[Felieton „TS”] Waldemar Biniecki: Opublikujcie list prezesa Spuli!

Na początku stycznia 2022 napisałem tekst w „Tygodniku Solidarność” pt. „W cieniu Teheranu”. Tekst ten opublikowałem również po angielsku w „Kuryerze Polskim” w Milwaukee. W tym krótkim felietonie porównuję sytuację z Teheranu i rozmów Biden–Putin, które toczą się w Genewie.
/ https://pixabay.com/vectors/nato-flag-compass-rose-emblem-blue-26848/

Znów toczą się rozmowy o nas bez nas. Przypominam, że 4 lipca 1943 roku w niewyjaśnionych do końca okolicznościach zginął gen. Sikorski – lider polskiego państwa, co ułatwiło aliantom podejmowanie późniejszych decyzji w sprawie Polski. W Stanach Zjednoczonych i w Wielkiej Brytanii polonijna prasa była poddana alianckiej cenzurze. Wiadomość o ustaleniach z Teheranu nie została opublikowana, aby prezydent Roosevelt mógł wygrać wybory. Liderzy Kongresu Polonii Amerykańskiej zostali przez niego cynicznie oszukani. Nie działała polska dyplomacja, a prosowiecka propaganda skutecznie blokowała wszelkie przejawy promocji polskiej racji stanu. A jak będzie dzisiaj? 22 grudnia 2021 prezes Kongresu Polonii Amerykańskiej Frank Spula wystosował list do prezydenta USA Joe Bidena (https://pac1944.org/news/letter-to-president-biden/), w którym ostro sprzeciwia się ultimatum Rosji w sprawie statusu wschodniej flanki NATO i statusu krajów przyjętych do NATO. Gorąco popieram ten list i sądzę, że trzeba ten list spopularyzować i głośno o nim mówić. Możemy się politycznie nie zgadzać, ale w tym wypadku istotna jest racja nadrzędna, którą jest polska racja stanu. W chwili obecnej nikt w Waszyngtonie nie lobbuje za Polską i za krajami Europy Środkowo-Wschodniej. Czas to zmienić! Sprawa nacisku na administrację amerykańską, aby w tych negocjacjach z Putinem głos polski był wyartykułowany, jest kluczowa. Przypominam, że od 1994 inny prezes Kongresu Polonii Amerykańskiej – Edward Moskal wywierał wpływ na kręgi polityczne w Stanach Zjednoczonych w sprawie przyjęcia Polski do NATO. Efektem tych działań było dziewięć milionów podpisów pod petycją o przyjęcie Polski do NATO. Pisał o tym w „Kuryerze Polskim” prof. Donald Pienkos z Milwaukee, świadek tych wydarzeń i osoba kluczowa w przeprowadzeniu tych działań. Polonia amerykańska odegrała wtedy istotną rolę w przyjęciu Polski do NATO, o czym warto tam nad Wisłą pamiętać. Dziś trzeba nagłośnić list prezesa Spuli, bo tak dyktuje nam polska racja stanu! Trzeba zaktywizować polskie i polonijne media na świecie, aby podjęły tę sprawę, bo tak naprawdę nie mamy wielkiego wpływu na ustalenia negocjacji Putin–Biden. Mamy więc prosty wybór: „siedzieć cicho” i cieszyć się z ciepłej wody z kranu albo aktywnie wpływać na naszą suwerenność. Warto być może, aby jakieś większe medium z Warszawy przeprowadziło wywiad z ambasadorem Markiem Brzezińskim na temat stanowiska administracji amerykańskiej w kwestii bezpieczeństwa na wschodniej flance NATO. Warto by także przeprowadzić wywiad z autorem tego listu, czyli prezesem Frankiem Spulą. Sprawa bezpieczeństwa Polaków i narodów Europy Środkowo-Wschodniej leży ciągle na sercu Polonii amerykańskiej jako integralnej części narodu polskiego. Proszę nie przemilczać w Warszawie tego listu. W Stanach Zjednoczonych mieszka ciągle ok. 10 milionów amerykańskich Polaków, którzy głosują w amerykańskich wyborach i mają aktywny wpływ na wyniki wyborów w USA. Trzeba tylko ich systematycznie informować o aktualnej sytuacji i sprawić, aby czuli się oni częścią polskiego narodu.

