Brutalne zabójstwo Mai z Mławy. Nowe informacje ws. podejrzanego

Do sądu trafi wniosek o skierowanie na obserwację psychiatryczną podejrzanego o zabójstwo ze szczególnym okrucieństwem 16-letniej Mai K. z Mławy. Takie zalecenie wydali biegli po jednorazowym badaniu 18-letniego Bartosza G. - dowiedziała się we wtorek PAP w Prokuraturze Okręgowej w Płocku.
Policja / zdjęcie poglądowe
Policja / zdjęcie poglądowe / Policja / fot. KSP zdj. ilustr.

Co musisz wiedzieć?

  • Prokuratura złoży do sądu wniosek o skierowanie Bartosza G. na obserwację psychiatryczną, która może potrwać do 8 tygodni.
  • Decyzję w tej sprawie podejmie Sąd Okręgowy w Płocku.
  • Wniosek jest efektem jednorazowego badania psychiatrycznego, które przeprowadzono w styczniu 2026 roku.
  • Bartosz G. jest podejrzany o zabójstwo ze szczególnym okrucieństwem 16-letniej Mai K. z Mławy.
  • Do zbrodni miało dojść 23 kwietnia 2025 roku, w dniu spotkania nastolatków.

 

Nowe informacje ws. podejrzanego

Bartosz G. 23 grudnia 2025 r. został przewieziony do Polski z Grecji, gdzie kilka miesięcy wcześniej, w maju, został zatrzymany na podstawie europejskiego nakazu aresztowania - ENA, gdy przebywał tam w ramach szkolnego wyjazdu. Dwa dni po sprowadzeniu do kraju przedstawiono mu zarzut zbrodni zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem 16-letniej Mai K. z Mławy.

Obecnie Bartosz G. przebywa w areszcie, który sąd przedłużył wobec niego do 23 marca tego roku. Jeszcze w styczniu, w ramach śledztwa płockiej Prokuratury Okręgowej, został on poddany jednodniowemu badaniu psychiatrycznemu, które dotyczyło także jego poczytalności w chwili popełnienia zarzucanego mu czynu. Badanie przeprowadził zespół lekarzy specjalistów.

- Zawarte w wynikach tego badania wnioski obligują do tego, żeby wystąpić o skierowanie podejrzanego Bartosza G. na obserwację psychiatryczną. Prokurator przystąpił do formułowania takiego wniosku niezwłocznie

- powiedział we wtorek PAP zastępca prokuratora okręgowego w Płocku Marcin Bagiński.

Jak wyjaśnił, wniosek o zarządzenie obserwacji psychiatrycznej, która może potrwać do ośmiu tygodni, rozpozna płocki Sąd Okręgowy.

Wcześniej prokurator Bagiński informował PAP, że opinia z jednorazowego badania Bartosza G. „jest warunkiem niezbędnym, aby śledztwo mogło przejść do kolejnego etapu”. Przyznał wtedy, że chodzi m.in. o rozstrzygnięcie czy konieczne będzie przeprowadzenie obserwacji psychiatrycznej podejrzanego.

Podczas przesłuchania w płockiej Prokuraturze Okręgowej, po przedstawieniu Bartoszowi G. zarzutu zabójstwa 16-letniej Mai K. ze szczególnym okrucieństwem, nie przyznał się on do popełnienia tego czynu i skorzystał z prawa do odmowy składania wyjaśnień. Według ustaleń śledztwa, 17-letni wówczas Bartosz G. i Maja K. spotkali się 23 kwietnia 2025 r. i tego też dnia wieczorem doszło do zabójstwa.

 

Brutalne zabójstwo Mai z Mławy

Oficjalne zgłoszenie o zaginięciu nastolatki wpłynęło 24 kwietnia, przy czym 29 kwietnia jedno z jej rodziców powiadomiło, że prawdopodobnie została ona pozbawiona wolności. Poszukując zaginionej, policja informowała, że ostatni raz Maja K. była widziana 23 kwietnia, gdy wyszła z domu do mieszkającego w pobliżu kolegi. Jej zwłoki odnaleziono kilka dni później - 1 maja w zaroślach w pobliżu zakładu produkcyjnego należącego do rodziny podejrzanego.

Sekcja zwłok 16-latki wykazała wstępnie, że przyczyną zgonu były rozległe obrażenia głowy.

