[Tylko u nas] Sławomir Jastrzębowski: Seks, pieniądze, polityka… Doskonała mieszanka

Sławomir Jastrzębowski, były redaktor naczelny "Super Expressu", publicysta "Do Rzeczy" i prezes agencji PR "R4S" w rozmowie z Mateuszem Kosińskim komentuje aferę seksualną związaną z posłem Niesiołowskim.
/ YT, print screen

Tysol.pl: Czy postawienie zarzutów biznesmenom, którzy poprzez prostytutki mieli korumpować Stefana Niesiołowskiego akurat dzisiaj może być próbą „przykrycia” wycieku taśm z biznesowych rozmów Jarosława Kaczyńskiego?

Sławomir Jastrzębowski: Teraz każdy gorący news może być traktowany, jako „próba przykrycia” tak zwanych taśm Jarosława Kaczyńskiego. Na pewno informacje o domniemanej seksaferze Stefana Niesiołowskiego są medialnie bardziej nośne niż skomplikowane, niejednoznaczne kwestie dotyczące kuchni spółki Srebrna. Informacja o Stefanie Niesiołowskim, która oprócz tego, że oburza, jest także łatwa do uchwycenia i przekazania w kilku zdaniach. Ma również z wielu innych powodów duży potencjał do rozpowszechniania: seks, pieniądze, polityka… Doskonała mieszanka.

Stefan Niesiołowski dzisiaj jest poza Platformą Obywatelską, jednak w przeszłości był jedną z wyraźniejszych twarzy tej partii. Czy afera może uderzyć również w byłą partię Niesiołowskiego?

Platforma może dostać rykoszetem i to nie wątkiem obyczajowym, bo ta partia nie afiszuje się z konserwatywną moralnością, ale wątkiem korupcyjnym, który jest chętnie wykorzystywany i akcentowany przez politycznych przeciwników PO. To, że Stefan Niesiołowski nie jest już w Platformie to nie jest informacja, która przebiła się do świadomości społecznej. Jest z tą partią powszechnie kojarzony choćby z powodu swoich emocjonalnych antypisowskich wystąpień. Platforma ma jednak szczęście w nieszczęściu, że Niesiołowski nie jest w szeregach tej partii. Powinni to akcentować w przekazach.

Seksualność jest różnie traktowana przez różne społeczeństwa – Stany Zjednoczone są purytańskie i „afera rozporkowa” Bila Clintona zaciążyła poważnie na jego wizerunku, ale np. we Włoszech „bunga-bunga” nie zaszkodziła Berlusconiemu, podobnie sprawy łóżkowe nie szkodzą politykom we Francji. Jak jest w Polsce w tej materii?

To zależy. Lewicującym politykom takie zachowania - myślę o sferze seksualnej, nie korupcyjnej - raczej nie szkodziłyby za bardzo. W środowisku PiS byłaby to z kolei katastrofa. Dla Stefana Niesiołowskiego jego rzekome kontakty seksualne z prostytutkami to duży problem wizerunkowy. Chociaż żyjemy w świecie prawnego domniemania niewinności, to przecież w praktyce sformułowanie i opublikowanie takich zarzutów, to już rodzaj wyroku, ponieważ polityk nie narzuca w tej sprawie swojej wyraźnej narracji. Problem dla Stefana Niesiołowskiego jest tym większy, że przecież kojarzony jest on silnie z niezwykle konserwatywnym Zjednoczeniem Chrześcijańsko-Narodowym, dlatego umiejscowienie go w kontekście seksu z prostytutkami i korupcji dodaje informacji pikanterii papryczek chili w bieliźnie. Pan Stefan Niesiołowski znalazł się w bardzo trudnej kryzysowej sytuacji. Nie przesądzając o jego winie, ta sprawa może okazać się końcem kariery.


 

POLECANE
Biały Dom: Trump nie weźmie udziału w tegorocznej konferencji CPAC z ostatniej chwili
Biały Dom: Trump nie weźmie udziału w tegorocznej konferencji CPAC

Prezydent USA Donald Trump nie weźmie udziału w tegorocznej konferencji środowisk konserwatywnych CPAC w Teksasie – przekazał w środę Biały Dom. Oznacza to, że Trump nie spotka się w Dallas z prezydentem RP Karolem Nawrockim, który w sobotę wystąpi na konferencji.

