Michał Bruszewski: Pomnik, którego nie ma. Odsiecz wiedeńska a dzisiejsza islamizacja Europy

Za nami 335 rocznica odsieczy wiedeńskiej. Finalnie na wzgórzu Kahlenberg nie odsłonięto pomnika króla Jana III Sobieskiego i po raz kolejny rozgorzała dyskusja nie tylko o islamizacji Austrii ale i całej Europy. W Parlamencie Europejskim padł kolejny absurdalny pomysł jak poradzić sobie ze zjawiskiem imigrantów z Afryki i Azji - tym razem zaproponowano zaludnienie nimi niezamieszkanych terenów w Hiszpanii. Z kolei we Francji dzieci w szkołach miałyby się uczyć języka arabskiego już od szóstego roku życia. W Szwecji wynik wyborczy lewicy uratowały głosy imigrantów a w austriackim Wiedniu jest więcej muzułmańskich uczniów niż katolickich.
/ screen YouTube
Minister Edukacji Francji Michel Blanquer podczas telewizyjnego wywiadu dla stacji BFMTV podkreślił, że promocja języka arabskiego we francuskich szkołach jest bardzo ważna a studiować go nie powinni tylko imigranci z Maghrebu (padł pomysł by takie lekcje były już dla 6-latków). Także Manuela Carmena – alkad (odpowiednik burmistrza) Madrytu „zabłysnęła” ciekawą propozycją. Na szczycie liderów Wolnego Sojuszu Europejskiego (Zielonych) zaproponowała jak rozwiązać problem imigrantów z Afryki i Azji żyjących „na ulicach”. Zdaniem byłej członkini hiszpańskiej kom-partii należałoby wygospodarować niezaludnione połacie Hiszpanii i tam ich osiedlić. Pomysł podobny do „kwot uchodźców”, który pod pozorem pomocy potrzebującym dysponowały ludzkim życiem transferując całe rodziny bez ich zgody z jednego do drugiego kraju Unii Europejskiej. Warto wrócić także na skandynawską północ – okazuje się, że zwycięstwo socjaldemokratów w ubiegłotygodniowych wyborach zapewnili im islamscy imigranci. W poprzednim felietonie opisywałem skalę politycznej korupcji, gdzie za zgodę na budowę meczetu próbowano „przehandlować” głosy muzułmanów. Skandal mocno osłabił sondaże socjaldemokracji i dał „wiatr w żagle” prawicy.

Mimo to lewica „obroniła” pierwsze miejsce w wyborach - już pojawiają się informacje, iż dzięki porozumieniu ze środowiskami muzułmańskimi. Jak zdobyli muzułmańskie głosy? Obietnicami podwyższenia świadczeń socjalnych i przyznawaniu prawa stałego pobytu. Czy kogoś to dziwi? Mariaż lewicy oraz islamskich środowisk nie jest niczym nadzwyczajnym w europejskiej polityce ale w Szwecji osiąga gargantuiczne rozmiary. Przykładem takiej lewicowo-islamskiej kariery był Omar Mustafa, prominentny działacz Szwedzkiego Stowarzyszenia Islamskiego określanego jako powiązane z Bractwem Muzułmańskim a zarazem były polityk szwedzkiej socjaldemokracji, który parł się po szczeblach partyjnej kariery. Ostatecznie Mustafę pogrążyły jego dziwne spotkania na Bliskim Wschodzie, organizacja konferencji z antysemickimi hasłami a także same zagadnienia prawne dotyczące Stowarzyszenia i dyskryminacji kobiet w przepisach organizacji. W wyborach wygrali Socjaldemokraci ale za nimi uplasowali się: Umiarkowana Partia Koalicyjna (centroprawica) oraz narodowi Szwedzcy Demokraci. W toku kampanii w Szwecji pojawiła się także tajemnicza organizacja islamska Hizb ut-Tahrir określająca się jako „partia polityczna której ideologią jest islam”. Islamiści nawoływali do bojkotu wyborów podkreślając, że głosowanie w „zachodnich wyborach” jest niezgodne z prawem szariatu. A w samym austriackim Wiedniu już w zeszłym roku liczba muzułmańskich uczniów wyniosła 32 tys. (przy 30 tys. uczniów-katolików). 

Władze Wiednia odrzuciły pomysł upamiętnienia odsieczy, która uratowała Europę przed osmańską inwazją, w postaci odsłonięcia pomnika zwycięskiego króla Jana III Sobieskiego. Powód? Miałby wydźwięk antyturecki. Oprócz wiedeńskich władz „popisała” się także lokalna Antifa, która napis 12 IX 1683 przekreśliła „spray-em” dopisując bełkotliwe hasło o „nazistach”. W tym czasie islamizacja Europy trwa w „najlepsze”.

