Z. Sikorski: Układy zbiorowe w przemyśle rolno-spożywczym to priorytet

W Warszawie w dniach 4 – 5 marca pod patronatem Europejskiej Federacji Związków Zawodowych ds. Żywności, Rolnictwa i Turystyki odbyła się międzynarodowa konferencja „Wzmocnienie dialogu społecznego w sektorze rolno-spożywczym”. Wydatny udział w konferencji miał Krajowy Sekretariat Przemysłu Spożywczego NSZZ „Solidarność". Przewodniczący sekretariatu spożywców Zbigniew Sikorski w rozmowie z „Tygodnikiem Solidarność” podsumował dwudniowe spotkanie.
Zbigniew Sikorski
Zbigniew Sikorski / Marcin Żegliński/Tygodnik Solidarność

Co musisz wiedzieć:

  • W Warszawie odbyła się konferencja Europejskiej Federacji Związków Zawodowych ds. Żywności, Rolnictwa i Turystyki (EFFAT), która reprezentuje 121 krajowych związków zawodowych z 40 krajów europejskich i broni interesów ponad 2,6 miliona członków i 25 milionów pracowników.
  • Krajowy Sekretariat Przemysłu Spożywczego NSZZ "Solidarność" pełnił rolę gospodarza spotkania
  • Podczas konferencji poruszano problemy m.in., płacy minimalnej i układów zbiorowych pracy w branży rolno-spożywczej.

Wśród tematów poruszanych poodczas konferencji znalazły się m.in., Transpozycja dyrektywy UE w sprawie odpowiednich płac minimalnych w UE27, Wpływ dyrektywy na sektor rolno-spożywczy: okrągły stół z organizacjami członkowskimi EFFAT w Europie Środkowej i Wschodniej, Dobre praktyki w zakresie sektorowych negocjacji zbiorowych od organizacji członkowskich, Zalecenia dotyczące wzmocnienia dialogu społecznego i rozszerzenia zakresu negocjacji zbiorowych w sektorze rolno-spożywczym, Rola EFFAT w umacnianiu dialogu społecznego i negocjacji zbiorowych w sektorze rolno-spożywczym: współpraca, rzecznictwo, projekty.

 

Ta konferencja ma dużą rangę dla branży spożywczej i rolnej?
Zbigniew Sikorski: To prawda, Krajowy Sekretariat Przemysłu Spożywczego, który funkcjonował do lutego 2024 roku, rzadko uczestniczył w spotkaniach związanych z sektorem typowo rolniczym. W lutym 2024 roku dołączyły do naszego sekretariatu dwie krajowe sekcje, sekcja rolnictwa i sekcja pracowników ośrodków doradztwa rolniczego. Dzisiaj na tym spotkaniu jest dosyć duża grupa, która reprezentuje Krajową Sekcję Rolnictwa, złożoną z członków „Solidarności”, zatrudnionych w Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa oraz pracowników Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa. Dlatego to spotkanie jest tak duże i ważne. Jako Sekretariat Przemysłu Spożywczego NSZZ „Solidarność” jesteśmy częścią Europejskiej Federacji Związków Zawodowych ds. Żywności, Rolnictwa i Turystyki (EFFAT), która reprezentuje 121 krajowych związków zawodowych z 40 krajów europejskich i broni interesów ponad 2,6 miliona członków i 25 milionów pracowników wobec instytucji europejskich, europejskich stowarzyszeń pracodawców i przedsiębiorstw transnarodowych. Właśnie spotykamy się Warszawie.

 

Układy zbiorowe mało znane 

Jednym z wiodących tematów jest dyrektywa w sprawie płac minimalnych w Unii Europejskiej i jej wpływ na sektor rolno-spożywczy.
Tak, ja dzisiaj mówiłem jak to wygląda z punktu widzenia Polski. Jako członek Unii Europejskiej, Polska spełnia kryteria mówiące o płacy minimalnej. Gorszy problem jest drugą częścią tej dyrektywy, czyli w rokowaniach zbiorowych, układach zbiorowych pracy. Na tle tzw. Starej Unii wypadamy bardzo słabo. Patrząc na kraje Europy Zachodniej czeka nas długa, trudna i ciężka praca i musimy się jej podjąć, nie mamy wyjścia.

