Konstytucja kontra Iustitia. Ekspert ujawnia prawdziwy cel nacisków na prezydenta

Stowarzyszenie Iustitia wzywa prezydenta do podpisania ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa, mimo że – jak wskazuje ekspert – narusza ona wprost Konstytucję RP. Zdaniem prawnika prawdziwym celem nie jest obrona praworządności, lecz wyeliminowanie części sędziów i przejęcie kontroli nad KRS.
Tylko u nas
Tylko u nas / grafika własna

Co musisz wiedzieć:

  • Iustitia wzywa prezydenta RP do podpisania ustawy o KRS, która – zdaniem eksperta – narusza wprost Konstytucję, w szczególności art. 187 oraz utrwalone orzecznictwo Trybunału Konstytucyjnego.
  • Spór nie dotyczy zasad państwa prawa, lecz składu personalnego KRS – celem ma być ograniczenie biernego prawa wyborczego części sędziów i przejęcie kontroli nad organem przez jedno środowisko.
  • Proponowane działania, w tym tzw. prawybory sędziowskie, nie mają podstawy prawnej i mogą narażać ich organizatorów na odpowiedzialność konstytucyjną i karną.

 

Już sam początek uchwały Stowarzyszenia „Iustitia” rozwiewa wszelkie wątpliwości co do jej rzeczywistego celu. Zawarte w niej wezwanie prezydenta RP do podpisania ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa, sprzecznej z Konstytucją RP, jednoznacznie pokazuje, że nie chodzi ani o ochronę standardów konstytucyjnych, ani o niezależność sądów. Chodzi o wyeliminowanie części sędziów z biernego prawa wyborczego, wbrew zasadzie równości wobec prawa, art. 187 Konstytucji RP oraz wyrokowi Trybunału Konstytucyjnego w sprawie K 25/07, który tę kwestię rozstrzygnął w sposób definitywny.

 

Wezwanie do podpisania ustawy sprzecznej z Konstytucją

Uchwała wprost popiera rozwiązanie ustawowe, które różnicuje sędziów w dostępie do biernego prawa wyborczego do Krajowej Rady Sądownictwa. Tymczasem art. 187 Konstytucji RP nie przewiduje żadnego zróżnicowania sędziów według daty powołania, trybu nominacji czy jakichkolwiek kryteriów środowiskowych. Konstytucja posługuje się pojęciem „sędziów” jako jednolitej kategorii ustrojowej.

Kwestia ta została jednoznacznie rozstrzygnięta w wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 2007 r. (K 25/07), który wykluczył możliwość wprowadzania selektywnych ograniczeń biernego prawa wyborczego sędziów do KRS. Wzywanie prezydenta RP do podpisania ustawy pozostającej w sprzeczności zarówno z Konstytucją, jak i z utrwalonym orzecznictwem Trybunału, nie może być traktowane jako działanie w obronie porządku konstytucyjnego.

 

„Swoi członkowie” zamiast całego stanu sędziowskiego

W dalszej części uchwały Stowarzyszenie „Iustitia” nawołuje swoich członków do udziału w określonych działaniach organizowanych wyłącznie w ramach struktur stowarzyszenia. Ten element nie jest drugorzędny ani przypadkowy. Przeciwnie — ujawnia rzeczywisty zamiar: obsadzenie Krajowej Rady Sądownictwa osobami związanymi z jednym środowiskiem, a nie realizację konstytucyjnej zasady reprezentatywności całego stanu sędziowskiego.

KRS jako organ konstytucyjny nie jest i nie może być emanacją jakiegokolwiek stowarzyszenia, środowiska czy grupy interesów. Próba utożsamienia interesu jednego stowarzyszenia z interesem całego wymiaru sprawiedliwości prowadzi do wypaczenia konstytucyjnej roli tego organu.

 

Bezprawne „prawybory” i odpowiedzialność konstytucyjna

Uchwała odwołuje się również do procedury tzw. prawyborów, które nie mają żadnej podstawy prawnej w obowiązującym porządku konstytucyjnym ani ustawowym. Nie istnieje żadna norma prawna upoważniająca prezesów sądów do organizowania takich działań.

