KE otwiera rynek na nawozy spoza UE. Solidarność alarmuje: To cios w polski przemysł chemiczny

Bruksela proponuje bezcłowe kontyngenty i zawieszenie CBAM dla nawozów. Zdaniem Solidarności w Grupie Azoty Puławy to rozwiązania, które mogą zagrozić przyszłości polskich zakładów chemicznych, w tym polskim azotom.
Produkcja polskich nawozów jest poważnie zagrożona
Produkcja polskich nawozów jest poważnie zagrożona / fot. Canva Pro

Co musisz wiedzieć

  • Komisja Europejska rozważa wprowadzenie bezcłowych kontyngentów na nawozy spoza UE oraz zawieszenie mechanizmu CBAM dla tej branży.
  • Zdaniem producentów oznacza to uprzywilejowanie importu wobec firm objętych unijną polityką klimatyczną.
  • Zagrożone mogą być tysiące miejsc pracy w Polsce, w tym w zakładach Grupy Azoty Puławy.
  • Branża ostrzega przed utratą bezpieczeństwa żywnościowego i uzależnieniem rynku od dostaw ze Wschodu.

Nowe propozycje KE: bezcłowe nawozy i zawieszenie CBAM

Propozycje przedstawiane przez Komisja Europejska zakładają m.in. uruchomienie bezcłowych kontyngentów taryfowych na nawozy importowane spoza Unii Europejskiej. W praktyce oznaczałoby to otwarcie rynku UE na tańsze produkty z krajów trzecich bez dodatkowych opłat celnych.

Jednocześnie w debacie pojawia się koncepcja zawieszenia mechanizmu Carbon Border Adjustment Mechanism (CBAM), czyli tzw. podatku węglowego nakładanego na towary importowane do UE, których produkcja wiąże się z emisją CO₂.

CBAM jest elementem unijnego pakietu klimatycznego Fit for 55, a jego celem jest wyrównywanie warunków konkurencji między producentami z UE a firmami spoza Wspólnoty, które nie ponoszą kosztów polityki klimatycznej.

Zdaniem części środowiska przemysłowego, zawieszenie tego mechanizmu w przypadku nawozów byłoby zaprzeczeniem jego podstawowej funkcji.

Nierówna konkurencja? Przemysł wskazuje na koszty emisji CO₂

Producenci nawozów w Unii Europejskiej, w tym w Polsce, działają w ramach restrykcyjnego systemu handlu uprawnieniami do emisji CO₂ (EU ETS). Wysokie ceny uprawnień do emisji oraz rosnące koszty energii sprawiają, że produkcja chemiczna w Europie jest znacznie droższa niż w krajach, które nie stosują podobnych regulacji klimatycznych.

W tej sytuacji – argumentują przedstawiciele branży – dopuszczenie tańszego importu bez ceł i bez opłat węglowych może doprowadzić do trwałej utraty konkurencyjności europejskich zakładów.

Krytycy wskazują, że pod hasłem wsparcia rolników może dojść do systemowego osłabienia przemysłu chemicznego w UE.

Co to oznacza dla Grupy Azoty Puławy?

Szczególne obawy dotyczą takich podmiotów jak Grupa Azoty Puławy – jednego z największych producentów nawozów w Polsce i kluczowego pracodawcy w regionie.

Spadek opłacalności produkcji może oznaczać:

  • ograniczenie mocy wytwórczych,
  • czasowe wyłączanie instalacji,
  • redukcję zatrudnienia,
  • a w dłuższej perspektywie – trwałą utratę części rynku.

Zakłady w Puławach są jednym z filarów krajowego przemysłu chemicznego i mają istotne znaczenie dla bezpieczeństwa dostaw nawozów dla polskiego rolnictwa.

W tle umowa z Mercosur

W debacie publicznej powraca również temat umowy handlowej UE z krajami Mercosur, która budzi sprzeciw części rolników i producentów w Europie. Krytycy wskazują, że równoległe otwieranie rynku na produkty spoza UE – zarówno w sektorze rolnym, jak i nawozowym – może dodatkowo osłabić europejskich producentów.

Bezpieczeństwo żywnościowe pod znakiem zapytania?

