Paweł Jędrzejewski: Lista osiągnięć Donalda Trumpa

Decyzje administracji Donalda Trumpa – od polityki wobec Iran po zmiany w bezpieczeństwie granic i energetyce Stany Zjednoczone – stały się punktem wyjścia do dyskusji o bilansie jego rządów. W artykule przedstawiono 20 wydarzeń i decyzji, które zdaniem autora należą do najważniejszych osiągnięć tej administracji.
Donald Trump
Donald Trump / EPA/AARON SCHWARTZ / POOL Dostawca: PAP/EPA

Co musisz wiedzieć:

  • Autor artykułu przekonuje, że osiągnięcia prezydentury Donalda Trumpa są często pomijane lub marginalizowane przez część mediów głównego nurtu, które koncentrują się głównie na kontrowersjach wokół jego polityki.
  • W tekście przedstawiono listę 20 decyzji i działań przypisywanych administracji Trumpa – od polityki zagranicznej wobec Iran i napięć na Bliskim Wschodzie, po działania dotyczące bezpieczeństwa granic, walki z przemytem narkotyków oraz zmian w polityce energetycznej i podatkowej w Stany Zjednoczone.
  • Artykuł ma charakter publicystyczny i stanowi ocenę autora dotyczącą wpływu tych działań na sytuację międzynarodową oraz debatę polityczną w USA i w relacjach z innymi państwami, m.in. z Chiny.

 

Media "głównego nurtu" nienawidzą Trumpa. Robią - dzień po dniu - co mogą, żeby przemilczeć lub zlekceważyć jego osiągnięcia. Natomiast nagłaśniają wszystko, co pozwala budować wizerunek Trumpa jako szaleńca. I to działa. Miliony ludzi poddają się tej oczywistej manipulacji z entuzjazmem. 

Nie podoba mi się to, bo jest cynicznym fałszowaniem rzeczywistości.


Lista osiągnięć

Dlatego wymienię 20 najważniejszych osiągnięć Trumpa (uwaga! - kolejność nie odzwierciedla ważności).

  • zakończenie wojny w Gazie. Izrael wychodzi z Gazy, zakładnicy wracają do Izraela.
  • zniszczenie części nuklearnego potencjału Iranu (czerwiec 25).
  • obcięcie głowy irańskiego reżimowi.
  • wyparcie Chińczyków z Kanału Panamskiego.
  • prorosyjski i prochiński Maduro w areszcie w Nowym Jorku. Chińczycy wyparci z Wenezueli.
  • zmuszenie członków NATO do zwiększenia wydatków na obronność. Efekt: popychanie Europy w stronę militarnej samodzielności.
  • wprowadzenie skutecznej ochrony granic przed nielegalną imigracją.
  • masowe deportacje nielegalnych imigrantów, zwłaszcza z przeszłością kryminalną.
  • obniżenie podatków.
  • przywrócenie dominacji energetycznej USA poprzez likwidację ograniczeń wydobycia paliw kopalnych.
  • uspokojenie groźnych konfliktów lokalnych (np. Indie-Pakistan, Kongo-Rwanda, Armenia-Azerbejdżan).
  • ograniczenie "dzikiego rynku" zmiany płci u nieletnich, poprzez odcięcie finansowania państwowego.
  • wydanie rozporządzenia "Trzymanie mężczyzn z dala od sportu kobiecego". Koniec z udziałem biologicznych mężczyzn w sporcie kobiecym.
  • likwidacja państwowych programów "Różnorodności, Równości i Inkluzji" (DEI).
  • wojna z ideologią "wokeizmu" (np. "Woke-Free AI Plan").
  • skuteczna presja na Meksyk w sprawie rozmieszczenia wojsk (Guardia Nacional) na granicy w celu powstrzymania przemytu zabójczego fentanylu.
  • wprowadzenie karteli narkotykowych na listę organizacji terrorystycznych, co umożliwia skuteczniejszą walkę z nimi.
  • gwałtowny spadek przestępczości (zabójstw aż o 21%).
  • agresywna walka z przemytem narkotyków (operacje militarne na morzu).
  • zniesienie restrykcji dotyczących zaawansowanych chipów AI.

