Prokurator od sprawy Nowaka na celowniku Żurka. Grozi mu dyscyplinarka

Prokurator, który prowadził głośne śledztwo w sprawie Sławomira Nowaka, został odwołany z delegacji do pionu zajmującego się przestępczością zorganizowaną w Prokuraturze Krajowej i może usłyszeć zarzuty dyscyplinarne. Decyzje zapadły po nagłym zwrocie w sprawie Nowaka i jej umorzeniu.
Prokuratura krajowa
Prokuratura krajowa / fot. wikipedia

Co musisz wiedzieć:

  • Drelewski odsunięty z ważnego pionu.
  • Wniosek o postępowanie dyscyplinarne.
  • W tle umorzenie sprawy Nowaka.

Od uznania do problemów

Jan Drelewski jeszcze niedawno uchodził za jednego z bardziej doświadczonych śledczych zajmujących się przestępczością zorganizowaną i korupcją. Jego praca była doceniana także na najwyższych szczeblach. Sam Adam Bodnar wskazywał na jego „wnikliwość, zaangażowanie i profesjonalizm”.

Sytuacja zmieniła się po śledztwie dotyczącym tzw. polskiego wątku afery korupcyjnej, w którym oskarżono Sławomira Nowaka oraz współpracujących z nim menedżerów.

Zwrot w sprawie Nowaka

Po odsunięciu Drelewskiego od prowadzenia postępowania nastąpił nagły zwrot: prokuratura wycofała zarzuty wobec oskarżonych, a we wrześniu 2025 roku sąd umorzył sprawę, wskazując na „oczywisty brak faktycznych podstaw oskarżenia”.

Decyzja zapadła już po przejęciu sprawy przez inną prokurator, co wywołało dodatkowe kontrowersje.

 

Wniosek o dyscyplinarkę

Jak informuje „Rzeczpospolita”, bezpośredni przełożony prokuratora złożył wniosek o wszczęcie postępowania dyscyplinarnego. Zarzuty obejmują m.in. naruszenie przepisów, uchybienie godności urzędu oraz sposób prowadzenia śledztwa.

Wśród zastrzeżeń pojawia się także kwestia przesłuchań jednego ze świadków, które miały trwać ponad 100 godzin.

Drelewski nie zgadza się z tymi ocenami. Podkreśla, że działał zgodnie z materiałem dowodowym, a przesłuchania odbywały się m.in. na wniosek świadka współpracującego z prokuraturą.

Odrzuca również zarzut przewlekłości, wskazując, że akt oskarżenia trafił do sądu w standardowym czasie od zatrzymania głównego podejrzanego.

 

Spór o niezależność

Sprawa wywołała szerszą dyskusję o niezależności prokuratorów. Część środowiska wskazuje, że działania wobec Drelewskiego mogą budzić poważne wątpliwości.

To klasyczny przykład naruszenia niezależności prokuratora prowadzącego postępowanie

– powiedział prok. Jacek Skała.

Pojawiają się również opinie, że decyzje procesowe, które podlegają kontroli sądowej, nie powinny być podstawą odpowiedzialności dyscyplinarnej.

Tym winna zająć się Krajowa Rada Prokuratorów w związku z naruszeniem niezależności polegającym na pozbawieniu pana Drelewskiego możliwości obrony własnej sprawy w sądzie, w wyniku czego sprawa została „zadeptana”. To klasyczny przykład naruszenia niezależności prokuratora prowadzącego postępowanie

– dodał prok. Jacek Skała w rozmowie z „Rzeczpospolitą”.

 

Konsekwencje już odczuwalne

Niezależnie od dalszego biegu sprawy Drelewski został już odsunięty od pracy w pionie zajmującym się przestępczością zorganizowaną w Prokuraturze Krajowej.

Decyzja została uzasadniona potrzebą szerszej oceny pracy prokuratorów. Sam zainteresowany uważa jednak, że jego dorobek nie został rzetelnie przeanalizowany.