Jeżeli chodzi o różnicę między naszą częścią Europy a Starą Unią, czy da się implementować część tamtejszych rozwiązań, które tam się sprawdziły na polskim gruncie?
Nasi partnerzy z tzw. Starej UE pokazali, że tam są zaawansowane tak zwane rokowania branżowe. U nas niestety ponad zakładowych układów zbiorowych, branżowych jest bardzo mało, prawie ich nie ma. W większości branż brak jest strony pracodawców do tego, żeby takie układy zawierać. Kolejna sprawa to brak promocji, negocjacji nad układami zbiorowymi w ogóle. Niejednokrotnie rozmawiając czy to z członkami „Solidarności” widziałem, czy to z pracownikami widziałem, że oni nawet nie wiedzą, co to jest układ zbiorowy, jak to można ugryźć. A i zdarzało się ,że na spotkaniach z pracodawcami potrzebne było przekazanie im większej informacji na tematy związane z Układami Zbiorowymi Pracy . Ale jest światełko w tunelu KK organizuje projekt w sprawie promocji Układów Zbiorowych Pracy w którym nasz Sekretariat uczestniczy i będzie promował informacje o UZP.

Być może problemem we wprowadzaniu układów zbiorowych w branży spożywczo-rolnej jest kwestia właścicielska?
Przemysł spożywczy został w latach 90. sprywatyzowany w granicach 85-90%. W większości są to właśnie firmy transnarodowe, są zakłady takich międzynarodowych podmiotów, gdzie w jednej firmie obowiązuje układ zbiorowy pracy, a w pozostałych jest problem, żeby wynegocjować. Myślę , że kwestia właścicielska tak naprawdę nie ma znaczenia W Polsce z polskim kapitałem w latach 90 zostały tylko spółdzielnie mleczarskie , a dopiero w następnych latach nastąpił wzrost Prywatnego polskiego kapitału inwestujący w przemysł rolno-spożywczy ( Maspex, Polmlek) Dzisiaj nawet powtarzano w wystąpieniach, że trzeba pracodawców czymś do układów zbiorowych zaprosić, zachęcić do stołu negocjacji. Poza tym wszystkie rządy liberalne sprawujące władze w Polsce po 1989r nie były otwarte na popularyzację UZP. 

Czym można zachęcić i zaprosić?
Mówiliśmy np. o pieniądzach na szkolenia, specjalnych funduszach. Były propozycje, by firmy, które mają podpisane układy zbiorowe w przemyśle spożywczym mogły graficznie to na swoich produktach pokazywać. Osobiście uważam, że powinny być branżowe układy zbiorowe pracy w przemyśle rolno-spożywczym, który powinien być jednym z głównych branż naszego kraju, tym bardziej w kontekście działań zbrojnych toczących się teraz w świecie i za naszą granicą. Stabilność zatrudnienia w sektorze, który zapewnia bezpieczeństwo żywnościowe to priorytet.

Branżowe układy zbiorowe pracy w przemyśle rolno-spożywczym powinny być, tym bardziej w kontekście działań zbrojnych toczących się teraz w świecie i za naszą granicą. Stabilność zatrudnienia w sektorze, który zapewnia bezpieczeństwo żywnościowe to priorytet.

