Prokuratura Krajowa wydała list gończy za Zbigniewem Ziobro

Prokurator wydał w piątek postanowienie o poszukiwaniu podejrzanego, byłego ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry, listem gończym – poinformowała Prokuratura Krajowa. List gończy z wizerunkiem i danymi Ziobry został opublikowany na stronie Komendy Stołecznej Policji.
Były minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro
Były minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro / KPRM/Flickr.com

Co musisz wiedzieć:

  • Prokuratura wyjaśniła w piątkowym komunikacie, że list gończy został wydany celem przeprowadzenia z udziałem Ziobry czynności procesowych.
  • Zdaniem polityków Prawa i Sprawiedliwości Zbigniew Ziobro nie może liczyć w Polsce na uczciwy proces.
  • Sąd Rejonowy dla Warszawy-Mokotowa uwzględnił wniosek Prokuratury Krajowej o zastosowanie wobec Ziobry tymczasowego aresztu.

 

Prokuratura wyjaśniła w piątkowym komunikacie, że list gończy został wydany celem przeprowadzenia z udziałem Ziobry czynności procesowych, bo – jak wskazano - nie udało się ich do dnia dzisiejszego zrealizować z uwagi na nieustalenie miejsca pobytu podejrzanego.

 

Sąd podzielił stanowisko prokuratury

W czwartek Sąd Rejonowy dla Warszawy-Mokotowa uwzględnił wniosek Prokuratury Krajowej o zastosowanie wobec Ziobry tymczasowego aresztu w śledztwie ws. Funduszu Sprawiedliwości. Prokurator kierujący tym śledztwem, Piotr Woźniak, już wówczas zapowiedział list gończy za byłym ministrem, a następnie wniosek o europejski nakaz aresztowania (ENA).

„Sąd podzielił w pełni argumentację zawartą we wniosku uznając, że zachodzi przesłanka ogólna do stosowania środków zapobiegawczych w postaci dużego prawdopodobieństwa popełnienia przez podejrzanego zarzucanych mu czynów”

- mówił w czwartek dziennikarzom prok. Woźniak. Dodawał, że sąd za zasadne uznał także szczególne przesłanki aresztu, tj. obawę ukrywania się podejrzanego, ryzyko matactwa procesowego oraz realną groźbę wymierzenia surowej kary. Przekazał też, że areszt zastosowano na okres trzech miesięcy.

 

Uzasadnienie sądu

W piątkowym komunikacie rzecznika PK prok. Przemysława Nowaka informującym o wydaniu listu gończego przekazano ponadto, że sąd rejonowy w uzasadnieniu czwartkowego postanowienia podkreślił „z całą stanowczością”, iż „nie dostrzega ingerencji przedstawicieli władzy wykonawczej ani jakiejkolwiek innej w sferę niezawisłości sędziowskiej w niniejszej sprawie”.

Jak zaznaczył prok. Nowak, sąd rejonowy w tym uzasadnieniu ocenił, że dotychczasowa postawa Ziobry „w toku śledztwa, m.in. wyjazd z kraju na konkretnym etapie postępowania przygotowawczego, w trakcie gdy w Sejmie był rozpatrywany wniosek o uchylenie immunitetu, publiczne deklaracje w mediach społecznościowych, że nie zamierza stawić się przed polskimi organami ścigania, należy postrzegać jako intencjonalne zachowanie nakierowane na uniknięcie odpowiedzialności karnej i co najmniej utrudnianie postępowania karnego”.

„Tym samym w sprawie nie tyle zachodzi uzasadniona obawa, co właściwie okoliczność faktyczna ukrycia się podejrzanego przed organami ścigania i wymiaru sprawiedliwości”

- ocenił sąd cytowany w komunikacie PK.

 

Decyzja o poszukiwaniu listem gończym

Prok. Nowak przypomniał, że zgodnie z Kodeksem postępowania karnego prokurator może wydać postanowienie o poszukiwaniu podejrzanego listem gończym, jeżeli podejrzany się ukrywa.

