Łukasz Jasina: Davos, czyli korzyści dwuwładzy

Ponieważ przeciekom nigdy wierzyć nie można - musimy przypuszczać że mimo wzajemnych krytyk w mediach i ataków, polskie ośrodki kierujące polityką zagraniczną zadziałały w porozumieniu. W Davos było wszystko co powinno zdarzyć się w dojrzałej, polskiej polityce zagranicznej. Był podział ról między Prezydentem Nawrockim, a ministrem Sikorskim. Było wykorzystanie pretekstów konstytucyjnych i docenienie tego ze polityka zagraniczna to gra na wielu fortepianach. Do tego udało się nam zaproszenia do Rady Pokoju nie przyjąć, ale i nie odrzucić.
Donald Trump w Davos
Donald Trump w Davos / PAP/EPA/LAURENT GILLIERON

Co musisz wiedzieć:

  • Karol Nawrocki i rząd zagrali w Davos podziałem ról, który pozwolił Polsce nie przyjąć zaproszenia do Rady Pokoju, ale też go definitywnie nie odrzucić.
  • Autor ocenia, że wykorzystano konstytucyjne preteksty i dyplomatyczną wielotorowość, unikając niepotrzebnych deklaracji zarówno wobec pomysłów Donalda Trumpa, jak i sprawy Grenlandii.
  • Podkreślono, że choć chwilowe porozumienie prezydenta i rządu jest sukcesem, to w polskich realiach ma ono charakter przejściowy i może nie zawsze się powtórzyć.
  • Zwrócono uwagę, że Donald Trump testuje lojalność sojuszników, a trudnym tematem pozostanie amerykańska narracja o „samodzielności USA” mimo wcześniejszego zaangażowania Polski w Iraku i Afganistanie.

 

Tak powinna wyglądać polityka

Ale po kolei. Amerykanie są tacy jacy są, a zwłaszcza Trump jest nosicielem pewnych cech. Niestety musimy zabiegać o jego uwagę. To się tym razem (nie po raz pierwszy zresztą) udało. Prezydent Nawrocki spotkał się z Trumpem i poparł prestiżowe znaczenie zaproszenia do Rady Pokoju - przerzucając jednak konstytucyjną odpowiedzialność na rząd. Trump szanuje Nawrockiego i jest super. Na przyszłość jak znalazł, a przypominam, że czeka nas szczyt G-20 w Miami. Rządowe zdystansowanie od trumpowskich pomysłów także ograniczyło się głownie do budżetowych uników ministra Domańskiego. Tak więc „silni razem” mogą uprawiać swój hejt, ale rządowi udało się w niego nie wpasować. Podobne zresztą stało się w wypadku Grenlandii. Zasadniczo nikt nie powiedział słowa za dużo.

Jedna jaskółka wiosny nie czyni, ale warto to co się stało w Davos odnotować. Tak bowiem polityka wyglądać powinna. Pałac wypuszcza informacje o możliwym rozwiązaniu sprawy ministra Klicha i ambasadora Schnepfa. Oczywiście takie sprawy wypuszcza się do mediów także po to by wywierać presję. Zobaczymy.

 

Trump lubi testować lojalność sojuszników

Niemniej bez względu na nasz stosunek do Trumpa i pochwały dla naszej dwuwładzy, warto zauważyć że przesadnych powodów do radości nie ma. Po pierwsze każdy pokój między prezydentem a rządem jest w naszych warunkach przejściowy. Po drugie, za którymś razem się nam tego typu fikołek może nie udać. Trump lubi testować lojalność sojuszników i kiedyś fikołek może sie nam nie udać. Tak więc liczyć należy na to, że ekipa do której pika nasze serduszko nie dostanie zawrotu głowy od sukcesów.

Zwłaszcza, że jest sprawa którą będzie ciężko ominąć. Trumpowska narracja o pozostawieniu Ameryki samej sobie wzbudziła słuszne oburzenie w Polsce która wysłała swoich żołnierzy do Iraku i Afganistanu, nie zyskując tam wiele po za podniesieniem kompetencji bojowych naszych dowodów. Narazie rolę „złego” w krytyce odgrywa minister Sikorski.

Podsumowując. Kolejny sukces „dziecka szczęścia” jakim jest prezydent Nawrocki cieszy. Ale to dopiero początek roku.

 

[Autor, Łukasz Jasina to były rzecznik Ministerstwa Spraw Zagranicznych RP oraz historyk specjalizujący się w relacjach międzynarodowych]

[Tytuł, sekcja "Co musisz wiedzieć" i śródtytuły od Redakcji]


 

POLECANE
Biały Dom: Trump nie weźmie udziału w tegorocznej konferencji CPAC z ostatniej chwili
Biały Dom: Trump nie weźmie udziału w tegorocznej konferencji CPAC

Prezydent USA Donald Trump nie weźmie udziału w tegorocznej konferencji środowisk konserwatywnych CPAC w Teksasie – przekazał w środę Biały Dom. Oznacza to, że Trump nie spotka się w Dallas z prezydentem RP Karolem Nawrockim, który w sobotę wystąpi na konferencji.