Jak wygląda dialog społeczny z rządem w branży rolno-spożywczej?
Z tym rządem niestety dialog wygląda podobnie jak w innych branżach. Mimo kilku pism wysyłanych do Ministerstwa Rolnictwa w sprawie spotkania do dnia dzisiejszego nie było nawet odpowiedzi na nasze pisma.Chociaż trzeba przyznać, że na naszą konferencję przyjął zaproszenie i odpowiadał na nasze pytania , nie mówiąc o spotkaniu. Z drugiej strony u nas uzwiązkowienie jest na średnim poziomie. Dla przykładu we Włoszech w przetwórstwie rolno- spożywczym w dużej mierze zatrudnieni są migranci, którzy przyjeżdżają, pracują na plantacjach, ale jednocześnie wstępują do związku zawodowego, angażują się w jego działalność, ba nawet awansują w strukturach związku. To daje też siłę związkom, z którymi trzeba się bardziej liczyć. U nas sytuacja jest trochę inna. Zapisywanie się do związków to problem. Nie wiem, z czego to dokładnie wynika. W przemyśle rolno-spożywczym, czy to w zakładach mięsnych, czy to w zakładach, dajmy na to, przetwórstwa rybnego, są zatrudniani pracownicy z Ukrainy, Białorusi i oni dopiero nabierają świadomości o możliwości wstąpienia do związku. Nieraz zapisują się do „Solidarności”, ale to dopiero początek. Nasz związek wydał specjalne deklaracje związkowe w języku ukraińskim i angielskim, jednak trzeba trochę czasu, by stawali się związkowcami. Jeszcze jest jedna sprawa, obecni na tej konferencji pracownicy KOWR-u, Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa zwrócili mi uwagę, że dzisiaj rolnicy, to są właściciele wielu hektarów połaci ziemi i to oni nierzadko zatrudniają pracowników migrujących, zatrudniających nawet od 50 do 100 i więcej osób w danym gospodarstwie i myślę, warto by było się zastanowić, by te osoby spróbować zaprosić do „Solidarności”, do naszej struktury.

Mercosur wchodzi w życie czy Unia Europejska w tej umowie w jakikolwiek sposób przewidziała amortyzację dla tych pracowników branży rolno-spożywczej, którzy w związku z tym stracą pracę?
Obawiam się, że poszczególne kraje członkowskie w Unii Europejskiej, którym udało się wynegocjować trochę więcej w ramach umowy Mercosur będą dbały o własne podwórko. One po prostu nie interesują się innymi państwami i martwią się tylko wyłącznie o swoich pracowników, swoje branże. My jako Polska niczego na razie nie ugraliśmy i wejście w życie tej umowy to potężne zagrożenie dla naszego rynku pracy. Ale chcę mocno zaznaczyć, walka się jeszcze nie skończyła, walczmy, by teraz maksymalnie minimalizować koszty wejścia tej umowy w życie.

Dlatego m.in., podejmujecie inicjatywę współpracy z prezydentem Karolem Nawrockim?
Tak, rozmawialiśmy wstępnie z kolegą Alfredem Bujarą, Przewodniczącym Krajowego Sekretariatu Banków i Handlu NSZZ „Solidarność” na temat powołania Rady Gabinetowej przy Kancelarii Prezydenta RP Karola Nawrockiego dotyczącej przemysłu rolno-spożywczego i handlu. Taka rada miałaby się zajmować działalnością wspierającą przemysł spożywczy i handel w Polsce czy przeciwdziałać przeciwko czyhającemu zagrożeniu w postaci dostępności produktów z krajów Mercosur nie do końca sprawdzonych, które miałyby trafić na polski rynek.

W tym roku sekretariat spożywców kończy 35 lat.
Tak, organizujemy w związku z tym uroczysty kongres 35-lecia Krajowego Sekretariatu Przemysłu Spożywczego i Rolnictwa NSZZ „Solidarność”, który odbędzie się w dniach 28-30 maja w Jastrzębie Górze. Będą tam zaproszeni przedstawiciele organizacji związkowych zagranicy, z którymi współpracujemy, będą byli i obecni delegaci. Będziemy chcieli im wszystkim podziękować za lata działalności, bo gdyby nie ci, co byli przed nami na pewno nie bylibyśmy w tym miejscu, w którym dzisiaj jesteśmy. Sekretariat się rozwija. Mam nadzieję, że na koniec kadencji będzie nas jeszcze więcej i po prostu będziemy jeszcze silniejsi.

 

Minister rolnictwa o WPR

Na konferencji pojawił się także minister Rolnictwa Stefan Krajewski.

Godne i stabilne dochody rolników, uczciwe warunki kooperacji, wymiana pokoleniowa różnych obszarów wiejskich, to wszystko jest niezwykle ważne. Główne elementy stanowiska Polski w kwestii przyszłej wspólnej polityki rolnej oraz handlu międzynarodowego poruszamy w wielu miejscach i tak naprawdę zgłaszamy te potrzeby podczas dyskusji na naszych posiedzeniach. One są dzisiaj na etapie przygotowania techniczno-analitycznym

- tłumaczył.

