"Priorytetem jest przeżycie". Proboszcz Romanelli opisuje sytuację w Gazie

Gaza jest „zniszczona, starta w proch przez wojnę”, wygląda jak po przejściu „prawdziwego tsunami”, opisuje proboszcz katolickiej parafii Świętej Rodziny.
Gaza 2025
Gaza 2025 / wikimedia commons/CC BY-SA 4.0/Jaber Jehad Badwan - Jaber Jehad Badwan

Co musisz wiedzieć: 

  • Proboszcz parafii św. Rodziny w Gazie mówi o tragicznej sytuacji mieszkańców;
  • Ks. Romanelli podkreśla, że "priorytetem jest żywność, woda i lekarstwa, bo bez nich się umiera";
  • Duchowny zauważa jednak, że ogromny problem stanowi również brak prądu.

 

- Priorytetem jest przeżycie – mówi ks. Gabriel Romanelli, opisując aktualną sytuację mieszkańców Strefy Gazy. 

Tłumaczy, że „kiedy pomoc jest niewystarczająca, rodzi się kryzys humanitarny i tragedia”. - To naprawdę jest jak tsunami. Tak, jakby po katastrofie nikt nic nie zrobił. Nic, nic. To powoduje jeszcze większe szkody – alarmuje argentyński duchowny.

 

Działalność parafii

Parafia Świętej Rodziny wciąż pozostaje punktem odniesienia dla setek osób, w tym uchodźców, osób starszych i chorych.

- Słychać strzały, wybuchy, często podczas naszych modlitw. Słyszymy również bombardowania, które nie są już tak intensywne jak kiedyś. Niektóre rodziny zaczęły wyjeżdżać – relacjonuje ks. Romanelli. Jednocześnie parafialna szkoła przyjmuje nowych uczniów, myśli się o powiększeniu przedszkola, o co proszą rodziny.

Obok potrzeb materialnych, widać potrzeby duchowe i relacyjne. Na czas Wielkiego Postu wzmożono „apostolstwo telefoniczne” (rozmowy telefoniczne, czaty, wysyłanie wiadomości), o którym z doświadczenia wiadomo, że „przynosi wiele owoców”. Pozwala to pozostać blisko tych, którzy próbują poskładać swoje życie na nowo, gdy „ludzie muszą wszystko odbudowywać od zera, a raczej od mniej niż zera”.

 

Sytuacja humanitarna

Duchowny ubolewa, że nie są wpuszczane do Strefy Gazy wielkie transporty z pomocą humanitarną, a te które docierają, nie pokrywają olbrzymich potrzeb mieszkańców. Wywołuje to ich zniechęcenie. Ceny szybują w górę: „Generatory, prąd, woda pitna, gaz, internet. Olej napędowy sięgał już 30-35 euro za litr; teraz cena spadła do około 10, ale wciąż jest bardzo drogi”. Aby mogły działać generatory prądu, „niektórzy mieszają olej napędowy z przeterminowanym olejem spożywczym, nawet z oliwą z oliwek lub słonecznika”. Inni produkują paliwa metodami chałupniczymi, „niszcząc silniki”. Litr oleju silnikowego może dziś kosztować w Gazie ponad 150 dolarów.

Aby zapewnić sobie przetrwanie, priorytetem jest żywność, woda i lekarstwa, bo bez nich się umiera. Ale ludzie potrzebują też minimum energii elektrycznej. Kupują więc panele słoneczne, nawet uszkodzone czy przebite pociskami, jednak baterie do nich są prawie nieosiągalne. Na dodatek brakuje gotówki, której banki nie wypłacają, ograniczając się do innych operacji finansowych.

 

Zmęczenie

Proboszcz nie ukrywa swego zmęczenia, gdyż „czasami ilość sytuacji do opanowania przyprawia o zawrót głowy”. Ale kieruje się poczuciem odpowiedzialności.

- Będziemy sądzeni z miłości. Wiara bez uczynków jest martwa. Jeśli nie żyjemy miłosierdziem, to na co nam wiara? – pyta retorycznie, dodając, że „trzeba żyć miłosierdziem, pomagać, a nie zamykać się w swoich problemach”, „myśleć o innych, o głodnych i spragnionych, o ubogich, o bezdomnych”.

SIR, pb


 

POLECANE
Prezydent zaprasza Tuska na spotkanie. Jest data z ostatniej chwili
Prezydent zaprasza Tuska na spotkanie. Jest data

Prezydent Karol Nawrocki zaprosił premiera Donalda Tuska, wicepremiera, szefa MON Władysława Kosiniaka-Kamysza i prezesa NBP Adama Glapińskiego na spotkanie w najbliższy wtorek o godz. 15.

