Ceny ropy wystrzeliły. Analityk ostrzega

Szok podażowy po eskalacji konfliktu na Bliskim Wschodzie może utrzymać ceny ropy powyżej 100 dolarów za baryłkę przez kolejne miesiące – ocenia analityk XTB Mateusz Czyżkowski.
Ropa naftowa
Ropa naftowa / fot. Pixabay

Co musisz wiedzieć:

  • Analityk XTB ocenia, że rynek ropy wszedł w pełnowymiarowy szok podażowo-geopolityczny.
  • Jednym z kluczowych czynników wzrostu cen ma być zamknięcie cieśniny Ormuz.
  • Według eksperta wysokie ceny ropy i paliw mogą utrzymać się także w kolejnych miesiącach.
  • Rosnąca presja polityczna może skłonić rządy do interwencji, ale nie usuwa głównego źródła ryzyka.

 

Ceny ropy wystrzeliły

– Szok podażowy powstały w wyniku konfliktu na Bliskim Wschodzie będzie się przedłużał, a cena ropy utrzyma się powyżej 100 dol. za baryłkę – ocenił w poniedziałek analityk XTB Mateusz Czyżkowski. Jak podkreślił, cena ropy będzie jednym z głównych źródeł ryzyka dla aktywów w najbliższych miesiącach.

Czyżkowski zwrócił uwagę, że po weekendzie rynek ropy wszedł w pełnowymiarowy szok podażowo-geopolityczny, przez co ropa podrożała do 120 dol. za baryłkę. Jak zaznaczył, impulsem były skoordynowane ataki USA i Izraela na irańską infrastrukturę energetyczną oraz odwetowe uderzenia Iranu na instalacje naftowe w krajach Zatoki Perskiej.

Ataki na infrastrukturę i problemy rafinerii

Analityk wskazał, że seria nalotów i ataków dronów doprowadziła do pożarów w magazynach paliw, czasowego wyłączenia rafinerii w Arabii Saudyjskiej oraz zakłóceń pracy terminali LNG i rafinerii w Bahrajnie i Katarze. W jego ocenie oznacza to, że rynek nie reaguje już wyłącznie na ryzyko polityczne, lecz na realne ograniczenia podaży.

 

Cieśnina Ormuz kluczowym kanałem ryzyka

Ekspert podkreślił, że najważniejszym kanałem transmisji szoku jest zamknięcie cieśniny Ormuz, przez którą normalnie przepływa około 20 mln baryłek ropy dziennie, czyli blisko jedna piąta światowego handlu tym surowcem.

Dodał, że z uwagi na to, iż ropa nie może opuścić regionu, magazyny w Iraku, Kuwejcie i części Emiratów szybko się zapełniły. To z kolei zmusiło producentów do stopniowego ograniczania wydobycia.

Cięcia produkcji przekraczają 60 proc.

– Szacunki mówią już o cięciach przekraczających 60 proc. produkcji na kluczowych polach na południu Iraku oraz Kuwejcie. Oznacza to, że szok nie ogranicza się tylko do chwilowych problemów logistycznych, lecz zaczyna uderzać w same moce wydobywcze, co utrudni szybki powrót podaży nawet po ewentualnym uspokojeniu sytuacji militarnej – wskazał analityk.

 

Droższe ceny paliw nawet mimo cofnięcia notowań ropy

Czyżkowski zaznaczył, że szok cenowy natychmiast przenosi się na rynki paliw gotowych. Jak ocenił, ograniczenia po stronie mocy rafineryjnych "mogą utrzymać ceny benzyny i diesla wysoko nawet przy ewentualnym cofnięciu notowań ropy".

Według eksperta bazowym scenariuszem pozostaje obecnie przedłużający się szok podażowy. – Na dziś bazowym scenariuszem rynku pozostaje przedłużający się szok podażowy, który utrzyma ropę powyżej 100 USD i będzie jednym z głównych źródeł ryzyka dla globalnych aktywów w najbliższych miesiącach – ocenił Czyżkowski.

 

Trump zaostrza nastroje na rynku

Analityk zwrócił uwagę, że dodatkową niepewność wprowadza polityczny wymiar wydarzeń. Wskazał, że prezydent Donald Trump określa obecny wzrost cen jako "niską cenę" za zniszczenie irańskiego programu nuklearnego i zapowiada kontynuację ofensywy.