Zapytany o wspólna politykę rolną UE odparł:

Co do zasady jako ministrowie rolnictwa zgadzamy się z tym, że budżet na wspólną politykę rolną w 2027 roku powinien być stabilny. I tutaj powinniśmy kontynuować, co zostało rozpoczęte. Czyli główne założenia wspólnej polityki rolnej. Dofinansowanie produkcji w ten sposób, żeby z jednej strony opłaciło się rolnikom produkować, ale też z drugiej strony, żeby konsument otrzymywał produkty, które spełniają normy jakościowe, spełniają wszystkie te nasze europejskie przepisy. Ważnym etapem tej dyskusji była sprawa przeniesienia wszystkich istotnych dla wspólnej polityki rolnej przepisów z rozporządzenia o planach partnerstwa do rozporządzenia o wspólnej polityce rolnej.

 

Minister rolnictwa zapewnił też, że wspólna polityka rolna nie może stać się narzędziem polityki klimatycznej

Warunkowość społeczna stanowi cel w ramach poprawy warunków zatrudniania czy bezpieczeństwa miejsc pracy osób zatrudnionych w rolnictwie. Głównym celem wspólnej polityki rolnej nie jest cel społeczny i nie może on dominować.


 

POLECANE
Biały Dom: Trump nie weźmie udziału w tegorocznej konferencji CPAC z ostatniej chwili
Biały Dom: Trump nie weźmie udziału w tegorocznej konferencji CPAC

Prezydent USA Donald Trump nie weźmie udziału w tegorocznej konferencji środowisk konserwatywnych CPAC w Teksasie – przekazał w środę Biały Dom. Oznacza to, że Trump nie spotka się w Dallas z prezydentem RP Karolem Nawrockim, który w sobotę wystąpi na konferencji.

Samuel Pereira: Ten proces, to Wasz proces, Koalicjo Obywatelska tylko u nas
Samuel Pereira: Ten proces, to Wasz proces, Koalicjo Obywatelska

Mężczyzna spotykał się z dziewczynkami pod pretekstem badań nad wadami postawy. Miał im kazać się rozbierać, dotykać je oraz fotografować. Twierdził, że zdjęcia są po prostu elementem dokumentacji medycznej. Śledczy zajęli się sprawą po tym, jak matka jednej z ofiar złożyła zawiadomienie. Szefa złotowskiej Platformy Obywatelskiej i działacza sportowego Piotra P. zatrzymano pod zarzutem pedofilii 1 grudnia 2023 roku.

Copa-Cogeca: Ustępstwa poczynione przez KE wobec Australii są nie do przyjęcia z ostatniej chwili
Copa-Cogeca: Ustępstwa poczynione przez KE wobec Australii są nie do przyjęcia

„Ogłoszenie zawarcia umowy o wolnym handlu między UE a Australią w Canberze przez przewodniczącą Komisji Europejskiej von der Leyen i premiera Australii Albanese budzi liczne i poważne obawy dotyczące europejskiego rolnictwa, które jest wyraźnie i po raz kolejny kartą przetargową strategii UE mającej na celu zabezpieczenie szerszych celów handlowych i politycznych” – stwierdzają Copa-Cogeca.

Uzależniła się od mediów internetowych. Meta i YouTube mają jej wypłacić 3 mln dol. z ostatniej chwili
Uzależniła się od mediów internetowych. Meta i YouTube mają jej wypłacić 3 mln dol.

Ława przysięgłych w sądzie w Los Angeles uznała, że Meta i YouTube są odpowiedzialne za szkody dla zdrowia psychicznego 20-letniej kobiety, która oskarżyła je o przyczynienie się do uzależnienia, kiedy była dzieckiem. Firmy mają wypłacić kobiecie 3 mln dol. odszkodowania.