To są konkrety

Można się sprzeczać o detale, można je nawet - ale tylko w niektórych aspektach - kwestionować, jednak poniższa lista jest - jako całość -  imponująca jak na zaledwie rok i siedem tygodni prezydentury. 

Media "głównego nurtu" nigdy tego nie  przyznają. Znam dobrze ich technikę, bo doskonale pamiętam dwie świetne kadencje Ronalda Reagana, którego te same media przedstawiały zawsze jako nieudolnego, głupawego "hollywoodzkiego aktora klasy B".

 

Wojna z Iranem nie stanowi wyjątku

Najnowsza amerykańska akcja, to atak na Iran. Ponieważ to wojna Trumpa, w dodatku prowadzona razem z Izraelem, media reagują kwaśno, sceptycznie, wydziwiają, zarzucając brak wyraźnego celu - ogólnie w tonie negatywnym. Mimo minimalnych strat po stronie amerykańskiej, media traktują sukcesy USA jakby były klęską Trumpa. Dla dominującej, niechętnej Trumpowi narracji, ta wojna nie jest żadnym wyjątkiem.

Gdyby to był ktoś inny...

A przecież, gdyby to był prezydent z partii demokratycznej, albo chociaż nie Trump, to media rozpisywałyby się o śmiertelnym zagrożeniu, jakie rakiety balistyczne Iranu stwarzały dla Bliskiego Wschodu, a nawet Europy. Podkreślałyby armageddonowe niebezpieczeństwo broni jądrowej w rękach ajatollahów. Przypominałyby, że Iran nie tylko słowami, ale czynami od dekad wspiera terroryzm, bo finansowo, i sprzętem wojskowym, i politycznie. Uświadamiałyby złowrogą rolę Iranu w układzie Chiny, Rosja, Iran. Zwracałyby uwagę, że drony "Shahed" wysyłane przez rosyjskiego agresora na żołnierzy i ludność cywilną Ukrainy, to drony zaprojektowane w Iranie i masowo dostarczane przez Iran. Opisywałyby zbrodnie teokratycznego reżimu, tortury i egzekucje, zaczynając od gejów wieszanych na dźwigach. Relacjonowałyby, jak reżim traktuje kobiety.

I to wszystko byłaby prawda.

 

Cel jest oczywisty

I cel wojny byłby wtedy definiowany bez oporów, bo jest oczywisty: zniszczyć siłę militarną Iranu, cofnąć go w tym aspekcie o kilkadziesiąt lat. (A zmiana władzy w Teheranie, gdyby nastąpiła, to znakomicie, ale jeśli nie, to trudno.)

Celem jest takie zrównanie z ziemią siły Iranu, żeby odbudowywanie potencjału wojskowego zajęło mu długie lata i kosztowało potężne setki miliardów. Żeby na tak długo, jak to tylko możliwe, przestał być zagrożeniem dla arabskich sąsiadów, a przede wszystkim dla Izraela.

I ten cel jest realizowany.

Tylko że to jest Donald Trump. "Pomarańczowy narcyz i idiota".

Więc jest jak jest.


 

POLECANE
Biały Dom: Trump nie weźmie udziału w tegorocznej konferencji CPAC z ostatniej chwili
Biały Dom: Trump nie weźmie udziału w tegorocznej konferencji CPAC

Prezydent USA Donald Trump nie weźmie udziału w tegorocznej konferencji środowisk konserwatywnych CPAC w Teksasie – przekazał w środę Biały Dom. Oznacza to, że Trump nie spotka się w Dallas z prezydentem RP Karolem Nawrockim, który w sobotę wystąpi na konferencji.

