Nie żyje jeden z najwybitniejszych polskich fizyków

W wieku 93 lat zmarł prof. Andrzej Trautman, wybitny fizyk teoretyczny zajmujący się grawitacją i ogólną teorią względności. Były wiceprezes Polskiej Akademii Nauk, wieloletni wykładowca Uniwersytetu Warszawskiego współpracował z najważniejszymi uczonymi XX w., wśród nich Rogerem Penrose'em.
Świeca / zdjęcie poglądowe
Świeca / zdjęcie poglądowe / pixabay.com

Co musisz wiedzieć?

  • W wieku 93 lat zmarł Andrzej Trautman, wybitny polski fizyk teoretyczny specjalizujący się w grawitacji i ogólnej teorii względności.
  • Był jednym z uczonych, którzy udowodnili teoretycznie istnienie fal grawitacyjnych, rozwiewając wątpliwości co do ich realności.
  • Fale grawitacyjne zostały przewidziane przez Albert Einstein w 1916 r., ale ich istnienie potwierdzono eksperymentalnie dopiero w 2015 r.
  • Prace Trautmana stworzyły teoretyczne podstawy dla budowy detektora LIGO, który umożliwił ich wykrycie.
  • Był wieloletnim wykładowcą Uniwersytet Warszawski i wiceprezesem Polska Akademia Nauk.

 

Nie żyje jeden z najwybitniejszych polskich fizyków

O śmierci badacza poinformował w niedzielę Wydział Fizyki UW. „Polska i światowa nauka straciły jednego ze swoich najznakomitszych przedstawicieli. W wieku 93 lat zmarł profesor Andrzej Trautman, uczony, którego intelektualna odwaga i matematyczna precyzja pozwoliły wykazać, że fale grawitacyjne mogą istnieć. Jego odejście to koniec pewnej epoki w fizyce teoretycznej, ale pozostawione przez niego dziedzictwo pozostaje żywym fundamentem współczesnego rozumienia wszechświata” – napisali dziekan i społeczność Wydziału Fizyki UW w komunikacie przesłanym PAP. Jak podkreślili, nazwisko fizyka, „wpisane w strukturę równań opisujących wszechświat, pozostanie z nami na zawsze”.

Andrzej Trautman urodził się w 1933 r. w Warszawie. Gdy miał 12 lat, jego rodzina przeniosła się do Paryża, ale po maturze wrócił do Polski. Po uzyskaniu tytułu magistra inżyniera w 1955 r. na Wydziale Łączności Politechniki Warszawskiej rozpoczął studia doktoranckie w Instytucie Fizyki PAN. W 1959 r. obronił pracę doktorską nt. promieniowania grawitacyjnego, a w 1962 r. uzyskał habilitację na Wydziale Matematyki i Fizyki UW za rozprawę o prawach zachowania w ogólnej teorii względności. Jego prace z tamtego okresu wniosły istotny wkład do teorii fal grawitacyjnych, których istnienie udało się potwierdzić doświadczalnie dopiero w 2015 r.

 

Kiedy świat dowiedział się o falach grawitacyjnych

Po raz pierwszy o falach grawitacyjnych wspomniał Albert Einstein w ogólnej teorii względności, opublikowanej w 1916 r. Przewidział, że fale, emitowane przez przyspieszające masy, rozchodzą się w czasoprzestrzeni, powodując jej odkształcenia (trochę jak fale na powierzchni wody). Nie miał jednak pewności, czy fale te rzeczywiście istnieją - mogły być równie dobrze efektem matematycznych przekształceń skomplikowanych równań. Inni fizycy także mieli wątpliwości – pojawiały się opinie, że fale grawitacyjne nie niosą ze sobą energii, są więc matematycznym złudzeniem, niewykrywalnym fenomenem o wyłącznie teoretycznym znaczeniu.

Taki pogląd reprezentował również kierujący Instytutem Fizyki Teoretycznej UW prof. Leopold Infeld. Tymczasem Trautmanowi udało się udowodnić, że fal grawitacyjnych nie da się wyeliminować ze wzorów za pomocą przekształceń równań - są zatem realne i powinny dać się wykryć.

Na zaproszenie brytyjskiego fizyka Felixa Piraniego, profesora King's College w Londynie, w 1958 r. Trautman wygłosił trzymiesięczny cykl wykładów w Londynie. Dwa lata później wspólnie z Amerykaninem Ivorem Robinsonem opublikował opis fal grawitacyjnych, będący rozwiązaniem równań Einsteina. Pracę „Spherical Gravitational Waves” zamieszczono na łamach „Physical Review Letters”. Późniejsze prace prof. Trautmana dotyczyły m.in. teorii Einsteina–Cartana, zajmującej się grawitacją.