Biały Dom: Trump rozpęta piekło, jeśli Iran nie zawrze porozumienia z ostatniej chwili
Biały Dom: Trump "rozpęta piekło", jeśli Iran nie zawrze porozumienia

– Jeśli Iran nie zawrze porozumienia i nie zrozumie, że został pokonany, prezydent Donald Trump gotowy jest rozpętać piekło – zapowiedziała rzeczniczka Białego Domu Karoline Leavitt. Potwierdziła, że doniesienia o 15-punktowej propozycji USA są tylko częściowo prawdziwe.

Warszawa przegrała konkurs na siedzibę Urzędu Celnego UE z ostatniej chwili
Warszawa przegrała konkurs na siedzibę Urzędu Celnego UE

W środę Parlament Europejski i Rada UE podjęły decyzję o utworzeniu przyszłego Urzędu Celnego UE w Lille we Francji. O lokalizację unijnej instytucji ubiegała się Warszawa.

Nawrocki odpowiedział Tuskowi zdjęciem. W sieci zawrzało z ostatniej chwili
Nawrocki odpowiedział Tuskowi zdjęciem. W sieci zawrzało

Węgry zapowiadają zakręcanie kurka z gazem dla Ukrainy. Donald Tusk postanowił powiązać tę decyzję z niedawną wizytą Karola Nawrockiego na Węgrzech. Polski prezydent odpowiedział mu zdjęciem.

Sławomir Nowak złożył zawiadomienie na prokuratora, który wcześniej stawiał mu zarzuty z ostatniej chwili
Sławomir Nowak złożył zawiadomienie na prokuratora, który wcześniej stawiał mu zarzuty

Jak poinformował TVN24, Sławomir Nowak złożył zawiadomienie o możliwości popełnienia serii przestępstw przez prokuratora Jana Drelewskiego, który prowadził śledztwa przeciwko niemu.

ZUS wydał pilny komunikat z ostatniej chwili
ZUS wydał pilny komunikat

ZUS zapowiada poradnik dla kobiet w ciąży i uruchamia specjalny adres mailowy dla przyszłych mam. Instytucja podkreśla też, że nadal prowadzi kontrole zgodnie z obowiązującymi przepisami.

ONZ: Konflikt USA i Izraela z Iranem wymyka się spod kontroli z ostatniej chwili
ONZ: Konflikt USA i Izraela z Iranem wymyka się spod kontroli

Sekretarz generalny ONZ Antonio Guterres oświadczył w środę, że konflikt na Bliskim Wschodzie wymyka się spod kontroli i może się rozwinąć w jeszcze większą wojnę. Wezwał też USA i Izrael do zakończenia tego konfliktu zbrojnego, a Iran - do zaprzestania ataków na inne kraje.

REKLAMA

Z. Sikorski: Układy zbiorowe w przemyśle rolno-spożywczym to priorytet

W Warszawie w dniach 4 – 5 marca pod patronatem Europejskiej Federacji Związków Zawodowych ds. Żywności, Rolnictwa i Turystyki odbyła się międzynarodowa konferencja „Wzmocnienie dialogu społecznego w sektorze rolno-spożywczym”. Wydatny udział w konferencji miał Krajowy Sekretariat Przemysłu Spożywczego NSZZ „Solidarność". Przewodniczący sekretariatu spożywców Zbigniew Sikorski w rozmowie z „Tygodnikiem Solidarność” podsumował dwudniowe spotkanie.
Zbigniew Sikorski
Zbigniew Sikorski / Marcin Żegliński/Tygodnik Solidarność

Co musisz wiedzieć:

  • W Warszawie odbyła się konferencja Europejskiej Federacji Związków Zawodowych ds. Żywności, Rolnictwa i Turystyki (EFFAT), która reprezentuje 121 krajowych związków zawodowych z 40 krajów europejskich i broni interesów ponad 2,6 miliona członków i 25 milionów pracowników.
  • Krajowy Sekretariat Przemysłu Spożywczego NSZZ "Solidarność" pełnił rolę gospodarza spotkania
  • Podczas konferencji poruszano problemy m.in., płacy minimalnej i układów zbiorowych pracy w branży rolno-spożywczej.