Prokuratura Okręgowa w Płocku podała 2 maja 2025 r., że w śledztwie dotyczącym śmierci Mai K. wydano postanowienie o przedstawieniu zarzutu zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem wtedy o rok starszemu znajomemu dziewczyny - właśnie Bartoszowi G. Za czyn ten grozi mu od 15 do 30 lat więzienia. Zgodnie z przepisami, wobec nieletniego nie może być orzekane dożywocie, przy czym liczy się wiek w chwili popełnienia przestępstwa.

Bartosz G., który w Grecji został zatrzymany po odkryciu zwłok Mai K. na podstawie europejskiego nakazu aresztowania - ENA, nie zgodził się 5 maja 2025 r. na wydanie do Polski. Miał powołać się przy tym na groźby kierowane wobec niego i jego rodziny. Na czas ostatecznego postanowienia w jego sprawie trafił do specjalnego ośrodka dla nieletnich. Wcześniej, jako podejrzany o zabójstwo, został zatrzymany w hotelu w miejscowości, gdzie przebywał w ramach wyjazdu związanego z wymianą uczniów.

Na podstawie dokumentów z ENA niektóre greckie media podawały, że Bartosz G. miał zaciągnąć 16-latkę do warsztatu stolarskiego, gdzie wielokrotnie uderzał ją siekierą albo młotkiem, a następnie oblał jej ciało substancją chemiczną, powodując oparzenia.

Bartosz G. po próbie samobójczej pod koniec maja został przewieziony do szpitala. Gdy stan jego zdrowia poprawił się, ponownie trafił do specjalnego ośrodka dla nieletnich. Oczekiwał tam dalej na rozstrzygnięcie w sprawie przekazania go Polsce, gdyż od nieprawomocnego postanowienia w tej sprawie odwołała się jego obrona.

Ostatecznie 19 grudnia 2025 r. Prokuratura Okręgowa w Płocku podała, że uzyskała informację, że Bartosz G. zostanie wydany do Polski i decyzja ta jest prawomocna.


 

POLECANE
Ambasada USA ostrzelana. Nad budynkiem unosi się dym z ostatniej chwili
Ambasada USA ostrzelana. Nad budynkiem unosi się dym

Agencja Reutera poinformowała w sobotę, że irański pocisk rakietowy trafił w ambasadę USA w stolicy Iraku, Bagdadzie. Nie wiadomo na razie, czy ktoś ucierpiał w wyniku ataku.

Eksplozja w szkole w Amsterdamie. Władze zabrały głos z ostatniej chwili
Eksplozja w szkole w Amsterdamie. Władze zabrały głos

W Amsterdamie doszło do eksplozji przy żydowskiej szkole w dzielnicy Buitenveldert.

USA zbombardowały wyspę Chark. Strzał ostrzegawczy z ostatniej chwili
USA zbombardowały wyspę Chark. "Strzał ostrzegawczy"

Przez irańską wyspę Chark, zaatakowaną w piątek przez USA, przechodzi 80-90 proc. eksportu ropy Iranu. Prezydent USA Donald Trump zapewnił, że tamtejsze obiekty naftowe nie zostały zniszczone, lecz może zrewidować swoją decyzję, jeśli cieśnina Ormuz będzie dalej blokowana. Axios ocenił, że atak był „strzałem ostrzegawczym”.

Komunikat dla mieszkańców Warszawy z ostatniej chwili
Komunikat dla mieszkańców Warszawy

Utrudnienia na linii M2 w Warszawie. Metro kursuje w dwóch pętlach, wyłączono stacje Szwedzka i Targówek Mieszkaniowy.

Państwa narodowe są podstawą wolności tylko u nas
Państwa narodowe są podstawą wolności

Państwo narodowe, wolność słowa i niezależność energetyczna – to trzy filary, które zdominowały dyskusję podczas konferencji Alliance of Sovereign Nations 2026 w Waszyngtonie. Wystąpienia amerykańskiej kongresmen Anny Pauliny Luny oraz rumuńskiego lidera prawicy George Simiona pokazały rosnące znaczenie debat o suwerenności państw w świecie Zachodu.

Uszkodzono kilkadziesiąt nagrobków. Policja szuka sprawców Wiadomości
Uszkodzono kilkadziesiąt nagrobków. Policja szuka sprawców

Policja wyjaśnia okoliczności dewastacji nagrobków, do której doszło w nocy z czwartku na piątek na cmentarzu parafialnym w Niestępowie w gminie Żukowo (woj. pomorskie). Lokalna społeczność apeluje o pomoc w odnalezieniu sprawców.