Przedstawiciele branży ostrzegają, że likwidacja lub poważne osłabienie europejskiej produkcji nawozów może doprowadzić do uzależnienia rynku od dostaw zewnętrznych – w tym z kierunków wschodnich.

W dłuższej perspektywie może to oznaczać:

  • brak stabilności cen nawozów,
  • większą podatność na szoki geopolityczne,
  • wzrost cen żywności dla konsumentów.

Eksperci podkreślają, że bezpieczeństwo żywnościowe zaczyna się od stabilnej i konkurencyjnej produkcji surowców dla rolnictwa – w tym nawozów azotowych.

Apel branży do rządu i decydentów UE

Organizacja Międzyzakładowa NSZZ "Solidarność" Grupy Azoty Puławy apelują do polskich władz oraz przedstawicieli w instytucjach unijnych o aktywne działania na rzecz ochrony krajowych producentów.

Związkowcy wskazują, że brak reakcji może zostać odebrany jako milcząca zgoda na marginalizację strategicznej branży. Ich zdaniem konieczne jest wypracowanie rozwiązań, które z jednej strony będą wspierać rolników, z drugiej – nie doprowadzą do likwidacji europejskich mocy produkcyjnych.

Debata wokół przyszłości rynku nawozów w UE dopiero się rozpoczyna. Jej wynik może mieć kluczowe znaczenie nie tylko dla przemysłu chemicznego, lecz także dla całego sektora rolno-spożywczego w Polsce i Europie.


 

POLECANE
Biały Dom: Trump nie weźmie udziału w tegorocznej konferencji CPAC z ostatniej chwili
Biały Dom: Trump nie weźmie udziału w tegorocznej konferencji CPAC

Prezydent USA Donald Trump nie weźmie udziału w tegorocznej konferencji środowisk konserwatywnych CPAC w Teksasie – przekazał w środę Biały Dom. Oznacza to, że Trump nie spotka się w Dallas z prezydentem RP Karolem Nawrockim, który w sobotę wystąpi na konferencji.

Samuel Pereira: Ten proces, to Wasz proces, Koalicjo Obywatelska tylko u nas
Samuel Pereira: Ten proces, to Wasz proces, Koalicjo Obywatelska

Mężczyzna spotykał się z dziewczynkami pod pretekstem badań nad wadami postawy. Miał im kazać się rozbierać, dotykać je oraz fotografować. Twierdził, że zdjęcia są po prostu elementem dokumentacji medycznej. Śledczy zajęli się sprawą po tym, jak matka jednej z ofiar złożyła zawiadomienie. Szefa złotowskiej Platformy Obywatelskiej i działacza sportowego Piotra P. zatrzymano pod zarzutem pedofilii 1 grudnia 2023 roku.

Copa-Cogeca: Ustępstwa poczynione przez KE wobec Australii są nie do przyjęcia z ostatniej chwili
Copa-Cogeca: Ustępstwa poczynione przez KE wobec Australii są nie do przyjęcia

„Ogłoszenie zawarcia umowy o wolnym handlu między UE a Australią w Canberze przez przewodniczącą Komisji Europejskiej von der Leyen i premiera Australii Albanese budzi liczne i poważne obawy dotyczące europejskiego rolnictwa, które jest wyraźnie i po raz kolejny kartą przetargową strategii UE mającej na celu zabezpieczenie szerszych celów handlowych i politycznych” – stwierdzają Copa-Cogeca.

Uzależniła się od mediów internetowych. Meta i YouTube mają jej wypłacić 3 mln dol. z ostatniej chwili
Uzależniła się od mediów internetowych. Meta i YouTube mają jej wypłacić 3 mln dol.

Ława przysięgłych w sądzie w Los Angeles uznała, że Meta i YouTube są odpowiedzialne za szkody dla zdrowia psychicznego 20-letniej kobiety, która oskarżyła je o przyczynienie się do uzależnienia, kiedy była dzieckiem. Firmy mają wypłacić kobiecie 3 mln dol. odszkodowania.

