Prezydenci Polski, Ukrainy i Litwy będą rozmawiali o bezpieczeństwie i negocjacjach pokojowych
Co musisz wiedzieć:
- W sobotę prezydent Litwy Gitanas Nauseda przybędzie do Warszawy.
- W programie wizyty jest m.in. rozmowa w cztery oczy z prezydentem Karolem Nawrockim.
- Spotkanie z Zełenskim w najbliższy weekend Nawrocki zapowiedział już w czwartek.
W sobotę prezydent Litwy Gitanas Nauseda przybędzie do Warszawy. W programie wizyty jest m.in. rozmowa w cztery oczy z prezydentem Karolem Nawrockim, a także wspólny udział w uroczystościach z okazji 163. rocznicy wybuchu powstania styczniowego.
- Komunikat dla mieszkańców Lublina
- Francja przechwyciła tankowiec rosyjskiej floty cieni na Morzu Śródziemnym
- Komunikat dla mieszkańców woj. kujawsko-pomorskiego
- Sprawa Iwony Wieczorek wciąż budzi emocje. Prokuratura zabiera głos
- IMGW wydał komunikat. Oto co nas czeka w najbliższych dniach
- Coś pękło w Niemczech. Przełomowy raport Fundacji Adenauera ws. multikulturalizmu
- Wyłączenia prądu. Ważny komunikat dla mieszkańców woj. pomorskiego
- Komunikat Straży Granicznej. Pilne doniesienia z granicy
- Zwróciła się od transseksualisty per "pan". Pielęgniarka zawieszona po incydencie w szpitalu
Wspólne uroczystości
Nauseda z małżonką zostaną powitani przez Karola i Martę Nawrockich na warszawskiej Cytadeli. Następnie obie pary prezydenckie zapalą znicze przy symbolicznych mogiłach powstańców styczniowych i wezmą udział w uroczystości z okazji 163. rocznicy wybuchu powstania styczniowego pod Bramą Straceń na Cytadeli. Nauseda i Nawrocki przeprowadzą też rozmowę w cztery oczy. Ok. godz. 17 obie pary prezydenckie wezmą udział w odsłonięciu w podwarszawskich Markach pomnika upamiętniającego litewskiego kompozytora Mikalojusa Konstantinasa Cziurlionisa, który zmarł w podwarszawskim Pustelniku (obecnie jest to część Marek).
Wizyta Nawrockiego w Wilnie
Natomiast w niedzielę Karol Nawrocki udaje się do Wilna, gdzie wraz z prezydentami Ukrainy i Litwy weźmie udział w obchodach 163. rocznicy powstania styczniowego.
Według informacji na stronie prezydenta Litwy, w niedzielę trzej przywódcy wezmą udział w Mszy w katedrze wileńskiej, po której zostaną złożone wieńce w kaplicy cmentarza na Rossie. To tam pochowano szczątki 20 powstańców, w tym przywódców zrywu na Litwie - Zygmunta Sierakowskiego i Konstantego Kalinowskiego, odnalezione w 2017 r. u podnóża wileńskiej Góry Zamkowej.
Spotkanie z Zełenskim
Spotkanie z Zełenskim w najbliższy weekend Nawrocki zapowiedział już w czwartek. Polski prezydent w tym tygodniu przebywał na Światowym Forum Ekonomicznym w szwajcarskim Davos, gdzie spotkał się z prezydentem Trumpem. Z amerykańskim przywódcą w czwartek w Davos spotkał się także Zełenski. Po spotkaniu zapowiedział, że w piątek i w sobotę w Zjednoczonych Emiratach Arabskich odbędzie się trójstronne spotkanie z udziałem dyplomatów z Ukrainy, USA i Rosji ws. porozumienia pokojowego. Dodał też, że dokument określający amerykańskie gwarancje bezpieczeństwa dla Ukrainy jest gotowy, jednak kwestie terytorialne w wojnie z Rosją nie zostały jeszcze rozwiązane. Ocenił, że oba państwa powinny pójść w tej sprawie na kompromis.
Uroczystości rocznicowe
Prezydencki minister Marcin Przydacz podkreślił, że uroczystości rocznicowe - tak w Warszawie, jak i w Wilnie - będą miały na celu z jednej strony przypomnienie historii powstańców styczniowych i oddanie im hołdu, a z drugiej strony wskazanie, że zagrożenie rosyjskie mimo upływu 150 lat od tamtych wydarzeń nie ustało.
„Ono ciągle jest obecne i widać je także i w ostatnich latach”
- zaznaczył.