"Krótkoterminowe ceny ropy, które gwałtownie spadną po wyeliminowaniu zagrożenia nuklearnego ze strony Iranu, to bardzo niewielka cena za bezpieczeństwo i pokój w Stanach Zjednoczonych i na całym świecie. TYLKO GŁUPCY MYŚLĄ INACZEJ!" – napisał w niedzielę późnym wieczorem Donald Trump.

Możliwe interwencje rządów i rezerw strategicznych

Czyżkowski zaznaczył również, że rośnie presja polityczna w USA i Europie ze strony konsumentów dotkniętych drożejącym paliwem. Jego zdaniem może to wymusić agresywniejsze działania rządów, w tym dalsze sięganie po rezerwy strategiczne lub ulgi podatkowe.

– Dla inwestorów oznacza to środowisko podwyższonej zmienności, w którym krótkoterminowe korekty po informacjach o możliwych interwencjach władz będą przeplatały się z kolejnymi falami wzrostów, o ile konflikt w rejonie Ormuz nie zacznie wyraźnie wygasać – podkreślił.

 

WTI i Brent przebiły 100 dolarów

Ceny amerykańskiej ropy West Texas Intermediate (WTI) przekroczyły w niedzielę poziom 100 dolarów za baryłkę po raz pierwszy od marca 2022 roku. Ten sam poziom przebiła cena ropy Brent, stanowiącej globalny punkt odniesienia.

Ceny WTI podskoczyły w niedzielę o prawie 20 proc. w ciągu jednego dnia, osiągając 108 dol. za baryłkę. Z kolei ceny Brent wzrosły o 16 proc. do poziomu 107 dol. To kolejny cenowy skok surowca w wyniku wojny USA i Izraela z Iranem.

Od ubiegłego tygodnia cena WTI wzrosła aż o 58 proc., co według CNBC jest najszybszym wzrostem ceny od 1983 r. Ostatni raz cena teksańskiej ropy przebiła poziom 100 dolarów w marcu 2022 r., tuż po rozpoczęciu rosyjskiej inwazji na Ukrainę.


 

POLECANE
Biały Dom: Trump nie weźmie udziału w tegorocznej konferencji CPAC z ostatniej chwili
Biały Dom: Trump nie weźmie udziału w tegorocznej konferencji CPAC

Prezydent USA Donald Trump nie weźmie udziału w tegorocznej konferencji środowisk konserwatywnych CPAC w Teksasie – przekazał w środę Biały Dom. Oznacza to, że Trump nie spotka się w Dallas z prezydentem RP Karolem Nawrockim, który w sobotę wystąpi na konferencji.

Samuel Pereira: Ten proces, to Wasz proces, Koalicjo Obywatelska tylko u nas
Samuel Pereira: Ten proces, to Wasz proces, Koalicjo Obywatelska

Mężczyzna spotykał się z dziewczynkami pod pretekstem badań nad wadami postawy. Miał im kazać się rozbierać, dotykać je oraz fotografować. Twierdził, że zdjęcia są po prostu elementem dokumentacji medycznej. Śledczy zajęli się sprawą po tym, jak matka jednej z ofiar złożyła zawiadomienie. Szefa złotowskiej Platformy Obywatelskiej i działacza sportowego Piotra P. zatrzymano pod zarzutem pedofilii 1 grudnia 2023 roku.

Copa-Cogeca: Ustępstwa poczynione przez KE wobec Australii są nie do przyjęcia z ostatniej chwili
Copa-Cogeca: Ustępstwa poczynione przez KE wobec Australii są nie do przyjęcia

„Ogłoszenie zawarcia umowy o wolnym handlu między UE a Australią w Canberze przez przewodniczącą Komisji Europejskiej von der Leyen i premiera Australii Albanese budzi liczne i poważne obawy dotyczące europejskiego rolnictwa, które jest wyraźnie i po raz kolejny kartą przetargową strategii UE mającej na celu zabezpieczenie szerszych celów handlowych i politycznych” – stwierdzają Copa-Cogeca.

Uzależniła się od mediów internetowych. Meta i YouTube mają jej wypłacić 3 mln dol. z ostatniej chwili
Uzależniła się od mediów internetowych. Meta i YouTube mają jej wypłacić 3 mln dol.

Ława przysięgłych w sądzie w Los Angeles uznała, że Meta i YouTube są odpowiedzialne za szkody dla zdrowia psychicznego 20-letniej kobiety, która oskarżyła je o przyczynienie się do uzależnienia, kiedy była dzieckiem. Firmy mają wypłacić kobiecie 3 mln dol. odszkodowania.

