Tusk nerwowo reaguje na propozycję prezydenta: "Nie ma czasu, proszę natychmiast podpisać SAFE”
Co musisz wiedzieć:
- Rząd chce szybkiego uruchomienia unijnego programu SAFE
- Karol Nawrocki proponuje „polski SAFE 0 proc.” bez odsetek
- Program miałby być finansowany m.in. dzięki polskim rezerwom złota
Tusk: "Fabryki już pracują"
Premier Donald Tusk w nagraniu opublikowanym w mediach społecznościowych zwrócił się bezpośrednio do prezydenta oraz prezesa Narodowego Banku Polskiego. Podkreślił, że jego zdaniem nie ma czasu na zwłokę w sprawie programu SAFE.
Panie prezydencie, panie prezesie, nie ma czasu na kombinacje. Polska, polskie firmy, pracownicy tych firm, polskie bezpieczeństwo czekają na pieniądze z programu SAFE, z polskiego programu SAFE na dziesiątki miliardów złotych
- mówił na nagraniu.
Premier przekonywał, że środki są już przygotowane, a polskie zakłady pracują nad projektami, które miałyby zostać sfinansowane z tego programu.
Te fabryki już pracują pod ten program. Ludzie już projektują i produkują to, co będzie finansowane z projektu SAFE. Te pieniądze są na stole. My do maja możemy zaprojektować wydanie prawie 200 miliardów złotych właśnie z tego projektu
- dodał.
Krytyka prezydenckiego pomysłu
Szef rządu krytycznie odniósł się także do pomysłu finansowania programu zbrojeniowego przez Narodowy Bank Polski. W jego ocenie sytuacja finansowa banku centralnego budzi poważne wątpliwości.
Przekonywał, że z listu prezesa Narodowego Banku Polskiego z grudnia wynika, iż bank centralny miał ponieść duże straty w ostatnich latach. Według szefa rządu w 2024 roku strata NBP miała przekroczyć 60 miliardów złotych, a w 2025 roku zbliżyć się do 100 miliardów złotych.
Trzy punkty Tuska
Na koniec Tusk przedstawił trzy postulaty: szybkie podpisanie programu SAFE, przedstawienie informacji o możliwościach finansowych NBP oraz sprowadzenie polskich rezerw złota do kraju.
Mam trzy postulaty. Pierwszy - proszę natychmiast podpisać SAFE. Tu nie można zmarnować ani godziny. Drugi postulat - precyzyjna informacja o faktycznych możliwościach finansowych NBP i o projekcie jak wykorzystać te pieniądze. I trzeci postulat - niech to polskie złoto (...) wróci wreszcie do kraju
- podkreślił Tusk.
Karol Nawrocki: jest polska alternatywa
Głos ws. SAFE zabrał prezydent Karol Nawrocki podczas konferencji prasowej po spotkaniu ze swoim rumuńskim odpowiednikiem. Został zapytany o unijny program SAFE i presję polityczną wokół tej decyzji.
Jak to jest możliwe, że żyjemy w sytuacji, w której nie analizując możliwości banku centralnego i nie podejmując wysiłku, by zbudować polski SAFE, pcha się Polaków w tak głęboką emocję kredytu do roku 2070?
- zastanawiał się Karol Nawrocki.
Prezydent podkreślił, że państwo polskie może zaproponować własne rozwiązanie, które jego zdaniem byłoby stabilne i bezpieczne.
Dlaczego nie badając sytuacji i możliwości sfinansowania tego kredytu z Unii Europejskiej, tak nerwowo czeka się na decyzję prezydenta? Jeśli państwo polskie może zaproponować rozwiązanie stabilne i bezpieczne, bez warunkowości, to dlaczego nikt wcześniej tego nie zaproponował?
- pytał.
Nawrocki zaznaczył również, że wokół programu SAFE powstała - jak mówił - atmosfera sztucznej presji.
Żyjemy w głębokiej emocji podpalanej społecznie, że albo SAFE albo śmierć. Tak nie jest
- podsumował prezydent.
„Polski SAFE 0 proc.” wart 185 miliardów
Prezydent przypomniał także o propozycji przedstawionej wcześniej w Pałacu Prezydenckim - programie „polski SAFE 0 proc.”.
Dzisiaj, po tygodniach spotkań ekspertów w Kancelarii Prezydenta, ale także po działaniach prezesa Narodowego Banku Polskiego, pana prezesa Adama Glapińskiego, (…) dyskutowaliśmy o polskim SAFE 0 proc.
- mówił wczoraj Karol Nawrocki.
Według prezydenta istnieje możliwość stworzenia finansowania dla zbrojeń bez odsetek, w oparciu o krajowe zasoby.
Pomoże tu polskie złoto. To zagwarantuje 185 miliardów złotych bez odsetek. NBP jest gotowy już teraz uruchomić program w ramach obecnych mechanizmów, ale jesteśmy gotowi wyjść z ułatwiającą inicjatywą ustawodawczą
- mówił.
„Nie będzie presji na decyzję”
Karol Nawrocki przypomniał również, że jako prezydent ma konstytucyjny czas na podjęcie decyzji dotyczącej podpisania ustawy.
Nikt nie będzie nakładał na prezydenta Polski presji, kiedy mam coś podpisać, a kiedy nie podpisać
- powiedział.
Panowie, nie ma czasu na kombinacje. pic.twitter.com/P19kB7OMTK— Donald Tusk (@donaldtusk) March 5, 2026



