Zastępca szefa BBN o SAFE: Jesteśmy przymuszani, żebyśmy kupowali coś, co niekoniecznie musi nam pasować
Co musisz wiedzieć:
- SAFE zapewni do 150 miliardów euro konkurencyjnych cenowo pożyczek o długim terminie zapadalności państwom członkowskim zwracającym się o pomoc finansową na inwestycje w zdolności obronne.
- Polska otrzyma kwotę 44 mld euro.
- Program SAFE jest obarczony mechanizmem warunkowości.
Manipulacja polega na tym, że jesteśmy wprowadzeni w myślenie ''udało nam się załatwić ogromne pieniądze, ale w szczegóły lepiej nie wnikajmy, będziemy bezpieczniejsi, rozbudujemy przemysł obronny''. Na poziomie ogólników to prawda, ale ważne są szczegóły, a szczegółów jeszcze nie znamy
– mówił gen. Andrzej Kowalski.
Ustawa dot. SAFE jeszcze nie jest napisana, mamy tylko projekt. Jest on modyfikowany, bo nie do końca wiadomo, jak pewne rzeczy rozstrzygnąć na poziomie rządowym. Potem są jeszcze prace parlamentarne
– wskazywał.
- Komunikat dla mieszkańców woj. kujawsko-pomorskiego
- Komunikat Straży Granicznej. Pilne doniesienia z granicy
- Pilny komunikat dla klientów Alior Banku
- TVN kontra szef Telewizji Republika. Sąd zdecydował
- Ważny komunikat dla mieszkańców Katowic
- Wyłączenia prądu w Małopolsce. Ważny komunikat dla mieszkańców
- TV Republika: Funkcjonariusz SOP chciał zabić naszego dziennikarza
- Ważne doniesienia z granicy. Komunikat Straży Granicznej
- Komunikat dla mieszkańców woj. małopolskiego
- Wyłączenia prądu w Warszawie. Komunikat dla mieszkańców
- Tusk wezwał Czarzastego. Trwa pilne spotkanie
- Amerykanie ujawniają: KE wpływa na media społecznościowe, by cenzurowały treści przed wyborami
KE może wstrzymać nam pieniądze
Mamy niestety smutne doświadczenia, jeśli chodzi o ''duże pieniądze'' z Unii Europejskiej. Wyszło to np. przy okazji KPO, kiedy zaciągnęliśmy pożyczki, które trzeba spłacać, a jednocześnie mieliśmy problemy, bo Komisja Europejska blokowała dostęp do tych środków
– podkreślał.
Pieniądze przychodzą z UE, która w pewnym sensie jest ''kapryśna'' – może dać, a może wstrzymać. Może się na coś zgodzić, a może zablokować. A doświadczenie uczy, że nie mamy mocnej pozycji, w sporach z UE zawsze przegrywaliśmy, ich ''było na wierzchu''. My musieliśmy – nie mając pieniędzy – płacić odsetki czy kary. Doświadczenie każe nam się obawiać, czy nie powtarzamy mechanizmu, jak było z KPO
– zauważył.
W jego ocenie nie można wykluczyć scenariusza, że Komisja Europejska wstrzyma Polsce środki z pożyczki, gdyż uzna, że coś z jej perspektywy jest nie w porządku. Wówczas produkcja czy to sprzętu, czy to amunicji zostanie wstrzymana.
W przypadku wojny niekoniecznie na terytorium Polski, ale w pobliżu Polski, może to mieć ogromne znaczenie, bo ta amunicja będzie potrzebna
– podkreślił.
''Polski przemysł nie jest w stanie wyprodukować wszystkiego''
Te pieniądze są przeznaczone na pewien pomysł, zaszyty już w nazwie. Pierwszy człon – zwiększenie bezpieczeństwa. Ale mało kto zauważa drugi człon – poprzez rozbudowę europejskiego przemysłu obronnego. Propagandowo mówi się, że polski przemysł na tym zarobi. Ale musimy powiedzieć prawdę – polski przemysł nie jest w stanie wyprodukować wszystkiego, czego potrzebujemy. Będziemy musieli kupować u producentów europejskich – największych i najlepszych – te części wyposażenia i uzbrojenia, które są najistotniejsze dla zbudowania skutecznego systemu obrony
– wyjaśniał.