 

Sprawa Nowaka

Prok. Jan Drelewski prowadził postępowanie dotyczące afery korupcyjnej z okresu, gdy Sławomir Nowak kierował ukraińskim Ukrawtodorem – państwową agencją odpowiedzialną za budowę dróg – i to on formułował zarzuty w tej sprawie.

Sam główny proces nadal się toczy, jednak tzw. polski wątek został zamknięty we wrześniu 2025 r. Sąd zdecydował o jego umorzeniu, wskazując na „oczywisty brak faktycznych podstaw oskarżenia”.

Do tej decyzji doszło już po odsunięciu Drelewskiego od sprawy i przekazaniu jej szefowej wydziału warszawskiej Prokuratury Okręgowej Małgorzacie Ceregrze-Dmoch.

Jak dodaje „Rzeczpospolita”, decyzja wywołała falę krytyki, bo prokuratura wycofała się z oskarżenia Nowaka i menedżerów po pięciu latach od złożenia aktu oskarżenia i po trzech i pół roku jego „leżakowania” w sądzie rejonowym. Podjął ją 29-letni asesor z Sądu Rejonowego dla Warszawy-Mokotowa (przydzielony do sprawy „ręcznie”), a na posiedzeniu doszło do zaskakującej sytuacji, kiedy za umorzeniem byli i obrońcy oskarżonych, i nowa referentka sprawy. 


 

POLECANE
Biały Dom: Trump nie weźmie udziału w tegorocznej konferencji CPAC z ostatniej chwili
Biały Dom: Trump nie weźmie udziału w tegorocznej konferencji CPAC

Prezydent USA Donald Trump nie weźmie udziału w tegorocznej konferencji środowisk konserwatywnych CPAC w Teksasie – przekazał w środę Biały Dom. Oznacza to, że Trump nie spotka się w Dallas z prezydentem RP Karolem Nawrockim, który w sobotę wystąpi na konferencji.

Samuel Pereira: Ten proces, to Wasz proces, Koalicjo Obywatelska tylko u nas
Samuel Pereira: Ten proces, to Wasz proces, Koalicjo Obywatelska

Mężczyzna spotykał się z dziewczynkami pod pretekstem badań nad wadami postawy. Miał im kazać się rozbierać, dotykać je oraz fotografować. Twierdził, że zdjęcia są po prostu elementem dokumentacji medycznej. Śledczy zajęli się sprawą po tym, jak matka jednej z ofiar złożyła zawiadomienie. Szefa złotowskiej Platformy Obywatelskiej i działacza sportowego Piotra P. zatrzymano pod zarzutem pedofilii 1 grudnia 2023 roku.

Copa-Cogeca: Ustępstwa poczynione przez KE wobec Australii są nie do przyjęcia z ostatniej chwili
Copa-Cogeca: Ustępstwa poczynione przez KE wobec Australii są nie do przyjęcia

„Ogłoszenie zawarcia umowy o wolnym handlu między UE a Australią w Canberze przez przewodniczącą Komisji Europejskiej von der Leyen i premiera Australii Albanese budzi liczne i poważne obawy dotyczące europejskiego rolnictwa, które jest wyraźnie i po raz kolejny kartą przetargową strategii UE mającej na celu zabezpieczenie szerszych celów handlowych i politycznych” – stwierdzają Copa-Cogeca.

Uzależniła się od mediów internetowych. Meta i YouTube mają jej wypłacić 3 mln dol. z ostatniej chwili
Uzależniła się od mediów internetowych. Meta i YouTube mają jej wypłacić 3 mln dol.

Ława przysięgłych w sądzie w Los Angeles uznała, że Meta i YouTube są odpowiedzialne za szkody dla zdrowia psychicznego 20-letniej kobiety, która oskarżyła je o przyczynienie się do uzależnienia, kiedy była dzieckiem. Firmy mają wypłacić kobiecie 3 mln dol. odszkodowania.