Gdy 11 lutego 2016 r. oficjalnie potwierdzono wykrycie fal grawitacyjnych, kilkudziesięciu polskich fizyków w oficjalnym piśmie podziękowało prof. Trautmanowi, że przed laty udowodnił teoretycznie ich istnienie. W ten sposób przyczynił się do podjęcia działań, które doprowadziły do ich wykrycia. Nie wydano by setek milionów dolarów na interferometr laserowy LIGO, gdyby nie było przesłanek teoretycznych dających nadzieję na powodzenie eksperymentu. Dzięki pracom prof. Trautmana powstały też metody pozwalające na obliczanie emisji fal podczas zderzeń czarnych dziur i innych zdarzeń na skalę kosmiczną.

W 2003 r. prof. Trautman został odznaczony Krzyżem Oficerskim, a w 2016 r. – Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski za wybitne zasługi w pracy naukowo-badawczej i za osiągnięcia w międzynarodowej współpracy naukowej. W 1976 r. otrzymał Nagrodę Państwową I stopnia. W 1986 r. Polskie Towarzystwo Fizyczne doceniło go medalem im. Mariana Smoluchowskiego. Z kolei w 2017 r. zdobył Nagrodę Fundacji na rzecz Nauki Polskiej, nazywaną często nieoficjalnie Polskim Noblem.

Badacz był związany z Wydziałem Fizyki UW do czasu przejścia na emeryturę w 2003 r. W 1969 r. został członkiem korespondentem, w 1976 r. – członkiem rzeczywistym PAN, a w latach 1978-80 pełnił funkcję wiceprezesa tej instytucji naukowej. Był także honorowym członkiem Polskiego Towarzystwa Fizycznego.


 

POLECANE
Biały Dom: Trump nie weźmie udziału w tegorocznej konferencji CPAC z ostatniej chwili
Biały Dom: Trump nie weźmie udziału w tegorocznej konferencji CPAC

Prezydent USA Donald Trump nie weźmie udziału w tegorocznej konferencji środowisk konserwatywnych CPAC w Teksasie – przekazał w środę Biały Dom. Oznacza to, że Trump nie spotka się w Dallas z prezydentem RP Karolem Nawrockim, który w sobotę wystąpi na konferencji.

Samuel Pereira: Ten proces, to Wasz proces, Koalicjo Obywatelska tylko u nas
Samuel Pereira: Ten proces, to Wasz proces, Koalicjo Obywatelska

Mężczyzna spotykał się z dziewczynkami pod pretekstem badań nad wadami postawy. Miał im kazać się rozbierać, dotykać je oraz fotografować. Twierdził, że zdjęcia są po prostu elementem dokumentacji medycznej. Śledczy zajęli się sprawą po tym, jak matka jednej z ofiar złożyła zawiadomienie. Szefa złotowskiej Platformy Obywatelskiej i działacza sportowego Piotra P. zatrzymano pod zarzutem pedofilii 1 grudnia 2023 roku.

Copa-Cogeca: Ustępstwa poczynione przez KE wobec Australii są nie do przyjęcia z ostatniej chwili
Copa-Cogeca: Ustępstwa poczynione przez KE wobec Australii są nie do przyjęcia

„Ogłoszenie zawarcia umowy o wolnym handlu między UE a Australią w Canberze przez przewodniczącą Komisji Europejskiej von der Leyen i premiera Australii Albanese budzi liczne i poważne obawy dotyczące europejskiego rolnictwa, które jest wyraźnie i po raz kolejny kartą przetargową strategii UE mającej na celu zabezpieczenie szerszych celów handlowych i politycznych” – stwierdzają Copa-Cogeca.

Uzależniła się od mediów internetowych. Meta i YouTube mają jej wypłacić 3 mln dol. z ostatniej chwili
Uzależniła się od mediów internetowych. Meta i YouTube mają jej wypłacić 3 mln dol.

Ława przysięgłych w sądzie w Los Angeles uznała, że Meta i YouTube są odpowiedzialne za szkody dla zdrowia psychicznego 20-letniej kobiety, która oskarżyła je o przyczynienie się do uzależnienia, kiedy była dzieckiem. Firmy mają wypłacić kobiecie 3 mln dol. odszkodowania.

