Merz w Bundestagu: „Europa musi stać się mocarstwem”

Kanclerz Niemiec Friedrich Merz powiedział w czwartek w Bundestagu, że aby sprostać wyzwaniom w świecie zdominowanym przez wielkie mocarstwa, Europa sama musi stać się mocarstwem.
Kanclerz Niemiec Friedrich Merz
Kanclerz Niemiec Friedrich Merz / PAP/EPA

Co musisz wiedzieć:

  • Niemcy od kilku dziesięcioleci dążą do centralizacji UE pod swoim nadzorem.
  • Zdaniem kanclerza Niemiec, należy zlikwidować wszystkie przeszkody stojące na drodze wzrostowi konkurencyjności.
  • W ocenie Friedricha Merza UE musi sama zadbać o własne bezpieczeństwo.

 

„Przemawiać w języku polityki siły”

Jako warunki wskazał jedność, silną gospodarkę i niezależność w dziedzinie bezpieczeństwa.

„Będziemy mogli realizować własne wizje, jeżeli nauczymy się przemawiać w języku polityki siły. Jeżeli sami staniemy się europejskim mocarstwem”

– powiedział Merz w Bundestagu w wystąpieniu poświęconym aktualnym zagadnieniom polityki zagranicznej.

„Musimy sami zatroszczyć się o nasze bezpieczeństwo. Wymaga to redukcji zależności, na które w przeszłości zbyt lekkomyślnie się godziliśmy”

– podkreślił.

 

Suwerenność w dziedzinie technologii

Szef niemieckiego rządu opowiedział się za większą suwerennością Europy, także w dziedzinie technologii.

„Konieczne są wielkie inwestycje w europejski potencjał obronny, konieczne jest dalsze wsparcie Ukrainy”

– mówił.

Merz przypomniał, że Bundestag w ubiegłym roku zgodził się na podniesienie wydatków na obronę do poziomu 5 proc. PKB.

„To był sygnał dla europejskich sąsiadów, że Niemcy wyszły do przodu, a inni podążają za nami”

– powiedział.

 

„Europa musi wykazać się jednością”

Zwrócił uwagę na jedność jako warunek skuteczności w polityce międzynarodowej.

„Europa musi wykazać się jednością, gdyż tylko działając wspólnie, możemy skutecznie rozwiązywać problemy”

– ocenił. Jak podkreślił, właśnie dzięki jedności udało się wpłynąć na stanowisko prezydenta USA Donalda Trumpa w sprawie Ukrainy, a także na jego decyzję o rezygnacji z karnych ceł w związku ze sporem o Grenlandię.

„Byliśmy zgodni co do tego, że nie damy się zastraszyć groźbą ceł”

– podkreślił Merz, przypominając, że Rada Europejska pokazała „jedność i determinację”, co pozwoliło na odsunięcie groźby amerykańskich restrykcji.

„Jesteśmy gotowi i jesteśmy w stanie obronić się przeciwko cłom”

– oświadczył.

 

Co dalej z członkostwem w NATO?

Kanclerz ostrzegł przed „lekkomyślnym narażaniem na szwank sojuszy”, zapewniając, że sojusz transatlantycki i wzajemne zaufanie jest dla Niemiec nadal „wartością samą w sobie”. Przypomniał, że Niemcy stanęły po stronie USA po zamachach terrorystycznych z 11 września 2001 roku, a misja Bundeswehry przez wiele lat zapewniała stabilizację w Afganistanie.

„59 żołnierzy Bundeswehry zginęło, a ponad stu odniosło rany. Nie pozwolimy, żeby ta misja, którą wykonywaliśmy także w interesie naszego sojusznika USA, była oceniana pogardliwie i poniżana”

– powiedział kanclerz Niemiec.

„Jesteśmy partnerami i sojusznikami, a nie podwładnymi”

– zaznaczył.

 

„Przywrócić gospodarce konkurencyjność”

Szef niemieckiego rządu poświęcił dużo miejsca kwestiom ekonomicznym.

„Musimy przywrócić naszej gospodarce konkurencyjność”

– mówił, zwracając uwagę na powiększającą się lukę między tempem wzrostu w Europie a tym w USA i Chinach.

„Musimy odwrócić niekorzystną tendencję. Siła ekonomiczna jest decydującym czynnikiem. Sami siebie blokujemy, musimy zlikwidować przeszkody”

– mówił kanclerz.

Merz opowiedział się za poszukiwaniem nowych partnerów handlowych w świecie. Jego zdaniem otwarte rynki i wolny handel zapewniają dobrobyt i bezpieczeństwo. Bronił umowy z Mercosurem, krytykując niemieckich Zielonych za głosowanie w Parlamencie Europejskim razem z prawicowo-populistyczną AfD i postkomunistyczną Lewicą przeciwko temu porozumieniu.

Niemcy – mówił Merz - zdecydowanie popierają też umowę o wolnym handlu z Indiami.

„Ta umowa musi zostać zawarta jak najszybciej”

– ocenił kanclerz.