Biały Dom: Trump rozpęta piekło, jeśli Iran nie zawrze porozumienia z ostatniej chwili
Biały Dom: Trump "rozpęta piekło", jeśli Iran nie zawrze porozumienia

– Jeśli Iran nie zawrze porozumienia i nie zrozumie, że został pokonany, prezydent Donald Trump gotowy jest rozpętać piekło – zapowiedziała rzeczniczka Białego Domu Karoline Leavitt. Potwierdziła, że doniesienia o 15-punktowej propozycji USA są tylko częściowo prawdziwe.

Warszawa przegrała konkurs na siedzibę Urzędu Celnego UE z ostatniej chwili
Warszawa przegrała konkurs na siedzibę Urzędu Celnego UE

W środę Parlament Europejski i Rada UE podjęły decyzję o utworzeniu przyszłego Urzędu Celnego UE w Lille we Francji. O lokalizację unijnej instytucji ubiegała się Warszawa.

Nawrocki odpowiedział Tuskowi zdjęciem. W sieci zawrzało z ostatniej chwili
Nawrocki odpowiedział Tuskowi zdjęciem. W sieci zawrzało

Węgry zapowiadają zakręcanie kurka z gazem dla Ukrainy. Donald Tusk postanowił powiązać tę decyzję z niedawną wizytą Karola Nawrockiego na Węgrzech. Polski prezydent odpowiedział mu zdjęciem.

Sławomir Nowak złożył zawiadomienie na prokuratora, który wcześniej stawiał mu zarzuty z ostatniej chwili
Sławomir Nowak złożył zawiadomienie na prokuratora, który wcześniej stawiał mu zarzuty

Jak poinformował TVN24, Sławomir Nowak złożył zawiadomienie o możliwości popełnienia serii przestępstw przez prokuratora Jana Drelewskiego, który prowadził śledztwa przeciwko niemu.

ZUS wydał pilny komunikat z ostatniej chwili
ZUS wydał pilny komunikat

ZUS zapowiada poradnik dla kobiet w ciąży i uruchamia specjalny adres mailowy dla przyszłych mam. Instytucja podkreśla też, że nadal prowadzi kontrole zgodnie z obowiązującymi przepisami.

ONZ: Konflikt USA i Izraela z Iranem wymyka się spod kontroli z ostatniej chwili
ONZ: Konflikt USA i Izraela z Iranem wymyka się spod kontroli

Sekretarz generalny ONZ Antonio Guterres oświadczył w środę, że konflikt na Bliskim Wschodzie wymyka się spod kontroli i może się rozwinąć w jeszcze większą wojnę. Wezwał też USA i Izrael do zakończenia tego konfliktu zbrojnego, a Iran - do zaprzestania ataków na inne kraje.

REKLAMA

Prokurator od sprawy Nowaka na celowniku Żurka. Grozi mu dyscyplinarka

Prokurator, który prowadził głośne śledztwo w sprawie Sławomira Nowaka, został odwołany z delegacji do pionu zajmującego się przestępczością zorganizowaną w Prokuraturze Krajowej i może usłyszeć zarzuty dyscyplinarne. Decyzje zapadły po nagłym zwrocie w sprawie Nowaka i jej umorzeniu.
Prokuratura krajowa
Prokuratura krajowa / fot. wikipedia

Co musisz wiedzieć:

  • Drelewski odsunięty z ważnego pionu.
  • Wniosek o postępowanie dyscyplinarne.
  • W tle umorzenie sprawy Nowaka.

Od uznania do problemów

Jan Drelewski jeszcze niedawno uchodził za jednego z bardziej doświadczonych śledczych zajmujących się przestępczością zorganizowaną i korupcją. Jego praca była doceniana także na najwyższych szczeblach. Sam Adam Bodnar wskazywał na jego „wnikliwość, zaangażowanie i profesjonalizm”.

Sytuacja zmieniła się po śledztwie dotyczącym tzw. polskiego wątku afery korupcyjnej, w którym oskarżono Sławomira Nowaka oraz współpracujących z nim menedżerów.

