Anna Bryłka: SAFE przesuwa politykę obronną na poziom UE

„SAFE wpisuje się w szerszy trend przesuwania polityki obronnej na poziom unijny. Dziś mówimy o wspólnych pożyczkach i koordynacji zakupów, jutro może chodzić o warunkowanie środków określonymi decyzjami politycznymi” – napisała na platformie X eurodeputowana Konfederacji Anna Bryłka.
Anna Bryłka, eurodeputowana Konfederacji podczas konferencji prasowej
Anna Bryłka, eurodeputowana Konfederacji podczas konferencji prasowej / Anna Bryłka/Facebook

Co musisz wiedzieć:

  • Program SAFE jest obarczony mechanizmem warunkowości.
  • SAFE, jeżeli zostanie przyjęty, zadłuży Polskę na prawie 50 lat.
  • Program SAFE w sposób pośredni, ale pozatraktatowy przenosi kompetencje w dziedzinie obronności na poziom unijny.

 

„To nie są granty, ale dług”

Unijny mechanizm SAFE (Security Action for Europe) przedstawiany jest jako przełomowy instrument wzmacniający europejską obronność – 150 mld euro w preferencyjnych pożyczkach na wspólne zakupy i rozwój przemysłu zbrojeniowego. Problem w tym, że im bliżej przyjrzeć się szczegółom, tym więcej pojawia się znaków zapytania. Po pierwsze – to nie są granty, tylko dług. Państwa członkowskie mają się zadłużać, korzystając z pożyczek zaciąganych przez Unię na rynkach finansowych. W praktyce oznacza to dalszą finansową centralizację i budowanie wspólnotowego zadłużenia w obszarze, który dotąd pozostawał w rdzeniu kompetencji narodowych

– napisała Anna Bryłka.

 

Wątpliwości co do trybu przyjęcia

Po drugie – tryb przyjęcia budzi poważne wątpliwości. Parlament Europejski zdecydował się zaskarżyć rozporządzenie ustanawiające SAFE do Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE), argumentując, że został pominięty w procedurze legislacyjnej. Zastosowano nadzwyczajną ścieżkę opartą na przepisach traktatowych dotyczących sytuacji kryzysowych, co pozwoliło Radzie UE przyjąć akt bez pełnej procedury współdecyzji. Jeśli nawet unijny parlament twierdzi, że naruszono równowagę instytucjonalną, trudno uznać sprawę za czysto techniczną

– stwierdziła.

 

Pozatraktatowe przesuwanie polityki obronnej na poziom UE

Po trzecie – SAFE wpisuje się w szerszy trend przesuwania polityki obronnej na poziom unijny. Dziś mówimy o wspólnych pożyczkach i koordynacji zakupów, jutro może chodzić o warunkowanie środków określonymi decyzjami politycznymi. Ponosimy ryzyko, że pod hasłem 'efektywności' powstaje mechanizm, który w praktyce ograniczy swobodę państw w kształtowaniu własnej strategii bezpieczeństwa

– zauważyła eurodeputowana Konfederacji.

Faktem pozostaje bowiem, że polityka obronna i generalnie związana z sektorami siłowymi pozostaje – zgodnie z traktatami – w wyłącznej kompetencji państw członkowskich. W tym kontekście ewentualne przyjęcie SAFE będzie stanowiło pozatraktatowe przekazanie tych kompetencji do Unii Europejskiej.

 

Samodzielne zakupy tylko do 30 maja!

Po czwarte – samodzielnych zakupów Polska może dokonywać tylko do 30 maja! Pozostało więc bardzo mało czasu na dopięcie umów. Po tym terminie koniecznością będą wspólne zakupy z innym państwem Unii Europejskiej lub państwem stowarzyszonym (np. Ukrainą). Jaka jest gwarancja, że inne państwo wspólnie z Polską będzie chciało robić zakupy w polskim przemyśle zbrojeniowym?

– pytała.

