Euractiv: Dyrektor PGZ nie wie, co jest w polskim planie SAFE

Europejscy producenci broni twierdzą, że nadal czekają, aż rządy powiedzą im dokładnie, w jaki sposób planują wykorzystać unijny program pożyczek €150 miliardów na wspólne zamówienia w dziedzinie obronności – alarmuje portal Euractiv.com.
Operator drona z 18. Dywizji Zmechanizowanej
Operator drona z 18. Dywizji Zmechanizowanej / 18. Dywizja Zmechanizowana/Facebook

Co musisz wiedzieć:

  • Producenci broni i sprzętu wojskowego nadal nie mają informacji co do planów poszczególnych krajów wydatkowania pieniędzy z programu SAFE.
  • PGZ nie jest pewna, które projekty i sprzęt mogą być finansowane w ramach pożyczek.
  • Do Polski ma trafić ok. 44 mld euro w formie długoterminowej pożyczki.

 

Producenci w branży nie wiedzą, co jest w SAFE

Wprawdzie 19 krajów UE przedstawiło Komisji plany szczegółowo opisujące, w jaki sposób zamierzają wykorzystać przydzieloną im część pieniędzy z programu SAFE, w tym wykaz sprzętu, który planują kupić, to producenci broni twierdzą, że nadal nic na ten temat nie wiedzą.

Cytowany przez portal Euractiv.com dyrektor generalny polskiego państwowego producenta broni PGZ, Jan Grabowski, powiedział, że nie widzi jeszcze dokładnie, co Warszawa zamierza kupić.

“Nie wiem, co jest w polskim planie inwestycyjnym”

- przyznał Grabowski, dodając, że PGZ nie jest pewna, które projekty i sprzęt mogą być finansowane w ramach pożyczek.

 

Inne kraje też nie podały informacji

Portal przypomina, że Polska jest zdecydowanie największym odbiorcą środków SAFE, z alokacją w wysokości €43,7 mld, co stanowi prawie jedną trzecią całkowitej puli środków. Komisja zatwierdziła plany w styczniu wraz z planami 15 innych stolic. Ale Polska nie jest jedynym krajem, którego przemysł obronny wciąż czeka na informacje w sprawie planowanych przez rząd zakupów broni.

Euractiv.com powołuje się na cztery źródła branżowe, które poprosiły o anonimowość ze względu na delikatność planów, a które powtórzyły uwagi Grabowskiego, twierdząc, że producentom sprzętu wojskowego trudno jest uzyskać informacje na temat tego, co jakie kraje planują kupić na tym etapie.

Piąte źródło dodało, że przedsiębiorstwa coraz częściej polegają na nieformalnych kontaktach w ministerstwach obrony, aby jak najwcześniej poznać potrzeby kapitałów.

 

Jeśli są informacje, to szczątkowe

Premier Polski Donald Tusk ogłosił niedawno, że Polska zamierza przeznaczyć część swoich środków na sfinansowanie nowego systemu antydronowego o nazwie SAN, własnej inicjatywy kraju mającej na celu zapobieganie najazdom lotniczym. Bułgarska państwowa spółka VMZ podpisała jesienią ubiegłego roku umowę z niemieckim producentem sprzętu obronnego Rheinmetall na otwarcie fabryki prochu strzelniczego w Sopocie. Umowa została sfinansowana z udziału Bułgarii w pożyczkach.

Nie jest jasne, w jakim stopniu takie oświadczenia rozwiązują problemy branży, ponieważ producenci przygotowują się na lata produkcji. Grabowski powiedział, że firmy produkujące sprzęt wojskowy będą musiały z czasem zwiększyć liczbę linii produkcyjnych i dostarczać sprzęt, co będzie wymagało jasnych wytycznych ze strony rządów.

