Norwegia alarmuje: Rosja koncentruje kluczowe siły wojskowe na strategicznym Półwyspie Kolskim
Co musisz wiedzieć:
- Tore Sandvik ostrzegł, że Rosja mimo strat wojennych i problemów gospodarczych nadal wzmacnia swoją obecność militarną na arktycznym Półwyspie Kolskim.
- Norweski minister zwrócił uwagę, że Moskwa zacieśnia współpracę z Chinami.
- Półwysep Kolski ma kluczowe znaczenie strategiczne, ponieważ znajdują się tam bazy lotnicze oraz główna baza Floty Północnej rosyjskiej marynarki wojennej w Siewieromorsku.
- Rosja rozmieściła w tym regionie około dwóch trzecich swojego potencjału nuklearnego drugiego uderzenia, w tym znaczną część strategicznych okrętów podwodnych.
Rosja wzmacnia obecność na Półwyspie Kolskim
Sandvik, cytowany przez Agencję Reutera, przyznał również, że Moskwa zacieśnia współpracę z Chinami, co – jak podkreślił – nadal stanowi zagrożenie dla NATO.
Półwysep Kolski jest położony w północno-zachodniej Rosji, za kołem podbiegunowym, przy granicy z Norwegią i Finlandią.
Od dekad Rosja wydobywa w tym regionie m.in. metale nieżelazne oraz pierwiastki ziem rzadkich. Obszar ma również istotne znaczenie militarne.
Na Półwyspie Kolskim znajdują się co najmniej trzy bazy lotnicze, a położony tam Siewieromorsk jest główną bazą Floty Północnej rosyjskiej marynarki wojennej.
- Komunikat Straży Granicznej. Pilne doniesienia z granicy
- Wyłączenia prądu. Ważny komunikat dla mieszkańców woj. pomorskiego
- Komunikat dla mieszkańców woj. podkarpackiego
- Pod płaszczykiem troski o cyberbezpieczeństwo KE chce domknąć system unijnej cenzury
- Karol Wagner: Dania sprzedaje – my kupmy
- Astronomowie nie kryją zaskoczenia. Ten obiekt nie był aktywny od 100 mln lat
Koncentracja potencjału militarnego największa na świecie
Eksperci, na których powołuje się kanadyjski nadawca CBC, twierdzą, że koncentracja potencjału militarnego w tym regionie może być większa niż gdziekolwiek indziej na świecie.
Co więcej, Rosja rozmieściła tam około dwóch trzecich swojego potencjału nuklearnego drugiego uderzenia – czyli zdolności do odpowiedzi na atak jądrowy własnym arsenałem.
Sześć z dwunastu strategicznych okrętów podwodnych o napędzie nuklearnym stacjonuje w pobliżu Półwyspu Kolskiego, podczas gdy druga połowa – na Kamczatce.
Dla Floty Północnej Morze Barentsa jest jedyną drogą wyjścia na otwarty Ocean Atlantycki, prowadzącą przez tzw. lukę GIUK, czyli obszar morski między Grenlandią, Islandią i Wielką Brytanią. (PAP)