Samuel Pereira: Ten proces, to Wasz proces, Koalicjo Obywatelska tylko u nas
Samuel Pereira: Ten proces, to Wasz proces, Koalicjo Obywatelska

Mężczyzna spotykał się z dziewczynkami pod pretekstem badań nad wadami postawy. Miał im kazać się rozbierać, dotykać je oraz fotografować. Twierdził, że zdjęcia są po prostu elementem dokumentacji medycznej. Śledczy zajęli się sprawą po tym, jak matka jednej z ofiar złożyła zawiadomienie. Szefa złotowskiej Platformy Obywatelskiej i działacza sportowego Piotra P. zatrzymano pod zarzutem pedofilii 1 grudnia 2023 roku.

Copa-Cogeca: Ustępstwa poczynione przez KE wobec Australii są nie do przyjęcia z ostatniej chwili
Copa-Cogeca: Ustępstwa poczynione przez KE wobec Australii są nie do przyjęcia

„Ogłoszenie zawarcia umowy o wolnym handlu między UE a Australią w Canberze przez przewodniczącą Komisji Europejskiej von der Leyen i premiera Australii Albanese budzi liczne i poważne obawy dotyczące europejskiego rolnictwa, które jest wyraźnie i po raz kolejny kartą przetargową strategii UE mającej na celu zabezpieczenie szerszych celów handlowych i politycznych” – stwierdzają Copa-Cogeca.

Uzależniła się od mediów internetowych. Meta i YouTube mają jej wypłacić 3 mln dol. z ostatniej chwili
Uzależniła się od mediów internetowych. Meta i YouTube mają jej wypłacić 3 mln dol.

Ława przysięgłych w sądzie w Los Angeles uznała, że Meta i YouTube są odpowiedzialne za szkody dla zdrowia psychicznego 20-letniej kobiety, która oskarżyła je o przyczynienie się do uzależnienia, kiedy była dzieckiem. Firmy mają wypłacić kobiecie 3 mln dol. odszkodowania.

Biały Dom: Trump rozpęta piekło, jeśli Iran nie zawrze porozumienia z ostatniej chwili
Biały Dom: Trump "rozpęta piekło", jeśli Iran nie zawrze porozumienia

– Jeśli Iran nie zawrze porozumienia i nie zrozumie, że został pokonany, prezydent Donald Trump gotowy jest rozpętać piekło – zapowiedziała rzeczniczka Białego Domu Karoline Leavitt. Potwierdziła, że doniesienia o 15-punktowej propozycji USA są tylko częściowo prawdziwe.

Warszawa przegrała konkurs na siedzibę Urzędu Celnego UE z ostatniej chwili
Warszawa przegrała konkurs na siedzibę Urzędu Celnego UE

W środę Parlament Europejski i Rada UE podjęły decyzję o utworzeniu przyszłego Urzędu Celnego UE w Lille we Francji. O lokalizację unijnej instytucji ubiegała się Warszawa.

Nawrocki odpowiedział Tuskowi zdjęciem. W sieci zawrzało z ostatniej chwili
Nawrocki odpowiedział Tuskowi zdjęciem. W sieci zawrzało

Węgry zapowiadają zakręcanie kurka z gazem dla Ukrainy. Donald Tusk postanowił powiązać tę decyzję z niedawną wizytą Karola Nawrockiego na Węgrzech. Polski prezydent odpowiedział mu zdjęciem.

Sławomir Nowak złożył zawiadomienie na prokuratora, który wcześniej stawiał mu zarzuty z ostatniej chwili
Sławomir Nowak złożył zawiadomienie na prokuratora, który wcześniej stawiał mu zarzuty

Jak poinformował TVN24, Sławomir Nowak złożył zawiadomienie o możliwości popełnienia serii przestępstw przez prokuratora Jana Drelewskiego, który prowadził śledztwa przeciwko niemu.

ZUS wydał pilny komunikat z ostatniej chwili
ZUS wydał pilny komunikat

ZUS zapowiada poradnik dla kobiet w ciąży i uruchamia specjalny adres mailowy dla przyszłych mam. Instytucja podkreśla też, że nadal prowadzi kontrole zgodnie z obowiązującymi przepisami.

