Rozłam w Polsce 2050. Odchodzi kilkadziesiąt osób
Co musisz wiedzieć:
- W woj. świętokrzyskim z Polski 2050 odchodzi około 30 działaczy.
- Decyzję potwierdził poseł Rafał Kasprzyk, dotychczasowy lider partii w regionie.
- Odejściu towarzyszy deklaracja chęci dołączenia do nowego ugrupowania "Centrum".
Polska 2050 mierzy się z kolejnym kryzysem wewnętrznym. W województwie świętokrzyskim rezygnację z członkostwa złożyła grupa około 30 aktywnych działaczy, którzy zapowiadają chęć przejścia do nowego ugrupowania "Centrum" tworzonego wokół Pauliny Hennig-Kloski.
Lawina odejść z Polski 2050
Informację o skali odejść przekazał poseł Rafał Kasprzyk, który dotąd kierował strukturami Polski 2050 w woj. świętokrzyskim. Jak wynika z jego wypowiedzi, decyzja nie dotyczy pojedynczych osób, ale większej części lokalnego środowiska zaangażowanego w działalność partii.
Zmiana ma znaczenie polityczne przede wszystkim dlatego, że dotyczy aktywnych działaczy regionalnych, a więc zaplecza organizacyjnego, które odpowiada za bieżącą pracę struktur w terenie.
Poseł Rafał Kasprzyk wskazał, że decyzja o odejściu została podjęta wspólnie przez grupę parlamentarzystów i działaczy. W jego ocenie kluczowe okazało się to, w jakim kierunku zaczęła zmierzać wewnętrzna komunikacja w partii.
– Stwierdziliśmy wraz z grupą posłów, posłanek, ale również z grupą działaczy, że chcemy dalej tworzyć i realizować rzeczy, które robiliśmy do tej pory. Ale w duchu dialogu i rozmowy, której na ostatnim etapie naszej działalności w Polsce 2050 zabrakło – powiedział parlamentarzysta.
- ZUS wydał pilny komunikat
- Wyłączenia prądu. Ważny komunikat dla mieszkańców Dolnego Śląska
- Wyłączenia prądu w woj. pomorskim. Ważny komunikat dla mieszkańców
- PKO BP wydał pilny komunikat
- Komunikat dla mieszkańców woj. podkarpackiego
- Komunikat dla mieszkańców woj. śląskiego
- KO z potężnym spadkiem, Konfederacja mocno w górę. Zobacz najnowszy sondaż
- Wilki zaatakowały dziecko na dworcu kolejowym. Nastolatka ledwo uszła z życiem
- Szokujące okoliczności procedowania SAFE w Sejmie. Przemysław Wipler ujawnia
Rozłam w Polsce 2050. Przyczyną "uchwała kagańcowa"
Szefowa MKiŚ, dotychczasowa wiceprzewodnicząca Polski 2050 Paulina Hennig-Kloska – która przegrała wybory na szefową Polski 2050 z Katarzyną Pełczyńską-Nałęcz, poinformowała w środę, że politycy opuszczający klub Polski 2050 utworzą nowy klub parlamentarny o nazwie Centrum. Jak dodała, deklaracje przystąpienia złożyło 15 posłów oraz 3 senatorów. Wniosek o rejestrację klubu wpłynął do Sejmu w środę – parlamentarzyści zapewnili, że pozostają lojalni wobec koalicji rządzącej.
Napięta sytuacja w Polsce 2050 narastała od czasu unieważnionej w styczniu drugiej tury wyborów na nowego szefa partii. O przywództwo w ugrupowaniu ubiegały się Hennig-Kloska i Pełczyńska-Nałęcz. W partii powstały trzy frakcje: obu kandydatek i dotychczasowego lidera Szymona Hołowni, na wewnętrznych forach pojawiały się też pomysły unieważnienia całych wyborów na szefa i startu Hołowni w nowych.
Spór dotyczył też kwestii obsadzenia wakatów w Radzie Krajowej i postulowanego przez frakcję Hennig-Kloski odwołania Pawła Śliza ze stanowiska szefa klubu parlamentarnego – zwolennicy Hennig-Kloski chcieli, by na tym stanowisku zastąpił go Suchoń. Punktem zwrotnym była sobotnia Rada Krajowa, która zobowiązała członków partii, by do Zjazdu Krajowego zaplanowanego na 21 marca zaprzestali „eskalacji napięć”. Do tego czasu zawieszono też postępowania dyscyplinarne oraz wstrzymano wszelkie zmiany personalne. Uchwała została źle przyjęta przez część działaczy, którzy określili ją jako "kagańcową".




