Koniec anarchii w togach? Ustawa, która mogłaby zamknąć spór o status sędziów

Dziś Prezydent RP złożył projekt ustawy o przywróceniu prawa do sądu oraz rozpoznania sprawy bez nieuzasadnionej zwłoki. Sam tytuł brzmi koncyliacyjnie.
Karol Nawrocki na obchodach Święta Niepodległości 11.11.25
Karol Nawrocki na obchodach Święta Niepodległości 11.11.25 / Prezydent.pl/ Mikołaj Bujak

Co musisz wiedzieć:

  • Prezydent Karol Nawrocki złożył projekt ustawy, która ma zakończyć spór o status sędziów powołanych w latach 2018–2026 i ograniczyć możliwość podważania wyroków ze względu na sposób nominacji.
  • Projekt zakłada zakaz badania skuteczności uchwał Krajowa Rada Sądownictwa z tego okresu oraz wprowadza sankcje – w tym możliwość wygaśnięcia urzędu – wobec sędziów odmawiających orzekania z powodu statusu innego sędziego.
  • Ustawa przewiduje także podwyższenie minimalnych rekompensat za przewlekłość postępowań i wzmocnienie roli prezydenta w procedurze obsadzania wakatów sędziowskich.

 

To próba przecięcia jednego z najbardziej wyniszczających sporów ustrojowych ostatnich lat: kwestionowania statusu sędziów i podważania wyroków z powodu sposobu ich powołania. Prezydent mówi wprost: państwo nie może funkcjonować w permanentnym stanie testowania samego siebie.

 

Spór, który rozsadził system od środka

Od kilku lat część środowiska sędziowskiego przyjęła tezę, że wolno a nawet należy badać skuteczność powołań dokonanych w latach 2018–2026. W praktyce oznaczało to:

  • wyłączanie sędziów ze względu na sposób nominacji,
  • podważanie orzeczeń z powodu składu,
  • tworzenie stanu prawnej niepewności.

Obywatel nie wiedział, czy wyrok jest prawomocny, czy za chwilę zostanie uznany za „nieistniejący”.

Projekt prezydencki mówi: koniec tej spirali.


Zakaz podważania powołań

Projekt wprowadza jednoznaczny zakaz:

  • badania skuteczności uchwał KRS z lat 2018–2026,
  • oceny zgodności z prawem powołania sędziego,
  • uchylania orzeczeń wyłącznie z powodu statusu członka składu.

Innymi słowy  akt powołania dokonany przez Prezydenta RP ma być ostateczny w obrocie prawnym. To wyraźne postawienie granicy: spór polityczny nie może być kontynuowany na sali rozpraw.

 

Twarda sankcja: wygaśnięcie urzędu

Najbardziej zdecydowany element projektu dotyczy sytuacji, w której sędzia odmówi orzekania z powodu oceny statusu innego sędziego. W takim wypadku stosunek służbowy może wygasnąć z mocy prawa.

To rozwiązanie radykalne. Ale równie radykalna była praktyka odmowy wspólnego orzekania czy podważania wyroków z przyczyn czysto ustrojowych. Prezydent sygnalizuje jasno: odmowa wykonywania wymiaru sprawiedliwości nie może być narzędziem walki ideologicznej.


Odpowiedzialność za destabilizację

Projekt rozszerza także odpowiedzialność dyscyplinarną i  w określonych przypadkach  karną za uporczywe kwestionowanie konstytucyjnych organów państwa.

W istocie chodzi o odpowiedź na pytanie: czy funkcjonariusz publiczny może systemowo podważać obowiązywanie przepisów regulujących ustrój sądów i pozostawać bez konsekwencji?

 

Wzmocnienie roli Prezydenta

Nieprzypadkowo projekt jest inicjatywą głowy państwa. Przewiduje on wzmocnienie roli Prezydenta w procesie ogłaszania wolnych stanowisk sędziowskich i porządkuje kwestie wakatów.

To konsekwencja konstytucyjnej roli Prezydenta jako organu powołującego sędziów. Skoro akt powołania ma być stabilny, to jego znaczenie ustrojowe musi zostać jednoznacznie podkreślone.

 

Podwyższenie kwot rekompensat

W projekcie znalazł się również element realnie proobywatelski  podwyższenie minimalnych kwot rekompensaty za przewlekłość postępowania.

To nie jest detal. W sytuacji, gdy debata publiczna koncentruje się na sporach ustrojowych, Prezydent przypomina, że prawo do sądu to przede wszystkim sprawność postępowania i pewność rozstrzygnięcia.