Tȟašúŋke Witkó: Friedrich Merz – europejski Judasz tylko u nas
Tȟašúŋke Witkó: Friedrich Merz – europejski Judasz

3 marca 2026 roku Friedrich Merz został przyjęty w Białym Domu przez Donalda Trumpa. Dziś mało kto o tym pamięta, ale pierwotnym celem wizyty kanclerza Niemiec w Waszyngtonie była jego debata z prezydentem USA o ogólnoświatowych cłach w wysokości 10 procent, nałożonych na podmioty eksportujące swoje produkty na rynek amerykański.

Prezydent: Decyzje dotyczące bezpieczeństwa są decyzjami Polski, a nie Brukseli Wiadomości
Prezydent: Decyzje dotyczące bezpieczeństwa są decyzjami Polski, a nie Brukseli

Decyzje dotyczące polskiej suwerenności, bezpieczeństwa czy sił zbrojnych są decyzjami zwierzchnika sił zbrojnych, a nie Brukseli - powiedział prezydent Karol Nawrocki podczas spotkania z sympatykami w Chmielniku (woj. świętokrzyskie). Są granice centralizacji UE; wyznacza je polski ustrój - dodał.

System ETS niezgodny z Konstytucją? Jest wniosek do TK Wiadomości
System ETS niezgodny z Konstytucją? Jest wniosek do TK

Podczas zorganizowanej dziś w Sejmie konferencji prasowej posłowie PiS przekazali, że skierowali do Trybunału Konstytucyjnego wniosek dotyczący przepisów ustawy o systemie handlu uprawnieniami do emisji (ETS). Jak napisał w mediach społecznościowych Michał Moskal, przepisy mogą doprowadzić do destabilizacji polskiego przemysłu energochłonnego i ciepłownictwa oraz drastycznego wzrostu kosztów ogrzewania i energii dla milionów Polaków.

Rzadkie zjawisko na niebie. W Polsce też będzie widoczne Wiadomości
Rzadkie zjawisko na niebie. W Polsce też będzie widoczne

12 sierpnia 2026 roku nad Europą pojawi się całkowite zaćmienie Słońca. To rzadkie zjawisko, które od lat fascynuje obserwatorów na całym świecie.

REKLAMA

Brutalne zabójstwo Mai z Mławy. Nowe informacje ws. podejrzanego

Do sądu trafi wniosek o skierowanie na obserwację psychiatryczną podejrzanego o zabójstwo ze szczególnym okrucieństwem 16-letniej Mai K. z Mławy. Takie zalecenie wydali biegli po jednorazowym badaniu 18-letniego Bartosza G. - dowiedziała się we wtorek PAP w Prokuraturze Okręgowej w Płocku.
Policja / zdjęcie poglądowe
Policja / zdjęcie poglądowe / Policja / fot. KSP zdj. ilustr.

Co musisz wiedzieć?

  • Prokuratura złoży do sądu wniosek o skierowanie Bartosza G. na obserwację psychiatryczną, która może potrwać do 8 tygodni.
  • Decyzję w tej sprawie podejmie Sąd Okręgowy w Płocku.
  • Wniosek jest efektem jednorazowego badania psychiatrycznego, które przeprowadzono w styczniu 2026 roku.
  • Bartosz G. jest podejrzany o zabójstwo ze szczególnym okrucieństwem 16-letniej Mai K. z Mławy.
  • Do zbrodni miało dojść 23 kwietnia 2025 roku, w dniu spotkania nastolatków.

 

Nowe informacje ws. podejrzanego

Bartosz G. 23 grudnia 2025 r. został przewieziony do Polski z Grecji, gdzie kilka miesięcy wcześniej, w maju, został zatrzymany na podstawie europejskiego nakazu aresztowania - ENA, gdy przebywał tam w ramach szkolnego wyjazdu. Dwa dni po sprowadzeniu do kraju przedstawiono mu zarzut zbrodni zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem 16-letniej Mai K. z Mławy.

Obecnie Bartosz G. przebywa w areszcie, który sąd przedłużył wobec niego do 23 marca tego roku. Jeszcze w styczniu, w ramach śledztwa płockiej Prokuratury Okręgowej, został on poddany jednodniowemu badaniu psychiatrycznemu, które dotyczyło także jego poczytalności w chwili popełnienia zarzucanego mu czynu. Badanie przeprowadził zespół lekarzy specjalistów.

