Joanna Płotnicka: Oczekujemy konsultacji społecznych ws. projektu wystawy w Bloku 15

BLOK 15 byłego KL Auschwitz– nazywany obecnie Blokiem Polskim, z którego rozpoczął w obozie ucieczkę Ochotnik do Auschwitz – znalazł się obecnie na celowniku dyrektora Państwowego Muzeum Auschwitz-Birkenau w Oświęcimiu.
/ screen YouTube

W skrócie wygląda to tak:

Dotychczasowa ekspozycja polska w bloku 15 przedstawia walkę i martyrologię Polaków podczas II wojny światowej. Jasno pokazując kto jest ofiarą a kto agresorem i bohaterstwo stawiania oporu okupantom niemieckim od 1939 roku. Blok ten wymaga obecnie odnowienia i unowocześnienia, opiera się jednak na mądrej koncepcji wystawy narodowej – jakich w Muzeum jest kilka. Dyrektor dr Piotr M.A. Cywiński w planach nowej ekspozycji okroił te tematy, ograniczając je do Polaków w obozie i do historii miasta Oświęcimia w okresie międzywojennym oraz pomocy udzielanej przez okoliczną ludność więźniom obozu. Wcześniej została zlikwidowana wystawa o polskich więźniach policyjnych w bloku nr 11, a więc ciągle są eliminowane tematy polskie.

Dotychczasowa zorganizowana tam stała wystawa przedstawiająca martyrologię narodu polskiego ma zostać zmieniona w ciągu najbliższych kilku lat. Zapowiedział to wicepremier i minister kultury Piotr Gliński, który przyznał, że obecna polska ekspozycja znajdująca się w bloku 15, zatytułowana „Walka i martyrologia narodu polskiego w latach 1939-1945” jest w złym stanie, a treści, które zawiera są już niezgodne z duchem czasu i aktualnym stanem wiedzy.

Spośród wystaw narodowych, które znajdują się w Muzeum Auschwitz, polska jest w najgorszym stanie - potwierdza to dr Adam Cyra, były wieloletni pracownik naukowy i starszy kustosz tegoż Muzeum, który przypomina, że przygotowania obecnej stałej ekspozycji poświęconej martyrologii Polaków zaczęły się jeszcze w latach 70. Ostatecznie otwarta została w 1985 roku.

Ekspozycja objęła tematy: kampanii wrześniowej 1939 roku, eksterminacji narodu polskiego w czasie wojny, Polaków na frontach II wojny światowej, ruchu oporu w okupowanej Polsce i losów polskich więźniów w KL Auschwitz. Po zmianach ustrojowych w kraju poszerzono jedynie w 1993 roku jej tematykę o zbrodnie na polskim narodzie dokonane na Wschodzie. Wprawdzie na początku lat 90 przymierzano się do nowej ekspozycji, przedstawiającej zakres historii, który ze względów ideologicznych nie był w czasach władzy komunistycznej prezentowany, ale skończyło się jedynie na opracowaniu nowej koncepcji. Inną bardzo ważną kwestią – zdaniem dr Adama Cyry – jest brak wykorzystywania takiej wystawy polskiej pod kątem edukacji odwiedzających Auschwitz. - Nawet w obecnej wersji niesie za sobą ważne treści – dla zrozumienia początków obozu i rozróżnienia kto był ofiara a kto katem podczas II wojny światowej. Cóż z tego, skoro jest zawsze omijana przez przewodników prowadzących grupy. Z pewnością powinna ona stanowić jeden z ważnych, obowiązkowych punktów trasy zwiedzania, szczególnie dla polskich grup młodzieży.

Muzeum planuje wymianę ekspozycji od wielu lat. W 2010 roku znana była już jej wstępna koncepcja. - W toku prac zdaliśmy sobie sprawę, że bardzo trudno jest ją zaplanować bez posiadania całkowitej wizji tworzonej wystawy głównej Muzeum, a także nie znając treści nowej wystawy "Szoa" w bloku 27. Obie kwestie zostały już rozstrzygnięte, dlatego prace nad ekspozycją polską zostaną wznowione – powiedział wówczas mediom rzecznik Muzeum Auschwitz Bartosz Bartyzel.

