Nowa Strategia Obrony Narodowej USA: Rosja stałym zagrożeniem dla wschodniej części NATO
Co musisz wiedzieć:
- Pentagon ocenił w nowej Strategii Obrony Narodowej USA, że Rosja w dającej się przewidzieć przyszłości pozostanie stałym, choć możliwym do opanowania zagrożeniem dla wschodniej flanki NATO.
- Dokument podkreśla, że mimo problemów demograficznych i gospodarczych Rosja zachowała znaczący potencjał militarny, przemysłowy oraz największy na świecie modernizowany arsenał nuklearny.
- USA zapowiadają utrzymanie kluczowej roli w NATO, ale jednocześnie oczekują, że europejscy sojusznicy wezmą większą odpowiedzialność za konwencjonalną obronę Europy i wsparcie Ukrainy.
- Strategia wskazuje, że głównym priorytetem Pentagonu pozostaje obrona terytorium USA oraz odstraszanie Chin, przy bardziej ograniczonym zaangażowaniu militarnym w Europie.
Pentagon opublikował nową Strategię Obrony Narodowej
Strategia Obrony Narodowej (National Defense Strategy, NDS) to dokument, który rozwija zapisy zawarte w Strategii Bezpieczeństwa Narodowego. Ten drugi dokument władze amerykańskie opublikowały na początku grudnia minionego roku.
NDS jest publikowana przez każdą nową administrację USA. Dokument ustala cele planowania wojskowego dotyczące sił, infrastruktury czy finansowania. Nowa Strategia Obrony Narodowej stwierdza, że głównym priorytetem Pentagonu jest obrona ojczyzny.
- Wyłączenia prądu w Warszawie. Komunikat dla mieszkańców
- IMGW wydał komunikat. Oto co nas czeka
- Komunikat Straży Granicznej. Pilne doniesienia z granicy
- Komunikat dla mieszkańców woj. kujawsko-pomorskiego
- Ciężka sytuacja w Grupie Azoty. „Solidarność” bije na alarm, rząd dobija polską chemię
- Michał Rachoń stanie przed sądem. Policja zarzuca mu wykroczenia po relacji na żywo
Ocena Rosji
W części dokumentu poświęconej Rosji podkreślono, że w dającej się przewidzieć przyszłości kraj ten pozostanie „stałym, ale możliwym do opanowania zagrożeniem” dla członków NATO na wschodniej flance.
Zaznaczono, że mimo tego, iż Moskwa mierzy się z trudnościami demograficznymi i gospodarczymi, wojna na Ukrainie pokazuje, że Rosja wciąż posiada duży potencjał militarny i przemysłowy.
„Rosja pokazała też, że jej społeczeństwo ma determinację, potrzebną do tego, by toczyć przedłużającą się wojnę w swoim bliskim sąsiedztwie” - czytamy w opublikowanym w piątek przez Pentagon dokumencie.
„Co więcej, mimo tego, że rosyjskie zagrożenie militarne jest głównie skoncentrowane na Europie Wschodniej, Rosja również posiada największy na świecie arsenał nuklearny, który modernizuje i dywersyfikuje, oraz zdolności podwodne, kosmiczne i cybernetyczne, które może wykorzystać przeciwko USA” - podkreślono.
„Z uwagi na to ministerstwo zapewni, że siły zbrojne USA będą gotowe do obrony przed rosyjskimi zagrożeniami dla USA. Ministerstwo będzie również nadal odgrywać kluczową rolę w samym NATO, nawet podczas dostosowywania obecności i działań sił zbrojnych USA na teatrze europejskim, aby w większym stopniu uwzględniać rosyjskie zagrożenie dla interesów amerykańskich, a także zdolności naszych sojuszników” - napisano w strategii.
W dokumencie zaznaczono, że europejskie kraje NATO „przyćmiewają Rosję pod względem gospodarczym, liczby ludności, a tym samym ukrytej siły militarnej”.
Rola USA w Europie maleje
„Jednocześnie, chociaż Europa pozostaje ważna, jej udział w globalnej potędze gospodarczej maleje. Wynika stąd, że chociaż jesteśmy i będziemy zaangażowani w Europie, musimy – i będziemy – priorytetowo traktować obronę terytorium USA i odstraszanie Chin” - napisano.
Przypomniano, że kraje NATO zobowiązały się do zwiększenia wydatków na obronność do poziomu 5 proc. PKB. „Dlatego nasi sojusznicy z NATO mają silną pozycję, by wziąć na siebie główną odpowiedzialność za konwencjonalną obronę Europy, przy kluczowym, ale bardziej ograniczonym, wsparciu ze strony USA” - dodano.
„Obejmuje to przejęcie inicjatywy we wspieraniu obrony Ukrainy. Jak powiedział prezydent (Donald) Trump, wojna na Ukrainie musi się zakończyć. Tak jak jednak również podkreślił, jest to przede wszystkim odpowiedzialność Europy. Zagwarantowanie i utrzymanie pokoju będzie zatem wymagało przywództwa i zaangażowania naszych sojuszników z NATO” - podsumowano.
Mniejsze zaangażowanie w Korei Południowej
Dokument przewiduje też m.in. „bardziej ograniczoną” rolę USA w odstraszaniu Korei Północnej i przejęciu głównej odpowiedzialności za ten kierunek przez Koreę Południową. To najpewniej wywoła niepokój w Seulu - zaznaczył Reuters. Natomiast w regionie Indo-Pacyfiku Pentagon jest skoncentrowany na tym, by nie dopuścić do chińskiej dominacji nad USA ani amerykańskimi sojusznikami.
Z Waszyngtonu Natalia Dziurdzińska (PAP)