„Przesłanka ta została w niniejszej sprawie spełniona, co wprost potwierdził sąd w postanowieniu o zastosowaniu tymczasowego aresztowania. Miejsce pobytu podejrzanego Zbigniewa Ziobry jest nieznane. Nie przebywa on pod żadnym znanym adresem w kraju. W mediach wprost wskazuje, że intencjonalnie unika uczestnictwa w czynnościach procesowych w charakterze podejrzanego”

- wskazał.

Wobec powyższego - jak poinformował rzecznik PK - prokurator wydał w piątek postanowienie o poszukiwaniu podejrzanego Ziobry listem gończym.

 

Poszukiwania ma przeprowadzić Policja

Poszukiwania ma przeprowadzić Komenda Stołeczna Policji, która na swojej stronie opublikowała w piątek list gończy z wizerunkiem i danymi Zbigniewa Ziobry.

 

Zarzuty prokuratury

Prokuratura zarzuca byłemu szefowi MS z czasów rządów PiS m.in., że kierował zorganizowaną grupą przestępczą oraz wykorzystywał swoje stanowisko do działań o charakterze przestępczym. Ziobro miał popełnić 26 przestępstw, m.in. wydawać swoim podwładnym polecenia łamania prawa, by zapewnić wybranym podmiotom dotacje z Funduszu Sprawiedliwości, ingerować w przygotowanie ofert konkursowych i dopuszczać do przyznawania środków nieuprawnionym podmiotom.

Prokuratura zarzuca też Ziobrze, że zdecydował o nielegalnym przekazaniu z Funduszu Sprawiedliwości 25 mln zł CBA na zakup inwigilującego oprogramowania Pegasus oraz 14 mln zł na remont Prokuratury Krajowej, mimo braku podstaw prawnych.

 

Ziobro jest objęty ochroną międzynarodową

Obecnie Ziobro - według jego obrońców - jest objęty ochroną międzynarodową przez władze Węgier, które uznały, że grożą mu prześladowania polityczne. W piątek po południu jeden z obrońców byłego ministra mec. Bartosz Lewandowski ocenił na platformie X, że „list gończy wydany przez PK wobec Ziobry to żart i jednoznaczne potwierdzenie politycznego zaangażowania prokuratury”. Jak dodał list gończy wydaje się wtedy, gdy podejrzany ukrywa się w Polsce, miejsce jego pobytu nie jest znane i ma służyć rozpowszechnieniu wizerunku poszukiwanego w celu jego znalezienia.

 

„Represja i stygmatyzacja”

„Nie jest to obowiązek, ale uprawnienie prokuratora” - dodał adwokat i zaznaczył, że wizerunek Ziobry jest powszechnie znany, a prokuratura „dysponuje nawet jego adresem”. Dlatego - zdaniem mec. Lewandowskiego - wystawienie listu gończego „to kolejne wykorzystywanie instytucji prawa do nieproporcjonalnych działań, które nie służą zabezpieczeniu prawidłowego toku postępowania, a mają służyć represji i stygmatyzacji człowieka objętego domniemaniem niewinności”.

Także w piątek Sąd Rejonowy dla Warszawy-Mokotowa odmówił wstrzymania wykonania postanowienia o areszcie wobec Ziobry, o co mec. Lewandowski zawnioskował jeszcze w czwartek wieczorem. Jak wtedy tłumaczył, gdyby sąd przychylił się do wniosku o wstrzymanie wykonalności, to kwestia poszukiwań czy też wniosku o ENA do czasu rozpoznania zażalenia na areszt byłaby wstrzymana. Z kolei prok. Woźniak zapowiadał, że wniosek o wydanie ENA wobec Ziobry ma trafić do sądu okręgowego prawdopodobnie na początku przyszłego tygodnia.

 


 

POLECANE
Biały Dom: Trump nie weźmie udziału w tegorocznej konferencji CPAC z ostatniej chwili
Biały Dom: Trump nie weźmie udziału w tegorocznej konferencji CPAC

Prezydent USA Donald Trump nie weźmie udziału w tegorocznej konferencji środowisk konserwatywnych CPAC w Teksasie – przekazał w środę Biały Dom. Oznacza to, że Trump nie spotka się w Dallas z prezydentem RP Karolem Nawrockim, który w sobotę wystąpi na konferencji.