Zdaniem rzecznika Muzeum nowa wystawa polska powstanie na obu piętrach bloku 15. Na parterze przybliży najważniejsze kwestie związane z ofiarami Auschwitz, które pochodziły z Polski. Ma w tym względzie uzupełniać nową wystawę główną. Część na piętrze skupi się na historii lokalnej. Mowa będzie http://m.in . o wysiedleniach, które towarzyszyły budowie i rozbudowie kompleksu Auschwitz, o represjach wobec okolicznej ludności, a także o działaniach przyobozowego ruchu oporu i pomocy niesionej więźniom przez okolicznych mieszkańców.

Zdaniem rzecznika wymiana ekspozycji głównej, która z pewnymi korektami istnieje od 1955 roku, potrwa wiele lat. Wystawa będzie podzielona na trzy części.

Pierwsza przybliży sprawców, obóz jako instytucję oraz planowanie zmiany obozu koncentracyjnego w ośrodek zagłady Żydów.

Druga podejmie temat Zagłady widzianej z perspektywy ofiar. Wyeksponowane zostaną prywatne przedmioty przywiezione do obozu przez deportowanych Żydów.

Trzecia skupi się na więźniach obozu koncentracyjnego i ukazaniu zaplanowanej przez Niemców dehumanizacji. Ekspozycję "Szoa" (Zagłada) przygotował jerozolimski Instytut Pamięci Męczenników i Bohaterów Holokaustu Yad Vashem. Została otwarta w 2013 roku. Zwiedzający poznają na niej żydowski świat przed Zagładą, narodziny nazizmu oraz będącą konsekwencją tej idei zagładę 6 mln Żydów, w tym 1,5 mln dzieci. W jednej z sal na kartach spisane zostały imiona i nazwiska zgładzonych 4,2 mln Żydów, których dane udało się Yad Vashem ustalić. Finałem ekspozycji są zdjęcia współczesnych, wielopokoleniowych rodzin żydowskich symbolizujące powrót do życia.

„Historia okupacji Polski przez Niemcy podczas drugiej wojny światowej, a także polskich ofiar Auschwitz będzie w nowej wystawie ( w bloku 15) ukazana również w kontekście okresu międzywojennego Ziemi Oświęcimskiej, działań okupanta na tym terenie. Ważnym elementem wystawy będą też informacje o pomocy więźniom KL Auschwitz niesionej przez lokalną ludność, oraz o przyoobozowym ruchu oporu”


– mówi obecnie mediom, o czym już było wspominane, dr Piotr M. A. Cywiński, dyrektor Muzeum.

Rozumiem, czytając te informacje, że ekspozycja polska nabierze charakteru lokalnego – odmiennie od obecnie istniejącej ukazującej martyrologie narodu polskiego. Ekspozycje narodowe powstały w Muzeum Auschwitz – z inicjatywy byłych więźniów. Niepokojący jest fakt, że pracując nad nowym scenariuszem wystawy polskiej – nie ma konsultacji społecznych ze środowiskami skupiającymi byłych polskich więźniów i ich rodzin.

Po doświadczeniach z dewastacją bloku 11, symbolem martyrologii Polaków, który zwany był Blokiem Śmierci – wg nieoficjalnych informacji na polecenie Dyrektora IPN, O/IPN w Katowicach miał wykonać lustracje tego, co zrobiono w ubiegłym roku z tym blokiem (kopia raportu krytycznego wobec decyzji dyrektora Muzeum ponoć została wysłana do min. P. Glińskiego) - poddanie pod konsultacje społeczne powstającego scenariusza ekspozycji polskiej wydaje się koniecznością. I to zanim - gotowy scenariusz wraz z kosztorysem prac konserwatorskich oraz inwestycyjnych zostanie w drugiej połowie 2019 roku przekazany do MKiDN celem ustalenia ścieżki finansowania. Zwłaszcza w świetle faktu, podpisania przez panią premier Beatę Szydło dokumentu o utworzeniu osobnej ekspozycji dotyczącej lokalnej historii pomocy więźniom przez mieszkańców Ziemi Oświęcimskiej w budynku nieopodal Muzeum Auschwitz.