Samuel Pereira: Ten proces, to Wasz proces, Koalicjo Obywatelska tylko u nas
Samuel Pereira: Ten proces, to Wasz proces, Koalicjo Obywatelska

Mężczyzna spotykał się z dziewczynkami pod pretekstem badań nad wadami postawy. Miał im kazać się rozbierać, dotykać je oraz fotografować. Twierdził, że zdjęcia są po prostu elementem dokumentacji medycznej. Śledczy zajęli się sprawą po tym, jak matka jednej z ofiar złożyła zawiadomienie. Szefa złotowskiej Platformy Obywatelskiej i działacza sportowego Piotra P. zatrzymano pod zarzutem pedofilii 1 grudnia 2023 roku.

Copa-Cogeca: Ustępstwa poczynione przez KE wobec Australii są nie do przyjęcia z ostatniej chwili
Copa-Cogeca: Ustępstwa poczynione przez KE wobec Australii są nie do przyjęcia

„Ogłoszenie zawarcia umowy o wolnym handlu między UE a Australią w Canberze przez przewodniczącą Komisji Europejskiej von der Leyen i premiera Australii Albanese budzi liczne i poważne obawy dotyczące europejskiego rolnictwa, które jest wyraźnie i po raz kolejny kartą przetargową strategii UE mającej na celu zabezpieczenie szerszych celów handlowych i politycznych” – stwierdzają Copa-Cogeca.

Uzależniła się od mediów internetowych. Meta i YouTube mają jej wypłacić 3 mln dol. z ostatniej chwili
Uzależniła się od mediów internetowych. Meta i YouTube mają jej wypłacić 3 mln dol.

Ława przysięgłych w sądzie w Los Angeles uznała, że Meta i YouTube są odpowiedzialne za szkody dla zdrowia psychicznego 20-letniej kobiety, która oskarżyła je o przyczynienie się do uzależnienia, kiedy była dzieckiem. Firmy mają wypłacić kobiecie 3 mln dol. odszkodowania.

Biały Dom: Trump rozpęta piekło, jeśli Iran nie zawrze porozumienia z ostatniej chwili
Biały Dom: Trump "rozpęta piekło", jeśli Iran nie zawrze porozumienia

– Jeśli Iran nie zawrze porozumienia i nie zrozumie, że został pokonany, prezydent Donald Trump gotowy jest rozpętać piekło – zapowiedziała rzeczniczka Białego Domu Karoline Leavitt. Potwierdziła, że doniesienia o 15-punktowej propozycji USA są tylko częściowo prawdziwe.

Warszawa przegrała konkurs na siedzibę Urzędu Celnego UE z ostatniej chwili
Warszawa przegrała konkurs na siedzibę Urzędu Celnego UE

W środę Parlament Europejski i Rada UE podjęły decyzję o utworzeniu przyszłego Urzędu Celnego UE w Lille we Francji. O lokalizację unijnej instytucji ubiegała się Warszawa.

Nawrocki odpowiedział Tuskowi zdjęciem. W sieci zawrzało z ostatniej chwili
Nawrocki odpowiedział Tuskowi zdjęciem. W sieci zawrzało

Węgry zapowiadają zakręcanie kurka z gazem dla Ukrainy. Donald Tusk postanowił powiązać tę decyzję z niedawną wizytą Karola Nawrockiego na Węgrzech. Polski prezydent odpowiedział mu zdjęciem.

Sławomir Nowak złożył zawiadomienie na prokuratora, który wcześniej stawiał mu zarzuty z ostatniej chwili
Sławomir Nowak złożył zawiadomienie na prokuratora, który wcześniej stawiał mu zarzuty

Jak poinformował TVN24, Sławomir Nowak złożył zawiadomienie o możliwości popełnienia serii przestępstw przez prokuratora Jana Drelewskiego, który prowadził śledztwa przeciwko niemu.

ZUS wydał pilny komunikat z ostatniej chwili
ZUS wydał pilny komunikat

ZUS zapowiada poradnik dla kobiet w ciąży i uruchamia specjalny adres mailowy dla przyszłych mam. Instytucja podkreśla też, że nadal prowadzi kontrole zgodnie z obowiązującymi przepisami.