Wśród tematów poruszanych poodczas konferencji znalazły się m.in., Transpozycja dyrektywy UE w sprawie odpowiednich płac minimalnych w UE27, Wpływ dyrektywy na sektor rolno-spożywczy: okrągły stół z organizacjami członkowskimi EFFAT w Europie Środkowej i Wschodniej, Dobre praktyki w zakresie sektorowych negocjacji zbiorowych od organizacji członkowskich, Zalecenia dotyczące wzmocnienia dialogu społecznego i rozszerzenia zakresu negocjacji zbiorowych w sektorze rolno-spożywczym, Rola EFFAT w umacnianiu dialogu społecznego i negocjacji zbiorowych w sektorze rolno-spożywczym: współpraca, rzecznictwo, projekty.

 

Ta konferencja ma dużą rangę dla branży spożywczej i rolnej?
Zbigniew Sikorski: To prawda, Krajowy Sekretariat Przemysłu Spożywczego, który funkcjonował do lutego 2024 roku, rzadko uczestniczył w spotkaniach związanych z sektorem typowo rolniczym. W lutym 2024 roku dołączyły do naszego sekretariatu dwie krajowe sekcje, sekcja rolnictwa i sekcja pracowników ośrodków doradztwa rolniczego. Dzisiaj na tym spotkaniu jest dosyć duża grupa, która reprezentuje Krajową Sekcję Rolnictwa, złożoną z członków „Solidarności”, zatrudnionych w Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa oraz pracowników Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa. Dlatego to spotkanie jest tak duże i ważne. Jako Sekretariat Przemysłu Spożywczego NSZZ „Solidarność” jesteśmy częścią Europejskiej Federacji Związków Zawodowych ds. Żywności, Rolnictwa i Turystyki (EFFAT), która reprezentuje 121 krajowych związków zawodowych z 40 krajów europejskich i broni interesów ponad 2,6 miliona członków i 25 milionów pracowników wobec instytucji europejskich, europejskich stowarzyszeń pracodawców i przedsiębiorstw transnarodowych. Właśnie spotykamy się Warszawie.

 

Układy zbiorowe mało znane 

Jednym z wiodących tematów jest dyrektywa w sprawie płac minimalnych w Unii Europejskiej i jej wpływ na sektor rolno-spożywczy.
Tak, ja dzisiaj mówiłem jak to wygląda z punktu widzenia Polski. Jako członek Unii Europejskiej, Polska spełnia kryteria mówiące o płacy minimalnej. Gorszy problem jest drugą częścią tej dyrektywy, czyli w rokowaniach zbiorowych, układach zbiorowych pracy. Na tle tzw. Starej Unii wypadamy bardzo słabo. Patrząc na kraje Europy Zachodniej czeka nas długa, trudna i ciężka praca i musimy się jej podjąć, nie mamy wyjścia.

Jeżeli chodzi o różnicę między naszą częścią Europy a Starą Unią, czy da się implementować część tamtejszych rozwiązań, które tam się sprawdziły na polskim gruncie?
Nasi partnerzy z tzw. Starej UE pokazali, że tam są zaawansowane tak zwane rokowania branżowe. U nas niestety ponad zakładowych układów zbiorowych, branżowych jest bardzo mało, prawie ich nie ma. W większości branż brak jest strony pracodawców do tego, żeby takie układy zawierać. Kolejna sprawa to brak promocji, negocjacji nad układami zbiorowymi w ogóle. Niejednokrotnie rozmawiając czy to z członkami „Solidarności” widziałem, czy to z pracownikami widziałem, że oni nawet nie wiedzą, co to jest układ zbiorowy, jak to można ugryźć. A i zdarzało się ,że na spotkaniach z pracodawcami potrzebne było przekazanie im większej informacji na tematy związane z Układami Zbiorowymi Pracy . Ale jest światełko w tunelu KK organizuje projekt w sprawie promocji Układów Zbiorowych Pracy w którym nasz Sekretariat uczestniczy i będzie promował informacje o UZP.