Dyrektor Cywiński chce obecnie "wymienić" istniejącą ekspozycję w bloku nr 15 ukazującą martyrologię narodu polskiego. W zamian ogłasza wraz z ministrem Glińskim rozpoczęcie w tym roku prac nad nową ekspozycją polską, do której jeszcze nie jest napisany scenariusz. Historyk Mirosław Obstarczyk, który go pisał, zwolnił się z pracy. Obecnie dyrektor Cywiński polecił ten scenariusz pisać podobno dr. Piotrowi Setkiewiczowi, który kieruje działem badawczym w Muzeum, ale nie ma doświadczenia wystawienniczego. Dr Adam Cyra również już nie jest pracownikiem Muzeum. Te wiadomości nie napawają niestety optymizmem.

Reasumując: dotychczasowa ekspozycja polska przedstawia walkę i martyrologię Polaków podczas II wojny światowej. Wystarczyłoby logicznie myśląc - ją odnowić i unowocześnić, nie trzeba zmieniać mądrej koncepcji. Dyrektor w planach nowej ekspozycji okroił te tematy,ograniczając je do Polaków w obozie i do historii miasta Oświęcimia oraz pomocy udzielanej przez okoliczną ludność więźniom obozu. Wcześniej została zlikwidowana wystawa o polskich więźniach policyjnych w bloku nr 11, a więc ciągle są eliminowane tematy polskie.

Gotowy scenariusz wraz z kosztorysem prac konserwatorskich oraz inwestycyjnych ma zostać w drugiej połowie 2019 roku przekazany do MKiDN celem ustalenia ścieżki finansowania. Zanim to nastąpi oczekujemy niezbędnych konsultacji społecznych powstającego scenariusza i jego jawności.

Joanna Płotnicka


 

POLECANE
Biały Dom: Trump nie weźmie udziału w tegorocznej konferencji CPAC z ostatniej chwili
Biały Dom: Trump nie weźmie udziału w tegorocznej konferencji CPAC

Prezydent USA Donald Trump nie weźmie udziału w tegorocznej konferencji środowisk konserwatywnych CPAC w Teksasie – przekazał w środę Biały Dom. Oznacza to, że Trump nie spotka się w Dallas z prezydentem RP Karolem Nawrockim, który w sobotę wystąpi na konferencji.

Samuel Pereira: Ten proces, to Wasz proces, Koalicjo Obywatelska tylko u nas
Samuel Pereira: Ten proces, to Wasz proces, Koalicjo Obywatelska

Mężczyzna spotykał się z dziewczynkami pod pretekstem badań nad wadami postawy. Miał im kazać się rozbierać, dotykać je oraz fotografować. Twierdził, że zdjęcia są po prostu elementem dokumentacji medycznej. Śledczy zajęli się sprawą po tym, jak matka jednej z ofiar złożyła zawiadomienie. Szefa złotowskiej Platformy Obywatelskiej i działacza sportowego Piotra P. zatrzymano pod zarzutem pedofilii 1 grudnia 2023 roku.

Copa-Cogeca: Ustępstwa poczynione przez KE wobec Australii są nie do przyjęcia z ostatniej chwili
Copa-Cogeca: Ustępstwa poczynione przez KE wobec Australii są nie do przyjęcia

„Ogłoszenie zawarcia umowy o wolnym handlu między UE a Australią w Canberze przez przewodniczącą Komisji Europejskiej von der Leyen i premiera Australii Albanese budzi liczne i poważne obawy dotyczące europejskiego rolnictwa, które jest wyraźnie i po raz kolejny kartą przetargową strategii UE mającej na celu zabezpieczenie szerszych celów handlowych i politycznych” – stwierdzają Copa-Cogeca.

Uzależniła się od mediów internetowych. Meta i YouTube mają jej wypłacić 3 mln dol. z ostatniej chwili
Uzależniła się od mediów internetowych. Meta i YouTube mają jej wypłacić 3 mln dol.

Ława przysięgłych w sądzie w Los Angeles uznała, że Meta i YouTube są odpowiedzialne za szkody dla zdrowia psychicznego 20-letniej kobiety, która oskarżyła je o przyczynienie się do uzależnienia, kiedy była dzieckiem. Firmy mają wypłacić kobiecie 3 mln dol. odszkodowania.