Samuel Pereira: Ten proces, to Wasz proces, Koalicjo Obywatelska tylko u nas
Samuel Pereira: Ten proces, to Wasz proces, Koalicjo Obywatelska

Mężczyzna spotykał się z dziewczynkami pod pretekstem badań nad wadami postawy. Miał im kazać się rozbierać, dotykać je oraz fotografować. Twierdził, że zdjęcia są po prostu elementem dokumentacji medycznej. Śledczy zajęli się sprawą po tym, jak matka jednej z ofiar złożyła zawiadomienie. Szefa złotowskiej Platformy Obywatelskiej i działacza sportowego Piotra P. zatrzymano pod zarzutem pedofilii 1 grudnia 2023 roku.

Copa-Cogeca: Ustępstwa poczynione przez KE wobec Australii są nie do przyjęcia z ostatniej chwili
Copa-Cogeca: Ustępstwa poczynione przez KE wobec Australii są nie do przyjęcia

„Ogłoszenie zawarcia umowy o wolnym handlu między UE a Australią w Canberze przez przewodniczącą Komisji Europejskiej von der Leyen i premiera Australii Albanese budzi liczne i poważne obawy dotyczące europejskiego rolnictwa, które jest wyraźnie i po raz kolejny kartą przetargową strategii UE mającej na celu zabezpieczenie szerszych celów handlowych i politycznych” – stwierdzają Copa-Cogeca.

Uzależniła się od mediów internetowych. Meta i YouTube mają jej wypłacić 3 mln dol. z ostatniej chwili
Uzależniła się od mediów internetowych. Meta i YouTube mają jej wypłacić 3 mln dol.

Ława przysięgłych w sądzie w Los Angeles uznała, że Meta i YouTube są odpowiedzialne za szkody dla zdrowia psychicznego 20-letniej kobiety, która oskarżyła je o przyczynienie się do uzależnienia, kiedy była dzieckiem. Firmy mają wypłacić kobiecie 3 mln dol. odszkodowania.

Biały Dom: Trump rozpęta piekło, jeśli Iran nie zawrze porozumienia z ostatniej chwili
Biały Dom: Trump "rozpęta piekło", jeśli Iran nie zawrze porozumienia

– Jeśli Iran nie zawrze porozumienia i nie zrozumie, że został pokonany, prezydent Donald Trump gotowy jest rozpętać piekło – zapowiedziała rzeczniczka Białego Domu Karoline Leavitt. Potwierdziła, że doniesienia o 15-punktowej propozycji USA są tylko częściowo prawdziwe.

Warszawa przegrała konkurs na siedzibę Urzędu Celnego UE z ostatniej chwili
Warszawa przegrała konkurs na siedzibę Urzędu Celnego UE

W środę Parlament Europejski i Rada UE podjęły decyzję o utworzeniu przyszłego Urzędu Celnego UE w Lille we Francji. O lokalizację unijnej instytucji ubiegała się Warszawa.

Nawrocki odpowiedział Tuskowi zdjęciem. W sieci zawrzało z ostatniej chwili
Nawrocki odpowiedział Tuskowi zdjęciem. W sieci zawrzało

Węgry zapowiadają zakręcanie kurka z gazem dla Ukrainy. Donald Tusk postanowił powiązać tę decyzję z niedawną wizytą Karola Nawrockiego na Węgrzech. Polski prezydent odpowiedział mu zdjęciem.

Sławomir Nowak złożył zawiadomienie na prokuratora, który wcześniej stawiał mu zarzuty z ostatniej chwili
Sławomir Nowak złożył zawiadomienie na prokuratora, który wcześniej stawiał mu zarzuty

Jak poinformował TVN24, Sławomir Nowak złożył zawiadomienie o możliwości popełnienia serii przestępstw przez prokuratora Jana Drelewskiego, który prowadził śledztwa przeciwko niemu.

ZUS wydał pilny komunikat z ostatniej chwili
ZUS wydał pilny komunikat

ZUS zapowiada poradnik dla kobiet w ciąży i uruchamia specjalny adres mailowy dla przyszłych mam. Instytucja podkreśla też, że nadal prowadzi kontrole zgodnie z obowiązującymi przepisami.

