Jan Pietrzak dla "TS": Firmowanie quasi-Polaka nie przynosi nam chluby ani pożytku

Rozgrywka zapowiada się ciekawie, choć rezultat trudny jest do przewidzenia. W początkach nigdy nie znamy zakończeń. Zgłoszenie przez polski rząd Jacka Saryusz-Wolskiego na przewodniczącego Rady Europejskiej jest, niezależnie od rezultatu, pomysłem niebanalnym. Jak w szachach, otwarcie hetmanem, pięć przestudiowanych ruchów do przodu, a dalej się zobaczy! Cel rozgrywki jest ważny, ale sama gra niemniej ważna: gonić króliczka! Dawniej mówiło się – pogonić kota! Komu? Tuskowi oczywiście!
T. Gutry
T. Gutry / Tygodnik Solidarność
Nareszcie się doczekałem, że ktoś posłuchał piosenki „Plagi Tuska” (na YT). Gdyby istniała tu wolność słowa i tę piosenkę puszczano by w Polskim Radiu od 2010 r, Tuska nie trzeba by teraz wycofywać z Brukseli. W ogóle by tam nie pojechał. To szkodnik dużego kalibru. Dwa masakrujące Unię wydarzenia jego kadencji: exit Wlk. Brytanii i inwazja miliona muzułmanów, nie mają precedensu.

Nigdy w Unii nic podobnego się zdarzyło, a pod rządami Tuska – owszem! Taki pech go prześladuje. W Polsce dwie katastrofy samolotów CASA i Tu-154 w których zginęli: sztab wojsk lotniczych, Prezydent ze sztabem generalnym i wielu polityków, również pod rządami tego pechowca. Być może dzięki zmowie unijnej biurokracji Tusk pozostanie na stanowisku, ale już jako kandydat niemiecki, nie polski. To dla nas duża ulga. Firmowanie quasi-Polaka nie przynosi nam chluby ani pożytku. Wbrew wrzaskom jego „puczystów” lamentujących nad losem Polski, chodzi im wyłącznie o los Platformy.

A to partia w stanie upadłości politycznej i moralnej, na co zwrócił uwagę JSW. Zapamiętane zostaną słowa nawiązujące do historycznej kwestii Józefa Piłsudskiego: „Wysiadam z platformy na przystanku Polska”. Skoro znalazł się w PO jeden człowiek, który zauważył, że Polska jest ważniejsza od zdegenerowanej partii, być może kilku przyzwoitych ludzi, jeśli tam jeszcze zostali, skorzysta z okazji i też na tym przystanku wysiądą. Co do JSW, nawet jeśli nie zostanie wybrany, bądźcie spokojni – da sobie radę. Polacy też!

Jan Pietrzak

Artykuł pochodzi z najnowszego numeru "TS" (11/2017) dostępnego także w wersji cyfrowej tutaj

 

POLECANE
Awantura w Sejmie. Żukowska porównała „Burego” do Putina z ostatniej chwili
Awantura w Sejmie. Żukowska porównała „Burego” do Putina

Emocjonalne wystąpienie, ostre oskarżenia i porównanie żołnierza polskiego podziemia niepodległościowego do rosyjskiego dyktatora. Sejmowa debata nad projektem Lewicy zamieniła się w polityczny skandal z Anną Żukowską w roli głównej.

Niezwykłe zjawisko na Bałtyku. Woda cofnęła się jak nigdy wcześniej Wiadomości
Niezwykłe zjawisko na Bałtyku. Woda cofnęła się jak nigdy wcześniej

Ponad 67 centymetrów poniżej normy – tak niski poziom Bałtyku zarejestrowano po raz pierwszy od rozpoczęcia pomiarów. Główną przyczyną tej sytuacji są długotrwałe i wyjątkowo silne wiatry ze wschodu, które dosłownie "wypchnęły" wodę z basenu Morza Bałtyckiego. Rekordowy odpływ wody uderza w żeglugę i rybołówstwo, ale według naukowców może przynieść pozytywne skutki dla morskiej przyrody.

Brutalne zabójstwo Mai z Mławy. Nowe informacje ws. podejrzanego z ostatniej chwili
Brutalne zabójstwo Mai z Mławy. Nowe informacje ws. podejrzanego

Do sądu trafi wniosek o skierowanie na obserwację psychiatryczną podejrzanego o zabójstwo ze szczególnym okrucieństwem 16-letniej Mai K. z Mławy. Takie zalecenie wydali biegli po jednorazowym badaniu 18-letniego Bartosza G. - dowiedziała się we wtorek PAP w Prokuraturze Okręgowej w Płocku.

PE przegłosował ekstremalny cel klimatyczny na 2040 rok. Emisja ma spaść o 90 proc. gorące
PE przegłosował ekstremalny cel klimatyczny na 2040 rok. Emisja ma spaść o 90 proc.

Unia Europejska przyspiesza realizację polityki klimatycznej. Europarlament przegłosował nowy cel na 2040 rok, zakładający niemal całkowite ograniczenie emisji CO2, mimo obaw części państw o koszty i wpływ na konkurencyjność gospodarek.

Oferta” niemieckiego dyplomaty. Sprzęt wojskowy zamiast reparacji? pilne
"Oferta” niemieckiego dyplomaty. Sprzęt wojskowy zamiast reparacji?

Zamiast reparacji - wojskowy „prezent”. Taka sugestia padła ze strony doświadczonego niemieckiego dyplomaty i natychmiast wywołała ostrą reakcję polityków oraz ekspertów. Nawet w Niemczech propozycja została uznana za dziwną i paternalistyczną.

