To koniec samowolki? Są zarzuty za nielegalne sprowadzanie do Polski śmieci

W śledztwie prowadzonym przez Prokuraturę Okręgową w Łodzi 48-letni prezes zarządu spółki organizującej transporty odpadów, usłyszał zarzuty przestępstwa polegającego na przywożeniu do Polski z zagranicy odpadów wbrew obowiązującym przepisom. Jest to czyn zagrożony karą pozbawienia wolności w wymiarze do lat 5.
/ screen YouTube

Po przesłuchaniu prokurator tytułem środka zapobiegawczego zakazał podejrzanemu prowadzenia działalności związanej z gospodarowaniem odpadami i zawiesił go w czynnościach służbowych prezesa zarządu spółki.

 

Śledztwo prowadzone przez Prokuraturę Okręgową w Łodzi obejmuje w szczególności zagadnienia związane z przywozem do Polski odpadów, które następnie były składowane w Zgierzu, przy ulicy Boruty i przy ulicy Kaczeńcowej.
 

W jego ramach badane są także okoliczności pożaru, do którego doszło w maju tego roku na składowisku odpadów w Zgierzu.

 

Odpady przywożono wbrew przepisom.

 

Całokształt dokonanych na obecnym etapie ustaleń dał podstawy do stwierdzenia, że przewożenie do Polski odpadów następowało wbrew przepisom Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady z 14 czerwca 2006 roku w sprawie przemieszczania odpadów. Jak wskazują zebrane dowody, przy poszczególnych transportach nie spełniono wymogów proceduralnych, nie sporządzono wymaganych dokumentów, nierzetelnie wskazywano lokalizację instalacji odzysku oraz podawano niewłaściwe kody sprowadzanych odpadów. Odpady były przywożone mimo braku realnych możliwości dokonania odzysku.

 

Przedstawione prezesowi zarządu spółki zarzuty obejmują okres od lutego 2017 do kwietnia 2018 i około 1000 realizowanych w tym czasie transportów.

 

Podczas przesłuchania podejrzany nie przyznał się do przedstawionych mu zarzutów.

 

W śledztwie w dalszym ciągu gromadzony jest materiał dowodowy celem wszechstronnego wyjaśnienia okoliczności sprawy.

Źródło: pk.gov.pl
kos/k

 


 

POLECANE
Awantura po meczu w Radomiu. Potrzebna była interwencja medyków Wiadomości
Awantura po meczu w Radomiu. Potrzebna była interwencja medyków

Mecz 21. kolejki Ekstraklasy w Radomiu zakończył się poważnym skandalem. Korona Kielce wygrała na wyjeździe z Radomiak Radom 2:0, ale po ostatnim gwizdku na murawie wybuchła bójka. W jej trakcie dyrektor marketingu Korony, Michał Siejak, został uderzony butelką w głowę i trafił do szpitala.

Burza w Polsce 2050. Posłanka opuszcza partię z ostatniej chwili
Burza w Polsce 2050. Posłanka opuszcza partię

Żaneta Cwalina-Śliwowska podjęła decyzję o opuszczeniu Polskę 2050. To efekt napięć, które w ostatnim czasie narastają w partii.

KE wstrzyma Polsce SAFE? Poseł KO: Wystarczy nie sprzeniewierzać się wartościom unijnym wideo
KE wstrzyma Polsce SAFE? Poseł KO: Wystarczy nie sprzeniewierzać się wartościom unijnym

„Wystarczy nie sprzeniewierzać się wartościom unijnym i zasadzie praworządności i nie będzie wtedy żadnego zagrożenia” - oświadczyła poseł Koalicji Obywatelskiej Dorota Łoboda w programie Moniki Olejnik na antenie TVN24 odnośnie do wstrzymania przez Komisję Europejską pieniędzy z programu SAFE.

Brytyjskie MSZ potwierdza: Nawalny został otruty z ostatniej chwili
Brytyjskie MSZ potwierdza: Nawalny został otruty

Rosyjski opozycjonista Aleksiej Nawalny został otruty w więzieniu, w którym zmarł w połowie lutego 2024 r. – poinformowało w sobotę w komunikacie brytyjskie ministerstwo spraw zagranicznych.

8-letni chłopiec ofiarą przemocy. Troje podejrzanych trafi do aresztu Wiadomości
8-letni chłopiec ofiarą przemocy. Troje podejrzanych trafi do aresztu

Rodzice zastępczy oraz ich 39-letni znajomy, którzy w piątek usłyszeli prokuratorskie zarzuty znęcania się ze szczególnym okrucieństwem nad 8-letnim chłopcem, na najbliższe 3 miesiące trafią do aresztu - zadecydował w sobotę Sąd Rejonowy w Zgierzu.