ONZ: Konflikt USA i Izraela z Iranem wymyka się spod kontroli z ostatniej chwili
ONZ: Konflikt USA i Izraela z Iranem wymyka się spod kontroli

Sekretarz generalny ONZ Antonio Guterres oświadczył w środę, że konflikt na Bliskim Wschodzie wymyka się spod kontroli i może się rozwinąć w jeszcze większą wojnę. Wezwał też USA i Izrael do zakończenia tego konfliktu zbrojnego, a Iran - do zaprzestania ataków na inne kraje.

REKLAMA

Paweł Jędrzejewski: Lista osiągnięć Donalda Trumpa

Decyzje administracji Donalda Trumpa – od polityki wobec Iran po zmiany w bezpieczeństwie granic i energetyce Stany Zjednoczone – stały się punktem wyjścia do dyskusji o bilansie jego rządów. W artykule przedstawiono 20 wydarzeń i decyzji, które zdaniem autora należą do najważniejszych osiągnięć tej administracji.
Donald Trump
Donald Trump / EPA/AARON SCHWARTZ / POOL Dostawca: PAP/EPA

Co musisz wiedzieć:

  • Autor artykułu przekonuje, że osiągnięcia prezydentury Donalda Trumpa są często pomijane lub marginalizowane przez część mediów głównego nurtu, które koncentrują się głównie na kontrowersjach wokół jego polityki.
  • W tekście przedstawiono listę 20 decyzji i działań przypisywanych administracji Trumpa – od polityki zagranicznej wobec Iran i napięć na Bliskim Wschodzie, po działania dotyczące bezpieczeństwa granic, walki z przemytem narkotyków oraz zmian w polityce energetycznej i podatkowej w Stany Zjednoczone.
  • Artykuł ma charakter publicystyczny i stanowi ocenę autora dotyczącą wpływu tych działań na sytuację międzynarodową oraz debatę polityczną w USA i w relacjach z innymi państwami, m.in. z Chiny.

 

Media "głównego nurtu" nienawidzą Trumpa. Robią - dzień po dniu - co mogą, żeby przemilczeć lub zlekceważyć jego osiągnięcia. Natomiast nagłaśniają wszystko, co pozwala budować wizerunek Trumpa jako szaleńca. I to działa. Miliony ludzi poddają się tej oczywistej manipulacji z entuzjazmem. 

Nie podoba mi się to, bo jest cynicznym fałszowaniem rzeczywistości.


Lista osiągnięć

Dlatego wymienię 20 najważniejszych osiągnięć Trumpa (uwaga! - kolejność nie odzwierciedla ważności).

  • zakończenie wojny w Gazie. Izrael wychodzi z Gazy, zakładnicy wracają do Izraela.
  • zniszczenie części nuklearnego potencjału Iranu (czerwiec 25).
  • obcięcie głowy irańskiego reżimowi.
  • wyparcie Chińczyków z Kanału Panamskiego.
  • prorosyjski i prochiński Maduro w areszcie w Nowym Jorku. Chińczycy wyparci z Wenezueli.
  • zmuszenie członków NATO do zwiększenia wydatków na obronność. Efekt: popychanie Europy w stronę militarnej samodzielności.
  • wprowadzenie skutecznej ochrony granic przed nielegalną imigracją.
  • masowe deportacje nielegalnych imigrantów, zwłaszcza z przeszłością kryminalną.
  • obniżenie podatków.
  • przywrócenie dominacji energetycznej USA poprzez likwidację ograniczeń wydobycia paliw kopalnych.
  • uspokojenie groźnych konfliktów lokalnych (np. Indie-Pakistan, Kongo-Rwanda, Armenia-Azerbejdżan).
  • ograniczenie "dzikiego rynku" zmiany płci u nieletnich, poprzez odcięcie finansowania państwowego.
  • wydanie rozporządzenia "Trzymanie mężczyzn z dala od sportu kobiecego". Koniec z udziałem biologicznych mężczyzn w sporcie kobiecym.
  • likwidacja państwowych programów "Różnorodności, Równości i Inkluzji" (DEI).
  • wojna z ideologią "wokeizmu" (np. "Woke-Free AI Plan").
  • skuteczna presja na Meksyk w sprawie rozmieszczenia wojsk (Guardia Nacional) na granicy w celu powstrzymania przemytu zabójczego fentanylu.
  • wprowadzenie karteli narkotykowych na listę organizacji terrorystycznych, co umożliwia skuteczniejszą walkę z nimi.
  • gwałtowny spadek przestępczości (zabójstw aż o 21%).
  • agresywna walka z przemytem narkotyków (operacje militarne na morzu).
  • zniesienie restrykcji dotyczących zaawansowanych chipów AI.