 


 

POLECANE
Biały Dom: Trump nie weźmie udziału w tegorocznej konferencji CPAC z ostatniej chwili
Biały Dom: Trump nie weźmie udziału w tegorocznej konferencji CPAC

Prezydent USA Donald Trump nie weźmie udziału w tegorocznej konferencji środowisk konserwatywnych CPAC w Teksasie – przekazał w środę Biały Dom. Oznacza to, że Trump nie spotka się w Dallas z prezydentem RP Karolem Nawrockim, który w sobotę wystąpi na konferencji.

Samuel Pereira: Ten proces, to Wasz proces, Koalicjo Obywatelska tylko u nas
Samuel Pereira: Ten proces, to Wasz proces, Koalicjo Obywatelska

Mężczyzna spotykał się z dziewczynkami pod pretekstem badań nad wadami postawy. Miał im kazać się rozbierać, dotykać je oraz fotografować. Twierdził, że zdjęcia są po prostu elementem dokumentacji medycznej. Śledczy zajęli się sprawą po tym, jak matka jednej z ofiar złożyła zawiadomienie. Szefa złotowskiej Platformy Obywatelskiej i działacza sportowego Piotra P. zatrzymano pod zarzutem pedofilii 1 grudnia 2023 roku.

Copa-Cogeca: Ustępstwa poczynione przez KE wobec Australii są nie do przyjęcia z ostatniej chwili
Copa-Cogeca: Ustępstwa poczynione przez KE wobec Australii są nie do przyjęcia

„Ogłoszenie zawarcia umowy o wolnym handlu między UE a Australią w Canberze przez przewodniczącą Komisji Europejskiej von der Leyen i premiera Australii Albanese budzi liczne i poważne obawy dotyczące europejskiego rolnictwa, które jest wyraźnie i po raz kolejny kartą przetargową strategii UE mającej na celu zabezpieczenie szerszych celów handlowych i politycznych” – stwierdzają Copa-Cogeca.

Uzależniła się od mediów internetowych. Meta i YouTube mają jej wypłacić 3 mln dol. z ostatniej chwili
Uzależniła się od mediów internetowych. Meta i YouTube mają jej wypłacić 3 mln dol.

Ława przysięgłych w sądzie w Los Angeles uznała, że Meta i YouTube są odpowiedzialne za szkody dla zdrowia psychicznego 20-letniej kobiety, która oskarżyła je o przyczynienie się do uzależnienia, kiedy była dzieckiem. Firmy mają wypłacić kobiecie 3 mln dol. odszkodowania.

Biały Dom: Trump rozpęta piekło, jeśli Iran nie zawrze porozumienia z ostatniej chwili
Biały Dom: Trump "rozpęta piekło", jeśli Iran nie zawrze porozumienia

– Jeśli Iran nie zawrze porozumienia i nie zrozumie, że został pokonany, prezydent Donald Trump gotowy jest rozpętać piekło – zapowiedziała rzeczniczka Białego Domu Karoline Leavitt. Potwierdziła, że doniesienia o 15-punktowej propozycji USA są tylko częściowo prawdziwe.

Warszawa przegrała konkurs na siedzibę Urzędu Celnego UE z ostatniej chwili
Warszawa przegrała konkurs na siedzibę Urzędu Celnego UE

W środę Parlament Europejski i Rada UE podjęły decyzję o utworzeniu przyszłego Urzędu Celnego UE w Lille we Francji. O lokalizację unijnej instytucji ubiegała się Warszawa.

Nawrocki odpowiedział Tuskowi zdjęciem. W sieci zawrzało z ostatniej chwili
Nawrocki odpowiedział Tuskowi zdjęciem. W sieci zawrzało

Węgry zapowiadają zakręcanie kurka z gazem dla Ukrainy. Donald Tusk postanowił powiązać tę decyzję z niedawną wizytą Karola Nawrockiego na Węgrzech. Polski prezydent odpowiedział mu zdjęciem.

Sławomir Nowak złożył zawiadomienie na prokuratora, który wcześniej stawiał mu zarzuty z ostatniej chwili
Sławomir Nowak złożył zawiadomienie na prokuratora, który wcześniej stawiał mu zarzuty

Jak poinformował TVN24, Sławomir Nowak złożył zawiadomienie o możliwości popełnienia serii przestępstw przez prokuratora Jana Drelewskiego, który prowadził śledztwa przeciwko niemu.

ZUS wydał pilny komunikat z ostatniej chwili
ZUS wydał pilny komunikat

ZUS zapowiada poradnik dla kobiet w ciąży i uruchamia specjalny adres mailowy dla przyszłych mam. Instytucja podkreśla też, że nadal prowadzi kontrole zgodnie z obowiązującymi przepisami.

ONZ: Konflikt USA i Izraela z Iranem wymyka się spod kontroli z ostatniej chwili
ONZ: Konflikt USA i Izraela z Iranem wymyka się spod kontroli

Sekretarz generalny ONZ Antonio Guterres oświadczył w środę, że konflikt na Bliskim Wschodzie wymyka się spod kontroli i może się rozwinąć w jeszcze większą wojnę. Wezwał też USA i Izrael do zakończenia tego konfliktu zbrojnego, a Iran - do zaprzestania ataków na inne kraje.