Biały Dom: Trump rozpęta piekło, jeśli Iran nie zawrze porozumienia z ostatniej chwili
Biały Dom: Trump "rozpęta piekło", jeśli Iran nie zawrze porozumienia

– Jeśli Iran nie zawrze porozumienia i nie zrozumie, że został pokonany, prezydent Donald Trump gotowy jest rozpętać piekło – zapowiedziała rzeczniczka Białego Domu Karoline Leavitt. Potwierdziła, że doniesienia o 15-punktowej propozycji USA są tylko częściowo prawdziwe.

Warszawa przegrała konkurs na siedzibę Urzędu Celnego UE z ostatniej chwili
Warszawa przegrała konkurs na siedzibę Urzędu Celnego UE

W środę Parlament Europejski i Rada UE podjęły decyzję o utworzeniu przyszłego Urzędu Celnego UE w Lille we Francji. O lokalizację unijnej instytucji ubiegała się Warszawa.

Nawrocki odpowiedział Tuskowi zdjęciem. W sieci zawrzało z ostatniej chwili
Nawrocki odpowiedział Tuskowi zdjęciem. W sieci zawrzało

Węgry zapowiadają zakręcanie kurka z gazem dla Ukrainy. Donald Tusk postanowił powiązać tę decyzję z niedawną wizytą Karola Nawrockiego na Węgrzech. Polski prezydent odpowiedział mu zdjęciem.

Sławomir Nowak złożył zawiadomienie na prokuratora, który wcześniej stawiał mu zarzuty z ostatniej chwili
Sławomir Nowak złożył zawiadomienie na prokuratora, który wcześniej stawiał mu zarzuty

Jak poinformował TVN24, Sławomir Nowak złożył zawiadomienie o możliwości popełnienia serii przestępstw przez prokuratora Jana Drelewskiego, który prowadził śledztwa przeciwko niemu.

ZUS wydał pilny komunikat z ostatniej chwili
ZUS wydał pilny komunikat

ZUS zapowiada poradnik dla kobiet w ciąży i uruchamia specjalny adres mailowy dla przyszłych mam. Instytucja podkreśla też, że nadal prowadzi kontrole zgodnie z obowiązującymi przepisami.

ONZ: Konflikt USA i Izraela z Iranem wymyka się spod kontroli z ostatniej chwili
ONZ: Konflikt USA i Izraela z Iranem wymyka się spod kontroli

Sekretarz generalny ONZ Antonio Guterres oświadczył w środę, że konflikt na Bliskim Wschodzie wymyka się spod kontroli i może się rozwinąć w jeszcze większą wojnę. Wezwał też USA i Izrael do zakończenia tego konfliktu zbrojnego, a Iran - do zaprzestania ataków na inne kraje.

REKLAMA

Ceny ropy wystrzeliły. Analityk ostrzega

Szok podażowy po eskalacji konfliktu na Bliskim Wschodzie może utrzymać ceny ropy powyżej 100 dolarów za baryłkę przez kolejne miesiące – ocenia analityk XTB Mateusz Czyżkowski.
Ropa naftowa
Ropa naftowa / fot. Pixabay

Co musisz wiedzieć:

  • Analityk XTB ocenia, że rynek ropy wszedł w pełnowymiarowy szok podażowo-geopolityczny.
  • Jednym z kluczowych czynników wzrostu cen ma być zamknięcie cieśniny Ormuz.
  • Według eksperta wysokie ceny ropy i paliw mogą utrzymać się także w kolejnych miesiącach.
  • Rosnąca presja polityczna może skłonić rządy do interwencji, ale nie usuwa głównego źródła ryzyka.

 

Ceny ropy wystrzeliły

– Szok podażowy powstały w wyniku konfliktu na Bliskim Wschodzie będzie się przedłużał, a cena ropy utrzyma się powyżej 100 dol. za baryłkę – ocenił w poniedziałek analityk XTB Mateusz Czyżkowski. Jak podkreślił, cena ropy będzie jednym z głównych źródeł ryzyka dla aktywów w najbliższych miesiącach.

Czyżkowski zwrócił uwagę, że po weekendzie rynek ropy wszedł w pełnowymiarowy szok podażowo-geopolityczny, przez co ropa podrożała do 120 dol. za baryłkę. Jak zaznaczył, impulsem były skoordynowane ataki USA i Izraela na irańską infrastrukturę energetyczną oraz odwetowe uderzenia Iranu na instalacje naftowe w krajach Zatoki Perskiej.