Mike Bruszewski

 

POLECANE
Amerykanie ruszyli po Lewandowskiego. Konkretna oferta na stole Wiadomości
Amerykanie ruszyli po Lewandowskiego. Konkretna oferta na stole

Amerykański Chicago Fire złożył konkretną ofertę Robertowi Lewandowskiemu. Trener Gregg Berhalter poleciał do Barcelony, by osobiście spotkać się z napastnikiem, jego żoną i agentem. Klub z MLS ma też pierwszeństwo w rozmowach - dopóki negocjacje trwają, inne zespoły ligi nie mogą rozpocząć starań o transfer.

Walentynki napędziły turystykę. Zakopane przeżywa prawdziwe oblężenie Wiadomości
Walentynki napędziły turystykę. Zakopane przeżywa prawdziwe oblężenie

Zakopane przeżywa walentynkowe oblężenie. Już od rana na popularnej zakopiance panował wzmożony ruch samochodowy, a w sobotę w mieście pod Giewontem trudno znaleźć wolne miejsce parkingowe. Na ulicach panuje tłok, a Krupówki są wypełnione spacerującymi parami

Dramat znanej polskiej piosenkarki. Jej słowa chwytają za serce Wiadomości
Dramat znanej polskiej piosenkarki. Jej słowa chwytają za serce

Ewa Bem w rozmowie z mediami wróciła do trudnych chwil związanych z chorobą nowotworową i śmiercią męża, Ryszarda Sibilskiego. Artystka przyznała, że przez długi czas była przekonana, iż to ona odejdzie pierwsza.

Przywrócenie obowiązkowej służby wojskowej. Zapytano Polaków z ostatniej chwili
Przywrócenie obowiązkowej służby wojskowej. Zapytano Polaków

Czy Polska powinna powrócić do obowiązkowej służby wojskowej? Zapytała o to Polaków pracownia Social Changes na zlecenie Telewizji wPolsce24.

Kryptodyktatura dopadła sędziego Dariusza Łubowskiego tylko u nas
Kryptodyktatura dopadła sędziego Dariusza Łubowskiego

Wyrok w sprawie Europejskiego Nakazu Aresztowania wobec Marcin Romanowski wywołał burzliwą debatę o granicach niezależności sędziowskiej. Po decyzji sędziego Dariusz Łubowski i użyciu w uzasadnieniu słowa „kryptodyktatura” pojawiły się zmiany w jego obowiązkach służbowych. Czy to zwykła reorganizacja pracy sądu, czy element szerszego sporu o praworządność? Sprawa budzi pytania o relacje między władzą wykonawczą a wymiarem sprawiedliwości.

Pałac Buckingham. Książęca para opublikowała poruszający wpis Wiadomości
Pałac Buckingham. Książęca para opublikowała poruszający wpis

Książę i księżna Walii postanowili uczcić walentynki uroczym czarno-białym zdjęciem, które opublikowali w mediach społecznościowych. „Szczęśliwych walentynek!” – życzyli fanom rodziny królewskiej.

To koniec Polski 2050? Kolejny poseł mówi o odejściu z ostatniej chwili
To koniec Polski 2050? Kolejny poseł mówi o odejściu

– W ciągu kilku dni podejmę decyzję w sprawie przyszłości w partii – poinformowała w rozmowie z Polsat News posłanka Polski 2050 Aleksandra Leo. Wcześniej decyzję o odejściu z partii podjęła Żaneta Cwalina-Śliwowska.

Burza w „Na Wspólnej. Twórcy przygotowali niespodzianki dla widzów Wiadomości
Burza w „Na Wspólnej". Twórcy przygotowali niespodzianki dla widzów

W serialu „Na Wspólnej” niemal każda para przechodzi przez zdrady, konflikty i dramatyczne rozstania. Wyjątkiem wydawała się dotąd rodzina Żbików – pan Włodek i pani Maria. Okazuje się jednak, że w tym wątku jest jeszcze jedna para, którą fani mogą oglądać bez obaw.

Wymazali historyczne upały ze statystyk, a potem je przywrócili. Klimat stał się narzędziem politycznym Wiadomości
Wymazali historyczne upały ze statystyk, a potem je przywrócili. "Klimat stał się narzędziem politycznym"

Królewski Holenderski Instytut Meteorologiczny KNMI w 2016 roku wymazał z rekordów 16 z 23 fal upałów z lat 1901-1950. W tym roku je przywrócono. Instytutowi zarzuca się manipulowanie danymi w celu poparcia teorii o ocieplaniu się klimatu.

Orban: Po wyborach rozprawimy się z Brukselą z ostatniej chwili
Orban: Po wyborach rozprawimy się z Brukselą

– Brukselska machina represji na Węgrzech nadal działa, ale po wyborach się nią zajmiemy – zapowiedział węgierski premier Viktor Orban w wygłoszonym w sobotę w Budapeszcie dorocznym orędziu o stanie państwa, mającym podsumować miniony rok.

