[Felieton "TS"] Waldemar Biniecki: Co zamierzają prezydent Biden i polska dyplomacja?

Ostatnie wydarzenia, a przede wszystkim wywiad Joe Bidena w ABC, w którym nazwał Putina mordercą, powodują co najmniej głęboką refleksję nad polityką zagraniczną Stanów Zjednoczonych. Przecież do tej pory elity amerykańskie uważały Donalda Trumpa za słonia w sklepie z porcelaną, który wzburzył amerykańską politykę zagraniczną.
/ PAP/EPA/Stefani Reynolds / POOL

Co takiego wie Biden, że pozwala mu to na wychodzenie poza dyplomatyczny schemat? Amerykańska polityka zagraniczna nie może mieć oponentów na wszystkich frontach. Problemy chińskie sygnalizowane przez Mike’a Pompeo, Johna Ratcliffe’a oraz wywiad Stanów Zjednoczonych jasno stawiają sprawę i wprowadzają do amerykańskiej debaty politycznej sprawę Chin pragnących zdominować świat militarnie, ekonomicznie i technologicznie. Odbywa się to od dawna przy przychylności części elit amerykańskich w ramach schematu 3 „R”: „rob, replicate and replace” (ukradnij, zrób kopię i zamień). Teraz kolejny raport wywiadu po cybernetycznym ataku rosyjskich hakerów w czasie administracji Joe Bidena mówi o wpływie Putina faworyzującego Trumpa podczas ostatnich wyborów w 2020 roku. Rozmowy, które prowadził sekretarz stanu Antony Blinken w Anchorage, nie zakończyły się żadnym sukcesem, potwierdziły one tylko, że poprzednia administracja Trumpa stworzyła trafną diagnozę w sprawie Chin. Rozmowy muszą być kontynuowane i wydaje się, że Chińczycy są do nich profesjonalnie przygotowani. Podobnie wyglądają relacje z Rosją, które zostały tylko zaognione przez wypowiedź prezydenta USA. Sytuacja Krymu według rosyjskiej dyplomacji nie podlega żadnym rozmowom. Rozmowy mińskie z udziałem Niemiec i Francji stały się kolejną iluzją. Sytuacja natowskich sojuszników USA, Niemiec i Francji, staje się kolejną nieuporządkowaną kwestią. Porządek atlantycki rozpada się na naszych oczach. Niemcy prą do strategicznego partnerstwa z Rosją, a owocem tej polityki są rurociągi Nord Stream 1 i 2.Wystąpienie minister obrony Niemiec daje jakąś nadzieję na utrzymanie tych historycznych relacji. Bądź jest tylko odwróceniem uwagi od właściwego kierunku polityki zagranicznej Niemiec, czyli współpracy z Rosją i Chinami. Stosunek Francji jest absolutnie nie do pogodzenia z porządkiem atlantyckim. Idea budowania armii europejskiej w opozycji do NATO jest nie do przyjęcia. Niezły bałagan. Polsce nie pozostaje nic innego jak budowanie swojej coraz silniejszej pozycji, warunkiem tego działania jest budowanie jej z krajami Trójmorza i dogadywanie się z administracją Bidena. Aby tego efektywnie dokonać, trzeba odtworzyć i należycie przestudiować schemat działań Jana Ignacego Paderewskiego i całego sztabu polonijnych działaczy, którzy już od 1910 roku przygotowywali materiały na różnych konferencjach w USA, aby w końcu Paderewski przedstawił je prezydentowi Wilsonowi i powstał słynny 13 punkt mówiący o powstaniu polskiego państwa. W chwili obecnej sytuacja jest o wiele łatwiejsza, USA bowiem potrzebują lewara, aby nie zostać wyparte z Europy. To Trójmorze jest odpowiedzią na te problemy. Po polskiej stronie brakuje jednak wizji, odwagi i talentu męża stanu na miarę Paderewskiego. Polski polityk, który by tego dokonał, wszedłby do historii jako wybitna postać polityki światowej, ale to już materiał na inny felieton. Życzę zza oceanu zdrowych i wesołych świąt Wielkiej Nocy.