ONZ: Konflikt USA i Izraela z Iranem wymyka się spod kontroli z ostatniej chwili
ONZ: Konflikt USA i Izraela z Iranem wymyka się spod kontroli

Sekretarz generalny ONZ Antonio Guterres oświadczył w środę, że konflikt na Bliskim Wschodzie wymyka się spod kontroli i może się rozwinąć w jeszcze większą wojnę. Wezwał też USA i Izrael do zakończenia tego konfliktu zbrojnego, a Iran - do zaprzestania ataków na inne kraje.

REKLAMA

[Tylko u nas] Sławomir Jastrzębowski: Seks, pieniądze, polityka… Doskonała mieszanka

Sławomir Jastrzębowski, były redaktor naczelny "Super Expressu", publicysta "Do Rzeczy" i prezes agencji PR "R4S" w rozmowie z Mateuszem Kosińskim komentuje aferę seksualną związaną z posłem Niesiołowskim.
/ YT, print screen

Tysol.pl: Czy postawienie zarzutów biznesmenom, którzy poprzez prostytutki mieli korumpować Stefana Niesiołowskiego akurat dzisiaj może być próbą „przykrycia” wycieku taśm z biznesowych rozmów Jarosława Kaczyńskiego?

Sławomir Jastrzębowski: Teraz każdy gorący news może być traktowany, jako „próba przykrycia” tak zwanych taśm Jarosława Kaczyńskiego. Na pewno informacje o domniemanej seksaferze Stefana Niesiołowskiego są medialnie bardziej nośne niż skomplikowane, niejednoznaczne kwestie dotyczące kuchni spółki Srebrna. Informacja o Stefanie Niesiołowskim, która oprócz tego, że oburza, jest także łatwa do uchwycenia i przekazania w kilku zdaniach. Ma również z wielu innych powodów duży potencjał do rozpowszechniania: seks, pieniądze, polityka… Doskonała mieszanka.

Stefan Niesiołowski dzisiaj jest poza Platformą Obywatelską, jednak w przeszłości był jedną z wyraźniejszych twarzy tej partii. Czy afera może uderzyć również w byłą partię Niesiołowskiego?

Platforma może dostać rykoszetem i to nie wątkiem obyczajowym, bo ta partia nie afiszuje się z konserwatywną moralnością, ale wątkiem korupcyjnym, który jest chętnie wykorzystywany i akcentowany przez politycznych przeciwników PO. To, że Stefan Niesiołowski nie jest już w Platformie to nie jest informacja, która przebiła się do świadomości społecznej. Jest z tą partią powszechnie kojarzony choćby z powodu swoich emocjonalnych antypisowskich wystąpień. Platforma ma jednak szczęście w nieszczęściu, że Niesiołowski nie jest w szeregach tej partii. Powinni to akcentować w przekazach.

Seksualność jest różnie traktowana przez różne społeczeństwa – Stany Zjednoczone są purytańskie i „afera rozporkowa” Bila Clintona zaciążyła poważnie na jego wizerunku, ale np. we Włoszech „bunga-bunga” nie zaszkodziła Berlusconiemu, podobnie sprawy łóżkowe nie szkodzą politykom we Francji. Jak jest w Polsce w tej materii?

To zależy. Lewicującym politykom takie zachowania - myślę o sferze seksualnej, nie korupcyjnej - raczej nie szkodziłyby za bardzo. W środowisku PiS byłaby to z kolei katastrofa. Dla Stefana Niesiołowskiego jego rzekome kontakty seksualne z prostytutkami to duży problem wizerunkowy. Chociaż żyjemy w świecie prawnego domniemania niewinności, to przecież w praktyce sformułowanie i opublikowanie takich zarzutów, to już rodzaj wyroku, ponieważ polityk nie narzuca w tej sprawie swojej wyraźnej narracji. Problem dla Stefana Niesiołowskiego jest tym większy, że przecież kojarzony jest on silnie z niezwykle konserwatywnym Zjednoczeniem Chrześcijańsko-Narodowym, dlatego umiejscowienie go w kontekście seksu z prostytutkami i korupcji dodaje informacji pikanterii papryczek chili w bieliźnie. Pan Stefan Niesiołowski znalazł się w bardzo trudnej kryzysowej sytuacji. Nie przesądzając o jego winie, ta sprawa może okazać się końcem kariery.



 

Polecane