REKLAMA

Michał Bruszewski: Pomnik, którego nie ma. Odsiecz wiedeńska a dzisiejsza islamizacja Europy

Za nami 335 rocznica odsieczy wiedeńskiej. Finalnie na wzgórzu Kahlenberg nie odsłonięto pomnika króla Jana III Sobieskiego i po raz kolejny rozgorzała dyskusja nie tylko o islamizacji Austrii ale i całej Europy. W Parlamencie Europejskim padł kolejny absurdalny pomysł jak poradzić sobie ze zjawiskiem imigrantów z Afryki i Azji - tym razem zaproponowano zaludnienie nimi niezamieszkanych terenów w Hiszpanii. Z kolei we Francji dzieci w szkołach miałyby się uczyć języka arabskiego już od szóstego roku życia. W Szwecji wynik wyborczy lewicy uratowały głosy imigrantów a w austriackim Wiedniu jest więcej muzułmańskich uczniów niż katolickich.
/ screen YouTube
Minister Edukacji Francji Michel Blanquer podczas telewizyjnego wywiadu dla stacji BFMTV podkreślił, że promocja języka arabskiego we francuskich szkołach jest bardzo ważna a studiować go nie powinni tylko imigranci z Maghrebu (padł pomysł by takie lekcje były już dla 6-latków). Także Manuela Carmena – alkad (odpowiednik burmistrza) Madrytu „zabłysnęła” ciekawą propozycją. Na szczycie liderów Wolnego Sojuszu Europejskiego (Zielonych) zaproponowała jak rozwiązać problem imigrantów z Afryki i Azji żyjących „na ulicach”. Zdaniem byłej członkini hiszpańskiej kom-partii należałoby wygospodarować niezaludnione połacie Hiszpanii i tam ich osiedlić. Pomysł podobny do „kwot uchodźców”, który pod pozorem pomocy potrzebującym dysponowały ludzkim życiem transferując całe rodziny bez ich zgody z jednego do drugiego kraju Unii Europejskiej. Warto wrócić także na skandynawską północ – okazuje się, że zwycięstwo socjaldemokratów w ubiegłotygodniowych wyborach zapewnili im islamscy imigranci. W poprzednim felietonie opisywałem skalę politycznej korupcji, gdzie za zgodę na budowę meczetu próbowano „przehandlować” głosy muzułmanów. Skandal mocno osłabił sondaże socjaldemokracji i dał „wiatr w żagle” prawicy.

Mimo to lewica „obroniła” pierwsze miejsce w wyborach - już pojawiają się informacje, iż dzięki porozumieniu ze środowiskami muzułmańskimi. Jak zdobyli muzułmańskie głosy? Obietnicami podwyższenia świadczeń socjalnych i przyznawaniu prawa stałego pobytu. Czy kogoś to dziwi? Mariaż lewicy oraz islamskich środowisk nie jest niczym nadzwyczajnym w europejskiej polityce ale w Szwecji osiąga gargantuiczne rozmiary. Przykładem takiej lewicowo-islamskiej kariery był Omar Mustafa, prominentny działacz Szwedzkiego Stowarzyszenia Islamskiego określanego jako powiązane z Bractwem Muzułmańskim a zarazem były polityk szwedzkiej socjaldemokracji, który parł się po szczeblach partyjnej kariery. Ostatecznie Mustafę pogrążyły jego dziwne spotkania na Bliskim Wschodzie, organizacja konferencji z antysemickimi hasłami a także same zagadnienia prawne dotyczące Stowarzyszenia i dyskryminacji kobiet w przepisach organizacji. W wyborach wygrali Socjaldemokraci ale za nimi uplasowali się: Umiarkowana Partia Koalicyjna (centroprawica) oraz narodowi Szwedzcy Demokraci. W toku kampanii w Szwecji pojawiła się także tajemnicza organizacja islamska Hizb ut-Tahrir określająca się jako „partia polityczna której ideologią jest islam”. Islamiści nawoływali do bojkotu wyborów podkreślając, że głosowanie w „zachodnich wyborach” jest niezgodne z prawem szariatu. A w samym austriackim Wiedniu już w zeszłym roku liczba muzułmańskich uczniów wyniosła 32 tys. (przy 30 tys. uczniów-katolików). 

Władze Wiednia odrzuciły pomysł upamiętnienia odsieczy, która uratowała Europę przed osmańską inwazją, w postaci odsłonięcia pomnika zwycięskiego króla Jana III Sobieskiego. Powód? Miałby wydźwięk antyturecki. Oprócz wiedeńskich władz „popisała” się także lokalna Antifa, która napis 12 IX 1683 przekreśliła „spray-em” dopisując bełkotliwe hasło o „nazistach”. W tym czasie islamizacja Europy trwa w „najlepsze”.

Mike Bruszewski


 

Polecane