Awantura w Sejmie. Żukowska porównała „Burego” do Putina

Emocjonalne wystąpienie, ostre oskarżenia i porównanie żołnierza polskiego podziemia niepodległościowego do rosyjskiego dyktatora. Sejmowa debata nad projektem Lewicy zamieniła się w polityczny skandal z Anną Żukowską w roli głównej.
Anna Żukowska
Anna Żukowska / fot. YT

Co musisz wiedzieć:

  • Krzyk i nerwowa reakcja na sali plenarnej
  • Kontrowersyjny projekt Lewicy o zadośćuczynieniach
  • Interwencja wicemarszałka Sejmu

 

 

Podczas 51. posiedzenia Sejmu doszło do ostrej awantury w trakcie procedowania projektu ustawy o zadośćuczynieniu ofiarom i rodzinom ofiar przestępstw popełnionych na tle narodowościowym, religijnym lub rasowym w latach 1945-1946.

Projekt, oznaczony jako druk 2030, został zgłoszony przez Lewicę i od początku wzbudza poważne kontrowersje.

Krytyka projektu Lewicy

Profesor Andrzej Zapałowski, poseł Konfederacji i znawca tematyki polsko-ukraińskiej, ocenił projekt jako szokujący i bardzo niebezpieczny. Wskazywał na jego jednostronny charakter i możliwe konsekwencje polityczne.

 

Żukowska o „Burym”

Głos zabrała poseł wnioskodawca Anna Maria Żukowska. W swoim wystąpieniu skupiła się na działaniach oddziału kapitana Romualda Rajsa „Burego”, odnosząc się m.in. do wydarzeń w Zaleszanach.

Ta zbrodnia, wiele zbrodni, nie tylko ta w Zaleszanach, nosiła znamiona ludobójstwa. To nie była w żadnym wypadku walka o niepodległy byt państwa polskiego, to była czystka etniczna i religijna

- stwierdziła poseł Lewicy.

Wcześniej IPN samo opublikował taki komunikat, sam to stwierdził, że żołnierze „Burego” z tego powodu dokonali tych zbrodni, a nie dlatego, że walczyli o państwo polskie

- mówiła.

Poseł Lewicy nie wspomniała ani słowem o ludobójstwie dokonanym przez Ukraińców na Polakach na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej. Z ław opozycji zaczęły padać głośne upomnienia.

 

Krzyk na sali i interwencja wicemarszałka

Żukowska zareagowała nerwowo na głosy sprzeciwu, podnosząc głos w trakcie dalszej wypowiedzi.

Ja naprawdę jestem przejęta tą sprawą i naprawdę uważam, że po tylu latach, szczególnie zważywszy na to, że rodzina Rajsa „Burego” otrzymała odszkodowanie, to krew i pamięć tych ofiar, tych małych dzieci, panie pośle, małych dzieci, kobiet w ciąży...

- mówiła dalej.

Chwilę później padły słowa, które wywołały największe poruszenie na sali.

Nie mam szacunku i nie będę mieć szacunku do zbrodniarzy i ludobójców żadnych, ani do Putina, ani do „Burego”!

- podsumowała.

Na te słowa zareagował prowadzący obrady wicemarszałek Sejmu Piotr Zgorzelski, upominając zarówno Annę Żukowską, jak i posła PiS Dariusza Mateckiego.

 

50 tysięcy złotych z budżetu państwa

Po uspokojeniu sytuacji Żukowska argumentowała, że projekt Lewicy ma charakter „sprawiedliwościowy”. Zgodnie z jego zapisami jednorazowe zadośćuczynienie miałoby wynosić 50 tysięcy złotych.

Autorzy projektu zakładają, że o świadczenie mogłoby wystąpić około 100 osób lub rodzin, co oznacza koszt dla podatników rzędu 5 milionów złotych.

Prawo do zadośćuczynienia miałoby charakter osobisty i niezbywalny. Wnioski można byłoby składać przez 10 lat od wejścia w życie ustawy lub od prawomocnego zakończenia śledztwa IPN. Decyzje podejmowałby Szef Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych.


 

POLECANE
Biały Dom: Trump nie weźmie udziału w tegorocznej konferencji CPAC z ostatniej chwili
Biały Dom: Trump nie weźmie udziału w tegorocznej konferencji CPAC

Prezydent USA Donald Trump nie weźmie udziału w tegorocznej konferencji środowisk konserwatywnych CPAC w Teksasie – przekazał w środę Biały Dom. Oznacza to, że Trump nie spotka się w Dallas z prezydentem RP Karolem Nawrockim, który w sobotę wystąpi na konferencji.