 

Producenci muszą spełnić wymogi

Co więcej, jak podkreśla portal, producenci broni muszą stawić czoła niektórym z najbardziej trudnych technicznie wymogów zgodności w ramach SAFE. Stolice muszą nadal dostarczać Komisji szczegółowy opis produktów obronnych, które zamierzają kupić, zgodnie z rozporządzeniem. Następnie producenci broni musieliby prześledzić komponenty w całym łańcuchu wartości i udowodnić, że projekty spełniają cele kwalifikowalności.

 

Program SAFE

Komisja Europejska zaakceptowała polski wniosek o wypłatę środków z programu SAFE na inwestycje w obronność. Do Polski ma trafić ok. 44 mld euro w formie długoterminowej pożyczki. Pożyczka ta posłuży do sfinansowania pilnych i szeroko zakrojonych działań zakupowych, ale tylko tych, na które zgodzi się Komisja Europejska. Zdaniem KE europejski przemysł zbrojeniowy będzie w stanie dostarczyć niezbędny sprzęt wtedy, gdy będzie najbardziej potrzebny.

Program SAFE w ocenie Komisji Europejskiej umożliwi państwom członkowskim natychmiastowe i masowe zwiększenie inwestycji w obronność poprzez wspólne zamówienia z europejskiego przemysłu obronnego, koncentrując się na priorytetowych zdolnościach. W ocenie KE przyczyni się to do zapewnienia interoperacyjności, przewidywalności i zmniejszenia kosztów silnej europejskiej bazy przemysłowej sektora obronnego.

Krytycy programu wskazują, że zawarty w nim mechanizm warunkowości sprawia, że pieniądze ze wspólnego kredytu są niepewne. Ponadto wskazują na fakt, że to unijni urzędnicy podejmą ostateczną decyzję co do sposobu wydatkowania pieniędzy z tego programu.

 


 

POLECANE
Ambasada USA ostrzelana. Nad budynkiem unosi się dym z ostatniej chwili
Ambasada USA ostrzelana. Nad budynkiem unosi się dym

Agencja Reutera poinformowała w sobotę, że irański pocisk rakietowy trafił w ambasadę USA w stolicy Iraku, Bagdadzie. Nie wiadomo na razie, czy ktoś ucierpiał w wyniku ataku.

Eksplozja w szkole w Amsterdamie. Władze zabrały głos z ostatniej chwili
Eksplozja w szkole w Amsterdamie. Władze zabrały głos

W Amsterdamie doszło do eksplozji przy żydowskiej szkole w dzielnicy Buitenveldert.

USA zbombardowały wyspę Chark. Strzał ostrzegawczy z ostatniej chwili
USA zbombardowały wyspę Chark. "Strzał ostrzegawczy"

Przez irańską wyspę Chark, zaatakowaną w piątek przez USA, przechodzi 80-90 proc. eksportu ropy Iranu. Prezydent USA Donald Trump zapewnił, że tamtejsze obiekty naftowe nie zostały zniszczone, lecz może zrewidować swoją decyzję, jeśli cieśnina Ormuz będzie dalej blokowana. Axios ocenił, że atak był „strzałem ostrzegawczym”.

Komunikat dla mieszkańców Warszawy z ostatniej chwili
Komunikat dla mieszkańców Warszawy

Utrudnienia na linii M2 w Warszawie. Metro kursuje w dwóch pętlach, wyłączono stacje Szwedzka i Targówek Mieszkaniowy.

Państwa narodowe są podstawą wolności tylko u nas
Państwa narodowe są podstawą wolności

Państwo narodowe, wolność słowa i niezależność energetyczna – to trzy filary, które zdominowały dyskusję podczas konferencji Alliance of Sovereign Nations 2026 w Waszyngtonie. Wystąpienia amerykańskiej kongresmen Anny Pauliny Luny oraz rumuńskiego lidera prawicy George Simiona pokazały rosnące znaczenie debat o suwerenności państw w świecie Zachodu.

Uszkodzono kilkadziesiąt nagrobków. Policja szuka sprawców Wiadomości
Uszkodzono kilkadziesiąt nagrobków. Policja szuka sprawców

Policja wyjaśnia okoliczności dewastacji nagrobków, do której doszło w nocy z czwartku na piątek na cmentarzu parafialnym w Niestępowie w gminie Żukowo (woj. pomorskie). Lokalna społeczność apeluje o pomoc w odnalezieniu sprawców.