Komunikat dla mieszkańców woj. podkarpackiego Wiadomości
Komunikat dla mieszkańców woj. podkarpackiego

Ponad 719 tys. połączeń odebrali w 2025 r. operatorzy numeru 112 na Podkarpaciu, z czego blisko 60 proc. stanowiły zgłoszenia nieuzasadnione. We wtorek wojewoda Teresa Kubas-Hul odwiedziła pracowników Centrum Powiadamiania Ratunkowego (CPR) oraz wręczyła odznaczenia państwowe i wyróżnienia.

Prokuratura wystąpiła o ENA wobec Zbigniewa Ziobry z ostatniej chwili
Prokuratura wystąpiła o ENA wobec Zbigniewa Ziobry

Europejski Nakaz Aresztowania wobec byłego ministra sprawiedliwości trafił na biurko Sądu Okręgowego w Warszawie. Prokuratura twierdzi, że Zbigniew Ziobro "ukrywa się" poza granicami Polski.

Posłowie PiS głosowali przeciwko klauzulom ochronnym ws. umowy UE–Mercosur. Europoseł tłumaczy z ostatniej chwili
Posłowie PiS głosowali przeciwko klauzulom ochronnym ws. umowy UE–Mercosur. Europoseł tłumaczy

Parlament Europejski w głosowaniu w Strasburgu poparł we wtorek klauzulę ochronną dla produktów rolnych w ramach umowy handlowej UE–Mercosur. Przeciwko głosowała delegacja PiS; jak wskazał europoseł Piotr Müller, mechanizmy ochronne są wadliwe i jest to jedynie "biurokratyczna zasłona dymna".

Tragiczny finał poszukiwań 18-letniej Urszuli z Krosna z ostatniej chwili
Tragiczny finał poszukiwań 18-letniej Urszuli z Krosna

Prokuratura ujawniła wyniki sekcji zwłok 18-letniej Urszuli z Krosna. Biegły wskazał, że przyczyną śmierci młodej kobiety było wychłodzenie organizmu. Jednocześnie wykluczono udział osób trzecich w zdarzeniu. Sprawa pozostaje jednak przedmiotem śledztwa.

PE poparł klauzulę ochronną. Chodzi o produkty rolne z Mercosuru z ostatniej chwili
PE poparł klauzulę ochronną. Chodzi o produkty rolne z Mercosuru

Parlament Europejski w głosowaniu w Strasburgu poparł we wtorek klauzulę ochronną dla produktów rolnych w ramach umowy handlowej UE–Mercosur. Za było 483 europosłów, przeciwko – 102, wstrzymało się od głosu – 67.

REKLAMA

Jan Pietrzak dla "TS": Firmowanie quasi-Polaka nie przynosi nam chluby ani pożytku

Rozgrywka zapowiada się ciekawie, choć rezultat trudny jest do przewidzenia. W początkach nigdy nie znamy zakończeń. Zgłoszenie przez polski rząd Jacka Saryusz-Wolskiego na przewodniczącego Rady Europejskiej jest, niezależnie od rezultatu, pomysłem niebanalnym. Jak w szachach, otwarcie hetmanem, pięć przestudiowanych ruchów do przodu, a dalej się zobaczy! Cel rozgrywki jest ważny, ale sama gra niemniej ważna: gonić króliczka! Dawniej mówiło się – pogonić kota! Komu? Tuskowi oczywiście!
T. Gutry
T. Gutry / Tygodnik Solidarność
Nareszcie się doczekałem, że ktoś posłuchał piosenki „Plagi Tuska” (na YT). Gdyby istniała tu wolność słowa i tę piosenkę puszczano by w Polskim Radiu od 2010 r, Tuska nie trzeba by teraz wycofywać z Brukseli. W ogóle by tam nie pojechał. To szkodnik dużego kalibru. Dwa masakrujące Unię wydarzenia jego kadencji: exit Wlk. Brytanii i inwazja miliona muzułmanów, nie mają precedensu.

Nigdy w Unii nic podobnego się zdarzyło, a pod rządami Tuska – owszem! Taki pech go prześladuje. W Polsce dwie katastrofy samolotów CASA i Tu-154 w których zginęli: sztab wojsk lotniczych, Prezydent ze sztabem generalnym i wielu polityków, również pod rządami tego pechowca. Być może dzięki zmowie unijnej biurokracji Tusk pozostanie na stanowisku, ale już jako kandydat niemiecki, nie polski. To dla nas duża ulga. Firmowanie quasi-Polaka nie przynosi nam chluby ani pożytku. Wbrew wrzaskom jego „puczystów” lamentujących nad losem Polski, chodzi im wyłącznie o los Platformy.

A to partia w stanie upadłości politycznej i moralnej, na co zwrócił uwagę JSW. Zapamiętane zostaną słowa nawiązujące do historycznej kwestii Józefa Piłsudskiego: „Wysiadam z platformy na przystanku Polska”. Skoro znalazł się w PO jeden człowiek, który zauważył, że Polska jest ważniejsza od zdegenerowanej partii, być może kilku przyzwoitych ludzi, jeśli tam jeszcze zostali, skorzysta z okazji i też na tym przystanku wysiądą. Co do JSW, nawet jeśli nie zostanie wybrany, bądźcie spokojni – da sobie radę. Polacy też!

Jan Pietrzak

Artykuł pochodzi z najnowszego numeru "TS" (11/2017) dostępnego także w wersji cyfrowej tutaj


 

Polecane