Solidarność alarmuje w sprawie sytuacji w Filharmonii Częstochowskiej

Do Urzędu Miasta Częstochowy 18 lutego 2026 r. wpłynęło wspólne pismo organizacji związkowych, w tym NSZZ "Solidarność", działających w Filharmonii Częstochowskiej.
Filharmonia Częstochowska
Filharmonia Częstochowska / fot. Wikimedia Commons/CC BY-SA 3.0/Waraciła

Co musisz wiedzieć:

  • Do Urzędu Miasta Częstochowy 18 lutego 2026 r. wpłynęło wspólne pismo organizacji związkowych, w tym NSZZ "Solidarność", działających w Filharmonii Częstochowskiej.
  • Związkowcy alarmują o sytuacji pracowników filharmonii.

 

"Zarobkowi pariasi"

Przedstawiciele związków zawodowych w piśmie, formalnie skierowanym do dyrektora filharmonii, wyrażają oburzenie, iż organ prowadzący instytucji, jakim jest UM, zawarł nową czteroletnią umowę o współfinansowaniu instytucji przez Urząd Marszałkowski na tak samo – czytamy w piśmie – „skandalicznych warunkach” jak poprzednia, co powoduje, iż pracownicy pozostają na tle innych instytucji filharmonicznych w Polsce „zarobkowymi pariasami”.

Kiedy cztery lata temu urzędy współfinansujące zawierały pierwszą taką umowę, wszyscy pracownicy mieli wielkie nadzieje na poprawienie sytuacji finansowej na wszystkich płaszczyznach funkcjonowania Filharmonii.(…) Wielu z nas początkowo uwierzyło, że wynagrodzenia, które w Filharmonii Częstochowskiej od dziesięcioleci szorują po dnie płacowym, zostaną podniesione do przyzwoitego poziomu, przywracającego należną godność pracownikom zespołu artystycznego i pracownikom innych działów

– czytamy w piśmie.

Zaniepokoiła nas tylko jedna z wypowiedzi dla mediów ówczesnego wiceprezydenta Jarosława Marszałka, w której stwierdzał, że dzięki umowie współfinansowania Urząd Miasta Częstochowa będzie mógł zaoszczędzić sobie na Filharmonii. Wystosowaliśmy wtedy pismo z protestem w tej sprawie do Prezydenta Krzysztofa Matyjaszczyka, bo przecież sednem umowy współfinansowania miało być podniesienie na wyższy poziom budżetu naszej instytucji, a nie zepchnięcie części odpowiedzialności finansowej za Filharmonię Częstochowską z Urzędu Miasta na Urząd Marszałkowski w Katowicach

– dodają autorzy listu.

 

"Nasze obawy okazały się uzasadnione"

Niestety, nasze obawy okazały się uzasadnione, bo umowa o finansowaniu nie przewidywała waloryzacji nakładów finansowych w obliczu inflacji, poważnego wzrostu ustawowej płacy minimalnej, innych wzrastających kosztów i niekorzystnych zjawisk w gospodarce oraz na rynku pracy, a Urząd Miasta Częstochowy faktycznie zaczął z premedytacją oszczędzać kosztem naszej instytucji, utrzymując przez cztery lata dotację na tym samym poziomie

– zaznaczają przedstawiciele związków zawodowych.

W związku z tym związkowcy kategorycznie żądają "podjęcia przez Pana Dyrektora zdecydowanych działań mających na celu renegocjację kluczowych warunków obecnie obowiązującej, wadliwej umowy, która swoimi założeniami urąga godności wszystkich pracowników Filharmonii Częstochowskiej".

Oczekujemy podwyżek płac w wysokościach od 600 zł do 1000 zł brutto powyżej obecnie obowiązujących stawek pensji zasadniczych, jakie otrzymują pracownicy Filharmonii Częstochowskiej w zależności od charakteru pełnionych funkcji i wymiaru etatu

– dodają.

 

"Niedofinansowanie musi skończyć się ograniczeniami w prowadzeniu działalności artystycznej"

Komisja Zakładowa NSZZ ''Solidarność'' podkreśla, że w przypadku niepodjęcia działań adekwatnych do dramatycznej sytuacji finansowej filharmonii podejmie wszelkie kroki, jakie przewiduje prawo, od akcji protestacyjnych do wejścia w spór zbiorowy.

Nie jest tak, że związkowcy patrzą tylko na swoje pustawe portfele: jest w tym gronie pełne zrozumienie, że utrzymywanie na dotychczasowym poziomie (niedo)finansowania Filharmonii musi skończyć się ograniczeniami w prowadzeniu działalności artystycznej, ze szkodą dla Częstochowian

– piszą.