Każdy prezes sądu, który podjąłby się organizacji „prawyborów”, działałby bez podstawy prawnej, z naruszeniem art. 7 Konstytucji RP, który nakazuje organom władzy publicznej — w tym także organom władzy sądowniczej — działanie wyłącznie na podstawie i w granicach prawa. Uchwała stowarzyszenia nie jest źródłem prawa ani podstawą kompetencyjną.

W konsekwencji takie działania mogłyby prowadzić do odpowiedzialności z art. 231 § 1 Kodeksu karnego. Nie jest to kwestia ocenna ani polityczna, lecz elementarna konsekwencja konstytucyjnej zasady legalizmu.

 

Spór pozorny: nie o Konstytucję, lecz o personalia

Analiza treści uchwały prowadzi do jednoznacznego wniosku: spór nigdy nie dotyczył konstytucyjności wyboru sędziowskich członków KRS przez Sejm. Kwestia ta była od początku znana i prawnie rozstrzygnięta. Istotą konfliktu było wyłącznie to, że wyboru dokonano spoza określonego środowiska.

Symboliczne i jednocześnie znaczące jest końcowe wezwanie do „stworzenia wspólnej listy”. W praktyce oznacza ono postulat: wybierzmy „Iustitię” do KRS. W tej narracji KRS zostaje utożsamiona z jednym stowarzyszeniem, a sędziowie jako całość zostają zredukowani do jego członków. Jest to koncepcja sprzeczna z Konstytucją i z ideą niezależnego organu stojącego na straży sądów i niezawisłości sędziów.

 

Ślubowanie sędziowskie a granice zaangażowania

Każdy sędzia, który weźmie udział w bezprawnych „prawyborach” lub innych działaniach pozbawionych podstawy prawnej, sprzeniewierzy się treści ślubowania sędziowskiego. Jego istotą jest wierność Konstytucji oraz działanie na podstawie prawa, a nie realizowanie inicjatyw polityczno-środowiskowych, niezależnie od deklarowanych intencji.

Jako sędzia niebędący członkiem żadnego stowarzyszenia, z ponad dwudziestoletnim stażem orzeczniczym, apeluję do wszystkich sędziów — niezależnie od daty powołania — aby pamiętali o tej elementarnej zasadzie. Sędzia nie może podejmować żadnych czynności bez podstawy prawnej. Bez tej zasady idea państwa prawa traci swój sens, a urząd sędziego — swoją konstytucyjną godność.

[Sędzia Kamila Borszowska-Moszowska, zastępca rzecznika dyscyplinarnego przy Sądzie Okręgowym w Świdnicy, wykładowca KSSiP i Akademii Nauk Stosowanych im. Angelusa Silesiusa]

[Tytuł, lead, sekcje „Co musisz wiedzieć” i „Co to oznacza dla obywatela”, oraz FAQ od Redakcji]

 

Co to oznacza dla obywatela:

  • Mniejsze poczucie bezpieczeństwa prawnego – podważanie prawomocnych decyzji i omijanie konstytucyjnych procedur prowadzi do chaosu, w którym obywatel nie ma pewności, czy wyrok jego sprawy pozostanie ostateczny.
  • Ryzyko upolitycznienia sądów – jeśli kluczowe organy, takie jak KRS, będą obsadzane przez jedno środowisko, zaufanie do bezstronności sędziów i całego wymiaru sprawiedliwości będzie słabnąć.
  • Wydłużenie postępowań i większe koszty – spory ustrojowe przenoszone na sale sądowe oznaczają powtarzanie procesów, opóźnienia i dodatkowe obciążenia finansowe, które pośrednio ponosi obywatel.

 

Najczęściej zadawane pytania (FAQ)

Czego dotyczy apel Stowarzyszenia Iustitia do prezydenta RP? Apel dotyczy wezwania do podpisania ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa, która – zdaniem autora artykułu – narusza Konstytucję RP, w szczególności art. 187 regulujący skład i zasady wyboru KRS.

