Pomoc dla seniorów przez aplikację
Co musisz wiedzieć:
- Od 2 do 3 marca odbywał się w Mikołajkach XI Europejski Kongres Samorządów.
- W wydarzeniu brało udział wielu samorządowców, polityków, ludzi biznesu, nauki i kultury. Swoje oferty zaprezentowało także wiele przedsiębiorstw i organizacji, w tym między innymi Fundacja SeniorApp.
- – Aplikacja to jest takie miejsce, gdzie łączymy ze sobą osoby potrzebujące z osobami, które chcą pomagać. Aplikacja jest bezpłatna, natomiast działania, które w niej się dzieją są komercyjne. Mówię o takich osobach, które mają wolny czas, mogą go poświęcić innym osobom, ale jednocześnie chcą dorobić do własnego budżetu – mówił nam wiceprezes Fundacji SeniorApp, Igor Marczak.
Pomoc na telefon
SeniorApp to aplikacja pozwalająca osobom potrzebującym na znalezienie opiekuna, który pomoże wykonać im codzienne czynności, takie jak podanie leków, zrobienie zastrzyku, zapewnienie towarzystwa, ale także umycie okien, naprawienie awarii, wyprowadzenie psa, ustawienie telewizora czy zrobienie porządków na cmentarzu.
Aplikacja powstała ponad 5 lat temu jako start-up. Ja miałem mamę, którą wiele lat się opiekowałem i wiem, co to oznacza, kiedy jest się trochę zostawionym samemu sobie, a trzeba nagle coś załatwić, wyjść z domu albo po prostu odpocząć. I na bazie tych doświadczeń powstała aplikacja
– mówił nam Igor Marczak, wiceprezes Fundacji SeniorApp podczas XI Europejskiego Kongresu Samorządów w Mikołajkach.
To jest takie miejsce, gdzie łączymy ze sobą osoby potrzebujące z osobami, które chcą pomagać. Aplikacja jest bezpłatna, natomiast działania, które w niej się dzieją są komercyjne. Mówię o takich osobach, które mają wolny czas, mogą go poświęcić innym osobom, ale jednocześnie chcą dorobić do własnego budżetu. My weryfikujemy te osoby, one same sobie ustalają obszar swojego działania, jakiego rodzaju usługi chcą wykonywać i ustalają ewentualnie cenę wraz z dojazdem do osoby potrzebującej
– tłumaczył.
Weryfikacja i bezpieczeństwo
Prezes Marczak zapewniał, że wszystkie osoby świadczące usługi są sprawdzane – muszą oni posiadać profil ze zdjęciem twarzy, potwierdzić swoją tożsamość przez przelew bankowy, a w przypadku pielęgniarek czy lekarzy weryfikowane jest również to, czy posiadają oni prawo do wykonywania zawodu. Każda osoba jest również sprawdzana w bazach pod kątem przestępstw seksualnych.
Usługi mogą też zamawiać dla swoich bliskich inne osoby. Bardzo często zdarza się tak, że to młodsze osoby: dzieci, wnuczęta zamawiają usługi dla swoich rodziców i dziadków. Oni też dokonują wtedy przedpłaty, więc senior jest totalnie zaopiekowany poza tym, że ma informacje, że ktoś do niego w określonej godzinie, w określonym dniu przyjdzie wykonać pełną usługę
– dodał.