ONZ: Konflikt USA i Izraela z Iranem wymyka się spod kontroli z ostatniej chwili
ONZ: Konflikt USA i Izraela z Iranem wymyka się spod kontroli

Sekretarz generalny ONZ Antonio Guterres oświadczył w środę, że konflikt na Bliskim Wschodzie wymyka się spod kontroli i może się rozwinąć w jeszcze większą wojnę. Wezwał też USA i Izrael do zakończenia tego konfliktu zbrojnego, a Iran - do zaprzestania ataków na inne kraje.

REKLAMA

Prokuratura Krajowa wydała list gończy za Zbigniewem Ziobro

Prokurator wydał w piątek postanowienie o poszukiwaniu podejrzanego, byłego ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry, listem gończym – poinformowała Prokuratura Krajowa. List gończy z wizerunkiem i danymi Ziobry został opublikowany na stronie Komendy Stołecznej Policji.
Były minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro
Były minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro / KPRM/Flickr.com

Co musisz wiedzieć:

  • Prokuratura wyjaśniła w piątkowym komunikacie, że list gończy został wydany celem przeprowadzenia z udziałem Ziobry czynności procesowych.
  • Zdaniem polityków Prawa i Sprawiedliwości Zbigniew Ziobro nie może liczyć w Polsce na uczciwy proces.
  • Sąd Rejonowy dla Warszawy-Mokotowa uwzględnił wniosek Prokuratury Krajowej o zastosowanie wobec Ziobry tymczasowego aresztu.

 

Prokuratura wyjaśniła w piątkowym komunikacie, że list gończy został wydany celem przeprowadzenia z udziałem Ziobry czynności procesowych, bo – jak wskazano - nie udało się ich do dnia dzisiejszego zrealizować z uwagi na nieustalenie miejsca pobytu podejrzanego.

 

Sąd podzielił stanowisko prokuratury

W czwartek Sąd Rejonowy dla Warszawy-Mokotowa uwzględnił wniosek Prokuratury Krajowej o zastosowanie wobec Ziobry tymczasowego aresztu w śledztwie ws. Funduszu Sprawiedliwości. Prokurator kierujący tym śledztwem, Piotr Woźniak, już wówczas zapowiedział list gończy za byłym ministrem, a następnie wniosek o europejski nakaz aresztowania (ENA).

„Sąd podzielił w pełni argumentację zawartą we wniosku uznając, że zachodzi przesłanka ogólna do stosowania środków zapobiegawczych w postaci dużego prawdopodobieństwa popełnienia przez podejrzanego zarzucanych mu czynów”

- mówił w czwartek dziennikarzom prok. Woźniak. Dodawał, że sąd za zasadne uznał także szczególne przesłanki aresztu, tj. obawę ukrywania się podejrzanego, ryzyko matactwa procesowego oraz realną groźbę wymierzenia surowej kary. Przekazał też, że areszt zastosowano na okres trzech miesięcy.

 

Uzasadnienie sądu

W piątkowym komunikacie rzecznika PK prok. Przemysława Nowaka informującym o wydaniu listu gończego przekazano ponadto, że sąd rejonowy w uzasadnieniu czwartkowego postanowienia podkreślił „z całą stanowczością”, iż „nie dostrzega ingerencji przedstawicieli władzy wykonawczej ani jakiejkolwiek innej w sferę niezawisłości sędziowskiej w niniejszej sprawie”.

Jak zaznaczył prok. Nowak, sąd rejonowy w tym uzasadnieniu ocenił, że dotychczasowa postawa Ziobry „w toku śledztwa, m.in. wyjazd z kraju na konkretnym etapie postępowania przygotowawczego, w trakcie gdy w Sejmie był rozpatrywany wniosek o uchylenie immunitetu, publiczne deklaracje w mediach społecznościowych, że nie zamierza stawić się przed polskimi organami ścigania, należy postrzegać jako intencjonalne zachowanie nakierowane na uniknięcie odpowiedzialności karnej i co najmniej utrudnianie postępowania karnego”.

„Tym samym w sprawie nie tyle zachodzi uzasadniona obawa, co właściwie okoliczność faktyczna ukrycia się podejrzanego przed organami ścigania i wymiaru sprawiedliwości”

- ocenił sąd cytowany w komunikacie PK.