Ataki na infrastrukturę i problemy rafinerii

Analityk wskazał, że seria nalotów i ataków dronów doprowadziła do pożarów w magazynach paliw, czasowego wyłączenia rafinerii w Arabii Saudyjskiej oraz zakłóceń pracy terminali LNG i rafinerii w Bahrajnie i Katarze. W jego ocenie oznacza to, że rynek nie reaguje już wyłącznie na ryzyko polityczne, lecz na realne ograniczenia podaży.

 

Cieśnina Ormuz kluczowym kanałem ryzyka

Ekspert podkreślił, że najważniejszym kanałem transmisji szoku jest zamknięcie cieśniny Ormuz, przez którą normalnie przepływa około 20 mln baryłek ropy dziennie, czyli blisko jedna piąta światowego handlu tym surowcem.

Dodał, że z uwagi na to, iż ropa nie może opuścić regionu, magazyny w Iraku, Kuwejcie i części Emiratów szybko się zapełniły. To z kolei zmusiło producentów do stopniowego ograniczania wydobycia.

Cięcia produkcji przekraczają 60 proc.

– Szacunki mówią już o cięciach przekraczających 60 proc. produkcji na kluczowych polach na południu Iraku oraz Kuwejcie. Oznacza to, że szok nie ogranicza się tylko do chwilowych problemów logistycznych, lecz zaczyna uderzać w same moce wydobywcze, co utrudni szybki powrót podaży nawet po ewentualnym uspokojeniu sytuacji militarnej – wskazał analityk.

 

Droższe ceny paliw nawet mimo cofnięcia notowań ropy

Czyżkowski zaznaczył, że szok cenowy natychmiast przenosi się na rynki paliw gotowych. Jak ocenił, ograniczenia po stronie mocy rafineryjnych "mogą utrzymać ceny benzyny i diesla wysoko nawet przy ewentualnym cofnięciu notowań ropy".

Według eksperta bazowym scenariuszem pozostaje obecnie przedłużający się szok podażowy. – Na dziś bazowym scenariuszem rynku pozostaje przedłużający się szok podażowy, który utrzyma ropę powyżej 100 USD i będzie jednym z głównych źródeł ryzyka dla globalnych aktywów w najbliższych miesiącach – ocenił Czyżkowski.

 

Trump zaostrza nastroje na rynku

Analityk zwrócił uwagę, że dodatkową niepewność wprowadza polityczny wymiar wydarzeń. Wskazał, że prezydent Donald Trump określa obecny wzrost cen jako "niską cenę" za zniszczenie irańskiego programu nuklearnego i zapowiada kontynuację ofensywy.

"Krótkoterminowe ceny ropy, które gwałtownie spadną po wyeliminowaniu zagrożenia nuklearnego ze strony Iranu, to bardzo niewielka cena za bezpieczeństwo i pokój w Stanach Zjednoczonych i na całym świecie. TYLKO GŁUPCY MYŚLĄ INACZEJ!" – napisał w niedzielę późnym wieczorem Donald Trump.

Możliwe interwencje rządów i rezerw strategicznych

Czyżkowski zaznaczył również, że rośnie presja polityczna w USA i Europie ze strony konsumentów dotkniętych drożejącym paliwem. Jego zdaniem może to wymusić agresywniejsze działania rządów, w tym dalsze sięganie po rezerwy strategiczne lub ulgi podatkowe.

– Dla inwestorów oznacza to środowisko podwyższonej zmienności, w którym krótkoterminowe korekty po informacjach o możliwych interwencjach władz będą przeplatały się z kolejnymi falami wzrostów, o ile konflikt w rejonie Ormuz nie zacznie wyraźnie wygasać – podkreślił.

 

WTI i Brent przebiły 100 dolarów

Ceny amerykańskiej ropy West Texas Intermediate (WTI) przekroczyły w niedzielę poziom 100 dolarów za baryłkę po raz pierwszy od marca 2022 roku. Ten sam poziom przebiła cena ropy Brent, stanowiącej globalny punkt odniesienia.

Ceny WTI podskoczyły w niedzielę o prawie 20 proc. w ciągu jednego dnia, osiągając 108 dol. za baryłkę. Z kolei ceny Brent wzrosły o 16 proc. do poziomu 107 dol. To kolejny cenowy skok surowca w wyniku wojny USA i Izraela z Iranem.

Od ubiegłego tygodnia cena WTI wzrosła aż o 58 proc., co według CNBC jest najszybszym wzrostem ceny od 1983 r. Ostatni raz cena teksańskiej ropy przebiła poziom 100 dolarów w marcu 2022 r., tuż po rozpoczęciu rosyjskiej inwazji na Ukrainę.



 

Polecane