Incydent w pobliżu Pałacu Prezydenckiego. Zatrzymano dwóch mężczyzn

Dwóch młodych mężczyzn zostało zatrzymanych po incydencie z użyciem dronów w centrum Warszawy. Jak informuje Radio ZET, urządzenia miały latać w rejonie objętym ścisłym zakazem lotów w pobliżu Pałacu Prezydenckiego. Sprawa trafiła do sądu, a zatrzymanym grozi nawet kilka lat więzienia.
Pałac Prezydencki w Warszawie
Pałac Prezydencki w Warszawie / Wikipedia CC BY-SA 3.0 / Marcin Białek

Co musisz wiedzieć:

  • Dwóch młodych mężczyzn w wieku 19 i 20 lat zostało zatrzymanych po tym, jak sterowali dronami w rejonie objętym ścisłym zakazem lotów w centrum Warszawy, w pobliżu Pałacu Prezydenckiego.
  • Loty odbywały się w tzw. strefie zero w okolicach ulic Karowej i Dobrej, niedaleko siedziby Biura Bezpieczeństwa Narodowego, gdzie obowiązuje całkowity zakaz używania dronów.
  • Służby zabezpieczyły wykorzystywane przez mężczyzn urządzenia i przeanalizowały trasy ich przelotów.
  • Zatrzymani usłyszeli zarzuty naruszenia przepisów Prawa lotniczego, a za loty w strefie zakazu może im grozić kara nawet do 5 lat pozbawienia wolności.

 

Latanie dronami w strefie zakazu

Do zdarzenia doszło w czwartek około godziny 14.40. Dwaj Polacy w wieku zaledwie 19 i 20 lat mieli sterować niewielkimi dronami w ogrodach znajdujących się za Biblioteką Uniwersytetu Warszawskiego.

Według ustaleń służb, loty odbywały się w obszarze objętym tzw. strefą zero, gdzie obowiązuje całkowity zakaz korzystania z bezzałogowych statków powietrznych.

 

Analiza lotów dronów

Służby sprawdziły trasy przelotów urządzeń. Jak ustalono, drony poruszały się w rejonie ulic Karowej i Dobrej w Warszawie.

To okolice siedziby Biuro Bezpieczeństwa Narodowego, które znajduje się w pobliżu Pałacu Prezydenckiego i jest objęte specjalną strefą zakazu lotów nadzorowaną przez Służba Ochrony Państwa.

Urządzenia wykorzystywane przez mężczyzn zostały zabezpieczone przez służby.

 

Mężczyźni usłyszeli zarzuty

Zatrzymani usłyszeli zarzuty wynikające z art. 212 Prawa lotniczego, który dotyczy naruszenia przepisów dotyczących bezpieczeństwa lotów.

Z ich relacji wynika, że nie byli świadomi obowiązującego w tym miejscu zakazu używania dronów. Służby przypominają jednak, że nieznajomość przepisów nie zwalnia z odpowiedzialności.

Sprawa została skierowana do sądu. Za naruszenie przepisów lotniczych w strefie objętej zakazem lotów mężczyznom może grozić kara nawet do 5 lat pozbawienia wolności.

 

 


 

POLECANE
Biały Dom: Trump nie weźmie udziału w tegorocznej konferencji CPAC z ostatniej chwili
Biały Dom: Trump nie weźmie udziału w tegorocznej konferencji CPAC

Prezydent USA Donald Trump nie weźmie udziału w tegorocznej konferencji środowisk konserwatywnych CPAC w Teksasie – przekazał w środę Biały Dom. Oznacza to, że Trump nie spotka się w Dallas z prezydentem RP Karolem Nawrockim, który w sobotę wystąpi na konferencji.

Samuel Pereira: Ten proces, to Wasz proces, Koalicjo Obywatelska tylko u nas
Samuel Pereira: Ten proces, to Wasz proces, Koalicjo Obywatelska

Mężczyzna spotykał się z dziewczynkami pod pretekstem badań nad wadami postawy. Miał im kazać się rozbierać, dotykać je oraz fotografować. Twierdził, że zdjęcia są po prostu elementem dokumentacji medycznej. Śledczy zajęli się sprawą po tym, jak matka jednej z ofiar złożyła zawiadomienie. Szefa złotowskiej Platformy Obywatelskiej i działacza sportowego Piotra P. zatrzymano pod zarzutem pedofilii 1 grudnia 2023 roku.

Copa-Cogeca: Ustępstwa poczynione przez KE wobec Australii są nie do przyjęcia z ostatniej chwili
Copa-Cogeca: Ustępstwa poczynione przez KE wobec Australii są nie do przyjęcia

„Ogłoszenie zawarcia umowy o wolnym handlu między UE a Australią w Canberze przez przewodniczącą Komisji Europejskiej von der Leyen i premiera Australii Albanese budzi liczne i poważne obawy dotyczące europejskiego rolnictwa, które jest wyraźnie i po raz kolejny kartą przetargową strategii UE mającej na celu zabezpieczenie szerszych celów handlowych i politycznych” – stwierdzają Copa-Cogeca.

Uzależniła się od mediów internetowych. Meta i YouTube mają jej wypłacić 3 mln dol. z ostatniej chwili
Uzależniła się od mediów internetowych. Meta i YouTube mają jej wypłacić 3 mln dol.

Ława przysięgłych w sądzie w Los Angeles uznała, że Meta i YouTube są odpowiedzialne za szkody dla zdrowia psychicznego 20-letniej kobiety, która oskarżyła je o przyczynienie się do uzależnienia, kiedy była dzieckiem. Firmy mają wypłacić kobiecie 3 mln dol. odszkodowania.