Koniec eksperymentu?

Dzisiejszy projekt to polityczny i ustrojowy sygnał: państwo nie będzie dłużej tolerować sytuacji, w której sędziowie stają się recenzentami legalności innych sędziów, a obywatele zakładnikami tego sporu. Czy ustawa zakończy konflikt? Zapewne nie.

Ale może zakończyć coś groźniejszego – stan niepewności prawa. Prezydent postawił dziś wyraźną granicę. Teraz piłka jest po stronie parlamentu.

[Sędzia Kamila Borszowska-Moszowska, zastępca rzecznika dyscyplinarnego przy Sądzie Okręgowym w Świdnicy, wykładowca KSSiP i Akademii Nauk Stosowanych im. Angelusa Silesiusa]

[Sekcje "Co musisz wiedzieć" i "Co to oznacza dla obywatela" od Redakcji]

 

Co to oznacza dla obywatela

  • Większą stabilność wyroków – jeśli ustawa wejdzie w życie, trudniej będzie podważyć orzeczenie tylko dlatego, że w składzie był sędzia powołany w latach 2018–2026. Dla stron postępowań może to oznaczać większą pewność, że sprawa nie wróci do punktu wyjścia z przyczyn ustrojowych.
  • Koniec „testowania” sędziów w trakcie sprawy – obywatel nie powinien być wciągany w spór o status sędziego. Projekt ma ograniczyć sytuacje, w których proces wydłuża się przez kwestionowanie składu sądu.
  • Wyższe rekompensaty za przewlekłość – ustawa przewiduje podniesienie minimalnych kwot odszkodowań za zbyt długie postępowania, co może wzmocnić realną ochronę prawa do rozpoznania sprawy bez nieuzasadnionej zwłoki.

 

POLECANE
Biały Dom: Trump nie weźmie udziału w tegorocznej konferencji CPAC z ostatniej chwili
Biały Dom: Trump nie weźmie udziału w tegorocznej konferencji CPAC

Prezydent USA Donald Trump nie weźmie udziału w tegorocznej konferencji środowisk konserwatywnych CPAC w Teksasie – przekazał w środę Biały Dom. Oznacza to, że Trump nie spotka się w Dallas z prezydentem RP Karolem Nawrockim, który w sobotę wystąpi na konferencji.

Samuel Pereira: Ten proces, to Wasz proces, Koalicjo Obywatelska tylko u nas
Samuel Pereira: Ten proces, to Wasz proces, Koalicjo Obywatelska

Mężczyzna spotykał się z dziewczynkami pod pretekstem badań nad wadami postawy. Miał im kazać się rozbierać, dotykać je oraz fotografować. Twierdził, że zdjęcia są po prostu elementem dokumentacji medycznej. Śledczy zajęli się sprawą po tym, jak matka jednej z ofiar złożyła zawiadomienie. Szefa złotowskiej Platformy Obywatelskiej i działacza sportowego Piotra P. zatrzymano pod zarzutem pedofilii 1 grudnia 2023 roku.

Copa-Cogeca: Ustępstwa poczynione przez KE wobec Australii są nie do przyjęcia z ostatniej chwili
Copa-Cogeca: Ustępstwa poczynione przez KE wobec Australii są nie do przyjęcia

„Ogłoszenie zawarcia umowy o wolnym handlu między UE a Australią w Canberze przez przewodniczącą Komisji Europejskiej von der Leyen i premiera Australii Albanese budzi liczne i poważne obawy dotyczące europejskiego rolnictwa, które jest wyraźnie i po raz kolejny kartą przetargową strategii UE mającej na celu zabezpieczenie szerszych celów handlowych i politycznych” – stwierdzają Copa-Cogeca.

Uzależniła się od mediów internetowych. Meta i YouTube mają jej wypłacić 3 mln dol. z ostatniej chwili
Uzależniła się od mediów internetowych. Meta i YouTube mają jej wypłacić 3 mln dol.

Ława przysięgłych w sądzie w Los Angeles uznała, że Meta i YouTube są odpowiedzialne za szkody dla zdrowia psychicznego 20-letniej kobiety, która oskarżyła je o przyczynienie się do uzależnienia, kiedy była dzieckiem. Firmy mają wypłacić kobiecie 3 mln dol. odszkodowania.