Być może problemem we wprowadzaniu układów zbiorowych w branży spożywczo-rolnej jest kwestia właścicielska?
Przemysł spożywczy został w latach 90. sprywatyzowany w granicach 85-90%. W większości są to właśnie firmy transnarodowe, są zakłady takich międzynarodowych podmiotów, gdzie w jednej firmie obowiązuje układ zbiorowy pracy, a w pozostałych jest problem, żeby wynegocjować. Myślę , że kwestia właścicielska tak naprawdę nie ma znaczenia W Polsce z polskim kapitałem w latach 90 zostały tylko spółdzielnie mleczarskie , a dopiero w następnych latach nastąpił wzrost Prywatnego polskiego kapitału inwestujący w przemysł rolno-spożywczy ( Maspex, Polmlek) Dzisiaj nawet powtarzano w wystąpieniach, że trzeba pracodawców czymś do układów zbiorowych zaprosić, zachęcić do stołu negocjacji. Poza tym wszystkie rządy liberalne sprawujące władze w Polsce po 1989r nie były otwarte na popularyzację UZP. 

Czym można zachęcić i zaprosić?
Mówiliśmy np. o pieniądzach na szkolenia, specjalnych funduszach. Były propozycje, by firmy, które mają podpisane układy zbiorowe w przemyśle spożywczym mogły graficznie to na swoich produktach pokazywać. Osobiście uważam, że powinny być branżowe układy zbiorowe pracy w przemyśle rolno-spożywczym, który powinien być jednym z głównych branż naszego kraju, tym bardziej w kontekście działań zbrojnych toczących się teraz w świecie i za naszą granicą. Stabilność zatrudnienia w sektorze, który zapewnia bezpieczeństwo żywnościowe to priorytet.

Branżowe układy zbiorowe pracy w przemyśle rolno-spożywczym powinny być, tym bardziej w kontekście działań zbrojnych toczących się teraz w świecie i za naszą granicą. Stabilność zatrudnienia w sektorze, który zapewnia bezpieczeństwo żywnościowe to priorytet.

Jak wygląda dialog społeczny z rządem w branży rolno-spożywczej?
Z tym rządem niestety dialog wygląda podobnie jak w innych branżach. Mimo kilku pism wysyłanych do Ministerstwa Rolnictwa w sprawie spotkania do dnia dzisiejszego nie było nawet odpowiedzi na nasze pisma.Chociaż trzeba przyznać, że na naszą konferencję przyjął zaproszenie i odpowiadał na nasze pytania , nie mówiąc o spotkaniu. Z drugiej strony u nas uzwiązkowienie jest na średnim poziomie. Dla przykładu we Włoszech w przetwórstwie rolno- spożywczym w dużej mierze zatrudnieni są migranci, którzy przyjeżdżają, pracują na plantacjach, ale jednocześnie wstępują do związku zawodowego, angażują się w jego działalność, ba nawet awansują w strukturach związku. To daje też siłę związkom, z którymi trzeba się bardziej liczyć. U nas sytuacja jest trochę inna. Zapisywanie się do związków to problem. Nie wiem, z czego to dokładnie wynika. W przemyśle rolno-spożywczym, czy to w zakładach mięsnych, czy to w zakładach, dajmy na to, przetwórstwa rybnego, są zatrudniani pracownicy z Ukrainy, Białorusi i oni dopiero nabierają świadomości o możliwości wstąpienia do związku. Nieraz zapisują się do „Solidarności”, ale to dopiero początek. Nasz związek wydał specjalne deklaracje związkowe w języku ukraińskim i angielskim, jednak trzeba trochę czasu, by stawali się związkowcami. Jeszcze jest jedna sprawa, obecni na tej konferencji pracownicy KOWR-u, Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa zwrócili mi uwagę, że dzisiaj rolnicy, to są właściciele wielu hektarów połaci ziemi i to oni nierzadko zatrudniają pracowników migrujących, zatrudniających nawet od 50 do 100 i więcej osób w danym gospodarstwie i myślę, warto by było się zastanowić, by te osoby spróbować zaprosić do „Solidarności”, do naszej struktury.