 

POLECANE
Stanowski pozywa Giertycha. On idzie za daleko z ostatniej chwili
Stanowski pozywa Giertycha. "On idzie za daleko"

Krzysztof Stanowski zapowiedział pozew przeciwko Romanowi Giertychowi. – On idzie za daleko i niech sąd rozstrzygnie, czy można w Polsce iść tak daleko – powiedział.

Proces ws. 66 mln zł dla Profeto. Oskarżona urzędniczka zabrała głos z ostatniej chwili
Proces ws. 66 mln zł dla Profeto. Oskarżona urzędniczka zabrała głos

Była dyrektor Departamentu Funduszu Sprawiedliwości Urszula D. - oskarżona m.in. o udział w zorganizowanej grupie przestępczej - odpierała we wtorek przed sądem zarzuty prokuratury, przekonując, że działała zgodnie z prawem przy przyznawaniu dotacji Fundacji Profeto. Ciąg dalszy procesu 29 kwietnia.

Ekstradycja Kuczmierowskiego. Brytyjczycy pytają o niezawisłość polskich sędziów z ostatniej chwili
Ekstradycja Kuczmierowskiego. Brytyjczycy pytają o niezawisłość polskich sędziów

Czy londyński sąd zatrzyma ekstradycję byłego szefa RARS na dłużej, niż zakładano? W sprawie Michała Kuczmierowskiego pojawił się nowy wątek. Brytyjczycy pytają o niezawisłość polskich sędziów.

„Czas to zmienić”. Prawnicy dla Polski zwrócili się do prezydenta Nawrockiego z ważnym apelem z ostatniej chwili
„Czas to zmienić”. Prawnicy dla Polski zwrócili się do prezydenta Nawrockiego z ważnym apelem

Stowarzyszenie Prawnicy dla Polski skierowało ważny apel do prezydenta Karola Nawrockiego. W piśmie, które wpłynęło do Kancelarii Prezydenta, organizacja prosi głowę państwa o zabranie głosu w sprawie trwających wyborów do Krajowej Rady Sądownictwa i zachęcenie obywateli do udziału w głosowaniu.

Kulisy Rolnik szuka żony TVP. Reżyser się wygadał z ostatniej chwili
Kulisy "Rolnik szuka żony" TVP. Reżyser się wygadał

TVP kompletuje uczestników 13. edycji "Rolnik szuka żony". Produkcja przypomina, kto może się zgłosić, i ujawnia, jakich kandydatów nie przyjmie.

Rafał Brzoska liderem nowego projektu politycznego? „Pytanie brzmi nie czy, lecz kiedy” z ostatniej chwili
Rafał Brzoska liderem nowego projektu politycznego? „Pytanie brzmi nie czy, lecz kiedy”

Według doniesień dziennika „Rzeczpospolita” coraz więcej środowisk sonduje Rafała Brzoskę w sprawie wejścia do gry w polityce. Popularny szef InPostu ma być coraz bliżej decyzji.

Niemcy wstrząśnięci po brutalnym ataku. Nowy trop ws. śmierci konduktora z ostatniej chwili
Niemcy wstrząśnięci po brutalnym ataku. Nowy trop ws. śmierci konduktora

36-letni pracownik Deutsche Bahn zmarł po brutalnym ataku w pociągu regionalnym. Nowy wątek w śledztwie stawia pytanie: czy można było temu zapobiec?

Fatalne dane dla Niemiec. Przemysł stracił ponad 120 tys. miejsc pracy z ostatniej chwili
Fatalne dane dla Niemiec. Przemysł stracił ponad 120 tys. miejsc pracy

Pod koniec 2025 roku w niemieckim przemyśle pracowało o ponad 120 tys. mniej osób niż rok wcześniej - wynika z analizy firmy doradczej EY. Skala redukcji zatrudnienia była niemal dwukrotnie wyższa niż w 2024 roku.

Stanowski zdradza kulisy rozstania z Mellerem. Mam żal z ostatniej chwili
Stanowski zdradza kulisy rozstania z Mellerem. "Mam żal"

Stanowski wrócił do tematu Mellera po ponad roku i zdradził szczegóły rozstania. Według niego sprawa mogła wyglądać zupełnie inaczej.

Wstrzymanie dostaw leków. Niemiecki think tank szuka środków nacisku na USA tylko u nas
"Wstrzymanie dostaw leków". Niemiecki think tank szuka środków nacisku na USA

Jakie realne narzędzia odwetu można zastosować w stosunku do Trumpa? Niemcy analizują poważnie wykorzystanie zależności ekonomicznych w kluczowych sektorach gospodarki.