Biały Dom: Trump rozpęta piekło, jeśli Iran nie zawrze porozumienia z ostatniej chwili
Biały Dom: Trump "rozpęta piekło", jeśli Iran nie zawrze porozumienia

– Jeśli Iran nie zawrze porozumienia i nie zrozumie, że został pokonany, prezydent Donald Trump gotowy jest rozpętać piekło – zapowiedziała rzeczniczka Białego Domu Karoline Leavitt. Potwierdziła, że doniesienia o 15-punktowej propozycji USA są tylko częściowo prawdziwe.

Warszawa przegrała konkurs na siedzibę Urzędu Celnego UE z ostatniej chwili
Warszawa przegrała konkurs na siedzibę Urzędu Celnego UE

W środę Parlament Europejski i Rada UE podjęły decyzję o utworzeniu przyszłego Urzędu Celnego UE w Lille we Francji. O lokalizację unijnej instytucji ubiegała się Warszawa.

Nawrocki odpowiedział Tuskowi zdjęciem. W sieci zawrzało z ostatniej chwili
Nawrocki odpowiedział Tuskowi zdjęciem. W sieci zawrzało

Węgry zapowiadają zakręcanie kurka z gazem dla Ukrainy. Donald Tusk postanowił powiązać tę decyzję z niedawną wizytą Karola Nawrockiego na Węgrzech. Polski prezydent odpowiedział mu zdjęciem.

Sławomir Nowak złożył zawiadomienie na prokuratora, który wcześniej stawiał mu zarzuty z ostatniej chwili
Sławomir Nowak złożył zawiadomienie na prokuratora, który wcześniej stawiał mu zarzuty

Jak poinformował TVN24, Sławomir Nowak złożył zawiadomienie o możliwości popełnienia serii przestępstw przez prokuratora Jana Drelewskiego, który prowadził śledztwa przeciwko niemu.

ZUS wydał pilny komunikat z ostatniej chwili
ZUS wydał pilny komunikat

ZUS zapowiada poradnik dla kobiet w ciąży i uruchamia specjalny adres mailowy dla przyszłych mam. Instytucja podkreśla też, że nadal prowadzi kontrole zgodnie z obowiązującymi przepisami.

ONZ: Konflikt USA i Izraela z Iranem wymyka się spod kontroli z ostatniej chwili
ONZ: Konflikt USA i Izraela z Iranem wymyka się spod kontroli

Sekretarz generalny ONZ Antonio Guterres oświadczył w środę, że konflikt na Bliskim Wschodzie wymyka się spod kontroli i może się rozwinąć w jeszcze większą wojnę. Wezwał też USA i Izrael do zakończenia tego konfliktu zbrojnego, a Iran - do zaprzestania ataków na inne kraje.

REKLAMA

Koniec anarchii w togach? Ustawa, która mogłaby zamknąć spór o status sędziów

Dziś Prezydent RP złożył projekt ustawy o przywróceniu prawa do sądu oraz rozpoznania sprawy bez nieuzasadnionej zwłoki. Sam tytuł brzmi koncyliacyjnie.
Karol Nawrocki na obchodach Święta Niepodległości 11.11.25
Karol Nawrocki na obchodach Święta Niepodległości 11.11.25 / Prezydent.pl/ Mikołaj Bujak

Co musisz wiedzieć:

  • Prezydent Karol Nawrocki złożył projekt ustawy, która ma zakończyć spór o status sędziów powołanych w latach 2018–2026 i ograniczyć możliwość podważania wyroków ze względu na sposób nominacji.
  • Projekt zakłada zakaz badania skuteczności uchwał Krajowa Rada Sądownictwa z tego okresu oraz wprowadza sankcje – w tym możliwość wygaśnięcia urzędu – wobec sędziów odmawiających orzekania z powodu statusu innego sędziego.
  • Ustawa przewiduje także podwyższenie minimalnych rekompensat za przewlekłość postępowań i wzmocnienie roli prezydenta w procedurze obsadzania wakatów sędziowskich.

 

To próba przecięcia jednego z najbardziej wyniszczających sporów ustrojowych ostatnich lat: kwestionowania statusu sędziów i podważania wyroków z powodu sposobu ich powołania. Prezydent mówi wprost: państwo nie może funkcjonować w permanentnym stanie testowania samego siebie.

 

Spór, który rozsadził system od środka

Od kilku lat część środowiska sędziowskiego przyjęła tezę, że wolno a nawet należy badać skuteczność powołań dokonanych w latach 2018–2026. W praktyce oznaczało to:

  • wyłączanie sędziów ze względu na sposób nominacji,
  • podważanie orzeczeń z powodu składu,
  • tworzenie stanu prawnej niepewności.