Biały Dom: Trump rozpęta piekło, jeśli Iran nie zawrze porozumienia z ostatniej chwili
Biały Dom: Trump "rozpęta piekło", jeśli Iran nie zawrze porozumienia

– Jeśli Iran nie zawrze porozumienia i nie zrozumie, że został pokonany, prezydent Donald Trump gotowy jest rozpętać piekło – zapowiedziała rzeczniczka Białego Domu Karoline Leavitt. Potwierdziła, że doniesienia o 15-punktowej propozycji USA są tylko częściowo prawdziwe.

Warszawa przegrała konkurs na siedzibę Urzędu Celnego UE z ostatniej chwili
Warszawa przegrała konkurs na siedzibę Urzędu Celnego UE

W środę Parlament Europejski i Rada UE podjęły decyzję o utworzeniu przyszłego Urzędu Celnego UE w Lille we Francji. O lokalizację unijnej instytucji ubiegała się Warszawa.

Nawrocki odpowiedział Tuskowi zdjęciem. W sieci zawrzało z ostatniej chwili
Nawrocki odpowiedział Tuskowi zdjęciem. W sieci zawrzało

Węgry zapowiadają zakręcanie kurka z gazem dla Ukrainy. Donald Tusk postanowił powiązać tę decyzję z niedawną wizytą Karola Nawrockiego na Węgrzech. Polski prezydent odpowiedział mu zdjęciem.

Sławomir Nowak złożył zawiadomienie na prokuratora, który wcześniej stawiał mu zarzuty z ostatniej chwili
Sławomir Nowak złożył zawiadomienie na prokuratora, który wcześniej stawiał mu zarzuty

Jak poinformował TVN24, Sławomir Nowak złożył zawiadomienie o możliwości popełnienia serii przestępstw przez prokuratora Jana Drelewskiego, który prowadził śledztwa przeciwko niemu.

ZUS wydał pilny komunikat z ostatniej chwili
ZUS wydał pilny komunikat

ZUS zapowiada poradnik dla kobiet w ciąży i uruchamia specjalny adres mailowy dla przyszłych mam. Instytucja podkreśla też, że nadal prowadzi kontrole zgodnie z obowiązującymi przepisami.

ONZ: Konflikt USA i Izraela z Iranem wymyka się spod kontroli z ostatniej chwili
ONZ: Konflikt USA i Izraela z Iranem wymyka się spod kontroli

Sekretarz generalny ONZ Antonio Guterres oświadczył w środę, że konflikt na Bliskim Wschodzie wymyka się spod kontroli i może się rozwinąć w jeszcze większą wojnę. Wezwał też USA i Izrael do zakończenia tego konfliktu zbrojnego, a Iran - do zaprzestania ataków na inne kraje.

REKLAMA

Incydent w pobliżu Pałacu Prezydenckiego. Zatrzymano dwóch mężczyzn

Dwóch młodych mężczyzn zostało zatrzymanych po incydencie z użyciem dronów w centrum Warszawy. Jak informuje Radio ZET, urządzenia miały latać w rejonie objętym ścisłym zakazem lotów w pobliżu Pałacu Prezydenckiego. Sprawa trafiła do sądu, a zatrzymanym grozi nawet kilka lat więzienia.
Pałac Prezydencki w Warszawie
Pałac Prezydencki w Warszawie / Wikipedia CC BY-SA 3.0 / Marcin Białek

Co musisz wiedzieć:

  • Dwóch młodych mężczyzn w wieku 19 i 20 lat zostało zatrzymanych po tym, jak sterowali dronami w rejonie objętym ścisłym zakazem lotów w centrum Warszawy, w pobliżu Pałacu Prezydenckiego.
  • Loty odbywały się w tzw. strefie zero w okolicach ulic Karowej i Dobrej, niedaleko siedziby Biura Bezpieczeństwa Narodowego, gdzie obowiązuje całkowity zakaz używania dronów.
  • Służby zabezpieczyły wykorzystywane przez mężczyzn urządzenia i przeanalizowały trasy ich przelotów.
  • Zatrzymani usłyszeli zarzuty naruszenia przepisów Prawa lotniczego, a za loty w strefie zakazu może im grozić kara nawet do 5 lat pozbawienia wolności.

 

Latanie dronami w strefie zakazu

Do zdarzenia doszło w czwartek około godziny 14.40. Dwaj Polacy w wieku zaledwie 19 i 20 lat mieli sterować niewielkimi dronami w ogrodach znajdujących się za Biblioteką Uniwersytetu Warszawskiego.

Według ustaleń służb, loty odbywały się w obszarze objętym tzw. strefą zero, gdzie obowiązuje całkowity zakaz korzystania z bezzałogowych statków powietrznych.

 

Analiza lotów dronów

Służby sprawdziły trasy przelotów urządzeń. Jak ustalono, drony poruszały się w rejonie ulic Karowej i Dobrej w Warszawie.

To okolice siedziby Biuro Bezpieczeństwa Narodowego, które znajduje się w pobliżu Pałacu Prezydenckiego i jest objęte specjalną strefą zakazu lotów nadzorowaną przez Służba Ochrony Państwa.

Urządzenia wykorzystywane przez mężczyzn zostały zabezpieczone przez służby.

 

Mężczyźni usłyszeli zarzuty

Zatrzymani usłyszeli zarzuty wynikające z art. 212 Prawa lotniczego, który dotyczy naruszenia przepisów dotyczących bezpieczeństwa lotów.

Z ich relacji wynika, że nie byli świadomi obowiązującego w tym miejscu zakazu używania dronów. Służby przypominają jednak, że nieznajomość przepisów nie zwalnia z odpowiedzialności.

Sprawa została skierowana do sądu. Za naruszenie przepisów lotniczych w strefie objętej zakazem lotów mężczyznom może grozić kara nawet do 5 lat pozbawienia wolności.

 

 



 

Polecane