Biały Dom: Trump rozpęta piekło, jeśli Iran nie zawrze porozumienia z ostatniej chwili
Biały Dom: Trump "rozpęta piekło", jeśli Iran nie zawrze porozumienia

– Jeśli Iran nie zawrze porozumienia i nie zrozumie, że został pokonany, prezydent Donald Trump gotowy jest rozpętać piekło – zapowiedziała rzeczniczka Białego Domu Karoline Leavitt. Potwierdziła, że doniesienia o 15-punktowej propozycji USA są tylko częściowo prawdziwe.

Warszawa przegrała konkurs na siedzibę Urzędu Celnego UE z ostatniej chwili
Warszawa przegrała konkurs na siedzibę Urzędu Celnego UE

W środę Parlament Europejski i Rada UE podjęły decyzję o utworzeniu przyszłego Urzędu Celnego UE w Lille we Francji. O lokalizację unijnej instytucji ubiegała się Warszawa.

Nawrocki odpowiedział Tuskowi zdjęciem. W sieci zawrzało z ostatniej chwili
Nawrocki odpowiedział Tuskowi zdjęciem. W sieci zawrzało

Węgry zapowiadają zakręcanie kurka z gazem dla Ukrainy. Donald Tusk postanowił powiązać tę decyzję z niedawną wizytą Karola Nawrockiego na Węgrzech. Polski prezydent odpowiedział mu zdjęciem.

Sławomir Nowak złożył zawiadomienie na prokuratora, który wcześniej stawiał mu zarzuty z ostatniej chwili
Sławomir Nowak złożył zawiadomienie na prokuratora, który wcześniej stawiał mu zarzuty

Jak poinformował TVN24, Sławomir Nowak złożył zawiadomienie o możliwości popełnienia serii przestępstw przez prokuratora Jana Drelewskiego, który prowadził śledztwa przeciwko niemu.

ZUS wydał pilny komunikat z ostatniej chwili
ZUS wydał pilny komunikat

ZUS zapowiada poradnik dla kobiet w ciąży i uruchamia specjalny adres mailowy dla przyszłych mam. Instytucja podkreśla też, że nadal prowadzi kontrole zgodnie z obowiązującymi przepisami.

ONZ: Konflikt USA i Izraela z Iranem wymyka się spod kontroli z ostatniej chwili
ONZ: Konflikt USA i Izraela z Iranem wymyka się spod kontroli

Sekretarz generalny ONZ Antonio Guterres oświadczył w środę, że konflikt na Bliskim Wschodzie wymyka się spod kontroli i może się rozwinąć w jeszcze większą wojnę. Wezwał też USA i Izrael do zakończenia tego konfliktu zbrojnego, a Iran - do zaprzestania ataków na inne kraje.

REKLAMA

Nie żyje jeden z najwybitniejszych polskich fizyków

W wieku 93 lat zmarł prof. Andrzej Trautman, wybitny fizyk teoretyczny zajmujący się grawitacją i ogólną teorią względności. Były wiceprezes Polskiej Akademii Nauk, wieloletni wykładowca Uniwersytetu Warszawskiego współpracował z najważniejszymi uczonymi XX w., wśród nich Rogerem Penrose'em.
Świeca / zdjęcie poglądowe
Świeca / zdjęcie poglądowe / pixabay.com

Co musisz wiedzieć?

  • W wieku 93 lat zmarł Andrzej Trautman, wybitny polski fizyk teoretyczny specjalizujący się w grawitacji i ogólnej teorii względności.
  • Był jednym z uczonych, którzy udowodnili teoretycznie istnienie fal grawitacyjnych, rozwiewając wątpliwości co do ich realności.
  • Fale grawitacyjne zostały przewidziane przez Albert Einstein w 1916 r., ale ich istnienie potwierdzono eksperymentalnie dopiero w 2015 r.
  • Prace Trautmana stworzyły teoretyczne podstawy dla budowy detektora LIGO, który umożliwił ich wykrycie.
  • Był wieloletnim wykładowcą Uniwersytet Warszawski i wiceprezesem Polska Akademia Nauk.

 

Nie żyje jeden z najwybitniejszych polskich fizyków

O śmierci badacza poinformował w niedzielę Wydział Fizyki UW. „Polska i światowa nauka straciły jednego ze swoich najznakomitszych przedstawicieli. W wieku 93 lat zmarł profesor Andrzej Trautman, uczony, którego intelektualna odwaga i matematyczna precyzja pozwoliły wykazać, że fale grawitacyjne mogą istnieć. Jego odejście to koniec pewnej epoki w fizyce teoretycznej, ale pozostawione przez niego dziedzictwo pozostaje żywym fundamentem współczesnego rozumienia wszechświata” – napisali dziekan i społeczność Wydziału Fizyki UW w komunikacie przesłanym PAP. Jak podkreślili, nazwisko fizyka, „wpisane w strukturę równań opisujących wszechświat, pozostanie z nami na zawsze”.