Nowy sondaż partyjny. KO na czele, ale PiS z największym wzrostem z ostatniej chwili
Nowy sondaż partyjny. KO na czele, ale PiS z największym wzrostem

Choć Koalicja Obywatelska pozostaje liderem, to najnowsze badanie preferencji partyjnych pokazuje zmieniający się układ sił na scenie politycznej. W sondażu przygotowanym przez United Surveys dla Wirtualnej Polski wyraźny wzrost notuje Prawo i Sprawiedliwość.

Paliwo będzie jeszcze droższe. Są wyliczenia na przyszły tydzień z ostatniej chwili
Paliwo będzie jeszcze droższe. Są wyliczenia na przyszły tydzień

Przez konflikt na Bliskim Wschodzie ceny ropy poszły w górę, a rynek reaguje nerwowo. Przyszły tydzień przyniesie kolejne podwyżki na stacjach paliw – przewidują analitycy serwisu e-petrol.pl.

Wojna na Bliskim Wschodzie uderza w Ukrainę. Potężny problem z pociskami do Patriotów z ostatniej chwili
Wojna na Bliskim Wschodzie uderza w Ukrainę. Potężny problem z pociskami do Patriotów

Wojna Izraela i USA z Iranem utrudnia rządowi Niemiec zdobycie pocisków do wyrzutni Patriot dla Ukrainy; jeśli Kijów nie otrzyma tego uzbrojenia, to wyczerpanie się ukraińskich zapasów będzie tylko kwestią czasu – ostrzegł w piątek „Der Spiegel”.

Nowy właściciel TVN. Czy stację czeka wyraźny zwrot? z ostatniej chwili
Nowy właściciel TVN. Czy stację czeka wyraźny zwrot?

TVN trafia w nowe ręce. Po przejęciu Warner Bros. Discovery przez Paramount Skydance pojawiają się pytania o przyszły kierunek jednej z największych stacji telewizyjnych w Polsce.

Ważny komunikat dla mieszkańców Łodzi z ostatniej chwili
Ważny komunikat dla mieszkańców Łodzi

Dobra wiadomość dla mieszkańców północnej części Łodzi. Coraz bliżej remontu torowiska tramwajowego na ul. Warszawskiej. Do przetargu zgłosiło się aż dziewięciu wykonawców, a wszystkie złożone oferty mieszczą się w budżecie miasta. To oznacza realną szansę na powrót tramwaju na trasę prowadzącą w kierunku Marysina i Rogów.

Czy sprawy gospodarcze idą w dobrym kierunku? Polacy dosadnie ocenili rząd Tuska [SONDAŻ] z ostatniej chwili
Czy sprawy gospodarcze idą w dobrym kierunku? Polacy dosadnie ocenili rząd Tuska [SONDAŻ]

Ponad połowa Polaków negatywnie ocenia kierunek, w jakim rozwija się gospodarka w kraju – wynika z najnowszego badania Ogólnopolskiej Grupy Badawczej. W lutym 2026 roku optymistyczne spojrzenie na sytuację gospodarczą deklarował zaledwie co trzeci respondent. Wyniki badania pokazują, że nastroje społeczne w tej kwestii pozostają raczej sceptyczne.

Gaz nie popłynie do Polski? Orlen wydał komunikat z ostatniej chwili
Gaz nie popłynie do Polski? Orlen wydał komunikat

Katarska spółka QatarEnergy poinformowała, że czasowo wstrzymuje produkcję gazu LNG. Orlen wydał komunikat, w którym uspokaja: "wstrzymanie części produkcji gazu LNG nie stanowi zagrożenia".

Zaginęła polska aktorka. Policja prosi o pomoc z ostatniej chwili
Zaginęła polska aktorka. Policja prosi o pomoc

Wrocławska policja prowadzi poszukiwania 41-letniej Magdaleny Majtyka, która zaginęła 4 marca 2026 r.

Gigantyczny kredyt UE dla Polski. Kto naprawdę zarobi na programie SAFE? tylko u nas
Gigantyczny kredyt UE dla Polski. Kto naprawdę zarobi na programie SAFE?

Polska chce pożyczyć 43,7 mld euro z unijnego programu SAFE – to największa planowana pożyczka w historii państwa. Rząd przekonuje, że 89 proc. środków trafi do polskiej zbrojeniówki, jednak ekspert, Jakub Krysiewicz, prezes Instytutu Suwerenności uważa to za mało realne. Analiza wskazuje, że duża część pieniędzy może ostatecznie zasilić niemieckie i francuskie koncerny zbrojeniowe.