Po piąte – co najmniej 65% komponentów w całym łańcuchu dostaw musi pochodzić z UE. Czy to w ogóle zostało policzone w polskich wniosku? Czy polskie umowa spełniają ten warunek kwalifikowalności?

– zastanawiała się.

 

Arbitralność decyzji

Po szóste – Komisja Europejska w praktyce decyduje, które projekty zostaną zatwierdzone i sfinansowane, dysponując szerokim marginesem uznaniowości przy ocenie planów krajowych. To oznacza arbitralność decyzji i brak pełnej przejrzystości kryteriów, zwłaszcza gdy w grę wchodzą strategiczne programy zbrojeniowe. Rząd danego państwa, ponoszący konstytucyjną odpowiedzialność za bezpieczeństwo i politykę obronną, powinien mieć decydujący głos w wyborze priorytetów modernizacyjnych. Polscy politycy oddali kolejną strategiczną część polskiej suwerenności Ursuli von der Leyen

– alarmowała Bryłka.

 

Mechanizm warunkowości

Po siódme – 'pieniądze za praworządność'. Komisja Europejska zyskała narzędzie do grania bezpieczeństwem w imię partykularnych interesów politycznych i ideologicznych. To skończy się tak, jak KPO – kiedy Unia Europejska zaangażowała się po stronie Donalda Tuska przed wyborami parlamentarnymi w Polsce blokując należne Polsce środki z Krajowego Planu Odbudowy pod pretekstem rzekomego braku praworządności. Kiedy władzę przejęła obecna koalicja pieniądze zostały odblokowane mimo tego, że żadna ustawa 'naprawiająca' praworządność nie została przyjęta. Świeży przykład? Węgry z programu SAFE miały otrzymać ponad 16 mld euro. Zostały one jednak natychmiast zablokowane w związku z kampanią wyborczą i poparciem instytucji unijnych dla opozycyjnego kandydata na premiera

– przypomniała eurodeputowana Konfederacji.

Po ósme – ta 'manna z nieba' cieszy się w Unii Europejskiej bardzo małą popularnością, nikt na te pieniądze się nie rzucił. Niemcy, pomimo tego, że inwestują w obronność najwięcej spośród państw członkowskich (25% nakładów całej UE) nie zdecydowali się na choćby 1 centa z mechanizmu SAFE. Podobnie Szwecja, Holandia i 5 kolejnych krajów. Znaczna część państw członkowskich zdecydowała się jedynie na symboliczny udział w mechanizmie

– zwróciła uwagę, pytając jednocześnie, „czy blisko 44 miliardy euro POŻYCZKI to jest sukces rządu?”. W jej ocenie „to raczej efekt tego, że na tę pożyczkę specjalnie w Europie nie było chętnych”.

 

Kuriozalne warunki przyznania pożyczki

Podsumowując, polska klasa polityczna postanowiła o zadłużeniu narodu na blisko 50 lat. Spłata potrwa do 2070 roku, będą pracować na nią Polacy, którzy jeszcze nie przyszli na świat. Nie mamy żadnych gwarancji, że cała kwota wzmocni polskie bezpieczeństwo, nie ma transparentności polskiego rządu w zakresie wydatkowania i nie ma przede wszystkim gwarancji tego, że po 2027 w sytuacji zmiany rządu na prawicowy, środki nie zostaną wstrzymane. To jest mniej więcej tak, jakby ktoś zaproponował kredyt mieszkaniowy na 3%, ale to bank wybiera mieszkanie kredytobiorcy, a potem warunkuje wypłatę transz od tego czy kredytobiorca lubi parady równości i segreguje śmieci. Kto zgodziłby się na taki układ, gdyby wydawał własne pieniądze?

– skonstatowała.

 

Sejm przyjął program SAFE

Sejm przyjął projekt ustawy wdrażający program SAFE, czyli unijny mechanizm finansowania inwestycji militarnych, oparty na wspólnym zadłużeniu. Za uchwaleniem ustawy zagłosowało 236 posłów, przeciw było 199, czterech wstrzymało się od głosu. Ustawę poparły kluby Koalicji Obywatelskiej, Lewicy, PSL i Polski 2050, a przeciwko były klub Prawo i Sprawiedliwość oraz Konfederacja.