Popularny słodzik pod lupą naukowców. Niepokojące ustalenia Wiadomości
Popularny słodzik pod lupą naukowców. Niepokojące ustalenia

Erytrol, popularny zamiennik cukru dodawany do produktów „bez cukru”, może nie być tak obojętny dla zdrowia, jak dotąd sądzono. Najnowszy przegląd badań opublikowany 11 stycznia 2026 r. w „Annual Review of Medicine” wskazuje, że wysokie stężenie tej substancji we krwi może wiązać się z większym ryzykiem zawału serca i udaru.

Marco Rubio nakreślił dramatyczny obraz Europy: „To była głupia transformacja” gorące
Marco Rubio nakreślił dramatyczny obraz Europy: „To była głupia transformacja”

„To była głupia transformacja” - powiedział podczas Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa amerykański sekretarz stanu Marco Rubio kreśląc dramatyczny obraz zniszczonej na własne życzenie Europy”.

IMGW wydał komunikat. Oto co nas czeka w najbliższych dniach z ostatniej chwili
IMGW wydał komunikat. Oto co nas czeka w najbliższych dniach

W najbliższych dniach czeka nas ochłodzenie. Na południu kraju wystąpią dość intensywne opady śniegu – poinformował synoptyk Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej Przemysław Makarewicz. Dodał, że na wschodzie kraju w nocy z niedzieli na poniedziałek prognozowane są spadki temperatur do minus 22 st. C.

Niemcy biją na alarm. Pieniądze prawdopodobnie przepadły z ostatniej chwili
Niemcy biją na alarm. "Pieniądze prawdopodobnie przepadły"

Czegoś takiego w niemieckiej branży turystycznej jeszcze nie było. Pieniądze wielu urlopowiczów prawdopodobnie przepadły – pisze w piątek niemiecki "Bild".

Dr Jacek Saryusz-Wolski: Rząd chce wprowadzić Polskę w pułapkę uzależnienia od UE polityka
Dr Jacek Saryusz-Wolski: Rząd chce wprowadzić Polskę w pułapkę uzależnienia od UE

„Wielka MANIPULACJA RZĄDU w debacie o udziale Polski w #SAFE polega na tym że wcale nie chodzi o to CZY realizować wielki program zbrojeniowy, bo co do tego jest pełna zgoda, tylko o to JAK ten program finansować, czy wchodząc w pułapkę uzależnienia od UE, czy strzegąc swej suwerenności w polityce obronnej” - napisał na platformie X doradca prezydenta ds. europejskich dr Jacek Saryusz-Wolski.

REKLAMA

To koniec samowolki? Są zarzuty za nielegalne sprowadzanie do Polski śmieci

W śledztwie prowadzonym przez Prokuraturę Okręgową w Łodzi 48-letni prezes zarządu spółki organizującej transporty odpadów, usłyszał zarzuty przestępstwa polegającego na przywożeniu do Polski z zagranicy odpadów wbrew obowiązującym przepisom. Jest to czyn zagrożony karą pozbawienia wolności w wymiarze do lat 5.
/ screen YouTube

Po przesłuchaniu prokurator tytułem środka zapobiegawczego zakazał podejrzanemu prowadzenia działalności związanej z gospodarowaniem odpadami i zawiesił go w czynnościach służbowych prezesa zarządu spółki.

 

Śledztwo prowadzone przez Prokuraturę Okręgową w Łodzi obejmuje w szczególności zagadnienia związane z przywozem do Polski odpadów, które następnie były składowane w Zgierzu, przy ulicy Boruty i przy ulicy Kaczeńcowej.
 

W jego ramach badane są także okoliczności pożaru, do którego doszło w maju tego roku na składowisku odpadów w Zgierzu.

 

Odpady przywożono wbrew przepisom.

 

Całokształt dokonanych na obecnym etapie ustaleń dał podstawy do stwierdzenia, że przewożenie do Polski odpadów następowało wbrew przepisom Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady z 14 czerwca 2006 roku w sprawie przemieszczania odpadów. Jak wskazują zebrane dowody, przy poszczególnych transportach nie spełniono wymogów proceduralnych, nie sporządzono wymaganych dokumentów, nierzetelnie wskazywano lokalizację instalacji odzysku oraz podawano niewłaściwe kody sprowadzanych odpadów. Odpady były przywożone mimo braku realnych możliwości dokonania odzysku.

 

Przedstawione prezesowi zarządu spółki zarzuty obejmują okres od lutego 2017 do kwietnia 2018 i około 1000 realizowanych w tym czasie transportów.

 

Podczas przesłuchania podejrzany nie przyznał się do przedstawionych mu zarzutów.

 

W śledztwie w dalszym ciągu gromadzony jest materiał dowodowy celem wszechstronnego wyjaśnienia okoliczności sprawy.

Źródło: pk.gov.pl
kos/k

 



 

Polecane