REKLAMA

[Felieton "TS"] Waldemar Biniecki: Co zamierzają prezydent Biden i polska dyplomacja?

Ostatnie wydarzenia, a przede wszystkim wywiad Joe Bidena w ABC, w którym nazwał Putina mordercą, powodują co najmniej głęboką refleksję nad polityką zagraniczną Stanów Zjednoczonych. Przecież do tej pory elity amerykańskie uważały Donalda Trumpa za słonia w sklepie z porcelaną, który wzburzył amerykańską politykę zagraniczną.
/ PAP/EPA/Stefani Reynolds / POOL

Co takiego wie Biden, że pozwala mu to na wychodzenie poza dyplomatyczny schemat? Amerykańska polityka zagraniczna nie może mieć oponentów na wszystkich frontach. Problemy chińskie sygnalizowane przez Mike’a Pompeo, Johna Ratcliffe’a oraz wywiad Stanów Zjednoczonych jasno stawiają sprawę i wprowadzają do amerykańskiej debaty politycznej sprawę Chin pragnących zdominować świat militarnie, ekonomicznie i technologicznie. Odbywa się to od dawna przy przychylności części elit amerykańskich w ramach schematu 3 „R”: „rob, replicate and replace” (ukradnij, zrób kopię i zamień). Teraz kolejny raport wywiadu po cybernetycznym ataku rosyjskich hakerów w czasie administracji Joe Bidena mówi o wpływie Putina faworyzującego Trumpa podczas ostatnich wyborów w 2020 roku. Rozmowy, które prowadził sekretarz stanu Antony Blinken w Anchorage, nie zakończyły się żadnym sukcesem, potwierdziły one tylko, że poprzednia administracja Trumpa stworzyła trafną diagnozę w sprawie Chin. Rozmowy muszą być kontynuowane i wydaje się, że Chińczycy są do nich profesjonalnie przygotowani. Podobnie wyglądają relacje z Rosją, które zostały tylko zaognione przez wypowiedź prezydenta USA. Sytuacja Krymu według rosyjskiej dyplomacji nie podlega żadnym rozmowom. Rozmowy mińskie z udziałem Niemiec i Francji stały się kolejną iluzją. Sytuacja natowskich sojuszników USA, Niemiec i Francji, staje się kolejną nieuporządkowaną kwestią. Porządek atlantycki rozpada się na naszych oczach. Niemcy prą do strategicznego partnerstwa z Rosją, a owocem tej polityki są rurociągi Nord Stream 1 i 2.Wystąpienie minister obrony Niemiec daje jakąś nadzieję na utrzymanie tych historycznych relacji. Bądź jest tylko odwróceniem uwagi od właściwego kierunku polityki zagranicznej Niemiec, czyli współpracy z Rosją i Chinami. Stosunek Francji jest absolutnie nie do pogodzenia z porządkiem atlantyckim. Idea budowania armii europejskiej w opozycji do NATO jest nie do przyjęcia. Niezły bałagan. Polsce nie pozostaje nic innego jak budowanie swojej coraz silniejszej pozycji, warunkiem tego działania jest budowanie jej z krajami Trójmorza i dogadywanie się z administracją Bidena. Aby tego efektywnie dokonać, trzeba odtworzyć i należycie przestudiować schemat działań Jana Ignacego Paderewskiego i całego sztabu polonijnych działaczy, którzy już od 1910 roku przygotowywali materiały na różnych konferencjach w USA, aby w końcu Paderewski przedstawił je prezydentowi Wilsonowi i powstał słynny 13 punkt mówiący o powstaniu polskiego państwa. W chwili obecnej sytuacja jest o wiele łatwiejsza, USA bowiem potrzebują lewara, aby nie zostać wyparte z Europy. To Trójmorze jest odpowiedzią na te problemy. Po polskiej stronie brakuje jednak wizji, odwagi i talentu męża stanu na miarę Paderewskiego. Polski polityk, który by tego dokonał, wszedłby do historii jako wybitna postać polityki światowej, ale to już materiał na inny felieton. Życzę zza oceanu zdrowych i wesołych świąt Wielkiej Nocy.



 

Polecane