W obliczu zagrożenia chaosem i przemocą biskupi Kuby przypominają słowa Jana Pawła II
Co musisz wiedzieć:
- Prezydent USA Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze umożliwiające nałożenie ceł na państwa dostarczające Kubie ropę;
- Z apelem i przesłaniem do narodu zwrócili się katoliccy biskupi Kuby, którzy obawiają się pogrążenia państwa w chaosie i przemocy;
- "Ryzyko chaosu społecznego i przemocy między dziećmi jednego narodu jest realne. Żaden Kubańczyk dobrej woli nie radowałby się z takiego scenariusza”, podkreślają biskupi.
W przesłaniu skierowanym 31 stycznia „do wszystkich Kubańczyków dobrej woli” katoliccy biskupi Kuby wyrazili głębokie zaniepokojenie pogarszającą się sytuacją społeczną, gospodarczą i humanitarną kraju. Hierarchowie ostrzegają przed ryzykiem dalszego załamania społecznego, zwłaszcza w kontekście ostatnich decyzji wpływających na bezpieczeństwo energetyczne państwa.
Napięcia zewnętrzne i ryzyko społeczne
Biskupi stwierdzają, że sytuacja „bolesna i nagląca” nie tylko się nie poprawiła, lecz wręcz się pogorszyła, a „niepokój i rozpacz się nasiliły”. „Ostatnie wiadomości, zapowiadające między innymi całkowite wyeliminowanie jakiejkolwiek możliwości dostaw ropy do kraju, uruchamiają alarm, zwłaszcza w odniesieniu do najbardziej bezbronnych. Ryzyko chaosu społecznego i przemocy między dziećmi jednego narodu jest realne. Żaden Kubańczyk dobrej woli nie radowałby się z takiego scenariusza”, podkreślają biskupi.
Przesłanie Episkopatu odnosi się się do zapowiadanych działań administracji USA wobec Kuby. Prezydent Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze, w którym ogłosił stan nadzwyczajny wobec „zagrożenia” ze strony Kuby dla bezpieczeństwa narodowego Stanów Zjednoczonych. Dokument daje administracji możliwość nałożenia ceł na towary z krajów, które bezpośrednio lub pośrednio dostarczają ropę na Kubę. Ma to na celu zablokowanie dostępu wyspy do produktów naftowych oraz wywarcie presji na rząd w Hawanie. Biały Dom utrzymuje, że władze kubańskie współpracują z krajami i grupami wrogimi USA, stanowiąc nadzwyczajne zagrożenie dla bezpieczeństwa narodowego.
Stąd apel biskupów: Kuba potrzebuje zmian – „i stają się one coraz pilniejsze” – lecz nie może udźwignąć „dodatkowego niepokoju i bólu”. Hierarchowie wzywają do unikania kolejnych tragedii i cierpień, które najbardziej dotknęłyby ubogich, osoby starsze, chorych oraz dzieci. Przypominają słowa św. Jana Pawła II wypowiedziane podczas jego wizyty na wyspie w 1998 roku, gdy ostrzegał, że izolacja ma „dyskryminujące skutki dla ludności, zwiększając trudności najbardziej bezbronnych”.
- W Wielkiej Brytanii na katolicyzm przeszło już 700 anglikańskich duchownych, w tym 16 biskupów
- Dramat humanitarny na Ukrainie. Caritas apeluje o pomoc
- [wywiad] 20. rocznica Polskiej Sekcji PKWP. Ks. Jan Żelazny: Mamy być głosem tych, którzy tego głosu nie mają
- Polak nuncjuszem apostolskim na Sri Lance
- Zakończono "Drogę Synodalną". Nowym celem niemieckiego Kościoła jest stała „Konferencja Synodalna”
- Podano datę przeprowadzki i lokalizację apartamentów Leona XIV
- Leon XIV: Błogosławieństwa odsłaniają plan zbawienia; to prawo zapisane w sercach
- Ewangelia na IV Niedzielę Zwykłą z komentarzem [video]
Dialog, godność i dobro wspólne
Zgodnie z nauczaniem Stolicy Apostolskiej episkopat Kuby ponownie podkreśla, że konflikty należy rozwiązywać poprzez dialog i dyplomację, nigdy przez przymus. „Ponieważ ludzie, rozmawiając, rozumieją się”, stwierdzają biskupi, wyrażając przekonanie, że przy dobrej woli zawsze można znaleźć drogi prowadzące do prawdy, sprawiedliwości i pokoju.
Jednocześnie zaznaczają, że godność i wolność osób żyjących na wyspie nie mogą być uzależnione od konfliktów zewnętrznych. Klimat szacunku, pluralizmu i uczestnictwa – podkreślają – nie osłabia narodu, lecz może sprzyjać odprężeniu międzynarodowemu. Dlatego, parafrazując słowa św. Jana Pawła II, proszą, „aby świat otworzył się na Kubę”, ale także, aby „Kuba otworzyła się na swój lud, na wszystkich Kubańczyków, bez wykluczania kogokolwiek”.
Kościół w służbie nadziei
Biskupi podkreślają, że Kościół katolicki będzie nadal towarzyszył narodowi kubańskiemu poprzez modlitwę, głoszenie Ewangelii oraz posługę – zwłaszcza wobec najbardziej bezbronnych. Potwierdzają również gotowość do współpracy, jeśli zostaną o to poproszeni, w tworzeniu przestrzeni spotkania i współdziałania na rzecz dobra wspólnego.
Na zakończenie, w jedności z papieżem Leonem XIV, przypominają jego słowa wypowiedziane na początku pontyfikatu: „To jest godzina miłości!”. Zawierzając Kubę wstawiennictwu Matki Bożej Miłosierdzia, Matki narodu kubańskiego, kierują ostatni apel, aby zwyciężyły rozum i zdrowy rozsądek oraz by wszyscy synowie tej ziemi mogli żyć „tu w pokoju, godnie i szczęśliwie”.
Vatican News