Dlaczego ustawa jest uznawana za sprzeczną z Konstytucją? Ponieważ różnicuje sędziów w dostępie do biernego prawa wyborczego do KRS, mimo że Konstytucja traktuje sędziów jako jednolitą kategorię oraz mimo jednoznacznego wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 2007 r. (K 25/07).

Jaki – według eksperta – jest rzeczywisty cel działań Iustitii? Nie chodzi o obronę praworządności, lecz o przejęcie kontroli nad KRS przez jedno środowisko sędziowskie oraz wyeliminowanie z procesu wyborczego sędziów spoza tego kręgu.

Czym są tzw. prawybory i dlaczego budzą kontrowersje? „Prawybory” nie mają żadnej podstawy prawnej. Ich organizowanie przez prezesów sądów mogłoby naruszać zasadę legalizmu (art. 7 Konstytucji) i prowadzić do odpowiedzialności prawnej.

Jakie mogą być długofalowe skutki tej sytuacji? Osłabienie zaufania obywateli do sądów, destabilizacja systemu wymiaru sprawiedliwości oraz utrwalenie konfliktu ustrojowego, który zamiast chronić obywatela – przenosi spór polityczno-środowiskowy na sale sądowe.


 

POLECANE
Biały Dom: Trump nie weźmie udziału w tegorocznej konferencji CPAC z ostatniej chwili
Biały Dom: Trump nie weźmie udziału w tegorocznej konferencji CPAC

Prezydent USA Donald Trump nie weźmie udziału w tegorocznej konferencji środowisk konserwatywnych CPAC w Teksasie – przekazał w środę Biały Dom. Oznacza to, że Trump nie spotka się w Dallas z prezydentem RP Karolem Nawrockim, który w sobotę wystąpi na konferencji.

Samuel Pereira: Ten proces, to Wasz proces, Koalicjo Obywatelska tylko u nas
Samuel Pereira: Ten proces, to Wasz proces, Koalicjo Obywatelska

Mężczyzna spotykał się z dziewczynkami pod pretekstem badań nad wadami postawy. Miał im kazać się rozbierać, dotykać je oraz fotografować. Twierdził, że zdjęcia są po prostu elementem dokumentacji medycznej. Śledczy zajęli się sprawą po tym, jak matka jednej z ofiar złożyła zawiadomienie. Szefa złotowskiej Platformy Obywatelskiej i działacza sportowego Piotra P. zatrzymano pod zarzutem pedofilii 1 grudnia 2023 roku.

Copa-Cogeca: Ustępstwa poczynione przez KE wobec Australii są nie do przyjęcia z ostatniej chwili
Copa-Cogeca: Ustępstwa poczynione przez KE wobec Australii są nie do przyjęcia

„Ogłoszenie zawarcia umowy o wolnym handlu między UE a Australią w Canberze przez przewodniczącą Komisji Europejskiej von der Leyen i premiera Australii Albanese budzi liczne i poważne obawy dotyczące europejskiego rolnictwa, które jest wyraźnie i po raz kolejny kartą przetargową strategii UE mającej na celu zabezpieczenie szerszych celów handlowych i politycznych” – stwierdzają Copa-Cogeca.

Uzależniła się od mediów internetowych. Meta i YouTube mają jej wypłacić 3 mln dol. z ostatniej chwili
Uzależniła się od mediów internetowych. Meta i YouTube mają jej wypłacić 3 mln dol.

Ława przysięgłych w sądzie w Los Angeles uznała, że Meta i YouTube są odpowiedzialne za szkody dla zdrowia psychicznego 20-letniej kobiety, która oskarżyła je o przyczynienie się do uzależnienia, kiedy była dzieckiem. Firmy mają wypłacić kobiecie 3 mln dol. odszkodowania.