Samuel Pereira: Ten proces, to Wasz proces, Koalicjo Obywatelska tylko u nas
Samuel Pereira: Ten proces, to Wasz proces, Koalicjo Obywatelska

Mężczyzna spotykał się z dziewczynkami pod pretekstem badań nad wadami postawy. Miał im kazać się rozbierać, dotykać je oraz fotografować. Twierdził, że zdjęcia są po prostu elementem dokumentacji medycznej. Śledczy zajęli się sprawą po tym, jak matka jednej z ofiar złożyła zawiadomienie. Szefa złotowskiej Platformy Obywatelskiej i działacza sportowego Piotra P. zatrzymano pod zarzutem pedofilii 1 grudnia 2023 roku.

Copa-Cogeca: Ustępstwa poczynione przez KE wobec Australii są nie do przyjęcia z ostatniej chwili
Copa-Cogeca: Ustępstwa poczynione przez KE wobec Australii są nie do przyjęcia

„Ogłoszenie zawarcia umowy o wolnym handlu między UE a Australią w Canberze przez przewodniczącą Komisji Europejskiej von der Leyen i premiera Australii Albanese budzi liczne i poważne obawy dotyczące europejskiego rolnictwa, które jest wyraźnie i po raz kolejny kartą przetargową strategii UE mającej na celu zabezpieczenie szerszych celów handlowych i politycznych” – stwierdzają Copa-Cogeca.

Uzależniła się od mediów internetowych. Meta i YouTube mają jej wypłacić 3 mln dol. z ostatniej chwili
Uzależniła się od mediów internetowych. Meta i YouTube mają jej wypłacić 3 mln dol.

Ława przysięgłych w sądzie w Los Angeles uznała, że Meta i YouTube są odpowiedzialne za szkody dla zdrowia psychicznego 20-letniej kobiety, która oskarżyła je o przyczynienie się do uzależnienia, kiedy była dzieckiem. Firmy mają wypłacić kobiecie 3 mln dol. odszkodowania.

Biały Dom: Trump rozpęta piekło, jeśli Iran nie zawrze porozumienia z ostatniej chwili
Biały Dom: Trump "rozpęta piekło", jeśli Iran nie zawrze porozumienia

– Jeśli Iran nie zawrze porozumienia i nie zrozumie, że został pokonany, prezydent Donald Trump gotowy jest rozpętać piekło – zapowiedziała rzeczniczka Białego Domu Karoline Leavitt. Potwierdziła, że doniesienia o 15-punktowej propozycji USA są tylko częściowo prawdziwe.

Warszawa przegrała konkurs na siedzibę Urzędu Celnego UE z ostatniej chwili
Warszawa przegrała konkurs na siedzibę Urzędu Celnego UE

W środę Parlament Europejski i Rada UE podjęły decyzję o utworzeniu przyszłego Urzędu Celnego UE w Lille we Francji. O lokalizację unijnej instytucji ubiegała się Warszawa.

Nawrocki odpowiedział Tuskowi zdjęciem. W sieci zawrzało z ostatniej chwili
Nawrocki odpowiedział Tuskowi zdjęciem. W sieci zawrzało

Węgry zapowiadają zakręcanie kurka z gazem dla Ukrainy. Donald Tusk postanowił powiązać tę decyzję z niedawną wizytą Karola Nawrockiego na Węgrzech. Polski prezydent odpowiedział mu zdjęciem.

Sławomir Nowak złożył zawiadomienie na prokuratora, który wcześniej stawiał mu zarzuty z ostatniej chwili
Sławomir Nowak złożył zawiadomienie na prokuratora, który wcześniej stawiał mu zarzuty

Jak poinformował TVN24, Sławomir Nowak złożył zawiadomienie o możliwości popełnienia serii przestępstw przez prokuratora Jana Drelewskiego, który prowadził śledztwa przeciwko niemu.

ZUS wydał pilny komunikat z ostatniej chwili
ZUS wydał pilny komunikat

ZUS zapowiada poradnik dla kobiet w ciąży i uruchamia specjalny adres mailowy dla przyszłych mam. Instytucja podkreśla też, że nadal prowadzi kontrole zgodnie z obowiązującymi przepisami.