Biały Dom: Trump rozpęta piekło, jeśli Iran nie zawrze porozumienia z ostatniej chwili
Biały Dom: Trump "rozpęta piekło", jeśli Iran nie zawrze porozumienia

– Jeśli Iran nie zawrze porozumienia i nie zrozumie, że został pokonany, prezydent Donald Trump gotowy jest rozpętać piekło – zapowiedziała rzeczniczka Białego Domu Karoline Leavitt. Potwierdziła, że doniesienia o 15-punktowej propozycji USA są tylko częściowo prawdziwe.

Warszawa przegrała konkurs na siedzibę Urzędu Celnego UE z ostatniej chwili
Warszawa przegrała konkurs na siedzibę Urzędu Celnego UE

W środę Parlament Europejski i Rada UE podjęły decyzję o utworzeniu przyszłego Urzędu Celnego UE w Lille we Francji. O lokalizację unijnej instytucji ubiegała się Warszawa.

Nawrocki odpowiedział Tuskowi zdjęciem. W sieci zawrzało z ostatniej chwili
Nawrocki odpowiedział Tuskowi zdjęciem. W sieci zawrzało

Węgry zapowiadają zakręcanie kurka z gazem dla Ukrainy. Donald Tusk postanowił powiązać tę decyzję z niedawną wizytą Karola Nawrockiego na Węgrzech. Polski prezydent odpowiedział mu zdjęciem.

Sławomir Nowak złożył zawiadomienie na prokuratora, który wcześniej stawiał mu zarzuty z ostatniej chwili
Sławomir Nowak złożył zawiadomienie na prokuratora, który wcześniej stawiał mu zarzuty

Jak poinformował TVN24, Sławomir Nowak złożył zawiadomienie o możliwości popełnienia serii przestępstw przez prokuratora Jana Drelewskiego, który prowadził śledztwa przeciwko niemu.

ZUS wydał pilny komunikat z ostatniej chwili
ZUS wydał pilny komunikat

ZUS zapowiada poradnik dla kobiet w ciąży i uruchamia specjalny adres mailowy dla przyszłych mam. Instytucja podkreśla też, że nadal prowadzi kontrole zgodnie z obowiązującymi przepisami.

ONZ: Konflikt USA i Izraela z Iranem wymyka się spod kontroli z ostatniej chwili
ONZ: Konflikt USA i Izraela z Iranem wymyka się spod kontroli

Sekretarz generalny ONZ Antonio Guterres oświadczył w środę, że konflikt na Bliskim Wschodzie wymyka się spod kontroli i może się rozwinąć w jeszcze większą wojnę. Wezwał też USA i Izrael do zakończenia tego konfliktu zbrojnego, a Iran - do zaprzestania ataków na inne kraje.

REKLAMA

KE otwiera rynek na nawozy spoza UE. Solidarność alarmuje: To cios w polski przemysł chemiczny

Bruksela proponuje bezcłowe kontyngenty i zawieszenie CBAM dla nawozów. Zdaniem Solidarności w Grupie Azoty Puławy to rozwiązania, które mogą zagrozić przyszłości polskich zakładów chemicznych, w tym polskim azotom.
Produkcja polskich nawozów jest poważnie zagrożona
Produkcja polskich nawozów jest poważnie zagrożona / fot. Canva Pro

Co musisz wiedzieć

  • Komisja Europejska rozważa wprowadzenie bezcłowych kontyngentów na nawozy spoza UE oraz zawieszenie mechanizmu CBAM dla tej branży.
  • Zdaniem producentów oznacza to uprzywilejowanie importu wobec firm objętych unijną polityką klimatyczną.
  • Zagrożone mogą być tysiące miejsc pracy w Polsce, w tym w zakładach Grupy Azoty Puławy.
  • Branża ostrzega przed utratą bezpieczeństwa żywnościowego i uzależnieniem rynku od dostaw ze Wschodu.

Nowe propozycje KE: bezcłowe nawozy i zawieszenie CBAM

Propozycje przedstawiane przez Komisja Europejska zakładają m.in. uruchomienie bezcłowych kontyngentów taryfowych na nawozy importowane spoza Unii Europejskiej. W praktyce oznaczałoby to otwarcie rynku UE na tańsze produkty z krajów trzecich bez dodatkowych opłat celnych.