Biały Dom: Trump rozpęta piekło, jeśli Iran nie zawrze porozumienia z ostatniej chwili
Biały Dom: Trump "rozpęta piekło", jeśli Iran nie zawrze porozumienia

– Jeśli Iran nie zawrze porozumienia i nie zrozumie, że został pokonany, prezydent Donald Trump gotowy jest rozpętać piekło – zapowiedziała rzeczniczka Białego Domu Karoline Leavitt. Potwierdziła, że doniesienia o 15-punktowej propozycji USA są tylko częściowo prawdziwe.

Warszawa przegrała konkurs na siedzibę Urzędu Celnego UE z ostatniej chwili
Warszawa przegrała konkurs na siedzibę Urzędu Celnego UE

W środę Parlament Europejski i Rada UE podjęły decyzję o utworzeniu przyszłego Urzędu Celnego UE w Lille we Francji. O lokalizację unijnej instytucji ubiegała się Warszawa.

Nawrocki odpowiedział Tuskowi zdjęciem. W sieci zawrzało z ostatniej chwili
Nawrocki odpowiedział Tuskowi zdjęciem. W sieci zawrzało

Węgry zapowiadają zakręcanie kurka z gazem dla Ukrainy. Donald Tusk postanowił powiązać tę decyzję z niedawną wizytą Karola Nawrockiego na Węgrzech. Polski prezydent odpowiedział mu zdjęciem.

Sławomir Nowak złożył zawiadomienie na prokuratora, który wcześniej stawiał mu zarzuty z ostatniej chwili
Sławomir Nowak złożył zawiadomienie na prokuratora, który wcześniej stawiał mu zarzuty

Jak poinformował TVN24, Sławomir Nowak złożył zawiadomienie o możliwości popełnienia serii przestępstw przez prokuratora Jana Drelewskiego, który prowadził śledztwa przeciwko niemu.

ZUS wydał pilny komunikat z ostatniej chwili
ZUS wydał pilny komunikat

ZUS zapowiada poradnik dla kobiet w ciąży i uruchamia specjalny adres mailowy dla przyszłych mam. Instytucja podkreśla też, że nadal prowadzi kontrole zgodnie z obowiązującymi przepisami.

ONZ: Konflikt USA i Izraela z Iranem wymyka się spod kontroli z ostatniej chwili
ONZ: Konflikt USA i Izraela z Iranem wymyka się spod kontroli

Sekretarz generalny ONZ Antonio Guterres oświadczył w środę, że konflikt na Bliskim Wschodzie wymyka się spod kontroli i może się rozwinąć w jeszcze większą wojnę. Wezwał też USA i Izrael do zakończenia tego konfliktu zbrojnego, a Iran - do zaprzestania ataków na inne kraje.

REKLAMA

Joanna Płotnicka: Oczekujemy konsultacji społecznych ws. projektu wystawy w Bloku 15

BLOK 15 byłego KL Auschwitz– nazywany obecnie Blokiem Polskim, z którego rozpoczął w obozie ucieczkę Ochotnik do Auschwitz – znalazł się obecnie na celowniku dyrektora Państwowego Muzeum Auschwitz-Birkenau w Oświęcimiu.
/ screen YouTube

W skrócie wygląda to tak:

Dotychczasowa ekspozycja polska w bloku 15 przedstawia walkę i martyrologię Polaków podczas II wojny światowej. Jasno pokazując kto jest ofiarą a kto agresorem i bohaterstwo stawiania oporu okupantom niemieckim od 1939 roku. Blok ten wymaga obecnie odnowienia i unowocześnienia, opiera się jednak na mądrej koncepcji wystawy narodowej – jakich w Muzeum jest kilka. Dyrektor dr Piotr M.A. Cywiński w planach nowej ekspozycji okroił te tematy, ograniczając je do Polaków w obozie i do historii miasta Oświęcimia w okresie międzywojennym oraz pomocy udzielanej przez okoliczną ludność więźniom obozu. Wcześniej została zlikwidowana wystawa o polskich więźniach policyjnych w bloku nr 11, a więc ciągle są eliminowane tematy polskie.