Samuel Pereira: Ten proces, to Wasz proces, Koalicjo Obywatelska tylko u nas
Samuel Pereira: Ten proces, to Wasz proces, Koalicjo Obywatelska

Mężczyzna spotykał się z dziewczynkami pod pretekstem badań nad wadami postawy. Miał im kazać się rozbierać, dotykać je oraz fotografować. Twierdził, że zdjęcia są po prostu elementem dokumentacji medycznej. Śledczy zajęli się sprawą po tym, jak matka jednej z ofiar złożyła zawiadomienie. Szefa złotowskiej Platformy Obywatelskiej i działacza sportowego Piotra P. zatrzymano pod zarzutem pedofilii 1 grudnia 2023 roku.

Copa-Cogeca: Ustępstwa poczynione przez KE wobec Australii są nie do przyjęcia z ostatniej chwili
Copa-Cogeca: Ustępstwa poczynione przez KE wobec Australii są nie do przyjęcia

„Ogłoszenie zawarcia umowy o wolnym handlu między UE a Australią w Canberze przez przewodniczącą Komisji Europejskiej von der Leyen i premiera Australii Albanese budzi liczne i poważne obawy dotyczące europejskiego rolnictwa, które jest wyraźnie i po raz kolejny kartą przetargową strategii UE mającej na celu zabezpieczenie szerszych celów handlowych i politycznych” – stwierdzają Copa-Cogeca.

Uzależniła się od mediów internetowych. Meta i YouTube mają jej wypłacić 3 mln dol. z ostatniej chwili
Uzależniła się od mediów internetowych. Meta i YouTube mają jej wypłacić 3 mln dol.

Ława przysięgłych w sądzie w Los Angeles uznała, że Meta i YouTube są odpowiedzialne za szkody dla zdrowia psychicznego 20-letniej kobiety, która oskarżyła je o przyczynienie się do uzależnienia, kiedy była dzieckiem. Firmy mają wypłacić kobiecie 3 mln dol. odszkodowania.

Biały Dom: Trump rozpęta piekło, jeśli Iran nie zawrze porozumienia z ostatniej chwili
Biały Dom: Trump "rozpęta piekło", jeśli Iran nie zawrze porozumienia

– Jeśli Iran nie zawrze porozumienia i nie zrozumie, że został pokonany, prezydent Donald Trump gotowy jest rozpętać piekło – zapowiedziała rzeczniczka Białego Domu Karoline Leavitt. Potwierdziła, że doniesienia o 15-punktowej propozycji USA są tylko częściowo prawdziwe.

Warszawa przegrała konkurs na siedzibę Urzędu Celnego UE z ostatniej chwili
Warszawa przegrała konkurs na siedzibę Urzędu Celnego UE

W środę Parlament Europejski i Rada UE podjęły decyzję o utworzeniu przyszłego Urzędu Celnego UE w Lille we Francji. O lokalizację unijnej instytucji ubiegała się Warszawa.

Nawrocki odpowiedział Tuskowi zdjęciem. W sieci zawrzało z ostatniej chwili
Nawrocki odpowiedział Tuskowi zdjęciem. W sieci zawrzało

Węgry zapowiadają zakręcanie kurka z gazem dla Ukrainy. Donald Tusk postanowił powiązać tę decyzję z niedawną wizytą Karola Nawrockiego na Węgrzech. Polski prezydent odpowiedział mu zdjęciem.

Sławomir Nowak złożył zawiadomienie na prokuratora, który wcześniej stawiał mu zarzuty z ostatniej chwili
Sławomir Nowak złożył zawiadomienie na prokuratora, który wcześniej stawiał mu zarzuty

Jak poinformował TVN24, Sławomir Nowak złożył zawiadomienie o możliwości popełnienia serii przestępstw przez prokuratora Jana Drelewskiego, który prowadził śledztwa przeciwko niemu.

ZUS wydał pilny komunikat z ostatniej chwili
ZUS wydał pilny komunikat

ZUS zapowiada poradnik dla kobiet w ciąży i uruchamia specjalny adres mailowy dla przyszłych mam. Instytucja podkreśla też, że nadal prowadzi kontrole zgodnie z obowiązującymi przepisami.

ONZ: Konflikt USA i Izraela z Iranem wymyka się spod kontroli z ostatniej chwili
ONZ: Konflikt USA i Izraela z Iranem wymyka się spod kontroli

Sekretarz generalny ONZ Antonio Guterres oświadczył w środę, że konflikt na Bliskim Wschodzie wymyka się spod kontroli i może się rozwinąć w jeszcze większą wojnę. Wezwał też USA i Izrael do zakończenia tego konfliktu zbrojnego, a Iran - do zaprzestania ataków na inne kraje.