Przydacz zaznaczył, że w sobotę Nawrocki i Nauseda będą rozmawiać w Belwederze o aktualnych wyzwaniach bezpieczeństwa.
„Następnego dnia w Wilnie odbędzie się uroczystość w Katedrze Wileńskiej i złożenie wieńców na grobach Konstantego Kalinowskiego i Zygmunta Sierakowskiego, czyli dwóch dowódców Powstania Styczniowego, o których pamięć miała zaginąć. Rosjanie zrobili wszystko, aby ukryć ich ciała. Dopiero po 150 latach zostali oni odkryci na wzgórzu Giedymina i następnie pochowani z honorami w Wilnie z udziałem tysięcy Polaków, Litwinów, Białorusinów, ale także i Ukraińców - czyli tych narodów, które tworzyły I Rzeczpospolitą”
- powiedział Przydacz.
Posiedzenie Trójkąta Lubelskiego
Jak dodał, kolejnym elementem podczas wizyty, będzie posiedzenie Trójkąta Lubelskiego, czyli formatu łączącego Warszawę, Wilno i Kijów, w kontekście oczywiście odwołania do historycznej rocznicy powołania Unii Lubelskiej.
„Trzy państwa, trzech prezydentów, będą w litewskim pałacu prezydenckim rozmawiali o aktualnej sytuacji bezpieczeństwa, o agresywnej polityce rosyjskiej, o tym jak na nią odpowiadać. Ale będą także rozmawiali o negocjacjach, jakie toczą się wokół rosyjskiej agresji na Ukrainę”
- powiedział prezydencki minister.
Przypomniał, że Zełenski jest bezpośrednio po pobycie w Davos i rozmowach z prezydentem USA i z innymi liderami.
„Także i prezydent Nawrocki rozmawiał w Davos z prezydentem USA, z sekretarzem generalnym NATO i innymi liderami. Więc będą prezydenci tutaj wymieniać się opiniami, dyskutować także i o polityce amerykańskiej w tym kontekście. Bo wiemy, że delegacja amerykańska udała się do Rosji. Rozmowy będą dotyczyć także polityki zachodnioeuropejskiej, poddanej krytyce przez Wołodymyra Zełenskiego w Davos, w kontekście postawy, która również i w naszym przekonaniu, jeśli chodzi o sojuszników europejskich, nie była wystarczająca”
- zaznaczył Przydacz.
„Zarówno Europejczycy, jak i Amerykanie w kontekście powstrzymywania Rosji na pewno mogliby zrobić więcej, więc o tym będą prezydenci rozmawiali”
- dodał prezydencki minister.
Trudne tematy
Zaznaczył, że kontekst rozmów w Wilnie będzie 'historyczny i jednoczący”.
„Mogą się pojawić także kwestie z zakresu rozmów dwustronnych, polsko-litewskich czy polsko-ukraińskich”
- zastrzegł Przydacz.
„To, co dla Polaków ważne w kontekście litewskim, to sytuacja mniejszości polskiej na Litwie, a w kontekście ukraińskim - oczywiście kwestie historyczne, które dla pana prezydenta (Nawrockiego) mają bardzo duże znaczenie. Na pewno będzie ten temat podnosił. Po dobrych rozmowach w Warszawie, gdzie niektóre rzeczy udało się o krok posunąć naprzód, jest czas na to, aby rozmawiać o kolejnych działaniach”
- przekazał Przydacz.
Jego zdaniem, nie należy tu oczekiwać przełomów, tylko „metodą małych kroków starać się posuwać sprawy naprzód”.
Sprawy bezpieczeństwa
Natomiast trzeba mieć świadomość, że to spotkanie w Wilnie, w Trójkącie Lubelskim, będzie głównie dotyczyć spraw natury bezpieczeństwa, negocjacji i oczywiście kontekstu historycznego - podkreślił minister.
Według niego, powinno cieszyć, iż historia antyrosyjskiego zrywu, jakim było powstanie styczniowe, łączy Polaków, Litwinów, Ukraińców, a także Białorusinów.
„Bo przecież do postaci Konstantego Kalinowskiego odwołują się także, a może przede wszystkim, Białorusini”
- zauważył Przydacz.
Powstanie styczniowe
Powstanie styczniowe rozpoczęło się 22 stycznia 1863 r. Powstańcy zaatakowali rosyjskie garnizony w Królestwie Polskim. W ciągu trwających ponad 1,5 roku działań zbrojnych doszło do ponad tysiąca mniejszych lub większych potyczek, a w walkach wzięło w sumie udział co najmniej 150 tys. powstańców. Styczniowy zryw był najdłużej trwającym i najbardziej masowym ruchem niepodległościowym XIX w.