Jednocześnie w debacie pojawia się koncepcja zawieszenia mechanizmu Carbon Border Adjustment Mechanism (CBAM), czyli tzw. podatku węglowego nakładanego na towary importowane do UE, których produkcja wiąże się z emisją CO₂.

CBAM jest elementem unijnego pakietu klimatycznego Fit for 55, a jego celem jest wyrównywanie warunków konkurencji między producentami z UE a firmami spoza Wspólnoty, które nie ponoszą kosztów polityki klimatycznej.

Zdaniem części środowiska przemysłowego, zawieszenie tego mechanizmu w przypadku nawozów byłoby zaprzeczeniem jego podstawowej funkcji.

Nierówna konkurencja? Przemysł wskazuje na koszty emisji CO₂

Producenci nawozów w Unii Europejskiej, w tym w Polsce, działają w ramach restrykcyjnego systemu handlu uprawnieniami do emisji CO₂ (EU ETS). Wysokie ceny uprawnień do emisji oraz rosnące koszty energii sprawiają, że produkcja chemiczna w Europie jest znacznie droższa niż w krajach, które nie stosują podobnych regulacji klimatycznych.

W tej sytuacji – argumentują przedstawiciele branży – dopuszczenie tańszego importu bez ceł i bez opłat węglowych może doprowadzić do trwałej utraty konkurencyjności europejskich zakładów.

Krytycy wskazują, że pod hasłem wsparcia rolników może dojść do systemowego osłabienia przemysłu chemicznego w UE.

Co to oznacza dla Grupy Azoty Puławy?

Szczególne obawy dotyczą takich podmiotów jak Grupa Azoty Puławy – jednego z największych producentów nawozów w Polsce i kluczowego pracodawcy w regionie.

Spadek opłacalności produkcji może oznaczać:

  • ograniczenie mocy wytwórczych,
  • czasowe wyłączanie instalacji,
  • redukcję zatrudnienia,
  • a w dłuższej perspektywie – trwałą utratę części rynku.

Zakłady w Puławach są jednym z filarów krajowego przemysłu chemicznego i mają istotne znaczenie dla bezpieczeństwa dostaw nawozów dla polskiego rolnictwa.

W tle umowa z Mercosur

W debacie publicznej powraca również temat umowy handlowej UE z krajami Mercosur, która budzi sprzeciw części rolników i producentów w Europie. Krytycy wskazują, że równoległe otwieranie rynku na produkty spoza UE – zarówno w sektorze rolnym, jak i nawozowym – może dodatkowo osłabić europejskich producentów.

Bezpieczeństwo żywnościowe pod znakiem zapytania?

Przedstawiciele branży ostrzegają, że likwidacja lub poważne osłabienie europejskiej produkcji nawozów może doprowadzić do uzależnienia rynku od dostaw zewnętrznych – w tym z kierunków wschodnich.

W dłuższej perspektywie może to oznaczać:

  • brak stabilności cen nawozów,
  • większą podatność na szoki geopolityczne,
  • wzrost cen żywności dla konsumentów.

Eksperci podkreślają, że bezpieczeństwo żywnościowe zaczyna się od stabilnej i konkurencyjnej produkcji surowców dla rolnictwa – w tym nawozów azotowych.

Apel branży do rządu i decydentów UE

Organizacja Międzyzakładowa NSZZ "Solidarność" Grupy Azoty Puławy apelują do polskich władz oraz przedstawicieli w instytucjach unijnych o aktywne działania na rzecz ochrony krajowych producentów.

Związkowcy wskazują, że brak reakcji może zostać odebrany jako milcząca zgoda na marginalizację strategicznej branży. Ich zdaniem konieczne jest wypracowanie rozwiązań, które z jednej strony będą wspierać rolników, z drugiej – nie doprowadzą do likwidacji europejskich mocy produkcyjnych.

Debata wokół przyszłości rynku nawozów w UE dopiero się rozpoczyna. Jej wynik może mieć kluczowe znaczenie nie tylko dla przemysłu chemicznego, lecz także dla całego sektora rolno-spożywczego w Polsce i Europie.



 

Polecane