 

Program SAFE

Program SAFE przewiduje zaciągnięcie nisko oprocentowanych pożyczek, które umożliwią państwom członkowskim szybkie inwestycje we własną obronność, przede wszystkim poprzez zakupy sprzętu wojskowego u europejskich producentów. Polska ma być największym beneficjentem programu – ma otrzymać ok. 43,7 mld euro z puli 150 mld euro.

Przedstawiciele rządu podkreślają, że szybkie przyjęcie ustawy jest kluczowe, gdyż już na połowę marca planowane jest podpisanie umowy pożyczkowej i wypłata pierwszej transzy środków w wysokości 15 proc. całej kwoty. Te pieniądze mają trafić do Finansowego Instrumentu Zwiększenia Bezpieczeństwa SAFE – czyli funduszu, który ma powstać na mocy procedowanej ustawy. Pieniędzmi, które trafią do funduszu na projekty związane ze wzmocnieniem bezpieczeństwa, dysponować będzie przede wszystkim minister obrony, ale także MSWiA i resort infrastruktury.

 

 


 

POLECANE
Biały Dom: Trump nie weźmie udziału w tegorocznej konferencji CPAC z ostatniej chwili
Biały Dom: Trump nie weźmie udziału w tegorocznej konferencji CPAC

Prezydent USA Donald Trump nie weźmie udziału w tegorocznej konferencji środowisk konserwatywnych CPAC w Teksasie – przekazał w środę Biały Dom. Oznacza to, że Trump nie spotka się w Dallas z prezydentem RP Karolem Nawrockim, który w sobotę wystąpi na konferencji.

Samuel Pereira: Ten proces, to Wasz proces, Koalicjo Obywatelska tylko u nas
Samuel Pereira: Ten proces, to Wasz proces, Koalicjo Obywatelska

Mężczyzna spotykał się z dziewczynkami pod pretekstem badań nad wadami postawy. Miał im kazać się rozbierać, dotykać je oraz fotografować. Twierdził, że zdjęcia są po prostu elementem dokumentacji medycznej. Śledczy zajęli się sprawą po tym, jak matka jednej z ofiar złożyła zawiadomienie. Szefa złotowskiej Platformy Obywatelskiej i działacza sportowego Piotra P. zatrzymano pod zarzutem pedofilii 1 grudnia 2023 roku.

Copa-Cogeca: Ustępstwa poczynione przez KE wobec Australii są nie do przyjęcia z ostatniej chwili
Copa-Cogeca: Ustępstwa poczynione przez KE wobec Australii są nie do przyjęcia

„Ogłoszenie zawarcia umowy o wolnym handlu między UE a Australią w Canberze przez przewodniczącą Komisji Europejskiej von der Leyen i premiera Australii Albanese budzi liczne i poważne obawy dotyczące europejskiego rolnictwa, które jest wyraźnie i po raz kolejny kartą przetargową strategii UE mającej na celu zabezpieczenie szerszych celów handlowych i politycznych” – stwierdzają Copa-Cogeca.

Uzależniła się od mediów internetowych. Meta i YouTube mają jej wypłacić 3 mln dol. z ostatniej chwili
Uzależniła się od mediów internetowych. Meta i YouTube mają jej wypłacić 3 mln dol.

Ława przysięgłych w sądzie w Los Angeles uznała, że Meta i YouTube są odpowiedzialne za szkody dla zdrowia psychicznego 20-letniej kobiety, która oskarżyła je o przyczynienie się do uzależnienia, kiedy była dzieckiem. Firmy mają wypłacić kobiecie 3 mln dol. odszkodowania.