Zwrot w sprawie Nowaka

Po odsunięciu Drelewskiego od prowadzenia postępowania nastąpił nagły zwrot: prokuratura wycofała zarzuty wobec oskarżonych, a we wrześniu 2025 roku sąd umorzył sprawę, wskazując na „oczywisty brak faktycznych podstaw oskarżenia”.

Decyzja zapadła już po przejęciu sprawy przez inną prokurator, co wywołało dodatkowe kontrowersje.

 

Wniosek o dyscyplinarkę

Jak informuje „Rzeczpospolita”, bezpośredni przełożony prokuratora złożył wniosek o wszczęcie postępowania dyscyplinarnego. Zarzuty obejmują m.in. naruszenie przepisów, uchybienie godności urzędu oraz sposób prowadzenia śledztwa.

Wśród zastrzeżeń pojawia się także kwestia przesłuchań jednego ze świadków, które miały trwać ponad 100 godzin.

Drelewski nie zgadza się z tymi ocenami. Podkreśla, że działał zgodnie z materiałem dowodowym, a przesłuchania odbywały się m.in. na wniosek świadka współpracującego z prokuraturą.

Odrzuca również zarzut przewlekłości, wskazując, że akt oskarżenia trafił do sądu w standardowym czasie od zatrzymania głównego podejrzanego.

 

Spór o niezależność

Sprawa wywołała szerszą dyskusję o niezależności prokuratorów. Część środowiska wskazuje, że działania wobec Drelewskiego mogą budzić poważne wątpliwości.

To klasyczny przykład naruszenia niezależności prokuratora prowadzącego postępowanie

– powiedział prok. Jacek Skała.

Pojawiają się również opinie, że decyzje procesowe, które podlegają kontroli sądowej, nie powinny być podstawą odpowiedzialności dyscyplinarnej.

Tym winna zająć się Krajowa Rada Prokuratorów w związku z naruszeniem niezależności polegającym na pozbawieniu pana Drelewskiego możliwości obrony własnej sprawy w sądzie, w wyniku czego sprawa została „zadeptana”. To klasyczny przykład naruszenia niezależności prokuratora prowadzącego postępowanie

– dodał prok. Jacek Skała w rozmowie z „Rzeczpospolitą”.

 

Konsekwencje już odczuwalne

Niezależnie od dalszego biegu sprawy Drelewski został już odsunięty od pracy w pionie zajmującym się przestępczością zorganizowaną w Prokuraturze Krajowej.

Decyzja została uzasadniona potrzebą szerszej oceny pracy prokuratorów. Sam zainteresowany uważa jednak, że jego dorobek nie został rzetelnie przeanalizowany.

 

Sprawa Nowaka

Prok. Jan Drelewski prowadził postępowanie dotyczące afery korupcyjnej z okresu, gdy Sławomir Nowak kierował ukraińskim Ukrawtodorem – państwową agencją odpowiedzialną za budowę dróg – i to on formułował zarzuty w tej sprawie.

Sam główny proces nadal się toczy, jednak tzw. polski wątek został zamknięty we wrześniu 2025 r. Sąd zdecydował o jego umorzeniu, wskazując na „oczywisty brak faktycznych podstaw oskarżenia”.

Do tej decyzji doszło już po odsunięciu Drelewskiego od sprawy i przekazaniu jej szefowej wydziału warszawskiej Prokuratury Okręgowej Małgorzacie Ceregrze-Dmoch.

Jak dodaje „Rzeczpospolita”, decyzja wywołała falę krytyki, bo prokuratura wycofała się z oskarżenia Nowaka i menedżerów po pięciu latach od złożenia aktu oskarżenia i po trzech i pół roku jego „leżakowania” w sądzie rejonowym. Podjął ją 29-letni asesor z Sądu Rejonowego dla Warszawy-Mokotowa (przydzielony do sprawy „ręcznie”), a na posiedzeniu doszło do zaskakującej sytuacji, kiedy za umorzeniem byli i obrońcy oskarżonych, i nowa referentka sprawy. 



 

Polecane