Tȟašúŋke Witkó: Friedrich Merz – europejski Judasz tylko u nas
Tȟašúŋke Witkó: Friedrich Merz – europejski Judasz

3 marca 2026 roku Friedrich Merz został przyjęty w Białym Domu przez Donalda Trumpa. Dziś mało kto o tym pamięta, ale pierwotnym celem wizyty kanclerza Niemiec w Waszyngtonie była jego debata z prezydentem USA o ogólnoświatowych cłach w wysokości 10 procent, nałożonych na podmioty eksportujące swoje produkty na rynek amerykański.

Prezydent: Decyzje dotyczące bezpieczeństwa są decyzjami Polski, a nie Brukseli Wiadomości
Prezydent: Decyzje dotyczące bezpieczeństwa są decyzjami Polski, a nie Brukseli

Decyzje dotyczące polskiej suwerenności, bezpieczeństwa czy sił zbrojnych są decyzjami zwierzchnika sił zbrojnych, a nie Brukseli - powiedział prezydent Karol Nawrocki podczas spotkania z sympatykami w Chmielniku (woj. świętokrzyskie). Są granice centralizacji UE; wyznacza je polski ustrój - dodał.

System ETS niezgodny z Konstytucją? Jest wniosek do TK Wiadomości
System ETS niezgodny z Konstytucją? Jest wniosek do TK

Podczas zorganizowanej dziś w Sejmie konferencji prasowej posłowie PiS przekazali, że skierowali do Trybunału Konstytucyjnego wniosek dotyczący przepisów ustawy o systemie handlu uprawnieniami do emisji (ETS). Jak napisał w mediach społecznościowych Michał Moskal, przepisy mogą doprowadzić do destabilizacji polskiego przemysłu energochłonnego i ciepłownictwa oraz drastycznego wzrostu kosztów ogrzewania i energii dla milionów Polaków.

Rzadkie zjawisko na niebie. W Polsce też będzie widoczne Wiadomości
Rzadkie zjawisko na niebie. W Polsce też będzie widoczne

12 sierpnia 2026 roku nad Europą pojawi się całkowite zaćmienie Słońca. To rzadkie zjawisko, które od lat fascynuje obserwatorów na całym świecie.

REKLAMA

Euractiv: Dyrektor PGZ nie wie, co jest w polskim planie SAFE

Europejscy producenci broni twierdzą, że nadal czekają, aż rządy powiedzą im dokładnie, w jaki sposób planują wykorzystać unijny program pożyczek €150 miliardów na wspólne zamówienia w dziedzinie obronności – alarmuje portal Euractiv.com.
Operator drona z 18. Dywizji Zmechanizowanej
Operator drona z 18. Dywizji Zmechanizowanej / 18. Dywizja Zmechanizowana/Facebook

Co musisz wiedzieć:

  • Producenci broni i sprzętu wojskowego nadal nie mają informacji co do planów poszczególnych krajów wydatkowania pieniędzy z programu SAFE.
  • PGZ nie jest pewna, które projekty i sprzęt mogą być finansowane w ramach pożyczek.
  • Do Polski ma trafić ok. 44 mld euro w formie długoterminowej pożyczki.

 

Producenci w branży nie wiedzą, co jest w SAFE

Wprawdzie 19 krajów UE przedstawiło Komisji plany szczegółowo opisujące, w jaki sposób zamierzają wykorzystać przydzieloną im część pieniędzy z programu SAFE, w tym wykaz sprzętu, który planują kupić, to producenci broni twierdzą, że nadal nic na ten temat nie wiedzą.

Cytowany przez portal Euractiv.com dyrektor generalny polskiego państwowego producenta broni PGZ, Jan Grabowski, powiedział, że nie widzi jeszcze dokładnie, co Warszawa zamierza kupić.