Biały Dom: Trump rozpęta piekło, jeśli Iran nie zawrze porozumienia z ostatniej chwili
Biały Dom: Trump "rozpęta piekło", jeśli Iran nie zawrze porozumienia

– Jeśli Iran nie zawrze porozumienia i nie zrozumie, że został pokonany, prezydent Donald Trump gotowy jest rozpętać piekło – zapowiedziała rzeczniczka Białego Domu Karoline Leavitt. Potwierdziła, że doniesienia o 15-punktowej propozycji USA są tylko częściowo prawdziwe.

Warszawa przegrała konkurs na siedzibę Urzędu Celnego UE z ostatniej chwili
Warszawa przegrała konkurs na siedzibę Urzędu Celnego UE

W środę Parlament Europejski i Rada UE podjęły decyzję o utworzeniu przyszłego Urzędu Celnego UE w Lille we Francji. O lokalizację unijnej instytucji ubiegała się Warszawa.

Nawrocki odpowiedział Tuskowi zdjęciem. W sieci zawrzało z ostatniej chwili
Nawrocki odpowiedział Tuskowi zdjęciem. W sieci zawrzało

Węgry zapowiadają zakręcanie kurka z gazem dla Ukrainy. Donald Tusk postanowił powiązać tę decyzję z niedawną wizytą Karola Nawrockiego na Węgrzech. Polski prezydent odpowiedział mu zdjęciem.

Sławomir Nowak złożył zawiadomienie na prokuratora, który wcześniej stawiał mu zarzuty z ostatniej chwili
Sławomir Nowak złożył zawiadomienie na prokuratora, który wcześniej stawiał mu zarzuty

Jak poinformował TVN24, Sławomir Nowak złożył zawiadomienie o możliwości popełnienia serii przestępstw przez prokuratora Jana Drelewskiego, który prowadził śledztwa przeciwko niemu.

ZUS wydał pilny komunikat z ostatniej chwili
ZUS wydał pilny komunikat

ZUS zapowiada poradnik dla kobiet w ciąży i uruchamia specjalny adres mailowy dla przyszłych mam. Instytucja podkreśla też, że nadal prowadzi kontrole zgodnie z obowiązującymi przepisami.

ONZ: Konflikt USA i Izraela z Iranem wymyka się spod kontroli z ostatniej chwili
ONZ: Konflikt USA i Izraela z Iranem wymyka się spod kontroli

Sekretarz generalny ONZ Antonio Guterres oświadczył w środę, że konflikt na Bliskim Wschodzie wymyka się spod kontroli i może się rozwinąć w jeszcze większą wojnę. Wezwał też USA i Izrael do zakończenia tego konfliktu zbrojnego, a Iran - do zaprzestania ataków na inne kraje.

REKLAMA

Anna Bryłka: SAFE przesuwa politykę obronną na poziom UE

„SAFE wpisuje się w szerszy trend przesuwania polityki obronnej na poziom unijny. Dziś mówimy o wspólnych pożyczkach i koordynacji zakupów, jutro może chodzić o warunkowanie środków określonymi decyzjami politycznymi” – napisała na platformie X eurodeputowana Konfederacji Anna Bryłka.
Anna Bryłka, eurodeputowana Konfederacji podczas konferencji prasowej
Anna Bryłka, eurodeputowana Konfederacji podczas konferencji prasowej / Anna Bryłka/Facebook

Co musisz wiedzieć:

  • Program SAFE jest obarczony mechanizmem warunkowości.
  • SAFE, jeżeli zostanie przyjęty, zadłuży Polskę na prawie 50 lat.
  • Program SAFE w sposób pośredni, ale pozatraktatowy przenosi kompetencje w dziedzinie obronności na poziom unijny.