Dotychczasowa zorganizowana tam stała wystawa przedstawiająca martyrologię narodu polskiego ma zostać zmieniona w ciągu najbliższych kilku lat. Zapowiedział to wicepremier i minister kultury Piotr Gliński, który przyznał, że obecna polska ekspozycja znajdująca się w bloku 15, zatytułowana „Walka i martyrologia narodu polskiego w latach 1939-1945” jest w złym stanie, a treści, które zawiera są już niezgodne z duchem czasu i aktualnym stanem wiedzy.

Spośród wystaw narodowych, które znajdują się w Muzeum Auschwitz, polska jest w najgorszym stanie - potwierdza to dr Adam Cyra, były wieloletni pracownik naukowy i starszy kustosz tegoż Muzeum, który przypomina, że przygotowania obecnej stałej ekspozycji poświęconej martyrologii Polaków zaczęły się jeszcze w latach 70. Ostatecznie otwarta została w 1985 roku.

Ekspozycja objęła tematy: kampanii wrześniowej 1939 roku, eksterminacji narodu polskiego w czasie wojny, Polaków na frontach II wojny światowej, ruchu oporu w okupowanej Polsce i losów polskich więźniów w KL Auschwitz. Po zmianach ustrojowych w kraju poszerzono jedynie w 1993 roku jej tematykę o zbrodnie na polskim narodzie dokonane na Wschodzie. Wprawdzie na początku lat 90 przymierzano się do nowej ekspozycji, przedstawiającej zakres historii, który ze względów ideologicznych nie był w czasach władzy komunistycznej prezentowany, ale skończyło się jedynie na opracowaniu nowej koncepcji. Inną bardzo ważną kwestią – zdaniem dr Adama Cyry – jest brak wykorzystywania takiej wystawy polskiej pod kątem edukacji odwiedzających Auschwitz. - Nawet w obecnej wersji niesie za sobą ważne treści – dla zrozumienia początków obozu i rozróżnienia kto był ofiara a kto katem podczas II wojny światowej. Cóż z tego, skoro jest zawsze omijana przez przewodników prowadzących grupy. Z pewnością powinna ona stanowić jeden z ważnych, obowiązkowych punktów trasy zwiedzania, szczególnie dla polskich grup młodzieży.

Muzeum planuje wymianę ekspozycji od wielu lat. W 2010 roku znana była już jej wstępna koncepcja. - W toku prac zdaliśmy sobie sprawę, że bardzo trudno jest ją zaplanować bez posiadania całkowitej wizji tworzonej wystawy głównej Muzeum, a także nie znając treści nowej wystawy "Szoa" w bloku 27. Obie kwestie zostały już rozstrzygnięte, dlatego prace nad ekspozycją polską zostaną wznowione – powiedział wówczas mediom rzecznik Muzeum Auschwitz Bartosz Bartyzel.

Zdaniem rzecznika Muzeum nowa wystawa polska powstanie na obu piętrach bloku 15. Na parterze przybliży najważniejsze kwestie związane z ofiarami Auschwitz, które pochodziły z Polski. Ma w tym względzie uzupełniać nową wystawę główną. Część na piętrze skupi się na historii lokalnej. Mowa będzie http://m.in . o wysiedleniach, które towarzyszyły budowie i rozbudowie kompleksu Auschwitz, o represjach wobec okolicznej ludności, a także o działaniach przyobozowego ruchu oporu i pomocy niesionej więźniom przez okolicznych mieszkańców.

Zdaniem rzecznika wymiana ekspozycji głównej, która z pewnymi korektami istnieje od 1955 roku, potrwa wiele lat. Wystawa będzie podzielona na trzy części.

Pierwsza przybliży sprawców, obóz jako instytucję oraz planowanie zmiany obozu koncentracyjnego w ośrodek zagłady Żydów.

Druga podejmie temat Zagłady widzianej z perspektywy ofiar. Wyeksponowane zostaną prywatne przedmioty przywiezione do obozu przez deportowanych Żydów.

Trzecia skupi się na więźniach obozu koncentracyjnego i ukazaniu zaplanowanej przez Niemców dehumanizacji. Ekspozycję "Szoa" (Zagłada) przygotował jerozolimski Instytut Pamięci Męczenników i Bohaterów Holokaustu Yad Vashem. Została otwarta w 2013 roku. Zwiedzający poznają na niej żydowski świat przed Zagładą, narodziny nazizmu oraz będącą konsekwencją tej idei zagładę 6 mln Żydów, w tym 1,5 mln dzieci. W jednej z sal na kartach spisane zostały imiona i nazwiska zgładzonych 4,2 mln Żydów, których dane udało się Yad Vashem ustalić. Finałem ekspozycji są zdjęcia współczesnych, wielopokoleniowych rodzin żydowskich symbolizujące powrót do życia.