Jest część uzbrojenia i wyposażenia, którą musimy kupić za granicą. Musimy kupić u dużych producentów – w Europie, USA albo Korei Południowej. Musimy kupować rzeczy, które – bardzo dobrze, jeśli będą produkowane w Polsce – pasują do koncepcji obrony naszego kraju
– dodał.
Pytania bez odpowiedzi
Konstruując system obrony państwa, rozważamy, jakie elementy muszą być użyte, gdzie muszą być zainstalowane, kto będzie ich używać, czy będą kompatybilne ze środkami sojuszniczych armii. Nie wiadomo też, z czego będziemy spłacać ten kredyt za 10–15 lat. Jaka będzie kondycja budżetu? Jak będzie wyglądać UE, czy za 20 lat w ogóle będzie? A zobowiązania mamy do 2070 r.
– pytał wiceszef BBN.
Rozumiem, że rząd jest w posiadaniu wyliczeń, że są pieniądze zarówno na spłatę Funduszu Wsparcia Sił Zbrojnych – aktywnego jeszcze przez najbliższe lata, tam też musimy spłacać pożyczki – będziemy spłacać pożyczkę SAFE, będziemy też w stanie obsługiwać kontrakty koreańskie i amerykańskie. Rząd twierdzi, że wszystko to się ''spina''. Ja mam wątpliwości, chciałbym zobaczyć te wyliczenia, symulacje zmian wysokości rat przy zmianie oprocentowania, kursów walut – to elementy, o które trzeba pytać ministra finansów. Spodziewam się w przyszłym tygodniu ostrej debaty parlamentarnej. Mam nadzieję, że rząd pokaże te rzeczy, żebyśmy wiedzieli, na ile panuje nad tą rzeczywistością. Czy ma wizję ''podpisujemy, ogłaszamy sukces'', czy też jest to naprawdę odpowiedzialnie przygotowane
– stwierdził gen. Kowalski.
Osłabianie zdolności obrony Europy
SAFE jest instrumentem, który ma wzmocnić europejską gospodarkę. Twórcy SAFE nie przejmują się naszymi zamówieniami na koreańskie czy amerykańskie uzbrojenie
– wyjaśniał zastępca szefa BBN.
W jego ocenie rezygnacja ze sprzętu amerykańskiego może prowadzić do osłabienia zdolności obrony Europy.
Jesteśmy przymuszani, żebyśmy kupowali coś, co niekoniecznie musi nam pasować
– skonstatował.
Program SAFE
SAFE zapewni do 150 miliardów euro konkurencyjnych cenowo pożyczek o długim terminie zapadalności państwom członkowskim zwracającym się o pomoc finansową na inwestycje w zdolności obronne – Polska otrzyma kwotę 44 mld euro. Pożyczki te posłużą do sfinansowania pilnych i szeroko zakrojonych działań zakupowych, gwarantując, że europejski przemysł zbrojeniowy będzie w stanie dostarczyć niezbędny sprzęt wtedy, gdy będzie najbardziej potrzebny.
Program SAFE zdaniem Komisji Europejskiej umożliwi państwom członkowskim natychmiastowe i masowe zwiększenie inwestycji w obronność poprzez wspólne zamówienia z europejskiego przemysłu obronnego, koncentrując się na priorytetowych zdolnościach. W ocenie KE przyczyni się to do zapewnienia interoperacyjności, przewidywalności i zmniejszenia kosztów silnej europejskiej bazy przemysłowej sektora obronnego.
Krytycy programu wskazują, że zawarty w nim mechanizm warunkowości sprawia, że pieniądze ze wspólnego kredytu są niepewne. Ponadto wskazują na fakt, że to unijni urzędnicy podejmą ostateczną decyzję co do sposobu wydatkowania pieniędzy z tego programu.
Zachęcamy do oglądania: https://t.co/dpMhLNMxr8— Magazyn Anity Gargas (@Magazyngargas) February 4, 2026