Mercosur wchodzi w życie czy Unia Europejska w tej umowie w jakikolwiek sposób przewidziała amortyzację dla tych pracowników branży rolno-spożywczej, którzy w związku z tym stracą pracę?
Obawiam się, że poszczególne kraje członkowskie w Unii Europejskiej, którym udało się wynegocjować trochę więcej w ramach umowy Mercosur będą dbały o własne podwórko. One po prostu nie interesują się innymi państwami i martwią się tylko wyłącznie o swoich pracowników, swoje branże. My jako Polska niczego na razie nie ugraliśmy i wejście w życie tej umowy to potężne zagrożenie dla naszego rynku pracy. Ale chcę mocno zaznaczyć, walka się jeszcze nie skończyła, walczmy, by teraz maksymalnie minimalizować koszty wejścia tej umowy w życie.

Dlatego m.in., podejmujecie inicjatywę współpracy z prezydentem Karolem Nawrockim?
Tak, rozmawialiśmy wstępnie z kolegą Alfredem Bujarą, Przewodniczącym Krajowego Sekretariatu Banków i Handlu NSZZ „Solidarność” na temat powołania Rady Gabinetowej przy Kancelarii Prezydenta RP Karola Nawrockiego dotyczącej przemysłu rolno-spożywczego i handlu. Taka rada miałaby się zajmować działalnością wspierającą przemysł spożywczy i handel w Polsce czy przeciwdziałać przeciwko czyhającemu zagrożeniu w postaci dostępności produktów z krajów Mercosur nie do końca sprawdzonych, które miałyby trafić na polski rynek.

W tym roku sekretariat spożywców kończy 35 lat.
Tak, organizujemy w związku z tym uroczysty kongres 35-lecia Krajowego Sekretariatu Przemysłu Spożywczego i Rolnictwa NSZZ „Solidarność”, który odbędzie się w dniach 28-30 maja w Jastrzębie Górze. Będą tam zaproszeni przedstawiciele organizacji związkowych zagranicy, z którymi współpracujemy, będą byli i obecni delegaci. Będziemy chcieli im wszystkim podziękować za lata działalności, bo gdyby nie ci, co byli przed nami na pewno nie bylibyśmy w tym miejscu, w którym dzisiaj jesteśmy. Sekretariat się rozwija. Mam nadzieję, że na koniec kadencji będzie nas jeszcze więcej i po prostu będziemy jeszcze silniejsi.

 

Minister rolnictwa o WPR

Na konferencji pojawił się także minister Rolnictwa Stefan Krajewski.

Godne i stabilne dochody rolników, uczciwe warunki kooperacji, wymiana pokoleniowa różnych obszarów wiejskich, to wszystko jest niezwykle ważne. Główne elementy stanowiska Polski w kwestii przyszłej wspólnej polityki rolnej oraz handlu międzynarodowego poruszamy w wielu miejscach i tak naprawdę zgłaszamy te potrzeby podczas dyskusji na naszych posiedzeniach. One są dzisiaj na etapie przygotowania techniczno-analitycznym

- tłumaczył.

Zapytany o wspólna politykę rolną UE odparł:

Co do zasady jako ministrowie rolnictwa zgadzamy się z tym, że budżet na wspólną politykę rolną w 2027 roku powinien być stabilny. I tutaj powinniśmy kontynuować, co zostało rozpoczęte. Czyli główne założenia wspólnej polityki rolnej. Dofinansowanie produkcji w ten sposób, żeby z jednej strony opłaciło się rolnikom produkować, ale też z drugiej strony, żeby konsument otrzymywał produkty, które spełniają normy jakościowe, spełniają wszystkie te nasze europejskie przepisy. Ważnym etapem tej dyskusji była sprawa przeniesienia wszystkich istotnych dla wspólnej polityki rolnej przepisów z rozporządzenia o planach partnerstwa do rozporządzenia o wspólnej polityce rolnej.

 

Minister rolnictwa zapewnił też, że wspólna polityka rolna nie może stać się narzędziem polityki klimatycznej

Warunkowość społeczna stanowi cel w ramach poprawy warunków zatrudniania czy bezpieczeństwa miejsc pracy osób zatrudnionych w rolnictwie. Głównym celem wspólnej polityki rolnej nie jest cel społeczny i nie może on dominować.



 

Polecane