REKLAMA

Łukasz Jasina: Davos, czyli korzyści dwuwładzy

Ponieważ przeciekom nigdy wierzyć nie można - musimy przypuszczać że mimo wzajemnych krytyk w mediach i ataków, polskie ośrodki kierujące polityką zagraniczną zadziałały w porozumieniu. W Davos było wszystko co powinno zdarzyć się w dojrzałej, polskiej polityce zagranicznej. Był podział ról między Prezydentem Nawrockim, a ministrem Sikorskim. Było wykorzystanie pretekstów konstytucyjnych i docenienie tego ze polityka zagraniczna to gra na wielu fortepianach. Do tego udało się nam zaproszenia do Rady Pokoju nie przyjąć, ale i nie odrzucić.
Donald Trump w Davos
Donald Trump w Davos / PAP/EPA/LAURENT GILLIERON

Co musisz wiedzieć:

  • Karol Nawrocki i rząd zagrali w Davos podziałem ról, który pozwolił Polsce nie przyjąć zaproszenia do Rady Pokoju, ale też go definitywnie nie odrzucić.
  • Autor ocenia, że wykorzystano konstytucyjne preteksty i dyplomatyczną wielotorowość, unikając niepotrzebnych deklaracji zarówno wobec pomysłów Donalda Trumpa, jak i sprawy Grenlandii.
  • Podkreślono, że choć chwilowe porozumienie prezydenta i rządu jest sukcesem, to w polskich realiach ma ono charakter przejściowy i może nie zawsze się powtórzyć.
  • Zwrócono uwagę, że Donald Trump testuje lojalność sojuszników, a trudnym tematem pozostanie amerykańska narracja o „samodzielności USA” mimo wcześniejszego zaangażowania Polski w Iraku i Afganistanie.

 

Tak powinna wyglądać polityka

Ale po kolei. Amerykanie są tacy jacy są, a zwłaszcza Trump jest nosicielem pewnych cech. Niestety musimy zabiegać o jego uwagę. To się tym razem (nie po raz pierwszy zresztą) udało. Prezydent Nawrocki spotkał się z Trumpem i poparł prestiżowe znaczenie zaproszenia do Rady Pokoju - przerzucając jednak konstytucyjną odpowiedzialność na rząd. Trump szanuje Nawrockiego i jest super. Na przyszłość jak znalazł, a przypominam, że czeka nas szczyt G-20 w Miami. Rządowe zdystansowanie od trumpowskich pomysłów także ograniczyło się głownie do budżetowych uników ministra Domańskiego. Tak więc „silni razem” mogą uprawiać swój hejt, ale rządowi udało się w niego nie wpasować. Podobne zresztą stało się w wypadku Grenlandii. Zasadniczo nikt nie powiedział słowa za dużo.

Jedna jaskółka wiosny nie czyni, ale warto to co się stało w Davos odnotować. Tak bowiem polityka wyglądać powinna. Pałac wypuszcza informacje o możliwym rozwiązaniu sprawy ministra Klicha i ambasadora Schnepfa. Oczywiście takie sprawy wypuszcza się do mediów także po to by wywierać presję. Zobaczymy.

 

Trump lubi testować lojalność sojuszników

Niemniej bez względu na nasz stosunek do Trumpa i pochwały dla naszej dwuwładzy, warto zauważyć że przesadnych powodów do radości nie ma. Po pierwsze każdy pokój między prezydentem a rządem jest w naszych warunkach przejściowy. Po drugie, za którymś razem się nam tego typu fikołek może nie udać. Trump lubi testować lojalność sojuszników i kiedyś fikołek może sie nam nie udać. Tak więc liczyć należy na to, że ekipa do której pika nasze serduszko nie dostanie zawrotu głowy od sukcesów.

Zwłaszcza, że jest sprawa którą będzie ciężko ominąć. Trumpowska narracja o pozostawieniu Ameryki samej sobie wzbudziła słuszne oburzenie w Polsce która wysłała swoich żołnierzy do Iraku i Afganistanu, nie zyskując tam wiele po za podniesieniem kompetencji bojowych naszych dowodów. Narazie rolę „złego” w krytyce odgrywa minister Sikorski.

Podsumowując. Kolejny sukces „dziecka szczęścia” jakim jest prezydent Nawrocki cieszy. Ale to dopiero początek roku.

 

[Autor, Łukasz Jasina to były rzecznik Ministerstwa Spraw Zagranicznych RP oraz historyk specjalizujący się w relacjach międzynarodowych]

[Tytuł, sekcja "Co musisz wiedzieć" i śródtytuły od Redakcji]



 

Polecane