REKLAMA

Merz w Bundestagu: „Europa musi stać się mocarstwem”

Kanclerz Niemiec Friedrich Merz powiedział w czwartek w Bundestagu, że aby sprostać wyzwaniom w świecie zdominowanym przez wielkie mocarstwa, Europa sama musi stać się mocarstwem.
Kanclerz Niemiec Friedrich Merz
Kanclerz Niemiec Friedrich Merz / PAP/EPA

Co musisz wiedzieć:

  • Niemcy od kilku dziesięcioleci dążą do centralizacji UE pod swoim nadzorem.
  • Zdaniem kanclerza Niemiec, należy zlikwidować wszystkie przeszkody stojące na drodze wzrostowi konkurencyjności.
  • W ocenie Friedricha Merza UE musi sama zadbać o własne bezpieczeństwo.

 

„Przemawiać w języku polityki siły”

Jako warunki wskazał jedność, silną gospodarkę i niezależność w dziedzinie bezpieczeństwa.

„Będziemy mogli realizować własne wizje, jeżeli nauczymy się przemawiać w języku polityki siły. Jeżeli sami staniemy się europejskim mocarstwem”

– powiedział Merz w Bundestagu w wystąpieniu poświęconym aktualnym zagadnieniom polityki zagranicznej.

„Musimy sami zatroszczyć się o nasze bezpieczeństwo. Wymaga to redukcji zależności, na które w przeszłości zbyt lekkomyślnie się godziliśmy”

– podkreślił.

 

Suwerenność w dziedzinie technologii

Szef niemieckiego rządu opowiedział się za większą suwerennością Europy, także w dziedzinie technologii.

„Konieczne są wielkie inwestycje w europejski potencjał obronny, konieczne jest dalsze wsparcie Ukrainy”

– mówił.

Merz przypomniał, że Bundestag w ubiegłym roku zgodził się na podniesienie wydatków na obronę do poziomu 5 proc. PKB.

„To był sygnał dla europejskich sąsiadów, że Niemcy wyszły do przodu, a inni podążają za nami”

– powiedział.

 

„Europa musi wykazać się jednością”

Zwrócił uwagę na jedność jako warunek skuteczności w polityce międzynarodowej.

„Europa musi wykazać się jednością, gdyż tylko działając wspólnie, możemy skutecznie rozwiązywać problemy”

– ocenił. Jak podkreślił, właśnie dzięki jedności udało się wpłynąć na stanowisko prezydenta USA Donalda Trumpa w sprawie Ukrainy, a także na jego decyzję o rezygnacji z karnych ceł w związku ze sporem o Grenlandię.

„Byliśmy zgodni co do tego, że nie damy się zastraszyć groźbą ceł”

– podkreślił Merz, przypominając, że Rada Europejska pokazała „jedność i determinację”, co pozwoliło na odsunięcie groźby amerykańskich restrykcji.

„Jesteśmy gotowi i jesteśmy w stanie obronić się przeciwko cłom”

– oświadczył.

 

Co dalej z członkostwem w NATO?

Kanclerz ostrzegł przed „lekkomyślnym narażaniem na szwank sojuszy”, zapewniając, że sojusz transatlantycki i wzajemne zaufanie jest dla Niemiec nadal „wartością samą w sobie”. Przypomniał, że Niemcy stanęły po stronie USA po zamachach terrorystycznych z 11 września 2001 roku, a misja Bundeswehry przez wiele lat zapewniała stabilizację w Afganistanie.

„59 żołnierzy Bundeswehry zginęło, a ponad stu odniosło rany. Nie pozwolimy, żeby ta misja, którą wykonywaliśmy także w interesie naszego sojusznika USA, była oceniana pogardliwie i poniżana”

– powiedział kanclerz Niemiec.

„Jesteśmy partnerami i sojusznikami, a nie podwładnymi”

– zaznaczył.

 

„Przywrócić gospodarce konkurencyjność”

Szef niemieckiego rządu poświęcił dużo miejsca kwestiom ekonomicznym.

„Musimy przywrócić naszej gospodarce konkurencyjność”

– mówił, zwracając uwagę na powiększającą się lukę między tempem wzrostu w Europie a tym w USA i Chinach.

„Musimy odwrócić niekorzystną tendencję. Siła ekonomiczna jest decydującym czynnikiem. Sami siebie blokujemy, musimy zlikwidować przeszkody”

– mówił kanclerz.

Merz opowiedział się za poszukiwaniem nowych partnerów handlowych w świecie. Jego zdaniem otwarte rynki i wolny handel zapewniają dobrobyt i bezpieczeństwo. Bronił umowy z Mercosurem, krytykując niemieckich Zielonych za głosowanie w Parlamencie Europejskim razem z prawicowo-populistyczną AfD i postkomunistyczną Lewicą przeciwko temu porozumieniu.

Niemcy – mówił Merz - zdecydowanie popierają też umowę o wolnym handlu z Indiami.

„Ta umowa musi zostać zawarta jak najszybciej”

– ocenił kanclerz.

 



 

Polecane