 


 

POLECANE
Tragedia tuż przed rozpoczęciem służby. Nie żyje policjant Wiadomości
Tragedia tuż przed rozpoczęciem służby. Nie żyje policjant

W Goszczu w gminie Twardogóra doszło do tragicznego zdarzenia, w wyniku którego zginął funkcjonariusz miejscowego komisariatu policji. Sprawą zajmuje się prokuratura, która ustala dokładne okoliczności tragedii.

Prezydent zaprasza Tuska na spotkanie. Jest data z ostatniej chwili
Prezydent zaprasza Tuska na spotkanie. Jest data

Prezydent Karol Nawrocki zaprosił premiera Donalda Tuska, wicepremiera, szefa MON Władysława Kosiniaka-Kamysza i prezesa NBP Adama Glapińskiego na spotkanie w najbliższy wtorek o godz. 15.

Nowy sondaż partyjny. KO na czele, ale PiS z największym wzrostem z ostatniej chwili
Nowy sondaż partyjny. KO na czele, ale PiS z największym wzrostem

Choć Koalicja Obywatelska pozostaje liderem, to najnowsze badanie preferencji partyjnych pokazuje zmieniający się układ sił na scenie politycznej. W sondażu przygotowanym przez United Surveys dla Wirtualnej Polski wyraźny wzrost notuje Prawo i Sprawiedliwość.

Paliwo będzie jeszcze droższe. Są wyliczenia na przyszły tydzień z ostatniej chwili
Paliwo będzie jeszcze droższe. Są wyliczenia na przyszły tydzień

Przez konflikt na Bliskim Wschodzie ceny ropy poszły w górę, a rynek reaguje nerwowo. Przyszły tydzień przyniesie kolejne podwyżki na stacjach paliw – przewidują analitycy serwisu e-petrol.pl.

Wojna na Bliskim Wschodzie uderza w Ukrainę. Potężny problem z pociskami do Patriotów z ostatniej chwili
Wojna na Bliskim Wschodzie uderza w Ukrainę. Potężny problem z pociskami do Patriotów

Wojna Izraela i USA z Iranem utrudnia rządowi Niemiec zdobycie pocisków do wyrzutni Patriot dla Ukrainy; jeśli Kijów nie otrzyma tego uzbrojenia, to wyczerpanie się ukraińskich zapasów będzie tylko kwestią czasu – ostrzegł w piątek „Der Spiegel”.

Nowy właściciel TVN. Czy stację czeka wyraźny zwrot? z ostatniej chwili
Nowy właściciel TVN. Czy stację czeka wyraźny zwrot?

TVN trafia w nowe ręce. Po przejęciu Warner Bros. Discovery przez Paramount Skydance pojawiają się pytania o przyszły kierunek jednej z największych stacji telewizyjnych w Polsce.

Ważny komunikat dla mieszkańców Łodzi z ostatniej chwili
Ważny komunikat dla mieszkańców Łodzi

Dobra wiadomość dla mieszkańców północnej części Łodzi. Coraz bliżej remontu torowiska tramwajowego na ul. Warszawskiej. Do przetargu zgłosiło się aż dziewięciu wykonawców, a wszystkie złożone oferty mieszczą się w budżecie miasta. To oznacza realną szansę na powrót tramwaju na trasę prowadzącą w kierunku Marysina i Rogów.

Czy sprawy gospodarcze idą w dobrym kierunku? Polacy dosadnie ocenili rząd Tuska [SONDAŻ] z ostatniej chwili
Czy sprawy gospodarcze idą w dobrym kierunku? Polacy dosadnie ocenili rząd Tuska [SONDAŻ]

Ponad połowa Polaków negatywnie ocenia kierunek, w jakim rozwija się gospodarka w kraju – wynika z najnowszego badania Ogólnopolskiej Grupy Badawczej. W lutym 2026 roku optymistyczne spojrzenie na sytuację gospodarczą deklarował zaledwie co trzeci respondent. Wyniki badania pokazują, że nastroje społeczne w tej kwestii pozostają raczej sceptyczne.

Gaz nie popłynie do Polski? Orlen wydał komunikat z ostatniej chwili
Gaz nie popłynie do Polski? Orlen wydał komunikat

Katarska spółka QatarEnergy poinformowała, że czasowo wstrzymuje produkcję gazu LNG. Orlen wydał komunikat, w którym uspokaja: "wstrzymanie części produkcji gazu LNG nie stanowi zagrożenia".

Zaginęła polska aktorka. Policja prosi o pomoc z ostatniej chwili
Zaginęła polska aktorka. Policja prosi o pomoc

Wrocławska policja prowadzi poszukiwania 41-letniej Magdaleny Majtyka, która zaginęła 4 marca 2026 r.