Biały Dom: Trump rozpęta piekło, jeśli Iran nie zawrze porozumienia z ostatniej chwili
Biały Dom: Trump "rozpęta piekło", jeśli Iran nie zawrze porozumienia

– Jeśli Iran nie zawrze porozumienia i nie zrozumie, że został pokonany, prezydent Donald Trump gotowy jest rozpętać piekło – zapowiedziała rzeczniczka Białego Domu Karoline Leavitt. Potwierdziła, że doniesienia o 15-punktowej propozycji USA są tylko częściowo prawdziwe.

Warszawa przegrała konkurs na siedzibę Urzędu Celnego UE z ostatniej chwili
Warszawa przegrała konkurs na siedzibę Urzędu Celnego UE

W środę Parlament Europejski i Rada UE podjęły decyzję o utworzeniu przyszłego Urzędu Celnego UE w Lille we Francji. O lokalizację unijnej instytucji ubiegała się Warszawa.

Nawrocki odpowiedział Tuskowi zdjęciem. W sieci zawrzało z ostatniej chwili
Nawrocki odpowiedział Tuskowi zdjęciem. W sieci zawrzało

Węgry zapowiadają zakręcanie kurka z gazem dla Ukrainy. Donald Tusk postanowił powiązać tę decyzję z niedawną wizytą Karola Nawrockiego na Węgrzech. Polski prezydent odpowiedział mu zdjęciem.

Sławomir Nowak złożył zawiadomienie na prokuratora, który wcześniej stawiał mu zarzuty z ostatniej chwili
Sławomir Nowak złożył zawiadomienie na prokuratora, który wcześniej stawiał mu zarzuty

Jak poinformował TVN24, Sławomir Nowak złożył zawiadomienie o możliwości popełnienia serii przestępstw przez prokuratora Jana Drelewskiego, który prowadził śledztwa przeciwko niemu.

ZUS wydał pilny komunikat z ostatniej chwili
ZUS wydał pilny komunikat

ZUS zapowiada poradnik dla kobiet w ciąży i uruchamia specjalny adres mailowy dla przyszłych mam. Instytucja podkreśla też, że nadal prowadzi kontrole zgodnie z obowiązującymi przepisami.

ONZ: Konflikt USA i Izraela z Iranem wymyka się spod kontroli z ostatniej chwili
ONZ: Konflikt USA i Izraela z Iranem wymyka się spod kontroli

Sekretarz generalny ONZ Antonio Guterres oświadczył w środę, że konflikt na Bliskim Wschodzie wymyka się spod kontroli i może się rozwinąć w jeszcze większą wojnę. Wezwał też USA i Izrael do zakończenia tego konfliktu zbrojnego, a Iran - do zaprzestania ataków na inne kraje.

REKLAMA

Konstytucja kontra Iustitia. Ekspert ujawnia prawdziwy cel nacisków na prezydenta

Stowarzyszenie Iustitia wzywa prezydenta do podpisania ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa, mimo że – jak wskazuje ekspert – narusza ona wprost Konstytucję RP. Zdaniem prawnika prawdziwym celem nie jest obrona praworządności, lecz wyeliminowanie części sędziów i przejęcie kontroli nad KRS.
Tylko u nas
Tylko u nas / grafika własna

Co musisz wiedzieć:

  • Iustitia wzywa prezydenta RP do podpisania ustawy o KRS, która – zdaniem eksperta – narusza wprost Konstytucję, w szczególności art. 187 oraz utrwalone orzecznictwo Trybunału Konstytucyjnego.
  • Spór nie dotyczy zasad państwa prawa, lecz składu personalnego KRS – celem ma być ograniczenie biernego prawa wyborczego części sędziów i przejęcie kontroli nad organem przez jedno środowisko.
  • Proponowane działania, w tym tzw. prawybory sędziowskie, nie mają podstawy prawnej i mogą narażać ich organizatorów na odpowiedzialność konstytucyjną i karną.