- Zawarte w wynikach tego badania wnioski obligują do tego, żeby wystąpić o skierowanie podejrzanego Bartosza G. na obserwację psychiatryczną. Prokurator przystąpił do formułowania takiego wniosku niezwłocznie

- powiedział we wtorek PAP zastępca prokuratora okręgowego w Płocku Marcin Bagiński.

Jak wyjaśnił, wniosek o zarządzenie obserwacji psychiatrycznej, która może potrwać do ośmiu tygodni, rozpozna płocki Sąd Okręgowy.

Wcześniej prokurator Bagiński informował PAP, że opinia z jednorazowego badania Bartosza G. „jest warunkiem niezbędnym, aby śledztwo mogło przejść do kolejnego etapu”. Przyznał wtedy, że chodzi m.in. o rozstrzygnięcie czy konieczne będzie przeprowadzenie obserwacji psychiatrycznej podejrzanego.

Podczas przesłuchania w płockiej Prokuraturze Okręgowej, po przedstawieniu Bartoszowi G. zarzutu zabójstwa 16-letniej Mai K. ze szczególnym okrucieństwem, nie przyznał się on do popełnienia tego czynu i skorzystał z prawa do odmowy składania wyjaśnień. Według ustaleń śledztwa, 17-letni wówczas Bartosz G. i Maja K. spotkali się 23 kwietnia 2025 r. i tego też dnia wieczorem doszło do zabójstwa.

 

Brutalne zabójstwo Mai z Mławy

Oficjalne zgłoszenie o zaginięciu nastolatki wpłynęło 24 kwietnia, przy czym 29 kwietnia jedno z jej rodziców powiadomiło, że prawdopodobnie została ona pozbawiona wolności. Poszukując zaginionej, policja informowała, że ostatni raz Maja K. była widziana 23 kwietnia, gdy wyszła z domu do mieszkającego w pobliżu kolegi. Jej zwłoki odnaleziono kilka dni później - 1 maja w zaroślach w pobliżu zakładu produkcyjnego należącego do rodziny podejrzanego.

Sekcja zwłok 16-latki wykazała wstępnie, że przyczyną zgonu były rozległe obrażenia głowy.

Prokuratura Okręgowa w Płocku podała 2 maja 2025 r., że w śledztwie dotyczącym śmierci Mai K. wydano postanowienie o przedstawieniu zarzutu zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem wtedy o rok starszemu znajomemu dziewczyny - właśnie Bartoszowi G. Za czyn ten grozi mu od 15 do 30 lat więzienia. Zgodnie z przepisami, wobec nieletniego nie może być orzekane dożywocie, przy czym liczy się wiek w chwili popełnienia przestępstwa.

Bartosz G., który w Grecji został zatrzymany po odkryciu zwłok Mai K. na podstawie europejskiego nakazu aresztowania - ENA, nie zgodził się 5 maja 2025 r. na wydanie do Polski. Miał powołać się przy tym na groźby kierowane wobec niego i jego rodziny. Na czas ostatecznego postanowienia w jego sprawie trafił do specjalnego ośrodka dla nieletnich. Wcześniej, jako podejrzany o zabójstwo, został zatrzymany w hotelu w miejscowości, gdzie przebywał w ramach wyjazdu związanego z wymianą uczniów.

Na podstawie dokumentów z ENA niektóre greckie media podawały, że Bartosz G. miał zaciągnąć 16-latkę do warsztatu stolarskiego, gdzie wielokrotnie uderzał ją siekierą albo młotkiem, a następnie oblał jej ciało substancją chemiczną, powodując oparzenia.

Bartosz G. po próbie samobójczej pod koniec maja został przewieziony do szpitala. Gdy stan jego zdrowia poprawił się, ponownie trafił do specjalnego ośrodka dla nieletnich. Oczekiwał tam dalej na rozstrzygnięcie w sprawie przekazania go Polsce, gdyż od nieprawomocnego postanowienia w tej sprawie odwołała się jego obrona.

Ostatecznie 19 grudnia 2025 r. Prokuratura Okręgowa w Płocku podała, że uzyskała informację, że Bartosz G. zostanie wydany do Polski i decyzja ta jest prawomocna.



 

Polecane