„Historia okupacji Polski przez Niemcy podczas drugiej wojny światowej, a także polskich ofiar Auschwitz będzie w nowej wystawie ( w bloku 15) ukazana również w kontekście okresu międzywojennego Ziemi Oświęcimskiej, działań okupanta na tym terenie. Ważnym elementem wystawy będą też informacje o pomocy więźniom KL Auschwitz niesionej przez lokalną ludność, oraz o przyoobozowym ruchu oporu”


– mówi obecnie mediom, o czym już było wspominane, dr Piotr M. A. Cywiński, dyrektor Muzeum.

Rozumiem, czytając te informacje, że ekspozycja polska nabierze charakteru lokalnego – odmiennie od obecnie istniejącej ukazującej martyrologie narodu polskiego. Ekspozycje narodowe powstały w Muzeum Auschwitz – z inicjatywy byłych więźniów. Niepokojący jest fakt, że pracując nad nowym scenariuszem wystawy polskiej – nie ma konsultacji społecznych ze środowiskami skupiającymi byłych polskich więźniów i ich rodzin.

Po doświadczeniach z dewastacją bloku 11, symbolem martyrologii Polaków, który zwany był Blokiem Śmierci – wg nieoficjalnych informacji na polecenie Dyrektora IPN, O/IPN w Katowicach miał wykonać lustracje tego, co zrobiono w ubiegłym roku z tym blokiem (kopia raportu krytycznego wobec decyzji dyrektora Muzeum ponoć została wysłana do min. P. Glińskiego) - poddanie pod konsultacje społeczne powstającego scenariusza ekspozycji polskiej wydaje się koniecznością. I to zanim - gotowy scenariusz wraz z kosztorysem prac konserwatorskich oraz inwestycyjnych zostanie w drugiej połowie 2019 roku przekazany do MKiDN celem ustalenia ścieżki finansowania. Zwłaszcza w świetle faktu, podpisania przez panią premier Beatę Szydło dokumentu o utworzeniu osobnej ekspozycji dotyczącej lokalnej historii pomocy więźniom przez mieszkańców Ziemi Oświęcimskiej w budynku nieopodal Muzeum Auschwitz.

Dyrektor Cywiński chce obecnie "wymienić" istniejącą ekspozycję w bloku nr 15 ukazującą martyrologię narodu polskiego. W zamian ogłasza wraz z ministrem Glińskim rozpoczęcie w tym roku prac nad nową ekspozycją polską, do której jeszcze nie jest napisany scenariusz. Historyk Mirosław Obstarczyk, który go pisał, zwolnił się z pracy. Obecnie dyrektor Cywiński polecił ten scenariusz pisać podobno dr. Piotrowi Setkiewiczowi, który kieruje działem badawczym w Muzeum, ale nie ma doświadczenia wystawienniczego. Dr Adam Cyra również już nie jest pracownikiem Muzeum. Te wiadomości nie napawają niestety optymizmem.

Reasumując: dotychczasowa ekspozycja polska przedstawia walkę i martyrologię Polaków podczas II wojny światowej. Wystarczyłoby logicznie myśląc - ją odnowić i unowocześnić, nie trzeba zmieniać mądrej koncepcji. Dyrektor w planach nowej ekspozycji okroił te tematy,ograniczając je do Polaków w obozie i do historii miasta Oświęcimia oraz pomocy udzielanej przez okoliczną ludność więźniom obozu. Wcześniej została zlikwidowana wystawa o polskich więźniach policyjnych w bloku nr 11, a więc ciągle są eliminowane tematy polskie.

Gotowy scenariusz wraz z kosztorysem prac konserwatorskich oraz inwestycyjnych ma zostać w drugiej połowie 2019 roku przekazany do MKiDN celem ustalenia ścieżki finansowania. Zanim to nastąpi oczekujemy niezbędnych konsultacji społecznych powstającego scenariusza i jego jawności.

Joanna Płotnicka



 

Polecane