 

 


 

POLECANE
Michał Kobosko odchodzi z Polski 2050 z ostatniej chwili
Michał Kobosko odchodzi z Polski 2050

Europoseł Michał Kobosko podjął w poniedziałek decyzję o rezygnacji z członkostwa w Polsce 2050 – poinformował Onet. Kobosko był jednym z najbliższych współpracowników Szymona Hołowni.

Pożar bloku mieszkalnego w Ząbkach. Są ranni z ostatniej chwili
Pożar bloku mieszkalnego w Ząbkach. Są ranni

W podwarszawskich Ząbkach doszło do pożaru mieszkania w bloku mieszkalnym. Cztery osoby zostały poszkodowane.

Jarosław Kaczyński wyklucza sojusz z partią Grzegorza Brauna. Padły ostre słowa z ostatniej chwili
Jarosław Kaczyński wyklucza sojusz z partią Grzegorza Brauna. Padły ostre słowa

– Nie ma mowy o żadnych sojuszach z Konfederacją Korony Polskiej, partią europosła Grzegorza Brauna – podkreślił w poniedziałek prezes PiS Jarosław Kaczyński. W jego ocenie jest to ugrupowanie „niepoważne”, tworzone przez ludzi, których – jak stwierdził – nie powinno być w życiu publicznym.

Strategiczna umowa USA–Węgry. Chodzi o energetykę jądrową z ostatniej chwili
Strategiczna umowa USA–Węgry. Chodzi o energetykę jądrową

Sekretarz stanu USA Marco Rubio i minister spraw zagranicznych Węgier Peter Szijjarto podpisali w poniedziałek w Budapeszcie umowę ws. cywilnej energetyki jądrowej – ogłosił w komunikacie Departament Stanu USA.

ZUS wydał pilny komunikat z ostatniej chwili
ZUS wydał pilny komunikat

ZUS zapowiada ograniczenia w dostępie do portalu eZUS 16 lutego 2026 r. W tym czasie część usług będzie niedostępna – informuje w poniedziałek w komunikacie ZUS.

Wielka awaria X z ostatniej chwili
Wielka awaria X

Internauci alarmują, że tuż przed godziną 15:00 nastąpiła wielka awaria platformy społecznościowej X.com.

Komisarz UE będzie uczestniczyła na posiedzeniu Rady Pokoju, mimo że nie została zaproszona z ostatniej chwili
Komisarz UE będzie uczestniczyła na posiedzeniu Rady Pokoju, mimo że nie została zaproszona

Komisarz UE ds. Regionu Śródziemnomorskiego Dubravka Szuica weźmie w czwartek udział w Waszyngtonie w pierwszym posiedzeniu Rady Pokoju, powołanej przez prezydenta USA Donalda Trumpa; Szuica będzie uczestniczyła w tym wydarzeniu w charakterze obserwatorki – poinformowała w poniedziałek Komisja Europejska.

Burza w Polsce 2050. Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz zabiera głos z ostatniej chwili
Burza w Polsce 2050. Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz zabiera głos

Przewodnicząca Polski 2050 Katarzyna Pełczyńskia-Nałęcz uważa, że do deklaracji o odejściach z klubu należy podchodzić niezwykle ostrożnie. – To groźby werbalnie deklarowane przez nieliczne osoby – oceniła w TOK FM.

Dr Jacek Saryusz-Wolski: SAFE to gwarancja rządów Tuska i potencjalne narzędzie zniewolenia gorące
Dr Jacek Saryusz-Wolski: SAFE to gwarancja rządów Tuska i potencjalne narzędzie zniewolenia

„SAFE to program wyborczy, polisa ubezpieczeniowa i gwarancja dalszych rządów Tuska i koalicji 13 grudnia” – napisał na platformie X dr Jacek Saryusz-Wolski, doradca prezydenta ds. europejskich.

„Perspektywa gender” w szkoleniach dla Wojska Polskiego? Szokujące doniesienia z ostatniej chwili
„Perspektywa gender” w szkoleniach dla Wojska Polskiego? Szokujące doniesienia

Serwisk BlaskOnline.pl informuje, że w programie szkoleń dla polskich żołnierzy na 2026 rok znalazł się temat dotyczący „perspektywy gender w operacjach wojskowych”. Informacja wywołała konsternację w środowisku wojskowym. Część żołnierzy mówi o zaskoczeniu, a resort obrony zapytany o komentarz zapowiada weryfikację sprawy.

