Były prezydent Korei Południowej skazany na 5 lat więzienia

Były prezydent Korei Południowej Jun Suk Jeol usłyszał wyrok pięciu lat więzienia. Sąd w Seulu uznał go winnym nadużyć władzy oraz utrudniania działań służb, w tym blokowania własnego aresztowania przy pomocy państwowej ochrony. To pierwszy z kilku procesów, które czekają byłego przywódcę.
Jun Suk Jeol, prezydent Korei Południowej
Jun Suk Jeol, prezydent Korei Południowej / screen YT WTHR

Co musisz wiedzieć?

  • Jun Suk Jeol był prezydentem Korei Południowej.
  • Został skazany na pięć lat więzienia.
  • Sąd uznał go winnym nadużycia władzy i blokowania własnego aresztowania.
  • Sprawa dotyczy ogłoszenia stanu wojennego w grudniu 2024 roku.
  • Wojsko zostało wtedy wysłane do parlamentu.
  • Parlament szybko uchylił decyzję prezydenta.
  • To pierwszy z kilku procesów przeciwko Jun Suk Jeolowi.

 

Były prezydent Korei Południowej skazany na 5 lat więzienia

Sprawa dotyczy wydarzeń z grudnia 2024 roku, gdy Jun ogłosił stan wojenny i wysłał wojsko do parlamentu. Deputowanym udało się jednak szybko uchylić dekret, a działania prezydenta wywołały polityczny wstrząs w kraju.

W ustnym uzasadnieniu wyroku sędzia Bek De Hjun ostro ocenił zachowanie oskarżonego. Jak podkreślił, konieczne było wymierzenie surowej kary, aby „naprawić praworządność zniszczoną przez przestępstwo”, którego dopuściła się głowa państwa. Sędzia dodał również: „Dla własnego bezpieczeństwa i korzyści faktycznie zamienił funkcjonariuszy ochrony państwowej w prywatnych żołnierzy”.

 

Jun Suk Jeol nie przyznaje się do winy

W trakcie procesu przekonywał, że jego decyzje miały chronić kraj. - „To nie była dyktatura wojskowa, lecz wysiłek na rzecz ochrony wolności i porządku konstytucyjnego” - argumentował.

Zdaniem sądu były prezydent dopuścił się także fałszowania dokumentów, niszczenia dowodów oraz naruszenia procedur przed ogłoszeniem stanu wojennego. Jak zaznaczył przewodniczący składu sędziowskiego:

„Oskarżony nadużyć swoich ogromnych wpływów jako prezydent, aby uniemożliwić wykonanie legalnych nakazów przez funkcjonariuszy służb bezpieczeństwa. W praktyce sprowadziło się to do prywatyzacji lojalnych wobec Korei urzędników dla osobistego bezpieczeństwa i korzyści”.

Obrona zapowiedziała apelację. - „Wyrażamy ubolewanie, że decyzja została podjęta w sposób upolityczniony” - oświadczyła mecenas byłego prezydenta.


 

POLECANE
Za pieniądze z SAFE sprzedamy naszą niepodległość tylko u nas
Za pieniądze z SAFE sprzedamy naszą niepodległość

W kwestii SAFE nie chodzi jedynie o horrendalną pożyczkę, którą spłacać będą przez ponad 40 lat kolejne pokolenia, ale o istnienie państwa polskiego jako samodzielnego, suwerennego podmiotu.

Iran uderzył w arabskie monarchie. Region może stworzyć nową koalicję przeciw Teheranowi tylko u nas
Iran uderzył w arabskie monarchie. Region może stworzyć nową koalicję przeciw Teheranowi

Relacje szyickiego Iranu z sunnickimi monarchiami arabskimi leżącymi po drugiej stronie Zatoki Perskiej nigdy do najlepszych nie należały. Jednak w ostatnich latach – przy mediacji Chin- doszło do pewnego resetu tych stosunków. Obecna wojna wszystko zaprzepaściła. Reżim ajatollahów walczy o życie i na ołtarzu tej walki o przetrwanie złożył relacje z Rijadem, Abu Zabi i innymi. Dlaczego podjął takie ryzyko?

Węgierski parlament odrzucił członkostwo Ukrainy w UE z ostatniej chwili
Węgierski parlament odrzucił członkostwo Ukrainy w UE

Węgierskie Zgromadzenie Narodowe przyjęło uchwałę odrzucającą członkostwo Ukrainy w UE, dalsze finansowanie wojny i wysiłki na rzecz przekształcenia Unii Europejskiej w sojusz wojskowy. Ustawa została przyjęta 142 głosami za, przy 28 głosach przeciw i 4 wstrzymujących się – poinformował na platformie X Zoltan Kovacs, rzecznik prasowy premiera Viktora Orbana.

Ekonomiści w szoku - potężny spadek w niemieckim przemyśle tylko u nas
Ekonomiści w szoku - potężny spadek w niemieckim przemyśle

W styczniu 2026 roku niemiecki przemysł doświadczył dramatycznego spadku zamówień, co zaskoczyło ekspertów i wzbudziło obawy o kondycję gospodarki. Według danych Federalnego Urzędu Statystycznego (Destatis), nowe zamówienia w sektorze przetwórczym spadły o 11,1% w porównaniu do grudnia 2025 roku.