 

„To nie są granty, ale dług”

Unijny mechanizm SAFE (Security Action for Europe) przedstawiany jest jako przełomowy instrument wzmacniający europejską obronność – 150 mld euro w preferencyjnych pożyczkach na wspólne zakupy i rozwój przemysłu zbrojeniowego. Problem w tym, że im bliżej przyjrzeć się szczegółom, tym więcej pojawia się znaków zapytania. Po pierwsze – to nie są granty, tylko dług. Państwa członkowskie mają się zadłużać, korzystając z pożyczek zaciąganych przez Unię na rynkach finansowych. W praktyce oznacza to dalszą finansową centralizację i budowanie wspólnotowego zadłużenia w obszarze, który dotąd pozostawał w rdzeniu kompetencji narodowych

– napisała Anna Bryłka.

 

Wątpliwości co do trybu przyjęcia

Po drugie – tryb przyjęcia budzi poważne wątpliwości. Parlament Europejski zdecydował się zaskarżyć rozporządzenie ustanawiające SAFE do Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE), argumentując, że został pominięty w procedurze legislacyjnej. Zastosowano nadzwyczajną ścieżkę opartą na przepisach traktatowych dotyczących sytuacji kryzysowych, co pozwoliło Radzie UE przyjąć akt bez pełnej procedury współdecyzji. Jeśli nawet unijny parlament twierdzi, że naruszono równowagę instytucjonalną, trudno uznać sprawę za czysto techniczną

– stwierdziła.

 

Pozatraktatowe przesuwanie polityki obronnej na poziom UE

Po trzecie – SAFE wpisuje się w szerszy trend przesuwania polityki obronnej na poziom unijny. Dziś mówimy o wspólnych pożyczkach i koordynacji zakupów, jutro może chodzić o warunkowanie środków określonymi decyzjami politycznymi. Ponosimy ryzyko, że pod hasłem 'efektywności' powstaje mechanizm, który w praktyce ograniczy swobodę państw w kształtowaniu własnej strategii bezpieczeństwa

– zauważyła eurodeputowana Konfederacji.

Faktem pozostaje bowiem, że polityka obronna i generalnie związana z sektorami siłowymi pozostaje – zgodnie z traktatami – w wyłącznej kompetencji państw członkowskich. W tym kontekście ewentualne przyjęcie SAFE będzie stanowiło pozatraktatowe przekazanie tych kompetencji do Unii Europejskiej.

 

Samodzielne zakupy tylko do 30 maja!

Po czwarte – samodzielnych zakupów Polska może dokonywać tylko do 30 maja! Pozostało więc bardzo mało czasu na dopięcie umów. Po tym terminie koniecznością będą wspólne zakupy z innym państwem Unii Europejskiej lub państwem stowarzyszonym (np. Ukrainą). Jaka jest gwarancja, że inne państwo wspólnie z Polską będzie chciało robić zakupy w polskim przemyśle zbrojeniowym?

– pytała.

Po piąte – co najmniej 65% komponentów w całym łańcuchu dostaw musi pochodzić z UE. Czy to w ogóle zostało policzone w polskich wniosku? Czy polskie umowa spełniają ten warunek kwalifikowalności?

– zastanawiała się.

 

Arbitralność decyzji

Po szóste – Komisja Europejska w praktyce decyduje, które projekty zostaną zatwierdzone i sfinansowane, dysponując szerokim marginesem uznaniowości przy ocenie planów krajowych. To oznacza arbitralność decyzji i brak pełnej przejrzystości kryteriów, zwłaszcza gdy w grę wchodzą strategiczne programy zbrojeniowe. Rząd danego państwa, ponoszący konstytucyjną odpowiedzialność za bezpieczeństwo i politykę obronną, powinien mieć decydujący głos w wyborze priorytetów modernizacyjnych. Polscy politycy oddali kolejną strategiczną część polskiej suwerenności Ursuli von der Leyen

– alarmowała Bryłka.