REKLAMA

[Felieton „TS”] Waldemar Biniecki: Opublikujcie list prezesa Spuli!

Na początku stycznia 2022 napisałem tekst w „Tygodniku Solidarność” pt. „W cieniu Teheranu”. Tekst ten opublikowałem również po angielsku w „Kuryerze Polskim” w Milwaukee. W tym krótkim felietonie porównuję sytuację z Teheranu i rozmów Biden–Putin, które toczą się w Genewie.
/ https://pixabay.com/vectors/nato-flag-compass-rose-emblem-blue-26848/

Znów toczą się rozmowy o nas bez nas. Przypominam, że 4 lipca 1943 roku w niewyjaśnionych do końca okolicznościach zginął gen. Sikorski – lider polskiego państwa, co ułatwiło aliantom podejmowanie późniejszych decyzji w sprawie Polski. W Stanach Zjednoczonych i w Wielkiej Brytanii polonijna prasa była poddana alianckiej cenzurze. Wiadomość o ustaleniach z Teheranu nie została opublikowana, aby prezydent Roosevelt mógł wygrać wybory. Liderzy Kongresu Polonii Amerykańskiej zostali przez niego cynicznie oszukani. Nie działała polska dyplomacja, a prosowiecka propaganda skutecznie blokowała wszelkie przejawy promocji polskiej racji stanu. A jak będzie dzisiaj? 22 grudnia 2021 prezes Kongresu Polonii Amerykańskiej Frank Spula wystosował list do prezydenta USA Joe Bidena (https://pac1944.org/news/letter-to-president-biden/), w którym ostro sprzeciwia się ultimatum Rosji w sprawie statusu wschodniej flanki NATO i statusu krajów przyjętych do NATO. Gorąco popieram ten list i sądzę, że trzeba ten list spopularyzować i głośno o nim mówić. Możemy się politycznie nie zgadzać, ale w tym wypadku istotna jest racja nadrzędna, którą jest polska racja stanu. W chwili obecnej nikt w Waszyngtonie nie lobbuje za Polską i za krajami Europy Środkowo-Wschodniej. Czas to zmienić! Sprawa nacisku na administrację amerykańską, aby w tych negocjacjach z Putinem głos polski był wyartykułowany, jest kluczowa. Przypominam, że od 1994 inny prezes Kongresu Polonii Amerykańskiej – Edward Moskal wywierał wpływ na kręgi polityczne w Stanach Zjednoczonych w sprawie przyjęcia Polski do NATO. Efektem tych działań było dziewięć milionów podpisów pod petycją o przyjęcie Polski do NATO. Pisał o tym w „Kuryerze Polskim” prof. Donald Pienkos z Milwaukee, świadek tych wydarzeń i osoba kluczowa w przeprowadzeniu tych działań. Polonia amerykańska odegrała wtedy istotną rolę w przyjęciu Polski do NATO, o czym warto tam nad Wisłą pamiętać. Dziś trzeba nagłośnić list prezesa Spuli, bo tak dyktuje nam polska racja stanu! Trzeba zaktywizować polskie i polonijne media na świecie, aby podjęły tę sprawę, bo tak naprawdę nie mamy wielkiego wpływu na ustalenia negocjacji Putin–Biden. Mamy więc prosty wybór: „siedzieć cicho” i cieszyć się z ciepłej wody z kranu albo aktywnie wpływać na naszą suwerenność. Warto być może, aby jakieś większe medium z Warszawy przeprowadziło wywiad z ambasadorem Markiem Brzezińskim na temat stanowiska administracji amerykańskiej w kwestii bezpieczeństwa na wschodniej flance NATO. Warto by także przeprowadzić wywiad z autorem tego listu, czyli prezesem Frankiem Spulą. Sprawa bezpieczeństwa Polaków i narodów Europy Środkowo-Wschodniej leży ciągle na sercu Polonii amerykańskiej jako integralnej części narodu polskiego. Proszę nie przemilczać w Warszawie tego listu. W Stanach Zjednoczonych mieszka ciągle ok. 10 milionów amerykańskich Polaków, którzy głosują w amerykańskich wyborach i mają aktywny wpływ na wyniki wyborów w USA. Trzeba tylko ich systematycznie informować o aktualnej sytuacji i sprawić, aby czuli się oni częścią polskiego narodu.

 

 



 

Polecane