Bogucki: Tusk chce spłacić 365 mld zł, czyli aż 180 mld zł kosztów unijnego SAFE z ostatniej chwili
Bogucki: Tusk chce spłacić 365 mld zł, czyli aż 180 mld zł kosztów unijnego SAFE

Tusk chce spłacić 365 miliardów zł, czyli aż 180 miliardów zł kosztów unijnego SAFE – napisał na platformie X szef Kancelarii Prezydenta Zbigniew Bogucki odnosząc się do planów Donalda Tuska zapożyczenia Polski w ramach SAFE.

Tusk chce przyjąć unijny SAFE w drodze uchwały gorące
Tusk chce przyjąć unijny SAFE w drodze uchwały

„Jeżeli pojawi się weto prezydenta, będziemy gotowi z projektem uchwały ws. SAFE” - zapowiedział premier Donald Tusk.

Kancelaria Prezydenta ujawnia ramy programu „Polski SAFE 0%” gorące
Kancelaria Prezydenta ujawnia ramy programu „Polski SAFE 0%”

Kancelaria Prezydenta przedstawiła we wtorek ramy programu „Polski SAFE 0%”.

Jeden z najwyższych urzędników Iranu grozi Trumpowi „wyeliminowaniem” z ostatniej chwili
Jeden z najwyższych urzędników Iranu grozi Trumpowi „wyeliminowaniem”

Jeden z najwyższych urzędników Iranu ostrzegł prezydenta Donalda Trumpa, aby “uważał, aby nie zostać wyeliminowanym” podczas operacji Epic Fury, amerykańskiego zaangażowania wojskowego mającego na celu zneutralizowanie najbardziej płodnego państwa terrorystycznego na świecie – poinformował portal Breitbart.

Komunikat dla mieszkańców woj. świętokrzyskiego z ostatniej chwili
Komunikat dla mieszkańców woj. świętokrzyskiego

Ostrzeżenie w województwie świętokrzyskim. Oszuści znów polują na osoby starsze metodami "na wnuczka", "na policjanta" lub "na pracownika banku".

Wypadek z udziałem minister kultury. Prokuratura chce umorzyć sprawę z ostatniej chwili
Wypadek z udziałem minister kultury. Prokuratura chce umorzyć sprawę

Prokuratura Rejonowa Warszawa Śródmieście w Warszawie skierowała w dniu 9 marca 2026 roku do Sądu Rejonowego dla Warszawy Śródmieścia w Warszawie wniosek o warunkowe umorzenie postępowania ws. wymuszenia pierwszeństwa przejazdu przez Martę Cienkowską i potrącenia przez nią motocyklisty.

REKLAMA

Były prezydent Korei Południowej skazany na 5 lat więzienia

Były prezydent Korei Południowej Jun Suk Jeol usłyszał wyrok pięciu lat więzienia. Sąd w Seulu uznał go winnym nadużyć władzy oraz utrudniania działań służb, w tym blokowania własnego aresztowania przy pomocy państwowej ochrony. To pierwszy z kilku procesów, które czekają byłego przywódcę.
Jun Suk Jeol, prezydent Korei Południowej
Jun Suk Jeol, prezydent Korei Południowej / screen YT WTHR

Co musisz wiedzieć?

  • Jun Suk Jeol był prezydentem Korei Południowej.
  • Został skazany na pięć lat więzienia.
  • Sąd uznał go winnym nadużycia władzy i blokowania własnego aresztowania.
  • Sprawa dotyczy ogłoszenia stanu wojennego w grudniu 2024 roku.
  • Wojsko zostało wtedy wysłane do parlamentu.
  • Parlament szybko uchylił decyzję prezydenta.
  • To pierwszy z kilku procesów przeciwko Jun Suk Jeolowi.

 

Były prezydent Korei Południowej skazany na 5 lat więzienia

Sprawa dotyczy wydarzeń z grudnia 2024 roku, gdy Jun ogłosił stan wojenny i wysłał wojsko do parlamentu. Deputowanym udało się jednak szybko uchylić dekret, a działania prezydenta wywołały polityczny wstrząs w kraju.

W ustnym uzasadnieniu wyroku sędzia Bek De Hjun ostro ocenił zachowanie oskarżonego. Jak podkreślił, konieczne było wymierzenie surowej kary, aby „naprawić praworządność zniszczoną przez przestępstwo”, którego dopuściła się głowa państwa. Sędzia dodał również: „Dla własnego bezpieczeństwa i korzyści faktycznie zamienił funkcjonariuszy ochrony państwowej w prywatnych żołnierzy”.

 

Jun Suk Jeol nie przyznaje się do winy

W trakcie procesu przekonywał, że jego decyzje miały chronić kraj. - „To nie była dyktatura wojskowa, lecz wysiłek na rzecz ochrony wolności i porządku konstytucyjnego” - argumentował.

Zdaniem sądu były prezydent dopuścił się także fałszowania dokumentów, niszczenia dowodów oraz naruszenia procedur przed ogłoszeniem stanu wojennego. Jak zaznaczył przewodniczący składu sędziowskiego:

„Oskarżony nadużyć swoich ogromnych wpływów jako prezydent, aby uniemożliwić wykonanie legalnych nakazów przez funkcjonariuszy służb bezpieczeństwa. W praktyce sprowadziło się to do prywatyzacji lojalnych wobec Korei urzędników dla osobistego bezpieczeństwa i korzyści”.

Obrona zapowiedziała apelację. - „Wyrażamy ubolewanie, że decyzja została podjęta w sposób upolityczniony” - oświadczyła mecenas byłego prezydenta.



 

Polecane