 

Decyzja o poszukiwaniu listem gończym

Prok. Nowak przypomniał, że zgodnie z Kodeksem postępowania karnego prokurator może wydać postanowienie o poszukiwaniu podejrzanego listem gończym, jeżeli podejrzany się ukrywa.

„Przesłanka ta została w niniejszej sprawie spełniona, co wprost potwierdził sąd w postanowieniu o zastosowaniu tymczasowego aresztowania. Miejsce pobytu podejrzanego Zbigniewa Ziobry jest nieznane. Nie przebywa on pod żadnym znanym adresem w kraju. W mediach wprost wskazuje, że intencjonalnie unika uczestnictwa w czynnościach procesowych w charakterze podejrzanego”

- wskazał.

Wobec powyższego - jak poinformował rzecznik PK - prokurator wydał w piątek postanowienie o poszukiwaniu podejrzanego Ziobry listem gończym.

 

Poszukiwania ma przeprowadzić Policja

Poszukiwania ma przeprowadzić Komenda Stołeczna Policji, która na swojej stronie opublikowała w piątek list gończy z wizerunkiem i danymi Zbigniewa Ziobry.

 

Zarzuty prokuratury

Prokuratura zarzuca byłemu szefowi MS z czasów rządów PiS m.in., że kierował zorganizowaną grupą przestępczą oraz wykorzystywał swoje stanowisko do działań o charakterze przestępczym. Ziobro miał popełnić 26 przestępstw, m.in. wydawać swoim podwładnym polecenia łamania prawa, by zapewnić wybranym podmiotom dotacje z Funduszu Sprawiedliwości, ingerować w przygotowanie ofert konkursowych i dopuszczać do przyznawania środków nieuprawnionym podmiotom.

Prokuratura zarzuca też Ziobrze, że zdecydował o nielegalnym przekazaniu z Funduszu Sprawiedliwości 25 mln zł CBA na zakup inwigilującego oprogramowania Pegasus oraz 14 mln zł na remont Prokuratury Krajowej, mimo braku podstaw prawnych.

 

Ziobro jest objęty ochroną międzynarodową

Obecnie Ziobro - według jego obrońców - jest objęty ochroną międzynarodową przez władze Węgier, które uznały, że grożą mu prześladowania polityczne. W piątek po południu jeden z obrońców byłego ministra mec. Bartosz Lewandowski ocenił na platformie X, że „list gończy wydany przez PK wobec Ziobry to żart i jednoznaczne potwierdzenie politycznego zaangażowania prokuratury”. Jak dodał list gończy wydaje się wtedy, gdy podejrzany ukrywa się w Polsce, miejsce jego pobytu nie jest znane i ma służyć rozpowszechnieniu wizerunku poszukiwanego w celu jego znalezienia.

 

„Represja i stygmatyzacja”

„Nie jest to obowiązek, ale uprawnienie prokuratora” - dodał adwokat i zaznaczył, że wizerunek Ziobry jest powszechnie znany, a prokuratura „dysponuje nawet jego adresem”. Dlatego - zdaniem mec. Lewandowskiego - wystawienie listu gończego „to kolejne wykorzystywanie instytucji prawa do nieproporcjonalnych działań, które nie służą zabezpieczeniu prawidłowego toku postępowania, a mają służyć represji i stygmatyzacji człowieka objętego domniemaniem niewinności”.

Także w piątek Sąd Rejonowy dla Warszawy-Mokotowa odmówił wstrzymania wykonania postanowienia o areszcie wobec Ziobry, o co mec. Lewandowski zawnioskował jeszcze w czwartek wieczorem. Jak wtedy tłumaczył, gdyby sąd przychylił się do wniosku o wstrzymanie wykonalności, to kwestia poszukiwań czy też wniosku o ENA do czasu rozpoznania zażalenia na areszt byłaby wstrzymana. Z kolei prok. Woźniak zapowiadał, że wniosek o wydanie ENA wobec Ziobry ma trafić do sądu okręgowego prawdopodobnie na początku przyszłego tygodnia.

 



 

Polecane