Andrzej Trautman urodził się w 1933 r. w Warszawie. Gdy miał 12 lat, jego rodzina przeniosła się do Paryża, ale po maturze wrócił do Polski. Po uzyskaniu tytułu magistra inżyniera w 1955 r. na Wydziale Łączności Politechniki Warszawskiej rozpoczął studia doktoranckie w Instytucie Fizyki PAN. W 1959 r. obronił pracę doktorską nt. promieniowania grawitacyjnego, a w 1962 r. uzyskał habilitację na Wydziale Matematyki i Fizyki UW za rozprawę o prawach zachowania w ogólnej teorii względności. Jego prace z tamtego okresu wniosły istotny wkład do teorii fal grawitacyjnych, których istnienie udało się potwierdzić doświadczalnie dopiero w 2015 r.

 

Kiedy świat dowiedział się o falach grawitacyjnych

Po raz pierwszy o falach grawitacyjnych wspomniał Albert Einstein w ogólnej teorii względności, opublikowanej w 1916 r. Przewidział, że fale, emitowane przez przyspieszające masy, rozchodzą się w czasoprzestrzeni, powodując jej odkształcenia (trochę jak fale na powierzchni wody). Nie miał jednak pewności, czy fale te rzeczywiście istnieją - mogły być równie dobrze efektem matematycznych przekształceń skomplikowanych równań. Inni fizycy także mieli wątpliwości – pojawiały się opinie, że fale grawitacyjne nie niosą ze sobą energii, są więc matematycznym złudzeniem, niewykrywalnym fenomenem o wyłącznie teoretycznym znaczeniu.

Taki pogląd reprezentował również kierujący Instytutem Fizyki Teoretycznej UW prof. Leopold Infeld. Tymczasem Trautmanowi udało się udowodnić, że fal grawitacyjnych nie da się wyeliminować ze wzorów za pomocą przekształceń równań - są zatem realne i powinny dać się wykryć.

Na zaproszenie brytyjskiego fizyka Felixa Piraniego, profesora King's College w Londynie, w 1958 r. Trautman wygłosił trzymiesięczny cykl wykładów w Londynie. Dwa lata później wspólnie z Amerykaninem Ivorem Robinsonem opublikował opis fal grawitacyjnych, będący rozwiązaniem równań Einsteina. Pracę „Spherical Gravitational Waves” zamieszczono na łamach „Physical Review Letters”. Późniejsze prace prof. Trautmana dotyczyły m.in. teorii Einsteina–Cartana, zajmującej się grawitacją.

Gdy 11 lutego 2016 r. oficjalnie potwierdzono wykrycie fal grawitacyjnych, kilkudziesięciu polskich fizyków w oficjalnym piśmie podziękowało prof. Trautmanowi, że przed laty udowodnił teoretycznie ich istnienie. W ten sposób przyczynił się do podjęcia działań, które doprowadziły do ich wykrycia. Nie wydano by setek milionów dolarów na interferometr laserowy LIGO, gdyby nie było przesłanek teoretycznych dających nadzieję na powodzenie eksperymentu. Dzięki pracom prof. Trautmana powstały też metody pozwalające na obliczanie emisji fal podczas zderzeń czarnych dziur i innych zdarzeń na skalę kosmiczną.

W 2003 r. prof. Trautman został odznaczony Krzyżem Oficerskim, a w 2016 r. – Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski za wybitne zasługi w pracy naukowo-badawczej i za osiągnięcia w międzynarodowej współpracy naukowej. W 1976 r. otrzymał Nagrodę Państwową I stopnia. W 1986 r. Polskie Towarzystwo Fizyczne doceniło go medalem im. Mariana Smoluchowskiego. Z kolei w 2017 r. zdobył Nagrodę Fundacji na rzecz Nauki Polskiej, nazywaną często nieoficjalnie Polskim Noblem.

Badacz był związany z Wydziałem Fizyki UW do czasu przejścia na emeryturę w 2003 r. W 1969 r. został członkiem korespondentem, w 1976 r. – członkiem rzeczywistym PAN, a w latach 1978-80 pełnił funkcję wiceprezesa tej instytucji naukowej. Był także honorowym członkiem Polskiego Towarzystwa Fizycznego.



 

Polecane