REKLAMA

"Priorytetem jest przeżycie". Proboszcz Romanelli opisuje sytuację w Gazie

Gaza jest „zniszczona, starta w proch przez wojnę”, wygląda jak po przejściu „prawdziwego tsunami”, opisuje proboszcz katolickiej parafii Świętej Rodziny.
Gaza 2025
Gaza 2025 / wikimedia commons/CC BY-SA 4.0/Jaber Jehad Badwan - Jaber Jehad Badwan

Co musisz wiedzieć: 

  • Proboszcz parafii św. Rodziny w Gazie mówi o tragicznej sytuacji mieszkańców;
  • Ks. Romanelli podkreśla, że "priorytetem jest żywność, woda i lekarstwa, bo bez nich się umiera";
  • Duchowny zauważa jednak, że ogromny problem stanowi również brak prądu.

 

- Priorytetem jest przeżycie – mówi ks. Gabriel Romanelli, opisując aktualną sytuację mieszkańców Strefy Gazy. 

Tłumaczy, że „kiedy pomoc jest niewystarczająca, rodzi się kryzys humanitarny i tragedia”. - To naprawdę jest jak tsunami. Tak, jakby po katastrofie nikt nic nie zrobił. Nic, nic. To powoduje jeszcze większe szkody – alarmuje argentyński duchowny.

 

Działalność parafii

Parafia Świętej Rodziny wciąż pozostaje punktem odniesienia dla setek osób, w tym uchodźców, osób starszych i chorych.

- Słychać strzały, wybuchy, często podczas naszych modlitw. Słyszymy również bombardowania, które nie są już tak intensywne jak kiedyś. Niektóre rodziny zaczęły wyjeżdżać – relacjonuje ks. Romanelli. Jednocześnie parafialna szkoła przyjmuje nowych uczniów, myśli się o powiększeniu przedszkola, o co proszą rodziny.

Obok potrzeb materialnych, widać potrzeby duchowe i relacyjne. Na czas Wielkiego Postu wzmożono „apostolstwo telefoniczne” (rozmowy telefoniczne, czaty, wysyłanie wiadomości), o którym z doświadczenia wiadomo, że „przynosi wiele owoców”. Pozwala to pozostać blisko tych, którzy próbują poskładać swoje życie na nowo, gdy „ludzie muszą wszystko odbudowywać od zera, a raczej od mniej niż zera”.

 

Sytuacja humanitarna

Duchowny ubolewa, że nie są wpuszczane do Strefy Gazy wielkie transporty z pomocą humanitarną, a te które docierają, nie pokrywają olbrzymich potrzeb mieszkańców. Wywołuje to ich zniechęcenie. Ceny szybują w górę: „Generatory, prąd, woda pitna, gaz, internet. Olej napędowy sięgał już 30-35 euro za litr; teraz cena spadła do około 10, ale wciąż jest bardzo drogi”. Aby mogły działać generatory prądu, „niektórzy mieszają olej napędowy z przeterminowanym olejem spożywczym, nawet z oliwą z oliwek lub słonecznika”. Inni produkują paliwa metodami chałupniczymi, „niszcząc silniki”. Litr oleju silnikowego może dziś kosztować w Gazie ponad 150 dolarów.

Aby zapewnić sobie przetrwanie, priorytetem jest żywność, woda i lekarstwa, bo bez nich się umiera. Ale ludzie potrzebują też minimum energii elektrycznej. Kupują więc panele słoneczne, nawet uszkodzone czy przebite pociskami, jednak baterie do nich są prawie nieosiągalne. Na dodatek brakuje gotówki, której banki nie wypłacają, ograniczając się do innych operacji finansowych.

 

Zmęczenie

Proboszcz nie ukrywa swego zmęczenia, gdyż „czasami ilość sytuacji do opanowania przyprawia o zawrót głowy”. Ale kieruje się poczuciem odpowiedzialności.

- Będziemy sądzeni z miłości. Wiara bez uczynków jest martwa. Jeśli nie żyjemy miłosierdziem, to na co nam wiara? – pyta retorycznie, dodając, że „trzeba żyć miłosierdziem, pomagać, a nie zamykać się w swoich problemach”, „myśleć o innych, o głodnych i spragnionych, o ubogich, o bezdomnych”.

SIR, pb



 

Polecane