ONZ: Konflikt USA i Izraela z Iranem wymyka się spod kontroli z ostatniej chwili
ONZ: Konflikt USA i Izraela z Iranem wymyka się spod kontroli

Sekretarz generalny ONZ Antonio Guterres oświadczył w środę, że konflikt na Bliskim Wschodzie wymyka się spod kontroli i może się rozwinąć w jeszcze większą wojnę. Wezwał też USA i Izrael do zakończenia tego konfliktu zbrojnego, a Iran - do zaprzestania ataków na inne kraje.

REKLAMA

Awantura w Sejmie. Żukowska porównała „Burego” do Putina

Emocjonalne wystąpienie, ostre oskarżenia i porównanie żołnierza polskiego podziemia niepodległościowego do rosyjskiego dyktatora. Sejmowa debata nad projektem Lewicy zamieniła się w polityczny skandal z Anną Żukowską w roli głównej.
Anna Żukowska
Anna Żukowska / fot. YT

Co musisz wiedzieć:

  • Krzyk i nerwowa reakcja na sali plenarnej
  • Kontrowersyjny projekt Lewicy o zadośćuczynieniach
  • Interwencja wicemarszałka Sejmu

 

 

Podczas 51. posiedzenia Sejmu doszło do ostrej awantury w trakcie procedowania projektu ustawy o zadośćuczynieniu ofiarom i rodzinom ofiar przestępstw popełnionych na tle narodowościowym, religijnym lub rasowym w latach 1945-1946.

Projekt, oznaczony jako druk 2030, został zgłoszony przez Lewicę i od początku wzbudza poważne kontrowersje.

Krytyka projektu Lewicy

Profesor Andrzej Zapałowski, poseł Konfederacji i znawca tematyki polsko-ukraińskiej, ocenił projekt jako szokujący i bardzo niebezpieczny. Wskazywał na jego jednostronny charakter i możliwe konsekwencje polityczne.

 

Żukowska o „Burym”

Głos zabrała poseł wnioskodawca Anna Maria Żukowska. W swoim wystąpieniu skupiła się na działaniach oddziału kapitana Romualda Rajsa „Burego”, odnosząc się m.in. do wydarzeń w Zaleszanach.

Ta zbrodnia, wiele zbrodni, nie tylko ta w Zaleszanach, nosiła znamiona ludobójstwa. To nie była w żadnym wypadku walka o niepodległy byt państwa polskiego, to była czystka etniczna i religijna

- stwierdziła poseł Lewicy.

Wcześniej IPN samo opublikował taki komunikat, sam to stwierdził, że żołnierze „Burego” z tego powodu dokonali tych zbrodni, a nie dlatego, że walczyli o państwo polskie

- mówiła.

Poseł Lewicy nie wspomniała ani słowem o ludobójstwie dokonanym przez Ukraińców na Polakach na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej. Z ław opozycji zaczęły padać głośne upomnienia.

 

Krzyk na sali i interwencja wicemarszałka

Żukowska zareagowała nerwowo na głosy sprzeciwu, podnosząc głos w trakcie dalszej wypowiedzi.

Ja naprawdę jestem przejęta tą sprawą i naprawdę uważam, że po tylu latach, szczególnie zważywszy na to, że rodzina Rajsa „Burego” otrzymała odszkodowanie, to krew i pamięć tych ofiar, tych małych dzieci, panie pośle, małych dzieci, kobiet w ciąży...

- mówiła dalej.

Chwilę później padły słowa, które wywołały największe poruszenie na sali.

Nie mam szacunku i nie będę mieć szacunku do zbrodniarzy i ludobójców żadnych, ani do Putina, ani do „Burego”!

- podsumowała.

Na te słowa zareagował prowadzący obrady wicemarszałek Sejmu Piotr Zgorzelski, upominając zarówno Annę Żukowską, jak i posła PiS Dariusza Mateckiego.

 

50 tysięcy złotych z budżetu państwa

Po uspokojeniu sytuacji Żukowska argumentowała, że projekt Lewicy ma charakter „sprawiedliwościowy”. Zgodnie z jego zapisami jednorazowe zadośćuczynienie miałoby wynosić 50 tysięcy złotych.

Autorzy projektu zakładają, że o świadczenie mogłoby wystąpić około 100 osób lub rodzin, co oznacza koszt dla podatników rzędu 5 milionów złotych.

Prawo do zadośćuczynienia miałoby charakter osobisty i niezbywalny. Wnioski można byłoby składać przez 10 lat od wejścia w życie ustawy lub od prawomocnego zakończenia śledztwa IPN. Decyzje podejmowałby Szef Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych.



 

Polecane