono do rangi „specjalnego partnerstwa strategicznego”.

Wyłączenia prądu na Śląsku. Ważny komunikat dla mieszkańców z ostatniej chwili
Wyłączenia prądu na Śląsku. Ważny komunikat dla mieszkańców

Operator Tauron informuje w połowie stycznia o planowanych przerwach w dostawie energii elektrycznej oraz bieżących awariach na terenie woj. śląskiego. Dotyczą one największych miast regionu, m.in Katowic, Częstochowy, Sosnowca, Gliwic czy Zabrza. Sprawdziliśmy aktualne dane dla poszczególnych powiatów. Sprawdź, czy twoja ulica znajduje się na liście.

Maria Machado wręczyła Donaldowi Trumpowi medal noblowski z ostatniej chwili
Maria Machado wręczyła Donaldowi Trumpowi medal noblowski

Liderka wenezuelskiej opozycji Maria Corina Machado powiedziała, że wręczyła w czwartek medal noblowski prezydentowi USA Donaldowi Trumpowi podczas ich spotkania w Białym Domu. Podkreśliła też, że nie ufa tymczasowej prezydentce Delcy Rodriguez, z którą współpracuje administracja Trumpa.

Ważny komunikat dla mieszkańców Gdańska z ostatniej chwili
Ważny komunikat dla mieszkańców Gdańska

Kierowcy mogą już korzystać z Mostu Popielnego na Dolnym Mieście. Remont obiektu został zakończony, a przeprawa została otwarta dla ruchu samochodowego. To jednak nie koniec zmian – obowiązuje ruch jednokierunkowy, a autobusy miejskie wrócą na stałe trasy dopiero po feriach zimowych.

Nawet 20 tys. ofiar protestów w Iranie. W kraju zaprowadzono faktyczny stan wojenny z ostatniej chwili
Nawet 20 tys. ofiar protestów w Iranie. W kraju zaprowadzono faktyczny stan wojenny

W wielu miastach Iranu rozmieszczono znaczne oddziały sił bezpieczeństwa i wojska, a w czwartek wieczorem wprowadzono surowe restrykcje w przemieszczaniu się, zaprowadzając faktyczny stan wojenny – przekazała działająca z emigracji grupa obrońców praw człowieka IHRNGO, powołując się na relacje z Iranu.

REKLAMA

Szokujący poród w Lubelskim. "Musieliśmy czekać, aż ciężarna wytrzeźwieje. 3 promile"

Do dramatycznych wydarzeń doszło w Tomaszów Lubelski. 38-letnia kobieta w 38. tygodniu ciąży trafiła do szpitala w nocy, będąc pod silnym wpływem alkoholu. Aby ratować dziecko, konieczne było cesarskie cięcie. Zabieg nie mógł jednak zostać wykonany od razu.
Izba porodowa, zdjęcie poglądowe
Izba porodowa, zdjęcie poglądowe / pixabay.com

Co musisz wiedzieć:

  • Na początku stycznia ciężarna w 38. tygodniu ciąży trafiła do szpitala w Tomaszowie Lubelskim; twierdziła, że przestała czuć ruchy dziecka.
  • Badania wykazały pilną konieczność cesarskiego cięcia, jednak u pacjentki stwierdzono 2,88 promila alkoholu we krwi, co uniemożliwiło operację.
  • Ostatecznie zabieg przeprowadzono w późniejszych godzinach, a dziewczynka urodziła się z 1,62 promila alkoholu, ważyła niespełna 2 kg, otrzymała 5 punktów w skali APGAR i zdiagnozowano u niej płodowy zespół alkoholowy.
  • Sprawa trafiła do prokuratury.

 

Nocne wezwanie pogotowia

Dramat rozegrał się w nocy 8 stycznia. W jednej z miejscowości pod Tomaszowem Lubelskim współlokatorzy ciężarnej kobiety wezwali pogotowie, obawiając się o jej stan. Jak relacjonuje Fakt.pl, 38-latka była w zaawansowanej ciąży i twierdziła, że nie czuje ruchów dziecka.

Początkowo nie chciała jechać do szpitala. Dopiero po długich namowach zgodziła się na transport karetką.

 

Kobieta miała niemal 3 promile alkoholu we krwi

Po przyjęciu do szpitala około godz. 2.00 w nocy personel natychmiast rozpoczął diagnostykę. Wykonano badania krwi, USG oraz KTG. Wyniki potwierdziły, że istnieją wskazania do pilnego cesarskiego cięcia.

Problemem był jednak stan pacjentki. Badania wykazały, że kobieta miała aż 2,88 promila alkoholu we krwi.

Musieliśmy czekać, aż ciężarna wytrzeźwieje. Byłby problem ze znieczuleniem. Dopiero przed południem mogliśmy przystąpić do zabiegu

– powiedział „Faktowi” lekarz z tomaszowskiego szpitala.

 

Dziecko urodziło się z alkoholem we krwi

Cesarskie cięcie pozwoliło uratować dziewczynkę. Jej stan od początku był jednak poważny. Noworodek ważył niespełna dwa kilogramy, otrzymał 5 punktów w skali APGAR, a badania wykazały 1,62 promila alkoholu we krwi.

Lekarze zdiagnozowali także płodowy zespół alkoholowy (FAS). Jak tłumaczył w rozmowie z „Faktem” dyrektor szpitala i ginekolog, takie dzieci określa się mianem dystroficznych – zbyt małych w stosunku do wieku ciążowego, co wiąże się z trybem życia matki.

 

"Przez całą ciążę piła alkohol"

Sprawa natychmiast trafiła do policji i sądu rodzinnego. Jak ustalił Fakt.pl, kobieta nie ma stałego miejsca zamieszkania, a w przeszłości straciła prawa rodzicielskie do dwóch starszych synów. Obaj przebywają w ośrodkach specjalistycznych, jeden z nich jest niepełnosprawny.

Według relacji lekarzy i osób znających sytuację rodzinną, kobieta przez całą ciążę piła alkohol i paliła papierosy, unikając pomocy oferowanej przez instytucje wsparcia.

 

Śledztwo i możliwe zarzuty

Postępowanie w sprawie prowadzi policja i prokuratura. Śledczy badają, czy doszło do narażenia dziecka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu.

Za taki czyn grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności. Decyzja o ewentualnych zarzutach ma zapaść w najbliższym czasie.



 

Polecane