To są konkrety

Można się sprzeczać o detale, można je nawet - ale tylko w niektórych aspektach - kwestionować, jednak poniższa lista jest - jako całość -  imponująca jak na zaledwie rok i siedem tygodni prezydentury. 

Media "głównego nurtu" nigdy tego nie  przyznają. Znam dobrze ich technikę, bo doskonale pamiętam dwie świetne kadencje Ronalda Reagana, którego te same media przedstawiały zawsze jako nieudolnego, głupawego "hollywoodzkiego aktora klasy B".

 

Wojna z Iranem nie stanowi wyjątku

Najnowsza amerykańska akcja, to atak na Iran. Ponieważ to wojna Trumpa, w dodatku prowadzona razem z Izraelem, media reagują kwaśno, sceptycznie, wydziwiają, zarzucając brak wyraźnego celu - ogólnie w tonie negatywnym. Mimo minimalnych strat po stronie amerykańskiej, media traktują sukcesy USA jakby były klęską Trumpa. Dla dominującej, niechętnej Trumpowi narracji, ta wojna nie jest żadnym wyjątkiem.

Gdyby to był ktoś inny...

A przecież, gdyby to był prezydent z partii demokratycznej, albo chociaż nie Trump, to media rozpisywałyby się o śmiertelnym zagrożeniu, jakie rakiety balistyczne Iranu stwarzały dla Bliskiego Wschodu, a nawet Europy. Podkreślałyby armageddonowe niebezpieczeństwo broni jądrowej w rękach ajatollahów. Przypominałyby, że Iran nie tylko słowami, ale czynami od dekad wspiera terroryzm, bo finansowo, i sprzętem wojskowym, i politycznie. Uświadamiałyby złowrogą rolę Iranu w układzie Chiny, Rosja, Iran. Zwracałyby uwagę, że drony "Shahed" wysyłane przez rosyjskiego agresora na żołnierzy i ludność cywilną Ukrainy, to drony zaprojektowane w Iranie i masowo dostarczane przez Iran. Opisywałyby zbrodnie teokratycznego reżimu, tortury i egzekucje, zaczynając od gejów wieszanych na dźwigach. Relacjonowałyby, jak reżim traktuje kobiety.

I to wszystko byłaby prawda.

 

Cel jest oczywisty

I cel wojny byłby wtedy definiowany bez oporów, bo jest oczywisty: zniszczyć siłę militarną Iranu, cofnąć go w tym aspekcie o kilkadziesiąt lat. (A zmiana władzy w Teheranie, gdyby nastąpiła, to znakomicie, ale jeśli nie, to trudno.)

Celem jest takie zrównanie z ziemią siły Iranu, żeby odbudowywanie potencjału wojskowego zajęło mu długie lata i kosztowało potężne setki miliardów. Żeby na tak długo, jak to tylko możliwe, przestał być zagrożeniem dla arabskich sąsiadów, a przede wszystkim dla Izraela.

I ten cel jest realizowany.

Tylko że to jest Donald Trump. "Pomarańczowy narcyz i idiota".

Więc jest jak jest.



 

Polecane