 

Już sam początek uchwały Stowarzyszenia „Iustitia” rozwiewa wszelkie wątpliwości co do jej rzeczywistego celu. Zawarte w niej wezwanie prezydenta RP do podpisania ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa, sprzecznej z Konstytucją RP, jednoznacznie pokazuje, że nie chodzi ani o ochronę standardów konstytucyjnych, ani o niezależność sądów. Chodzi o wyeliminowanie części sędziów z biernego prawa wyborczego, wbrew zasadzie równości wobec prawa, art. 187 Konstytucji RP oraz wyrokowi Trybunału Konstytucyjnego w sprawie K 25/07, który tę kwestię rozstrzygnął w sposób definitywny.

 

Wezwanie do podpisania ustawy sprzecznej z Konstytucją

Uchwała wprost popiera rozwiązanie ustawowe, które różnicuje sędziów w dostępie do biernego prawa wyborczego do Krajowej Rady Sądownictwa. Tymczasem art. 187 Konstytucji RP nie przewiduje żadnego zróżnicowania sędziów według daty powołania, trybu nominacji czy jakichkolwiek kryteriów środowiskowych. Konstytucja posługuje się pojęciem „sędziów” jako jednolitej kategorii ustrojowej.

Kwestia ta została jednoznacznie rozstrzygnięta w wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 2007 r. (K 25/07), który wykluczył możliwość wprowadzania selektywnych ograniczeń biernego prawa wyborczego sędziów do KRS. Wzywanie prezydenta RP do podpisania ustawy pozostającej w sprzeczności zarówno z Konstytucją, jak i z utrwalonym orzecznictwem Trybunału, nie może być traktowane jako działanie w obronie porządku konstytucyjnego.

 

„Swoi członkowie” zamiast całego stanu sędziowskiego

W dalszej części uchwały Stowarzyszenie „Iustitia” nawołuje swoich członków do udziału w określonych działaniach organizowanych wyłącznie w ramach struktur stowarzyszenia. Ten element nie jest drugorzędny ani przypadkowy. Przeciwnie — ujawnia rzeczywisty zamiar: obsadzenie Krajowej Rady Sądownictwa osobami związanymi z jednym środowiskiem, a nie realizację konstytucyjnej zasady reprezentatywności całego stanu sędziowskiego.

KRS jako organ konstytucyjny nie jest i nie może być emanacją jakiegokolwiek stowarzyszenia, środowiska czy grupy interesów. Próba utożsamienia interesu jednego stowarzyszenia z interesem całego wymiaru sprawiedliwości prowadzi do wypaczenia konstytucyjnej roli tego organu.

 

Bezprawne „prawybory” i odpowiedzialność konstytucyjna

Uchwała odwołuje się również do procedury tzw. prawyborów, które nie mają żadnej podstawy prawnej w obowiązującym porządku konstytucyjnym ani ustawowym. Nie istnieje żadna norma prawna upoważniająca prezesów sądów do organizowania takich działań.

Każdy prezes sądu, który podjąłby się organizacji „prawyborów”, działałby bez podstawy prawnej, z naruszeniem art. 7 Konstytucji RP, który nakazuje organom władzy publicznej — w tym także organom władzy sądowniczej — działanie wyłącznie na podstawie i w granicach prawa. Uchwała stowarzyszenia nie jest źródłem prawa ani podstawą kompetencyjną.

W konsekwencji takie działania mogłyby prowadzić do odpowiedzialności z art. 231 § 1 Kodeksu karnego. Nie jest to kwestia ocenna ani polityczna, lecz elementarna konsekwencja konstytucyjnej zasady legalizmu.

 

Spór pozorny: nie o Konstytucję, lecz o personalia

Analiza treści uchwały prowadzi do jednoznacznego wniosku: spór nigdy nie dotyczył konstytucyjności wyboru sędziowskich członków KRS przez Sejm. Kwestia ta była od początku znana i prawnie rozstrzygnięta. Istotą konfliktu było wyłącznie to, że wyboru dokonano spoza określonego środowiska.