 

Mechanizm warunkowości

Po siódme – 'pieniądze za praworządność'. Komisja Europejska zyskała narzędzie do grania bezpieczeństwem w imię partykularnych interesów politycznych i ideologicznych. To skończy się tak, jak KPO – kiedy Unia Europejska zaangażowała się po stronie Donalda Tuska przed wyborami parlamentarnymi w Polsce blokując należne Polsce środki z Krajowego Planu Odbudowy pod pretekstem rzekomego braku praworządności. Kiedy władzę przejęła obecna koalicja pieniądze zostały odblokowane mimo tego, że żadna ustawa 'naprawiająca' praworządność nie została przyjęta. Świeży przykład? Węgry z programu SAFE miały otrzymać ponad 16 mld euro. Zostały one jednak natychmiast zablokowane w związku z kampanią wyborczą i poparciem instytucji unijnych dla opozycyjnego kandydata na premiera

– przypomniała eurodeputowana Konfederacji.

Po ósme – ta 'manna z nieba' cieszy się w Unii Europejskiej bardzo małą popularnością, nikt na te pieniądze się nie rzucił. Niemcy, pomimo tego, że inwestują w obronność najwięcej spośród państw członkowskich (25% nakładów całej UE) nie zdecydowali się na choćby 1 centa z mechanizmu SAFE. Podobnie Szwecja, Holandia i 5 kolejnych krajów. Znaczna część państw członkowskich zdecydowała się jedynie na symboliczny udział w mechanizmie

– zwróciła uwagę, pytając jednocześnie, „czy blisko 44 miliardy euro POŻYCZKI to jest sukces rządu?”. W jej ocenie „to raczej efekt tego, że na tę pożyczkę specjalnie w Europie nie było chętnych”.

 

Kuriozalne warunki przyznania pożyczki

Podsumowując, polska klasa polityczna postanowiła o zadłużeniu narodu na blisko 50 lat. Spłata potrwa do 2070 roku, będą pracować na nią Polacy, którzy jeszcze nie przyszli na świat. Nie mamy żadnych gwarancji, że cała kwota wzmocni polskie bezpieczeństwo, nie ma transparentności polskiego rządu w zakresie wydatkowania i nie ma przede wszystkim gwarancji tego, że po 2027 w sytuacji zmiany rządu na prawicowy, środki nie zostaną wstrzymane. To jest mniej więcej tak, jakby ktoś zaproponował kredyt mieszkaniowy na 3%, ale to bank wybiera mieszkanie kredytobiorcy, a potem warunkuje wypłatę transz od tego czy kredytobiorca lubi parady równości i segreguje śmieci. Kto zgodziłby się na taki układ, gdyby wydawał własne pieniądze?

– skonstatowała.

 

Sejm przyjął program SAFE

Sejm przyjął projekt ustawy wdrażający program SAFE, czyli unijny mechanizm finansowania inwestycji militarnych, oparty na wspólnym zadłużeniu. Za uchwaleniem ustawy zagłosowało 236 posłów, przeciw było 199, czterech wstrzymało się od głosu. Ustawę poparły kluby Koalicji Obywatelskiej, Lewicy, PSL i Polski 2050, a przeciwko były klub Prawo i Sprawiedliwość oraz Konfederacja.

 

Program SAFE

Program SAFE przewiduje zaciągnięcie nisko oprocentowanych pożyczek, które umożliwią państwom członkowskim szybkie inwestycje we własną obronność, przede wszystkim poprzez zakupy sprzętu wojskowego u europejskich producentów. Polska ma być największym beneficjentem programu – ma otrzymać ok. 43,7 mld euro z puli 150 mld euro.

Przedstawiciele rządu podkreślają, że szybkie przyjęcie ustawy jest kluczowe, gdyż już na połowę marca planowane jest podpisanie umowy pożyczkowej i wypłata pierwszej transzy środków w wysokości 15 proc. całej kwoty. Te pieniądze mają trafić do Finansowego Instrumentu Zwiększenia Bezpieczeństwa SAFE – czyli funduszu, który ma powstać na mocy procedowanej ustawy. Pieniędzmi, które trafią do funduszu na projekty związane ze wzmocnieniem bezpieczeństwa, dysponować będzie przede wszystkim minister obrony, ale także MSWiA i resort infrastruktury.

 

 



 

Polecane