„Wojna o Trybunał”. Raport z Budapesztu o kulisach sporu konstytucyjnego w Polsce
Co musisz wiedzieć:
- Raport dr. Oskara Kidy i dr. Marcina Romanowskiego
- Konferencja z udziałem autorów i Zbigniewa Ziobry
- Spór o TK jako element walki o suwerenność
Konferencja Węgiersko-Polskiego Instytutu Wolności w Budapeszcie
Konferencja Węgiersko-Polskiego Instytutu Wolności w Budapeszcie prezentująca raport autorstwa dr. Oskara Kidy i dr. Marcina Romanowskiego „Wojna o Trybunał. Spór o ważność wyboru sędziów Trybunału Konstytucyjnego w Polsce w 2015 roku”. Konferencja z udziałem autorów raportu oraz b. Ministra Sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry.
- Komunikat Straży Granicznej. Pilne doniesienia z granicy
- ZUS wydał ważny komunikat
- TVN kontra szef Telewizji Republika. Sąd zdecydował
- "Nie ma drugiego takiego w Europie". Polska podpisała umowę na system antydronowy San
- Solidarność będzie protestować we Wrocławiu przeciwko Zielonemu Ładowi i umowie z Mercosur
- Współpraca niemiecko-włoska. Z dużej chmury mały deszcz
- Wyłączenia prądu. Ważny komunikat dla mieszkańców Dolnego Śląska
- PKP Cargo w ciągu dwóch lat pozbyło się prawie 5 tysięcy pracowników. Od dziś spółka ma nowego prezesa
Instytut jako system wczesnego ostrzegania
Raport poświęcony sporowi o polski Trybunał Konstytucyjny jest kolejnym opracowaniem przygotowanym w ramach działalności Węgiersko-Polskiego Instytutu Wolności. Instytucja, kierowana przez dr. Marcina Romanowskiego, byłego wiceministra sprawiedliwości, a obecnie posła PiS przebywającego na uchodźstwie na Węgrzech, powstała pod auspicjami Centrum Praw Podstawowych – węgierskiego czołowego think tanku, od lat współorganizującego m.in. CPAC Hungary.
Jak podkreślił Marcin Romanowski, Instytut pełni funkcję systemu wczesnego ostrzegania:
„analizujemy bezprawie dziejące się w Polsce pod rządami globalistów i ostrzegamy innych przed podobnymi zagrożeniami. W obecnej sytuacji przede wszystkim Węgrów. Zagrożenia dla wolności, bezpieczeństwa, suwerenności i narodowej tożsamości mają bowiem charakter globalny”.
Polska jako laboratorium liberalnego bezprawia
W Polsce liberalne bezprawie to represje nie tylko wobec polityków opozycji, ale zwykłych urzędników i osób myślących inaczej, siłowe przejmowanie instytucji, czystki w każdej instytucji – centralnej i lokalnej – od kierownictwa po kierowców i sekretarki, a także wykorzystywanie nietransparentnych instytucji brukselskich do przejmowania kolejnych obszarów władzy.
Zbigniew Ziobro przypomniał, że Polska stała się par excellence laboratorium liberalnego bezprawia – polem doświadczalnym globalistów pokazującym, w jaki sposób można niszczyć takie narody jak Polacy i Węgrzy, narzucając im marionetkowe władze.
Globalistyczna presja i przykład Węgier
Efektem tych działań jest zdemolowanie aparatu władzy suwerennych państw, niszczenie konserwatywnych w swej istocie narodów, opartych wciąż na chrześcijańskich korzeniach, poprzez ideologię woke, uderzającą przede wszystkim w dzieci i młodzież, a także wpuszczanie nielegalnych islamskich imigrantów, stanowiących zagrożenie dla bezpieczeństwa.
Wskazał, że Węgry w intencji Brukseli są kolejnym celem manipulacji i szantażu ze strony Brukseli. Polskie doświadczenie kryptodykatury, poprzedzone kłamliwymi niespełnionymi obietnicami wyborczymi Tuska to ważna lekcja dla Węgrów – aby nie ulegali fałszywej narracji ze strony Petera Magyara i jego partii.
Raport o sporze ustrojowym
Raport autorstwa dr. Oskara Kidy i dr. Marcina Romanowskiego stanowi kompleksową analizę jednego z kluczowych sporów ustrojowych w Polsce ostatniej dekady.
Jak podkreślił Marcin Romanowski – nie jest to ani problem historyczny, ani lokalny. Nie lokalny – bo miesiąc temu doprowadził chociażby do orzeczenia TSUE, które rości sobie prawo do likwidowania konstytucyjnych organów państw członkowskich. Nie historyczny – bo spór o Trybunał Konstytucyjny nie tylko toczy się do dziś (obecne władze nie uznają wyroków TK).
Kłamstwo założycielskie sporu o Trybunał
Kłamstwo liberałów, że pod koniec 2015 roku konserwatyści wybrali „nielegalnie” 3 sędziów TK to kłamstwo założycielskie i fundament obecnej globalistycznej władzy w Polsce. Pretekst, żeby nie uznawać wyroków TK to pretekst do rządzenia bezprawiem.
Geneza sporu i ustawa z 2015 roku
Autorzy wskazują, że konflikt wokół Trybunału Konstytucyjnego nie ma charakteru techniczno-prawnego, lecz jest elementem szerszej walki o suwerenność państwa, zakres demokracji i granice ingerencji instytucji europejskich w porządek konstytucyjny państw członkowskich.
Raport szczegółowo rekonstruuje genezę sporu z 2015 roku, wskazując, że jego rzeczywistą przyczyną była próba „zabetonowania” składu Trybunału Konstytucyjnego przez ustępującą liberalną większość parlamentarną po przegranych wyborach prezydenckich.
Wyroki TK, zasada dyskontynuacji i ingerencja TSUE
Kluczową częścią raportu jest analiza wyroków Trybunału Konstytucyjnego z 3 i 9 grudnia 2015 r.
Raport szczegółowo omawia znaczenie zasady dyskontynuacji oraz rolę ślubowania sędziego jako aktu konstytutywnego.
W dalszej części raportu przedstawiono, jak spór o Trybunał Konstytucyjny został wykorzystany jako narzędzie presji politycznej, aż do otwartego nieuznawania orzeczeń Trybunału przez rząd Donalda Tuska po 2023 r.
Jurystokracja zamiast demokracji
Raport stawia tezę, że atak na Trybunał Konstytucyjny jest przykładem próby forsowania modelu politycznego jurystokracji, w którym demokratyczne decyzje parlamentów narodowych są neutralizowane przez liberalnych sędziów.
Spór o Trybunał jako spór o suwerenność
Autorzy konkludują, że spór o Trybunał Konstytucyjny nie dotyczy przeszłości ani „błędów z 2015 roku”, lecz pytania o to, czy najwyższym prawem pozostaje konstytucja i wola Narodu, czy też instytucje ponadnarodowe działające poza realną kontrolą demokratyczną.
cały raport dostępny pod linkiem TU