Obywatel nie wiedział, czy wyrok jest prawomocny, czy za chwilę zostanie uznany za „nieistniejący”.

Projekt prezydencki mówi: koniec tej spirali.


Zakaz podważania powołań

Projekt wprowadza jednoznaczny zakaz:

  • badania skuteczności uchwał KRS z lat 2018–2026,
  • oceny zgodności z prawem powołania sędziego,
  • uchylania orzeczeń wyłącznie z powodu statusu członka składu.

Innymi słowy  akt powołania dokonany przez Prezydenta RP ma być ostateczny w obrocie prawnym. To wyraźne postawienie granicy: spór polityczny nie może być kontynuowany na sali rozpraw.

 

Twarda sankcja: wygaśnięcie urzędu

Najbardziej zdecydowany element projektu dotyczy sytuacji, w której sędzia odmówi orzekania z powodu oceny statusu innego sędziego. W takim wypadku stosunek służbowy może wygasnąć z mocy prawa.

To rozwiązanie radykalne. Ale równie radykalna była praktyka odmowy wspólnego orzekania czy podważania wyroków z przyczyn czysto ustrojowych. Prezydent sygnalizuje jasno: odmowa wykonywania wymiaru sprawiedliwości nie może być narzędziem walki ideologicznej.


Odpowiedzialność za destabilizację

Projekt rozszerza także odpowiedzialność dyscyplinarną i  w określonych przypadkach  karną za uporczywe kwestionowanie konstytucyjnych organów państwa.

W istocie chodzi o odpowiedź na pytanie: czy funkcjonariusz publiczny może systemowo podważać obowiązywanie przepisów regulujących ustrój sądów i pozostawać bez konsekwencji?

 

Wzmocnienie roli Prezydenta

Nieprzypadkowo projekt jest inicjatywą głowy państwa. Przewiduje on wzmocnienie roli Prezydenta w procesie ogłaszania wolnych stanowisk sędziowskich i porządkuje kwestie wakatów.

To konsekwencja konstytucyjnej roli Prezydenta jako organu powołującego sędziów. Skoro akt powołania ma być stabilny, to jego znaczenie ustrojowe musi zostać jednoznacznie podkreślone.

 

Podwyższenie kwot rekompensat

W projekcie znalazł się również element realnie proobywatelski  podwyższenie minimalnych kwot rekompensaty za przewlekłość postępowania.

To nie jest detal. W sytuacji, gdy debata publiczna koncentruje się na sporach ustrojowych, Prezydent przypomina, że prawo do sądu to przede wszystkim sprawność postępowania i pewność rozstrzygnięcia.


Koniec eksperymentu?

Dzisiejszy projekt to polityczny i ustrojowy sygnał: państwo nie będzie dłużej tolerować sytuacji, w której sędziowie stają się recenzentami legalności innych sędziów, a obywatele zakładnikami tego sporu. Czy ustawa zakończy konflikt? Zapewne nie.

Ale może zakończyć coś groźniejszego – stan niepewności prawa. Prezydent postawił dziś wyraźną granicę. Teraz piłka jest po stronie parlamentu.

[Sędzia Kamila Borszowska-Moszowska, zastępca rzecznika dyscyplinarnego przy Sądzie Okręgowym w Świdnicy, wykładowca KSSiP i Akademii Nauk Stosowanych im. Angelusa Silesiusa]

[Sekcje "Co musisz wiedzieć" i "Co to oznacza dla obywatela" od Redakcji]

 

Co to oznacza dla obywatela

  • Większą stabilność wyroków – jeśli ustawa wejdzie w życie, trudniej będzie podważyć orzeczenie tylko dlatego, że w składzie był sędzia powołany w latach 2018–2026. Dla stron postępowań może to oznaczać większą pewność, że sprawa nie wróci do punktu wyjścia z przyczyn ustrojowych.
  • Koniec „testowania” sędziów w trakcie sprawy – obywatel nie powinien być wciągany w spór o status sędziego. Projekt ma ograniczyć sytuacje, w których proces wydłuża się przez kwestionowanie składu sądu.
  • Wyższe rekompensaty za przewlekłość – ustawa przewiduje podniesienie minimalnych kwot odszkodowań za zbyt długie postępowania, co może wzmocnić realną ochronę prawa do rozpoznania sprawy bez nieuzasadnionej zwłoki.


 

Polecane