“Nie wiem, co jest w polskim planie inwestycyjnym”

- przyznał Grabowski, dodając, że PGZ nie jest pewna, które projekty i sprzęt mogą być finansowane w ramach pożyczek.

 

Inne kraje też nie podały informacji

Portal przypomina, że Polska jest zdecydowanie największym odbiorcą środków SAFE, z alokacją w wysokości €43,7 mld, co stanowi prawie jedną trzecią całkowitej puli środków. Komisja zatwierdziła plany w styczniu wraz z planami 15 innych stolic. Ale Polska nie jest jedynym krajem, którego przemysł obronny wciąż czeka na informacje w sprawie planowanych przez rząd zakupów broni.

Euractiv.com powołuje się na cztery źródła branżowe, które poprosiły o anonimowość ze względu na delikatność planów, a które powtórzyły uwagi Grabowskiego, twierdząc, że producentom sprzętu wojskowego trudno jest uzyskać informacje na temat tego, co jakie kraje planują kupić na tym etapie.

Piąte źródło dodało, że przedsiębiorstwa coraz częściej polegają na nieformalnych kontaktach w ministerstwach obrony, aby jak najwcześniej poznać potrzeby kapitałów.

 

Jeśli są informacje, to szczątkowe

Premier Polski Donald Tusk ogłosił niedawno, że Polska zamierza przeznaczyć część swoich środków na sfinansowanie nowego systemu antydronowego o nazwie SAN, własnej inicjatywy kraju mającej na celu zapobieganie najazdom lotniczym. Bułgarska państwowa spółka VMZ podpisała jesienią ubiegłego roku umowę z niemieckim producentem sprzętu obronnego Rheinmetall na otwarcie fabryki prochu strzelniczego w Sopocie. Umowa została sfinansowana z udziału Bułgarii w pożyczkach.

Nie jest jasne, w jakim stopniu takie oświadczenia rozwiązują problemy branży, ponieważ producenci przygotowują się na lata produkcji. Grabowski powiedział, że firmy produkujące sprzęt wojskowy będą musiały z czasem zwiększyć liczbę linii produkcyjnych i dostarczać sprzęt, co będzie wymagało jasnych wytycznych ze strony rządów.

 

Producenci muszą spełnić wymogi

Co więcej, jak podkreśla portal, producenci broni muszą stawić czoła niektórym z najbardziej trudnych technicznie wymogów zgodności w ramach SAFE. Stolice muszą nadal dostarczać Komisji szczegółowy opis produktów obronnych, które zamierzają kupić, zgodnie z rozporządzeniem. Następnie producenci broni musieliby prześledzić komponenty w całym łańcuchu wartości i udowodnić, że projekty spełniają cele kwalifikowalności.

 

Program SAFE

Komisja Europejska zaakceptowała polski wniosek o wypłatę środków z programu SAFE na inwestycje w obronność. Do Polski ma trafić ok. 44 mld euro w formie długoterminowej pożyczki. Pożyczka ta posłuży do sfinansowania pilnych i szeroko zakrojonych działań zakupowych, ale tylko tych, na które zgodzi się Komisja Europejska. Zdaniem KE europejski przemysł zbrojeniowy będzie w stanie dostarczyć niezbędny sprzęt wtedy, gdy będzie najbardziej potrzebny.

Program SAFE w ocenie Komisji Europejskiej umożliwi państwom członkowskim natychmiastowe i masowe zwiększenie inwestycji w obronność poprzez wspólne zamówienia z europejskiego przemysłu obronnego, koncentrując się na priorytetowych zdolnościach. W ocenie KE przyczyni się to do zapewnienia interoperacyjności, przewidywalności i zmniejszenia kosztów silnej europejskiej bazy przemysłowej sektora obronnego.

Krytycy programu wskazują, że zawarty w nim mechanizm warunkowości sprawia, że pieniądze ze wspólnego kredytu są niepewne. Ponadto wskazują na fakt, że to unijni urzędnicy podejmą ostateczną decyzję co do sposobu wydatkowania pieniędzy z tego programu.

 



 

Polecane