Symboliczne i jednocześnie znaczące jest końcowe wezwanie do „stworzenia wspólnej listy”. W praktyce oznacza ono postulat: wybierzmy „Iustitię” do KRS. W tej narracji KRS zostaje utożsamiona z jednym stowarzyszeniem, a sędziowie jako całość zostają zredukowani do jego członków. Jest to koncepcja sprzeczna z Konstytucją i z ideą niezależnego organu stojącego na straży sądów i niezawisłości sędziów.

 

Ślubowanie sędziowskie a granice zaangażowania

Każdy sędzia, który weźmie udział w bezprawnych „prawyborach” lub innych działaniach pozbawionych podstawy prawnej, sprzeniewierzy się treści ślubowania sędziowskiego. Jego istotą jest wierność Konstytucji oraz działanie na podstawie prawa, a nie realizowanie inicjatyw polityczno-środowiskowych, niezależnie od deklarowanych intencji.

Jako sędzia niebędący członkiem żadnego stowarzyszenia, z ponad dwudziestoletnim stażem orzeczniczym, apeluję do wszystkich sędziów — niezależnie od daty powołania — aby pamiętali o tej elementarnej zasadzie. Sędzia nie może podejmować żadnych czynności bez podstawy prawnej. Bez tej zasady idea państwa prawa traci swój sens, a urząd sędziego — swoją konstytucyjną godność.

[Sędzia Kamila Borszowska-Moszowska, zastępca rzecznika dyscyplinarnego przy Sądzie Okręgowym w Świdnicy, wykładowca KSSiP i Akademii Nauk Stosowanych im. Angelusa Silesiusa]

[Tytuł, lead, sekcje „Co musisz wiedzieć” i „Co to oznacza dla obywatela”, oraz FAQ od Redakcji]

 

Co to oznacza dla obywatela:

  • Mniejsze poczucie bezpieczeństwa prawnego – podważanie prawomocnych decyzji i omijanie konstytucyjnych procedur prowadzi do chaosu, w którym obywatel nie ma pewności, czy wyrok jego sprawy pozostanie ostateczny.
  • Ryzyko upolitycznienia sądów – jeśli kluczowe organy, takie jak KRS, będą obsadzane przez jedno środowisko, zaufanie do bezstronności sędziów i całego wymiaru sprawiedliwości będzie słabnąć.
  • Wydłużenie postępowań i większe koszty – spory ustrojowe przenoszone na sale sądowe oznaczają powtarzanie procesów, opóźnienia i dodatkowe obciążenia finansowe, które pośrednio ponosi obywatel.

 

Najczęściej zadawane pytania (FAQ)

Czego dotyczy apel Stowarzyszenia Iustitia do prezydenta RP? Apel dotyczy wezwania do podpisania ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa, która – zdaniem autora artykułu – narusza Konstytucję RP, w szczególności art. 187 regulujący skład i zasady wyboru KRS.

Dlaczego ustawa jest uznawana za sprzeczną z Konstytucją? Ponieważ różnicuje sędziów w dostępie do biernego prawa wyborczego do KRS, mimo że Konstytucja traktuje sędziów jako jednolitą kategorię oraz mimo jednoznacznego wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 2007 r. (K 25/07).

Jaki – według eksperta – jest rzeczywisty cel działań Iustitii? Nie chodzi o obronę praworządności, lecz o przejęcie kontroli nad KRS przez jedno środowisko sędziowskie oraz wyeliminowanie z procesu wyborczego sędziów spoza tego kręgu.

Czym są tzw. prawybory i dlaczego budzą kontrowersje? „Prawybory” nie mają żadnej podstawy prawnej. Ich organizowanie przez prezesów sądów mogłoby naruszać zasadę legalizmu (art. 7 Konstytucji) i prowadzić do odpowiedzialności prawnej.

Jakie mogą być długofalowe skutki tej sytuacji? Osłabienie zaufania obywateli do sądów, destabilizacja systemu wymiaru sprawiedliwości oraz utrwalenie konfliktu ustrojowego, który zamiast chronić obywatela – przenosi spór polityczno-środowiskowy na sale sądowe.



 

Polecane