REKLAMA

Solidarność alarmuje w sprawie sytuacji w Filharmonii Częstochowskiej

Do Urzędu Miasta Częstochowy 18 lutego 2026 r. wpłynęło wspólne pismo organizacji związkowych, w tym NSZZ "Solidarność", działających w Filharmonii Częstochowskiej.
Filharmonia Częstochowska
Filharmonia Częstochowska / fot. Wikimedia Commons/CC BY-SA 3.0/Waraciła

Co musisz wiedzieć:

  • Do Urzędu Miasta Częstochowy 18 lutego 2026 r. wpłynęło wspólne pismo organizacji związkowych, w tym NSZZ "Solidarność", działających w Filharmonii Częstochowskiej.
  • Związkowcy alarmują o sytuacji pracowników filharmonii.

 

"Zarobkowi pariasi"

Przedstawiciele związków zawodowych w piśmie, formalnie skierowanym do dyrektora filharmonii, wyrażają oburzenie, iż organ prowadzący instytucji, jakim jest UM, zawarł nową czteroletnią umowę o współfinansowaniu instytucji przez Urząd Marszałkowski na tak samo – czytamy w piśmie – „skandalicznych warunkach” jak poprzednia, co powoduje, iż pracownicy pozostają na tle innych instytucji filharmonicznych w Polsce „zarobkowymi pariasami”.

Kiedy cztery lata temu urzędy współfinansujące zawierały pierwszą taką umowę, wszyscy pracownicy mieli wielkie nadzieje na poprawienie sytuacji finansowej na wszystkich płaszczyznach funkcjonowania Filharmonii.(…) Wielu z nas początkowo uwierzyło, że wynagrodzenia, które w Filharmonii Częstochowskiej od dziesięcioleci szorują po dnie płacowym, zostaną podniesione do przyzwoitego poziomu, przywracającego należną godność pracownikom zespołu artystycznego i pracownikom innych działów

– czytamy w piśmie.

Zaniepokoiła nas tylko jedna z wypowiedzi dla mediów ówczesnego wiceprezydenta Jarosława Marszałka, w której stwierdzał, że dzięki umowie współfinansowania Urząd Miasta Częstochowa będzie mógł zaoszczędzić sobie na Filharmonii. Wystosowaliśmy wtedy pismo z protestem w tej sprawie do Prezydenta Krzysztofa Matyjaszczyka, bo przecież sednem umowy współfinansowania miało być podniesienie na wyższy poziom budżetu naszej instytucji, a nie zepchnięcie części odpowiedzialności finansowej za Filharmonię Częstochowską z Urzędu Miasta na Urząd Marszałkowski w Katowicach

– dodają autorzy listu.

 

"Nasze obawy okazały się uzasadnione"

Niestety, nasze obawy okazały się uzasadnione, bo umowa o finansowaniu nie przewidywała waloryzacji nakładów finansowych w obliczu inflacji, poważnego wzrostu ustawowej płacy minimalnej, innych wzrastających kosztów i niekorzystnych zjawisk w gospodarce oraz na rynku pracy, a Urząd Miasta Częstochowy faktycznie zaczął z premedytacją oszczędzać kosztem naszej instytucji, utrzymując przez cztery lata dotację na tym samym poziomie

– zaznaczają przedstawiciele związków zawodowych.

W związku z tym związkowcy kategorycznie żądają "podjęcia przez Pana Dyrektora zdecydowanych działań mających na celu renegocjację kluczowych warunków obecnie obowiązującej, wadliwej umowy, która swoimi założeniami urąga godności wszystkich pracowników Filharmonii Częstochowskiej".

Oczekujemy podwyżek płac w wysokościach od 600 zł do 1000 zł brutto powyżej obecnie obowiązujących stawek pensji zasadniczych, jakie otrzymują pracownicy Filharmonii Częstochowskiej w zależności od charakteru pełnionych funkcji i wymiaru etatu

– dodają.

 

"Niedofinansowanie musi skończyć się ograniczeniami w prowadzeniu działalności artystycznej"

Komisja Zakładowa NSZZ ''Solidarność'' podkreśla, że w przypadku niepodjęcia działań adekwatnych do dramatycznej sytuacji finansowej filharmonii podejmie wszelkie kroki, jakie przewiduje prawo, od akcji protestacyjnych do wejścia w spór zbiorowy.

Nie jest tak, że związkowcy patrzą tylko na swoje pustawe portfele: jest w tym gronie pełne zrozumienie, że utrzymywanie na dotychczasowym poziomie (niedo)finansowania Filharmonii musi skończyć się ograniczeniami w prowadzeniu działalności artystycznej, ze szkodą dla Częstochowian

– piszą.

 



 

Polecane